1. Zwierciadlo.pl
  2. >
  3. Psychologia
  4. >
  5. Dobre książki psychologiczne i poradniki inspirujące do zmiany

Dobre książki psychologiczne i poradniki inspirujące do zmiany

Zobacz galerię 8 Zdjęć
Cóż z tego, że napisano już tyle książek o rozwoju osobistym?! A ile filmów o miłości nakręcono, można by zapytać... Oto kilka dobrych książek psychologicznych oraz poradników z ostatnich miesięcy, po które warto sięgnąć. Bo praca nad sobą to proces, który trwa przez całe życie.

„Trudna Miłość. Mama I ja”, Regina Brett, wyd. Insignis

„Trudna Miłość. Mama I ja”,  Regina Brett, wyd. Insignis (Fot. materiały prasowe) „Trudna Miłość. Mama I ja”,  Regina Brett, wyd. Insignis (Fot. materiały prasowe)

Z niecierpliwością czekałam na nową książkę Reginy Brett. I cóż... jak zwykle było warto. „Trudna miłość. Mama i ja” to zbiór premierowych opowieści i wcześniej opublikowanych w prasie felietonów. Autorka wraca w nich do swojego dzieciństwa, błędów młodości, samodzielnego życia, a w końcu do czasu, gdy towarzyszyła umierającej matce. Łączyła je relacja pełna żalu i niewypowiedzianych pretensji. Regina długo czekała na przeprosiny, aż zrozumiała, że przeprosiny niczego nie załatwią, dopóki ona sama nie postanowi przebaczyć. A to będzie możliwe dopiero wtedy, gdy zaakceptuje mamę taką, jak była – z 11 dzieci pod opieką robiła to, co mogła, dawała im tyle, ile potrafiła. Jednak – jak podkreśla autorka – brak miłości ze strony matki nie oznacza, że dziecko jest temu winne. A takie zaczerpnięte z dzieciństwa przekonanie towarzyszy wielu zranionym dorosłym. Im właśnie Regina Brett dedykuje tę książkę z przekazem, że to od nich  zależy, czy pozwolą sobie odczuwać radość i miłość, na którą w pełni zasługują.

„Jak być szczęśliwym”, Liz Hoggard, wyd. Rebis

„Jak być szczęśliwym”, Liz Hoggard, wyd. Rebis (Fot. materiały prasowe) „Jak być szczęśliwym”, Liz Hoggard, wyd. Rebis (Fot. materiały prasowe)

Ręka w górę, kto nie chciałby być ciągle zadowolony... Paradoksalnie byłoby to zabójcze dla gatunku ludzkiego, bo w stanie nieustającej euforii nie dostrzeglibyśmy niebezpieczeństwa. Jednak codzienne troski nie odbierają szansy bycia szczęśliwym, bo to stan „długotrwałego poczucia, że nasze życie zmierza w dobrym kierunku” – pisze w swoim poradniku Liz Hoggard. A to poczucie można w znacznym stopniu kształtować. Jak? Prostymi sposobami, typu: dbanie o głębokie relacje, dobