1. Zwierciadlo.pl
  2. >
  3. Psychologia
  4. >
  5. Głębsza rzeczywistość - rozmowa z jezuitą Piotrem Kropiszem

Głębsza rzeczywistość - rozmowa z jezuitą Piotrem Kropiszem

Potrzebujemy rzeczy z innego porządku, jakiejś właśnie cudowności, niewytłumaczalności. (Fot. Heritages Images/Free)
Potrzebujemy rzeczy z innego porządku, jakiejś właśnie cudowności, niewytłumaczalności. (Fot. Heritages Images/Free)
Ktoś uzna dane wydarzenie za przypadek czy szczęśliwy traf, a ktoś inny za boską interwencję. Jezuita Piotr Kropisz mówi, że cuda to zawsze przestrzeń osobistej wiary.

Czytamy o nich w Biblii, co chwilę słyszymy o współczesnych cudach uznanych przez Watykan i z mediów wiemy, że to jest dość skomplikowany administracyjny proces. Z drugiej strony ludzie cudem nazywają też ukazanie się im wizerunku Maryi na szybie czy murze…
Ileś z tego, co jest uznane za cuda, ma rzeczywiście instytucjonalne potwierdzenie, ale nie ma cudu bez wiary. Jeśli zaś chodzi o miejsce cudu w Kościele – począwszy od tego, co jest zapisane w Ewangeliach, a na tym, co jest dziś, kończąc – to ono jest cały czas takie samo. Czyli absolutnie niecentralne, ale uzasadniające głębszą rzeczywistość. Sam Jezus mówił przy okazji uzdrowienia paralityka: „Żebyście wiedzieli, że mam władzę odpuszczania grzechów, mówię ci: wstań”. Bo w centrum religii katolickiej jest ta pewność i obietnica, że nawet jeśli ktoś ma złamane życie i jest przekonany, że nie ma już dla niego żadnej szansy– to zawsze może wrócić i zacząć od nowa, zawsze jest ktoś, kto mu przebaczy. Te wszystkie historie o cudach, które czytamy w Ewangeliach i które dzieją się współcześnie, te wszystkie szczególne interwencje Pana Boga – to jest coś, co się może wydarzać i się wydarza, ale rzadko, szczególnie i wyjątkowo, jako potwierdzenie tego największego cudu, jakim jest życie, i to na wieczność.

Choć w Kościele cuda nie zajmują centralnego miejsca, to w życiu osób wierzących – już niekoniecznie...
Mogą szukać nie tyle cudów, ile cudowności – ekscytować się Maryją ukazującą się na szybie i rymowanymi przepowiedniami. Nie nam to oceniać jednak, bo to przestrzeń osobistej wiary. Ktoś uzna dane wydarzenie za przypadek czy szczęśliwy traf, a ktoś inny za boską interwencję. I to nie muszą być wcale tak niesamowite rzeczy, jak to, że ktoś całe życie nie słyszał, a teraz w cudowny sposób odzyskał słuch. Z mojej praktyki towarzyszenia osobom w domu rekolekcyjnym wyniosłem wiele historii cudu, który można opisać tak: „Wydawało mi się, że się nie wygrzebię z tej sytuacji, że to mnie zniszczy, a w pewnym momencie zdarzyło się coś wspaniałego”. Albo ktoś powie: „To cud, że ja tej osobie przebaczyłam, bo wydawało mi się, że to będzie zżerać mnie przez całe życie”. U osoby wierzącej łaczy się to zwykle z przekonaniem: „Ktoś mi w tym pomógł”. To nie była tylko moja wewnętrzna siła.

Czy cud jest zawsze przeżyciem duchowym?
Chyba bałbym się to aż tak zdefiniować.

Ale porusza w nas ten bardziej duchowy pierwiastek?
Zgadza się. Tylko moim zdaniem zdrową chrześcijańską duchowością będzie właśnie nieszukanie takich cudowności. One się nam oczywiście przydarzają, ale dobrze, by nie były koniecznie „chciane” czy wyczekiwane. Cofnijmy się do Ewangelii – Jezus przy okazji wielu cudów prosił: „Ale nie mówcie tego innym. Zachowajcie to dla siebie”. On wcale nie chce, by jego cuda były czymś, co skupia uwagę. Choć i tak skupiały, bo skoro jesteśmy głodni, a on może rozmnożyć chleb, to jest coś!

Niektórzy zaczęli się bardziej interesować swoją duchowością właśnie po takich cudownych wydarzeniach. Czyli z jednej strony cuda są dla tych, którzy wierzą, ale też dla całej reszty – po to, by uwierzyli.
Tak właśnie prawdopodobnie działo się w przypadku Jezusa. To było pierwsze, co do niego przyciągało ludzi, a on potem odwracał od tego wzrok, bo nie to było najważniejsze. Mówił: „Istotniejsze jest to, co stanie się twoją duchową ścieżką, twoją praktyką”. Przecież ci wszyscy, których Chrystus uzdrawiał, nie żyli wiecznie. Na coś w końcu umierali. Nie cuda w ich przypadku były sensem, ale to, by uwierzyli, że jest coś pozamaterialnego, większego niż wszystko to, co sprawdzalne i mierzalne. Powiedziałbym, że cud może być świetnym początkiem, ale też pułapką – jeśli zatrzymamy się tylko na nim, a nie na tym, do czego się odnosi. Cud jest błyszczący, świecący i spektakularny. Jest jak fajerwerk. Łatwo się nim zachwycić i na nim zafiksować. Dla wielu osób staje się drogą na skróty. Małżonkowie w kryzysie, zamiast zawalczyć o swoje życie czy pracować nad relacją, wolą się pomodlić, by Bóg załatwił to za nich. I niech się modlą gorliwie, ale bez zrzucania odpowiedzialności za to, co należy do nich.

Żyjemy w bardzo stechnologizowanych czasach, czasach rozumu. Kiedyś cudem nazywano wszystko, czego nie udało się wytłumaczyć naukowo. Dziś pozostały w tej kategorii chyba tylko cuda medyczne, kiedy, jak to piszą gazety, „lekarze rozkładają ręce”. Coraz mniej wierzymy w cuda? Sądzę, że my wcale nie jesteśmy tak racjonalni, jak by się wydawało. Potrzebujemy rzeczy z innego porządku, jakiejś właśnie cudowności, niewytłumaczalności. Kiedy podsumowuję swój dzień podczas wieczornej modlitwy, to zaczynam od tego, co zalecał założyciel mojego zakonu Ignacy Loyola – popatrzenia z wdzięcznością na dobro mijającego dnia. Dziękuję wtedy za te wszystkie małe cuda, które się dziś zdarzyły. To ożywia człowieka. My, jezuici, zachęcamy ludzi, by codziennie zauważali w swoim życiu takie niesamowite rzeczy, czasem spektakularne jak cuda medyczne, ale zazwyczaj zwykłe, wydawałoby się, zdarzenia, które sami interpretujemy jako cuda. Czyli doświadczam czegoś, co można by uznać za przypadek, ale serce podpowiada mi co innego. I wtedy pojawia się naturalna wdzięczność, więc też otwartość na to, żeby widzieć więcej dobra.

Nie szukam cudowności, ale ją dostrzegam, gdy przychodzi w codzienności.
A jakich cudów pan doświadcza w życiu?
Ja akurat mogę efektownie odpowiedzieć na to pytanie. Mam chorobę, która teraz jest już zaleczona, ale z powodu której jakiś czas temu dawano mi rok albo najwyżej 10 lat życia, a minęło 20 i pewnie umrę na coś innnego. Muszę na siebie uważać i się regularnie badać, ale w wersji optymistycznej tamtych rokowań – od jakichś 10 lat powinieniem już nie żyć. To jest spektakularny cud, ale też nie ma on dla mnie takiego znaczenia w codzienności jak te wszystkie drobne sprawy, w których potrafię zobaczyć coś nadzwyczajnego. Całe życie jest cudem, a nawet jeśli się pogubiliśmy, nigdy nie jest za późno na nowy początek.

Nadchodzą święta Bożego Narodzenia, chyba najbardziej przez nas lubiane. Prawdopodobnie w tym roku będą inne niż zwykle, pełne trudnych emocji i spędzone z dala od bliskich. Jak mimo to otworzyć się na ich cudowność?
Tak, to będą święta, które wiele osób przeżyje w zewnętrznej formie w nieoptymalny sposób – bo na przykład rodzina się nie spotka w takim gronie jak zawsze. Pewnie, że można mówić sobie, że to nie tak miało wyglądać, ale ja radziłbym skupić się na tym, za co mogę być wdzięczny. Dla osób wierzących to czas przeżywania tajemnicy Boga, który staje się człowiekiem. Nie jestem zostawiony sam. Nie muszę się Boga bać. A mnóstwo osób, z różnych przyczyn, ma wbite w głowę, że Bóg jest sprawiedliwy, ale srogi i kontrolujący. Pewnie Boże Narodzenie jest tak popularne dlatego, że trudno się lękać tego maluszka w pieluchach. Ale jest w tym też prawda teologiczna – przyglądamy się Bogu, który jest nam bliski. Wydaje się, że niemowlak nic nie może zrobić, ale miłością będzie zmieniał świat. Jeśli tegoroczne święta nie będą takie, jakie chcieliśmy, pamiętajmy, że Maryja i Józef też nie tak mieli spędzić te narodziny. Nie w tym miejscu, nie w takich okolicznościach, nic nie było takie, jakie miało być, a zarazem było święte. I będzie, jeśli sobie na to pozwolimy. 

Piotr Kropisz jezuita, rekolekcjonista, kierownik duchowy, wieloletni duszpasterz akademicki, aktywny na YouTubie i Facebooku.

ZAMÓW

WYDANIE DRUKOWANE E-WYDANIE
  • Polecane
  • Popularne
  • Najnowsze
  1. Materiał partnera

Eleganckie świąteczne prezenty dla każdego

(Fot. materiały partnera)
(Fot. materiały partnera)
Zobacz galerię 7 Zdjęć
Święta Bożego Narodzenia to dla wielu osób czas rodzinnych spotkań, wspólnego ubierania choinki, pieczenia ciast i kupowania prezentów. Nie masz pomysłów na świąteczne podarunki dla bliskich? Postaw na coś eleganckiego i jednocześnie praktycznego. Kilka podpowiedzi znajdziesz w tym artykule. 

Wełniane lub skórzane rękawiczki - świąteczny podarunek idealny na zimę

Najbardziej lubisz otrzymywać praktyczne prezenty i takimi też starasz się obdarowywać bliskich? Dobrym pomysłem na świąteczny upominek będą więc eleganckie skórzane rękawiczki. Dzięki nim pokażesz drugiej osobie, że jest dla ciebie ważna i chcesz się o nią troszczyć. Ten pomysł jest nie tylko ponadczasowy, ale też uniwersalny - sprawdzi się jako prezent dla kobiet i mężczyzn.
(Fot. materiały partnera) (Fot. materiały partnera)

Idealnym prezentem dla pań, które chętnie śledzą nowinki w modzie, są skórzane rękawiczki samochodowe z okrągłymi nitami. Postaw na model z zapięciem na zatrzask - będą dobrze przylegać do dłoni i zapewnią przyjemne uczucie ciepła nawet w najchłodniejsze, zimowe wieczory. Nie masz pewności, jaki kolor wybrać? Postaw na klasykę (na przykład czerń), którą można swobodnie miksować z ubraniami oraz dodatkami w innych odcieniach.

  • Wełniane rękawiczki dla niego
(Fot. materiały partnera) (Fot. materiały partnera)

Dla panów (a zwłaszcza miłośników nowoczesnych technologii) polecamy wełniane rękawiczki z domieszką włókna do ekranów dotykowych. Wybierz model o prostym kształcie z subtelnym paskiem oraz guziczkami. Można w nich swobodnie obsługiwać ekran smartfona, bez konieczności ich zdejmowania i narażania dłoni na kontakt z mrozem. To będzie eleganckie dopełnienie zimowego looku bliskiej osoby.

Skórzany portfel - świąteczny prezent codziennego użytku

Kolejnym pomysłem na bożonarodzeniowy prezent jest skórzany portfel. Będzie nie tylko praktyczny, ale także trwały, dzięki czemu posłuży właścicielowi przez długie lata. Nawet jeśli osoba, której chcesz go podarować, posiada już jeden portfel, może otrzymać kolejny, by korzystać z nich na zmianę. Również i w tym przypadku doskonałym wyborem będą klasyczne modele. Chcesz kupić portfel dla nastolatki lub kogoś, kto na co dzień chętnie sięga po barwne dodatki? Postaw na taki, który ma ciekawe zdobienia lub nieoczywisty odcień. Jeśli nie masz pewności co do preferowanego stylu, wybierz prosty i gładki portfel - będzie najbezpieczniejszym wyborem.
  • Skórzany portfel - klasyczny model na lata
Ciekawą propozycją na bożonarodzeniowy prezent jest duży, skórzany portfel w kolorze czarnym, czerwonym lub ciemnozielonym. Gładki model ze skóry licowej będzie długo służył nowej właścicielce, ciesząc oczy pięknym i misternym wykonaniem. Wśród wzorów dostępnych na stronie: https://www.wittchen.com/kobieta/dodatki-damskie, znajdziesz portfele damskie i męskie wyposażone w innowacyjne podszewki, blokujące możliwość skanowania danych z kart. To dobry pomysł dla każdego, kto ceni eleganckie dodatki i bezpieczeństwo swoich pieniędzy.

(Fot. materiały partnera) (Fot. materiały partnera)

(Fot. materiały partnera) (Fot. materiały partnera)
Czy wiesz, że…

nie wypada dawać w prezencie pustego portfela? Wrzuć do niego przynajmniej symboliczny „grosik na szczęście”.

Skórzana torebka - dla kobiet, które lubią świetnie wyglądać

Elegancka skórzana torebka to kolejna propozycja na bożonarodzeniowy podarunek dla żony, mamy, siostry czy córki. Torebka ze skóry licowej lub zamszowej, podobnie jak portfel i rękawiczki, będzie praktycznym dodatkiem na lata. W poszukiwaniu odpowiedniego fasonu możesz zainspirować się nie tylko stylem drugiej osoby, ale także jej pracą i tym podobnymi wskazówkami.
  • Skórzana torebka dla bizneswoman
Szukasz torebki idealnej dla studentki lub bizneswoman, która zawsze musi mieć przy sobie tablet, teczki z dokumentami i mnóstwo innych rzeczy? Wybierz skórzaną torebkę w wydaniu XL z lekko usztywnianym dnem. Można w niej pomieścić dokumenty formatu A4 oraz wiele innych przedmiotów potrzebnych do pracy. Jeśli szukasz czegoś mniejszego, ale za to bardziej ekstrawaganckiego, postaw na niewielką listonoszkę lub kopertówkę. Może mieć ciekawą fakturę, nieoczywisty kolor bądź fantazyjne akcenty w postaci łańcuszków, chwostów czy metalowych nitów.

(Fot. materiały partnera) (Fot. materiały partnera)

Skórzane etui na klucze - dla entuzjastów praktycznych prezentów

Skórzane etui na klucze to kolejny pomysł na elegancki i praktyczny prezent dla każdego. Schowane w nim klucze nie będą rysować ekranu smartfona czy dziurawić podszewki w torebce. Na prezent wybierz starannie uszyte etui takie jak te z oferty polskiej marki WITTCHEN. Postaw na model z kilkoma karabińczykami, dzięki czemu klucze od mieszkania, garażu i zabezpieczenia roweru będą zawsze w jednym miejscu.

(Fot. materiały partnera) (Fot. materiały partnera)

Taki prezent to świetny pomysł dla osób, które lubią stylowe dodatki, a jednocześnie cenią sobie ład i porządek.

Galanteria skórzana to zawsze świetny pomysł na prezent - nie tylko na święta, ale też na urodziny i wiele innych okazji. Skórzane torebki czy rękawiczki, zwłaszcza jeśli są starannie uszyte i dopasowane do gustu drugiej osoby, będą pięknym i funkcjonalnym dopełnieniem codziennych stylizacji.

  1. Materiał partnera

Kosmetyki męskie idealne na prezent

(Fot. materiały partnera)
(Fot. materiały partnera)
Zobacz galerię 3 Zdjęcia
Znalezienie idealnego produktu do pielęgnacji na prezent dla mężczyzny może przyprawić o zawrót głowy. Ilość dostępnych w sprzedaży kosmetyków męskich sprawia, że łatwo zagubić się w poszukiwaniu tego najlepszego.

Szukanie prezentu na urodziny czy święta nie musi zajmować wiele czasu - wystarczy, że postawisz na naturalne kosmetyki dla mężczyzn. Zastanawiasz się, jak wybrać najlepsze? Potrzebujesz inspiracji na doskonały prezent? Zobacz, dlaczego panowie potrzebują własnych kosmetyków i wybierz te, które sprawdzą się najlepiej.

Czy męskie kosmetyki różnią się od damskich?

Męskie i damskie ciało różni się od siebie pod wieloma aspektami. Te aspekty mają wpływ na dobór kosmetyków. Wśród nich wyróżnić można m.in. zróżnicowaną grubość skóry czy ilość owłosienia. Męska skóra twarzy jest zdecydowanie grubsza niż kobieca, więc do jej nawilżenia potrzebne są bardziej skoncentrowane kosmetyki, o głębszym działaniu. Narażona jest ona również na częstsze podrażnienia, związane np. z goleniem czy niekorzystnymi warunkami pracy. To wszystko sprawia, że skład męskich kosmetyków powinien różnić się od elementów zawartych w damskich produktach do pielęgnacji ciała.

Na skórze panów, z racji na jej grubość i elastyczność, zdecydowanie później pojawiają się pierwsze zmarszczki niż na kobiecej twarzy. Późniejsze starzenie się męskiej skóry nie oznacza jednak, że panowie nie potrzebują ochrony przed zmarszczkami oraz czynnikami, które wpływają na ich pojawianie się. Wybierając produkty kosmetyczne na prezent warto pamiętać, że powinny one przede wszystkim zapobiegać, a w związku z tym - zabezpieczać skórę twarzy, m.in. przed promieniowaniem UV czy zanieczyszczeniami powietrza. Zmarszczki pojawiają się również przez nadmierne przebywanie w obrębie promieniowania niebieskiego i czerwonego, np. w czasie pracy przy komputerze lub w kuchni przy sprzętach AGD, a także w rezultacie intensywnego stresu czy braku wystarczającej ilości snu. Miej to na uwadze, jeśli planujesz zakup kremu do twarzy dla mężczyzn na prezent.

Jakie kosmetyki męskie kupić na prezent?

(Fot. materiały partnera) (Fot. materiały partnera)

Podstawowym błędem, jaki można popełnić przy wyborze kosmetyków męskich, jest kierowanie się ich ceną. Nie kupuj produktów do pielęgnacji ciała tylko dlatego, że są w promocji. Może się bowiem okazać, że ich skład opiera się na samych sztucznych elementach, takich jak składniki syntetyczne, ulepszacze zapachu i wyglądu, a te zaś mogą wywoływać niepożądane reakcje alergiczne. Postaw na kosmetyki naturalne, które w swoim składzie nie zawierają takich elementów i mogą to zagwarantować odpowiednimi certyfikatami jakości. Zestaw kosmetyków męskich stworzony z najlepiej wyselekcjonowanych ziół i jagód to gwarancja skuteczności i zadowolenia obdarowanego. Kosmetyki dla mężczyzn  znajdziesz w linii Natura Siberica Men. Poniżej przedstawiamy kilka propozycji od marki Natura Siberica, które warto wręczyć jako prezent.

Męskie kosmetyki pod prysznic

Higiena osobista to podstawa funkcjonowania w świecie, która nie może obejść się bez odpowiednich produktów do kąpieli. Prezent w formie żelu pod prysznic czy szamponu zawsze się sprawdzi ze względu na swoją praktyczność. Ważne jest jednak to, by produkty te dobrać do obdarowywanej osoby. Kosmetyki ekologiczne z linii Natura Siberica Men cechują się różnym działaniem. Wśród nich znajdziesz kosmetyki wegańskie w formie np. orzeźwiającego żelu pod prysznic czy szamponów: przeznaczonych do pielęgnacji włosów ze skłonnością do łupieżu, energetyzujących lub aktywatorów wzrostu włosów. Szeroki wybór pozwala na dopasowanie produktu do potrzeb danej osoby, dzięki czemu zyskasz pewność, że wybrany prezent będzie trafiony.

Pielęgnacja twarzy

(Fot. materiały partnera) (Fot. materiały partnera)

Jeśli szukasz sposobu na zachęcenie swojego mężczyzny do dbania o skórę twarzy, kosmetyki Siberica w tym pomogą. Podaruj mu pobudzający żel do mycia twarzy Bear hug, orzeźwiający peeling Tiger's paw lub coś spośród kosmetyków ekologicznych do golenia, np. piankę-maskę 2w1 The Mammoth bądź chłodzący żel po goleniu Yak and yeti. Jako prezent możesz podarować również naturalny krem do twarzy. Natura Siberica Men proponuje kremy: ochronny Wolf Code, tonizujący Wolf power, przeciwzmarszczkowy Bear power i liftingujący pod oczy Eagle Look.

Bez względu na to, co wybierzesz, możesz mieć pewność, że jakość produktów Natura Siberica Men będzie doskonała. Liczne certyfikaty i rosnąca popularność wskazuje, że warto wybrać kosmetyki naturalne z tej linii na prezent. Postaw na sprawdzoną formę upominku i skomponuj zestaw ekologicznych produktów do pielęgnacji.

  1. Psychologia

Dlaczego tak wiele osób nie lubi Świąt Bożego Narodzenia?

Zwykle brakuje nam czasu, żeby poczuć i przemyśleć jak chcemy spędzić Święta Bożego Narodzenia. Wpadamy więc, jak co roku, w utarty schemat. (fot. iStock)
Zwykle brakuje nam czasu, żeby poczuć i przemyśleć jak chcemy spędzić Święta Bożego Narodzenia. Wpadamy więc, jak co roku, w utarty schemat. (fot. iStock)
Nie wszyscy czekają na nie z radością. Dzieci – z pewnością tak. Jednak wielu dorosłym kojarzą się ze zmęczeniem i wydatkami ponad stan. I chociaż ten rok jest inny, to nadal dla sporej grupy ludzi Święta będą po prostu dodatkowym stresem. Jak podchodzimy do czasu Świąt i z czego wynika często pojawiająca się niechęć? – tłumaczy Monika Jasielska, psycholożka i psychoterapeutka z Centrum Psychoterapii Help.

Dlaczego nie lubimy Świąt? Myślę, że powodów jest co najmniej kilka. Mnóstwo osób zapomina o tym, co tak naprawdę jest ważne w Święta, wpadając w wir przedświątecznych zakupów, sprzątania i gotowania potraw na wigilijny stół. Przecież każdy z nas chce przygotować jak najsmaczniejsze dania, kupić idealne prezenty dla innych, czy mieć najpiękniejszą choinkę. Mowa tu o presji „Świąt idealnych” oraz lęku przed oceną innych. Absolutny perfekcjonizm powoduje, że jeśli coś nie idzie po naszej myśli, to pojawia się złość, frustracja i przygnębienie.

Kolejnym aspektem jest fakt, że niektórym Święta kojarzą się z koniecznością spotkań z osobami, do których nie pałają sympatią. Taki wymuszony kontakt może wydawać się sztuczny i przytłaczający.

Zdarza się również tak, że Święta kojarzą z czymś nieprzyjemnym, gdyż w dzieciństwie człowiek nie zaznał bezpieczeństwa i rodzinnego ciepła przy wigilijnym stole. Spotkał się natomiast z nadmiarem alkoholu, awanturami i atmosferą pełną napięcia i niepewności. W związku z tym, ślady minionych, trudnych doświadczeń utrwaliły się i doprowadziły do konsekwencji w życiu dorosłym w postaci niechęci do Świąt.

Czy nasza niechęć do Świąt może wynikać z tego, że odchodzimy od religii i nie do końca mamy poczucie, co tak naprawdę świętujemy? Czy może czujemy się przytłoczeni z powodu wszechobecnych reklam i świątecznej komercji? Coraz więcej młodych ludzi (ale nie tylko) odchodzi od religii. W dzisiejszych czasach, w których wiele osób ma dostęp do mediów różnego rodzaju, ma możliwość obserwacji tego, co dzieje się w środowisku kościelnym, religijnym. Człowiek w okresie dorastania ma dużą potrzebę posiadania autorytetu innego niż rodzic. Jest to normalny etap w rozwoju młodego człowieka, związany ze stopniową separacją emocjonalną od rodziców. Jeśli dla adolescenta autorytetem jest człowiek niosący posługę religijną, który go później zawodzi, to skutkuje to wzrastającą niechęcią do celebrowania Świąt, śpiewania kolęd czy wspólnej modlitwy.

Z drugiej strony, Święta mają wymiar tradycyjny dla wielu osób, niekoniecznie związanych z religią czy kościołem. Co ciekawe, niektórzy ateiści obchodzą Święta Bożego Narodzenia podobnie jak osoby wierzące. Spędzają czas w gronie bliskich przygotowując wyjątkowe posiłki i obdarowując się prezentami.

Wszechobecne reklamy o tematyce świątecznej promują obraz świąt idealnych, niczym z bajki - stołu pełnego jedzenia, ciepła palącego się kominka, śniegu za oknem, ogromnej choinki pełnej smakowitych cukierków i wielu prezentów, a także zdrowej, szczęśliwej rodziny. Niestety, rzeczywistość jest niekiedy inna. Nie każdego stać na drogie prezenty. Nie mogłabym tu nie wspomnieć o osobach, którym brakuje na jedzenie lub które nie mogą się cieszyć kontaktem z bliskimi, gdyż takich osób nie mają.

Świętom, szczególnie takim jak Boże Narodzenie, towarzyszy też pewien przymus wyjątkowości. Ciągle czytamy (lub słyszymy) jak należy je spędzić, co można, czego nie można... To prawda. Sami nakładamy na siebie tę presję i „nakręcamy się” wzajemnie. Zapominamy o swoich indywidualnych potrzebach i kierujemy się tym, co wyznaczają nam inni ludzie, media lub moda. Indywidualizm zanika na rzecz masowych nakazów, zakazów czy rad.

Zamiast zadbać o siebie, o swój osobisty komfort i poczucie spełnienia, dbamy o zewnętrznie akceptowalny wizerunek, o to co wypada, a czego nam wręcz nie wolno podczas Świąt.
Czy właśnie tego chcemy? Może warto jednak posłuchać wewnętrznego głosu i na chwilę zatrzymać się przy tym, czego naprawdę chcemy.

Często jest tak, że musimy skonfrontować nasze pragnienia o samotnych Świętach, lub Świętach na wyjeździe, z poczuciem obowiązku wobec samotnych rodziców. Mamy tu do czynienia z konfliktem lojalności wobec rodziców. Z jednej strony nie chcemy, by najbliżsi poczuli się osamotnieni czy opuszczeni. Są dla nas bardzo ważni i chcemy dla nich jak najlepiej. Ale co z nami? Jesteśmy przecież zmęczeni codziennością i monotonią w obszarze corocznych Świąt. Nie ma w tym nic złego, że czasami potrzebujemy „odpocząć” od ludzi, których bardzo kochamy. To naturalne. Mamy prawo do szczęścia, zaspokojenia własnych potrzeb, które niekoniecznie muszą się pokrywać z potrzebami innych osób. Zakopane pełne puszystego śniegu, słoneczny Egipt a może po prostu długo wyczekiwane towarzystwo wyłącznie własnej osoby? Nigdy nie jest za późno, aby zadbać o siebie i spełnić swoje prawdziwe pragnienia. Szczęśliwe dziecko - szczęśliwy rodzic.

Zwykle jednak nie spędzamy Świąt tak jak chcemy. Dlaczego tak trudno wyłamać się ze schematu? A może fałszywie interpretujemy rodzinne powinności? Myślę, że często brakuje nam odwagi, zdrowego egoizmu oraz asertywnego przeciwstawienia się sztywnym tradycjom i dotychczasowym przyzwyczajeniom rodziny. Społecznie przyjęte nakazy i powinności, co do tego jak Święta powinny wyglądać, z kim możemy je spędzić, w jakim miejscu, jak się zachowywać przy świątecznym stole, powodują narastanie wewnętrznej frustracji i niezadowolenia… ale przecież przy stole nie wypada narzekać czy wyrażać swojej prawdziwej opinii, bo może być to odebrane jako niegrzeczne. To jedno ze zniekształceń poznawczych jakie towarzyszy nam w okresie świątecznym.

Krótko mówiąc, blokuje nas lęk i obawa przed tym, co powiedzą inni, czy spotkamy się z brakiem zrozumienia i krytyką z ich strony. Potrzebujemy akceptacji swoich potrzeb, planów i zachowań. Martwimy się, że możemy kogoś zranić spędzając Święta w swoim własnym, wymarzonym stylu a nie stereotypowo w towarzystwie całej rodziny, dwunastu potraw oraz z kolędami w tle.

W tym roku mamy covidową wymówkę i choć niektórym jest naprawdę przykro z takiego obrotu spraw, duża część osób cieszy się, że wreszcie w te Święta odpocznie. Myślę, że czas pandemii jest niezwykle trudnym, pełnym niepewności, oraz lęku o zdrowie najbliższych, okresem w życiu wielu osób. Święta Bożego Narodzenia dla wielu rodzin będą wyglądały inaczej niż do tej pory. Są jednak i tacy, których niezmiernie cieszy taki obrót spraw. Sama myśl, że w tym roku nie będą musieli kupować masy prezentów i martwić się o to, że po raz kolejny nie trafią w czyjś gust, że nie ma wymogu odwiedzin kuzyna, za którym nigdy nie przepadali, napawa ich spokojem i komfortem psychicznym. Święta nie zawsze kojarzone są z ciepłem i dobrocią. To także konieczność odpowiadania na niewygodne pytania przysłowiowego wujka z Kanady, przymus jedzenia wszystkich potraw, jakie tylko zmieszczą się na stole oraz pomoc w pieczeniu ciast. Nie każdy z nas jest przecież urodzonym cukiernikiem.

Co najbardziej męczy tych, którzy nie znoszą Świąt? Porządki? Zakupy? Gotowanie? Przymusowe spotkania rodzinne? Myślenie o prezentach? I co ciekawe – dla osób, które lubią Święta, to wszystko właśnie jest największą atrakcją. Czekają na wspólne pieczenie pierniczków, pakowanie prezentów, ubieranie choinki. Myślę, że najbardziej męcząca jest, wcześniej już wspomniana, presja oraz obraz Świąt niczym z bajki czy reklamy telewizyjnej. Media mają w zwyczaju wyszczególniać to, co piękne i przyjemne dla oka. Wybiórczo karmią nas wykreowanym, wyimaginowanym obrazem Świąt. To powoduje, iż ludziom wydaje się, że nie może być dobrze. Musi być PERFEKCYJNIE. Zamiast skupić się na tym, że w Świętach najważniejsza jest miłość, bliskość drugiego człowieka, to ludzie spędzają długie godziny w kuchni, planują generalne porządki w domu, jednocześnie przy tym pracując, opiekując się dziećmi itd. I Święta tracą swoją magiczną moc a zaczynają kojarzyć się z natłokiem obowiązków, ogromną presją perfekcjonizmu oraz nieodpartym zmęczeniem i poczuciem bezsilności.

Czy Święta w ogóle są tematem, który porusza się podczas sesji z terapeutą? Pewnie! To klient wnosi na spotkania tematy, którymi chce się zająć i omówić wspólnie z terapeutą. Wbrew pozorom, bardzo często poruszany jest szeroko rozumiany temat okołoświąteczny. Jest to szczególny czas - zarówno w sensie pozytywnym, jak i negatywnym. Wiele osób odczuwa lęk i szereg trudnych emocji przed Bożym Narodzeniem. Sesja terapeutyczna to odpowiedni czas i miejsce na podzielenie się swoimi przemyśleniami, obawami w tym obszarze. Relacje rodzinne przy wigilijnym stole idealnie obnażają rodzinną strukturę oraz źródło schematów osobistych pacjenta. Terapeuta towarzyszy mu i i udziela adekwatnej, profesjonalnej pomocy.

Na szczęście, są również osoby, dla których te Święta są magicznym okresem w roku, napawającym ich szczęściem, bliskością z innymi, możliwością spotkania się z ludźmi, którzy na co dzień są niedostępni z różnych powodów. To czas przez wiele miesięcy wyczekiwany. W gabinecie psychologa poruszane są zarówno trudne tematy, jak i te bardziej przyjemne dla ucha i serca.

Od czego, albo do czego, chcielibyśmy uciec podczas Świąt? To kwestia bardzo indywidualna, lecz myślę, że przede wszystkim chcemy uciec od wysokiego tempa, zgiełku i chaosu, który często towarzyszy nam w okresie przedświątecznym. Szaleństwo zakupów, presja przygotowania dwunastu potraw, sprzątanie absolutnie każdego zakamarka domu, brak czasu na odpoczynek i czasu dla siebie, nie są czynnikami, które wprowadzają nas w przyjemny nastrój i motywują do działania. Wręcz przeciwnie - powodują frustrację i poczucie bycia niewystarczająco dobrym.

Chcemy uciec do strefy wewnętrznego komfortu, poczucia, że to co robimy jest wystarczające i nie mamy obowiązku gotowania do nocy czy mycia okien, pomimo ogromnego zmęczenia. Pragniemy spędzić ten czas z rodziną, w radości i spokoju. Chcemy odpocząć od codziennej pracy i nadmiaru obowiązków, a nie dodawać sobie coraz to kolejne. Warto jest zastanowić się nad tym, czego potrzebujemy, co jest dla nas ważne w Święta. Jeśli będziemy podążać za swoimi potrzebami, a nie naciskami z zewnątrz, osiągniemy spełnienie i satysfakcję.

Monika Jasielska, psycholożka i psychoterapeutka z Centrum Psychoterapii HELP. Absolwentka psychologii na Katolickim Uniwersytecie Lubelskim oraz seksuologii klinicznej na Uniwersytecie SWPS, obecnie w trakcie Profesjonalnej Szkoły Psychoterapii Instytutu Psychologii Zdrowia. Doświadczenie zawodowe zdobywała w prywatnych placówkach psychologicznych, Zakładzie Seksuologii Klinicznej Instytutu PTS oraz w Areszcie Śledczym w Warszawie.

  1. Styl Życia

Pomysły na prezenty - zdradzamy, co chcielibyśmy znaleźć pod choinką

(Kolaż Katarzyna Miśkowiec)
(Kolaż Katarzyna Miśkowiec)
Zobacz galerię 15 Zdjęć
Napisaliśmy listy do Świętego Mikołaja. I choć podobno prezenty dostają tylko grzeczne dzieci, mamy nadzieję, że i my znajdziemy coś w tym roku pod choinką.

Joanna Olekszyk, redaktor naczelna

Coś ciepłego, coś starego i coś świątecznego. Ciepłe kapcie, „David Copperfield”, którego czytam co roku w wigilię (a potem w każdej znajomej osobie rozpoznaję Dickensowską postać) i nowa ekranizacja „Sanditon” Jane Austen (do oglądania z błogością i pełnym brzuchem). To dla mnie. Dla psa smycz w truskawki, dla bliskich świąteczny Jamie Cullum i moje tegoroczne odkrycie –  cykl kryminałów retro o komisarzu Nicholasie le Flochu.

Książka Jean-François Parot „Człowiek z ołowiem w brzuchu” Wyd. Czarna Owca 22.90 zł; Płyta Jamie Cullum „The Pianoman At Christmas”; Książka Charles Dickens „Dawid Copperfield” Wyd. Zysk i S-ka 35,55 zł, DVD Sanditon BBC serial 62 zł; Kapcie damskie vanuba.com 139 zł; Smycz dla psa psyjaciele.com 65 zł. Książka Jean-François Parot „Człowiek z ołowiem w brzuchu” Wyd. Czarna Owca 22.90 zł; Płyta Jamie Cullum „The Pianoman At Christmas”; Książka Charles Dickens „Dawid Copperfield” Wyd. Zysk i S-ka 35,55 zł, DVD Sanditon BBC serial 62 zł; Kapcie damskie vanuba.com 139 zł; Smycz dla psa psyjaciele.com 65 zł.

Katarzyna Miśkowiec, dyrektor artystyczna

Olejek eteryczny Decodo 61,50 zł; Świeczka majolikanieborow.pl 150 zł, Półmisek revolte.pl 105 zł, Komiks Andzia Wyd. Timof i Cisi Wspólnicy 70,29 zł, Voucher do Kina Muranów kinomuranow.pl 15 zł; Kawiarka Collar/westwingnow.pl 329,90 zł. Olejek eteryczny Decodo 61,50 zł; Świeczka majolikanieborow.pl 150 zł, Półmisek revolte.pl 105 zł, Komiks Andzia Wyd. Timof i Cisi Wspólnicy 70,29 zł, Voucher do Kina Muranów kinomuranow.pl 15 zł; Kawiarka Collar/westwingnow.pl 329,90 zł.

Magda Rosłaniec, redaktorka portalu zwierciadlo.pl

Kocham gotować, staram się zdrowo odżywiać, próbuję nie jeść mięsa. Mam dwóch dorastających synów i uwielbiam im dogadzać, ale od kiedy nasz dom stał się również szkołą a kuchnia szkolną stołówkę - na hasło: „Mamo, jestem głodny”, słabnę.

Liczę, że nowa książka Jamiego Olivera „7 sposobów” mnie uratuje, bo zawiera aż 120 pomysłów na dania z prostych składników, które najczęściej wybieramy w naszej kuchni. Z książką „Roślinna Kuchnia Rodzinna” Olgi i Weroniki Smile będę rozwijać swój flexitarianizm. Szpilka Tela, z polskiej marki Umiar od razu wpadła mi w oko. Nie mogę się doczekać, kiedy ozdobi mój szal, marynarkę i golf. A wiosną beret. Kubeczek ręcznie wykonany z najlepszej jakości angielskiej porcelany z polskiej manufaktury Ende. Delikatne uszko malowane prawdziwym złotem. Filiżanka do cappuccino Twist, 160 zł. Olejki eteryczne Mind&Mood Oriflame do dyfuzora, relaksującej kąpieli albo na nadgarstek w formie roll-onu. Energise Me to mieszanka aromatów różowego pieprzu i grapefruita.

P.S. Jeśli Mikołaj wysłucha moich próśb, obiecuję sobie, że nie wsadzę tych cudów do szklanej gablotki, będę - dla przyjemności - używać każdego dnia.

Jamie Oliver „7 sposobów”, 56 zł; „Roślinna Kuchnia Rodzinna” Olgi i Weroniki Smile, 31,90 zł; Szpilka Tela, Umiar, 230 zł; Kubeczek Ende, 120 zł; Filiżanka do cappuccino Twist, 160 zł; Olejki eteryczne Mind&Mood Oriflame 169,99 zł, roll-on 69,99 zł Jamie Oliver „7 sposobów”, 56 zł; „Roślinna Kuchnia Rodzinna” Olgi i Weroniki Smile, 31,90 zł; Szpilka Tela, Umiar, 230 zł; Kubeczek Ende, 120 zł; Filiżanka do cappuccino Twist, 160 zł; Olejki eteryczne Mind&Mood Oriflame 169,99 zł, roll-on 69,99 zł

Agata Rucińska, szefowa działu Urody

Chicago high VILHELM PERFUMERIE musujący koktajl z szampanem, ananasem i tytoniem 50 ml EDP/610 zł (Galilu); Najpiękniejsze kadzidła na świecie Namache Bazar ASTIER DE VILLATTE 165 zł (Galilu); Thera Intensive Body Cream LAVIDO superodżywczy krem do ciała z mieszanką aromaterapeutycznych olejków 250 ml/209 zł (lavido.pl); Bear FOREO masażer do twarzy 1299 zł. (foreo.com); Ręcznie wykonana spinka do włosów ze świątecznej kolekcji Rudolph & The Gang TURTLE STORY 79,90 zł/dwie sztuki (hair2go.pl; Świeca Genesis – powrót do Raju, pachnie m.in. listkami figowymi, GREYHOUND CANDLE 249 zł (PerfumeriaQuality.pl) Chicago high VILHELM PERFUMERIE musujący koktajl z szampanem, ananasem i tytoniem 50 ml EDP/610 zł (Galilu); Najpiękniejsze kadzidła na świecie Namache Bazar ASTIER DE VILLATTE 165 zł (Galilu); Thera Intensive Body Cream LAVIDO superodżywczy krem do ciała z mieszanką aromaterapeutycznych olejków 250 ml/209 zł (lavido.pl); Bear FOREO masażer do twarzy 1299 zł. (foreo.com); Ręcznie wykonana spinka do włosów ze świątecznej kolekcji Rudolph & The Gang TURTLE STORY 79,90 zł/dwie sztuki (hair2go.pl; Świeca Genesis – powrót do Raju, pachnie m.in. listkami figowymi, GREYHOUND CANDLE 249 zł (PerfumeriaQuality.pl)

Małgorzata Welman, redaktorka portalu zwierciadlo.pl

W moim liście do Świętego Mikołaja znalazły się przedmioty, które zadbają o dobrostan zarówno ciała jak i duszy. Książka marzenie, ukochanej autorki, z której mądrości czerpię siłę i nadzieję na lepsze jutro - „Czuły narrator”, Olga Tokarczuk. W tym roku len gra u mnie pierwsze skrzypce. Niech zagości również w łazience w postaci zestawu z naturalnego lnu do pielęgnacji ciała marki Len i Spółka. Do pielęgnacji twarzy wybieram kosmetyki, który pobudzają zmysły i dbają o cerę. Czuję, że Neroli Shake od IOSSI spełni oba kryteria. Tęsknię za Bałtykiem przez cały rok – te kolczyki z pracowni Dominiki Kuźniar będą przypominać mi nie tylko szum fal, ale również zapach morza. Odkąd uprawiam sport na świeżym powietrzu doceniam zalety małych torebek, zamówiłam więc u Mikołaja nerkę - idealną do biegania.

„Czuły narrator”, Olga Tokarczuk, 44,90 zł; Zestaw z naturalnego lnu w duchu zero waste do pielęgnacji ciała. Len i Spółka, 169 zł; Dwufazowy Eliksir Rewitalizujący, IOSSI,  118 zł; Kolczyki Dominika Kuźniar, srebro, 260 zł; Nerka, Metr64, 140 zł „Czuły narrator”, Olga Tokarczuk, 44,90 zł; Zestaw z naturalnego lnu w duchu zero waste do pielęgnacji ciała. Len i Spółka, 169 zł; Dwufazowy Eliksir Rewitalizujący, IOSSI,  118 zł; Kolczyki Dominika Kuźniar, srebro, 260 zł; Nerka, Metr64, 140 zł

Zofia Fabjanowska, szefowa działu Kultury

Yuval Noah Harari „Sapiens. Opowieść graficzna” Wyd. Literackie 45,44 zł; Yuval Noah Harari „Sapiens. Od zwierząt do bogów ” Wyd. Literackie 33,90 zł; 36 płyt CD „100 na 100” Wyd. PWN 499 zł; Torba LOQI Museum/fabrykaform.pl 50zł; Kalendarz 2021 HOPPER THE MASTERPIECES/ artbookstore.pl 40zł; Figurka porcelanowa ĆMIELÓW artbookstore.pl 399 zł. Yuval Noah Harari „Sapiens. Opowieść graficzna” Wyd. Literackie 45,44 zł; Yuval Noah Harari „Sapiens. Od zwierząt do bogów ” Wyd. Literackie 33,90 zł; 36 płyt CD „100 na 100” Wyd. PWN 499 zł; Torba LOQI Museum/fabrykaform.pl 50zł; Kalendarz 2021 HOPPER THE MASTERPIECES/ artbookstore.pl 40zł; Figurka porcelanowa ĆMIELÓW artbookstore.pl 399 zł.

Dominika Zasłona-Dukielska, stylistka

Plakat spektaklu 'Dziadek do Orzechów i Król Myszy”, 20 zł; pierścionek MAAR, 320 zł. Wełniana czapka na największe mrozy ROBOTY RĘCZNE 300 zł; “Przeminęło z wiatrem” Margaret Mitchell z ilustracjami polskiej rysowniczki Anny Halarewicz WYDAWNICTWO ALBATROS ok. 55 zł; jedwabna maseczka JENESEQUA 59 zł; koszyk MAKO 690 zł. Plakat spektaklu "Dziadek do Orzechów i Król Myszy”, 20 zł; pierścionek MAAR, 320 zł. Wełniana czapka na największe mrozy ROBOTY RĘCZNE 300 zł; “Przeminęło z wiatrem” Margaret Mitchell z ilustracjami polskiej rysowniczki Anny Halarewicz WYDAWNICTWO ALBATROS ok. 55 zł; jedwabna maseczka JENESEQUA 59 zł; koszyk MAKO 690 zł.

Dariusz Janiszewski, sekretarz redakcji

Album GENESIS TASCHEN bookoff.pl 299 zł; Komiks „Arab przyszłości tom 1. Dzieciństwo na Bliskim Wschodzie (1978–1984)” Wyd. Kultura Gniewu 49,90 zł; Lampa Lumio Book store.moma.org ok. $160; Zestaw do masażu (mata + poduszka) pranamat.pl 810 zł; Pin Marcelina Jarnuszkiewicz 60 zł; Nerka saszetka mieta.eu 242 zł. Album GENESIS TASCHEN bookoff.pl 299 zł; Komiks „Arab przyszłości tom 1. Dzieciństwo na Bliskim Wschodzie (1978–1984)” Wyd. Kultura Gniewu 49,90 zł; Lampa Lumio Book store.moma.org ok. $160; Zestaw do masażu (mata + poduszka) pranamat.pl 810 zł; Pin Marcelina Jarnuszkiewicz 60 zł; Nerka saszetka mieta.eu 242 zł.

Joanna Derda, szefowa działu Zdrowie

Sojowa świeczka zapachowa polishnature.pl 95 zł; Kamień z lawy wulkanicznej do aromaterapii viaaroma.pl  99 zł; Kolczyki z granatami LaGattaJewellery/etsy.com 276 zł; Dzbanek żeliwny czasnaherbate.net 139,90 zł; Herbata w puszce 50g fiveoclock.eu 23 zł; Anna Fryczkowska „Cyrkówka Marianna” Wyd. Świat Książki 31,50 zł. Sojowa świeczka zapachowa polishnature.pl 95 zł; Kamień z lawy wulkanicznej do aromaterapii viaaroma.pl  99 zł; Kolczyki z granatami LaGattaJewellery/etsy.com 276 zł; Dzbanek żeliwny czasnaherbate.net 139,90 zł; Herbata w puszce 50g fiveoclock.eu 23 zł; Anna Fryczkowska „Cyrkówka Marianna” Wyd. Świat Książki 31,50 zł.

Magda Sobotka, fotoedytorka

Kolczyki rosachains.com 1200 zł.; Kalendarz z ilustracjami Pawła Jońcy paweljonca.pl 100 zł; Rysunek Zosi Oszczepalińskiej AllSeasonsBerry/etsy.com od 117,43 zł; Buty do lasu thenorthface.pl 449,99 zł; Książka Slater Nigel „Zielona uczta. Jesień, zima” Wyd. Filo 49,99 zł, Plecak Thule 559 zł. Kolczyki rosachains.com 1200 zł.; Kalendarz z ilustracjami Pawła Jońcy paweljonca.pl 100 zł; Rysunek Zosi Oszczepalińskiej AllSeasonsBerry/etsy.com od 117,43 zł; Buty do lasu thenorthface.pl 449,99 zł; Książka Slater Nigel „Zielona uczta. Jesień, zima” Wyd. Filo 49,99 zł, Plecak Thule 559 zł.

Agnieszka Narolska, graficzka

Poszewka na poduszkę westwingnow.pl 59,90 zł; Pocztówka Banksy z wysuwanym obrazkiem designboom.com ok. $ 7; Talerz Magda Wolny; Ilustrowany elementarz dizajnu Wyd. Wytwornia 45 zł, Złoty pierścionek mintydot.pl 232 zł, CD Sting&Shaggy empik.com 41,99 zł. Poszewka na poduszkę westwingnow.pl 59,90 zł; Pocztówka Banksy z wysuwanym obrazkiem designboom.com ok. $ 7; Talerz Magda Wolny; Ilustrowany elementarz dizajnu Wyd. Wytwornia 45 zł, Złoty pierścionek mintydot.pl 232 zł, CD Sting&Shaggy empik.com 41,99 zł.

Anna Bereza, fotoedytorka

Poszwa na kołdrę z nadrukiem w sosny ZARAHOME 199 299 zł; Kawa Wesołych Świąt sklep.etnocafe.pl 32 zł; Zestaw 4 ceramicznych kubków HKliving yestersen.com 170 zł; Skarpetki nadwyraz.com 29,99 zł; Koc H&M  199,99 zł; Marta Dymek „Jadłonomia po polsku” Wyd. Marginesy 48,90 zł. Poszwa na kołdrę z nadrukiem w sosny ZARAHOME 199 299 zł; Kawa Wesołych Świąt sklep.etnocafe.pl 32 zł; Zestaw 4 ceramicznych kubków HKliving yestersen.com 170 zł; Skarpetki nadwyraz.com 29,99 zł; Koc H&M  199,99 zł; Marta Dymek „Jadłonomia po polsku” Wyd. Marginesy 48,90 zł.

Justyna Ogłozinska, promocja i marketing

Gogle Adidas 749 zł; Słuchawki bezprzewodowe JBL 499 zł; Voucher DR Irena Eris; Świeca yankeecandle.pl 129 zł; Woda perfumowana TOUS touspolska.pl 50 ml/139,30 zł; Filiżanka do kawy Sanssouci Midas rosenthal.pl 425 zł. Gogle Adidas 749 zł; Słuchawki bezprzewodowe JBL 499 zł; Voucher DR Irena Eris; Świeca yankeecandle.pl 129 zł; Woda perfumowana TOUS touspolska.pl 50 ml/139,30 zł; Filiżanka do kawy Sanssouci Midas rosenthal.pl 425 zł.

Kara Becker, dziennikarka mody i stylistka

Czarka Aoomi Studio 50 zł; Świeca Diptyque Feu de Bois pachnie po prostu obłędnie i ponoć jest ulubioną Jane Birkin!” galilu.pl 148 zł; Maja Chitro „Ballady i romanse. Jak kochał rock’n’roll w latach 60. i 70. XX wieku”29 zł; Magda Działoszyńska-Kossow 'San Francisco Dziki brzeg wolności', wyd. Czarne, 37 zł; Perły Maar 390 zł; Torba Mandel 1100 zł; Paleta szminek, Rouje, 175 zł. Czarka Aoomi Studio 50 zł; Świeca Diptyque Feu de Bois pachnie po prostu obłędnie i ponoć jest ulubioną Jane Birkin!” galilu.pl 148 zł; Maja Chitro „Ballady i romanse. Jak kochał rock’n’roll w latach 60. i 70. XX wieku”29 zł; Magda Działoszyńska-Kossow "San Francisco Dziki brzeg wolności", wyd. Czarne, 37 zł; Perły Maar 390 zł; Torba Mandel 1100 zł; Paleta szminek, Rouje, 175 zł.

  1. Kultura

Najlepsze biografie 2020 roku - idealne na prezent pod choinkę

Najlepsze biografie 2020 roku - idealne na prezent pod choinkę. (Okładki: materiały prasowe)
Najlepsze biografie 2020 roku - idealne na prezent pod choinkę. (Okładki: materiały prasowe)
Zobacz galerię 11 Zdjęć
Życiorysy znanych osobistości to często niezwykle barwne opowieści. Z okazji zbliżających się świąt, prezentujemy zestawienie najbardziej wciągających biografii wydanych w 2020 roku, które idealnie sprawdzą się jako prezent na Mikołajki lub pod choinkę. 

"Serca bicie. Biografia Andrzeja Zauchy", Katarzyna Olkowicz i Piotr Baran

'Serca bicie. Biografia Andrzeja Zauchy', Katarzyna Olkowicz i Piotr Baran, wyd. Rebis, cena: 49,99zł. "Serca bicie. Biografia Andrzeja Zauchy", Katarzyna Olkowicz i Piotr Baran, wyd. Rebis, cena: 49,99zł.

C'est la vie. Trudno znaleźć lepsze słowa na opisanie życia Andrzeja Zauchy. Żył pełną piersią, ciesząc się każdym dniem. Muzyczny samouk, z zawodu zecer. W młodości kajakarz, trzykrotny mistrz Polski. Ze sportu zrezygnował dla… muzyki. Podczas swojej kariery współpracował z największymi twórcami jazzowymi oraz popularnymi piosenkarzami. Jego tragiczna śmierć poruszyła całą Polskę. Kim był Andrzej Zaucha? W czym tkwi jego fenomen? Jak wspominają go najbliżsi przyjaciele? Odpowiedzi szukajcie w książce autorstwa Katarzyny Olkowicz i Piotra Barana.

"Beata Tyszkiewicz. Portret damy", Anna Augustyn-Protas

'Beata Tyszkiewicz. Portret Damy', Anna Augustyn-Protas, wyd. Burda Media Polska, cena: 49,99zł. "Beata Tyszkiewicz. Portret Damy", Anna Augustyn-Protas, wyd. Burda Media Polska, cena: 49,99zł.

Ta książka to nie jest typowy biograficzny zapis faktów z życia słynnej aktorki. To opowieść rozpisana na głosy. Nieznane dotąd fakty przytaczają m.in. Daniel Olbrychski, Juliusz Machulski, Hanna Bakuła czy Iwona Pavlović. Przypominają zdarzenia, obrazy i słowa, które rzucają nowe światło na tę niezwykłą postać i na jej czasy. Kobietę, która dostała od losu urodę i talent. Powszechnie znany portret wielkiej damy nabrał dodatkowego kolorytu, a postać z niego okazała się nadspodziewanie barwna i nieszablonowa.

"Woody Allen. A propos niczego. Autobiografia", Woody Allen

'Woody Allen. A propos niczego. Autobiografia', Woody Allen, wyd. Rebis, cena: 49,99zł. "Woody Allen. A propos niczego. Autobiografia", Woody Allen, wyd. Rebis, cena: 49,99zł.

Woody Allen zdaje nam intymną relację ze swojego burzliwego życia. Z gawędziarską pasją opowiada o dzieciństwie, młodości, pracy scenarzysty i reżysera oraz rozpoczęciu kariery komika. Wspomina też swoje małżeństwa, romanse i przyjaźnie. Granie jazzu, książki i sztuki teatralne. Poznajemy jego obsesje, błędy i sukcesy, a także ludzi, których kochał, z którymi pracował i od których się uczył. To niezwykle zabawny, soczysty i błyskotliwy autoportret jednego z największych artystów naszych czasów.

"Szymborska. Znaki szczególne", Joanna Gromek-Illg

'Szymborska. Znaki szczególne', Joanna Gromek-Illg, wyd. Znak, cena: 59,99zł. "Szymborska. Znaki szczególne", Joanna Gromek-Illg, wyd. Znak, cena: 59,99zł.

„Czasami jestem podobna do siebie, a czasami nie” – powtarzała. Jaka była naprawdę Wisława Szymborska? Od zawsze budziła emocje. Była bliska także tym, którzy nigdy wcześniej nie czytali poezji. Czytelnicy myśleli o niej jak o przyjaciółce, sąsiadce i doradczyni. To może dziwić, tym bardziej że tak mało pisała i mówiła o sobie. Łączyła w sobie czułość i ironię, surowość i serdeczność, dojrzałość i dziewczęcy urok. Nie dało się jej zaszufladkować. Joanna Gromek-Illg przedstawia intymny portret noblistki.

"Elon Musk. Biografia twórcy PayPala, Tesli, SpaceX", Ashlee Vance

'Elon Musk. Biografia twórcy PayPala, Tesli, SpaceX', Ashlee Vance, wyd. Znak, cena: 49,99zł. "Elon Musk. Biografia twórcy PayPala, Tesli, SpaceX", Ashlee Vance, wyd. Znak, cena: 49,99zł.

Steve Jobs chciał waszych pieniędzy. Mark Zuckerberg pomaga wam udostępniać zdjęcia bobasów w sieci. Elon Musk zamierza uratować świat przed zagładą. Przed wami bestsellerowa biografia wizjonera, geniusza, nieznośnego szefa, najbardziej zuchwałego przedsiębiorcy Doliny Krzemowej i jednego z najbogatszych ludzi na ziemi. Każdy start-up w jego rękach zmienia się w złoto. Stworzył PayPala, koncern samochodowy Tesla Motors oraz SpaceX – firmę wysyłającą prywatne rakiety w kosmos. W zaktualizowanym wydaniu książki poznamy najnowsze dokonania Elona Muska i jego plany na przyszłość.

"Intymnie. Moje wspomnienia", Demi Moore

'Intymnie. Moje wspomnienia', Demi Moore, wyd. Agora, cena: 44,99zł. "Intymnie. Moje wspomnienia", Demi Moore, wyd. Agora, cena: 44,99zł.

Napisanie tej książki wymagało od Demi Moore wiele odwagi, jednak każda jej strona udowadnia, że akurat odwagi nigdy jej nie brakowało. I że nawet największe gwiazdy miewają w życiu pod górę. Trudne dzieciństwo, próby samobójcze matki, gwałt, trzy małżeństwa, zdrady, uzależnienia, poronienie. Kiedy jej życie się rozpadło, postanowiła stawić czoło przeszłości, żeby móc pójść dalej. To pierwsza tak brutalnie szczera autobiografia Demi Moore.

"Podróże na drugi kraniec świata. Dalsze przygody młodego przyrodnika", David Attenborough

'Podróże na drugi kraniec świata. Dalsze przygody młodego przyrodnika', David Attenborough, wyd. Prószyński Media, cena: 43,99zł. "Podróże na drugi kraniec świata. Dalsze przygody młodego przyrodnika", David Attenborough, wyd. Prószyński Media, cena: 43,99zł.

"Podróże na drugi kraniec świata" napisane z charakterystycznym dla sir Davida Attenborough humorem, czarem oraz wielką serdecznością, są niezrównaną relacją z przygód wśród ludzi, miejsc i dziko żyjących stworzeń. Po sukcesie wcześniejszych wypraw przedstawionych w programach "Zoo Quest" młody David Attenborough pod koniec lat 50. XX wieku wyruszał w dalsze podróże do różnych regionów świata. Jak napisał New York Times, "to wspaniała książka dla każdego, kto chce w pośredni sposób podróżować niczym staromodny łowca przygód i stara się zrozumieć, jak zmieniła się nasza postawa wobec dzikiej przyrody."

"Osiecka. Tego o mnie nie wiecie", Beata Biały

'Osiecka. Tego o mnie nie wiecie', Beata Biały, wyd. W.A.B, cena: 46,99zł. "Osiecka. Tego o mnie nie wiecie", Beata Biały, wyd. W.A.B, cena: 46,99zł.

Przed wami osobiste wywiady z przyjaciółmi i znajomymi Agnieszki Osieckiej, z których wyłania się niezwykły obraz jej zagadkowej osobowości. O artystce opowiadają m.in. Maryla Rodowicz, Krystyna Janda, Urszula Dudziak i Daniel Olbrychski. Z rozmów wyłania się postać pełna sprzeczności, która dla każdego miała inną twarz. "Była jak lustro, w którym odbija się świat. Kiedy po jej śmierci to lustro rozpadło się na tysiące kawałeczków, każdy z nas zachował swój kawałek i widzi Agnieszkę w taki sposób, w jaki sam postrzega świat".

"Hłasko. Proletariacki książę", Radosław Młynarczyk

'Hłasko. Proletariacki książę', Radosław Młynarczyk, wyd. Czarne, cena: 44,99zł. "Hłasko. Proletariacki książę", Radosław Młynarczyk, wyd. Czarne, cena: 44,99zł.

Marek Hłasko, ikona polskiej literatury. Wiedział, jak wywołać zainteresowanie i podtrzymać uwagę. Znał wszystkich i wszyscy znali jego. Jego narzeczoną była Agnieszka Osiecka, jego opowiadaniami interesowali się filmowcy, był o krok od zrobienia kariery w Hollywood. Żył szybko i intensywnie. Wszystkie doświadczenia przekuwał w literaturę. Radosław Młynarczyk dekonstruuje legendę, demaskuje kreacje, obala mity. Tropi wątki autobiograficzne w utworach i pokazuje, że zarówno prawda, jak i zmyślenia są tu równie pociągające.

"Żona pianisty", Halina Szpilman i Filip Mazurczak

'Żona pianisty', Halina Szpilman i Filip Mazurczak, wyd. Mando, cena: 42,90zł. "Żona pianisty", Halina Szpilman i Filip Mazurczak, wyd. Mando, cena: 42,90zł.

Halina i Władysław Szpilmanowie po raz pierwszy spotkali się w 1948 roku na dansingu w Krynicy. Nie zamienili wtedy ze sobą ani słowa. Kiedy zobaczyli się rok później w tym samym miejscu, on był już pewny, że zostanie jego żoną. Dzieliły ich pochodzenie, wiek, przeżycia wojenne. Połączyła wielka miłość. Ostatnia rozmowa, której przed śmiercią udzieliła Halina Szpilman, pokazuje nie tylko prywatne życie jednego z najwybitniejszych polskich kompozytorów, ale także historię jego żony, wybitnej lekarki, zaangażowanej działaczki, kobiety walczącej o prawa człowieka.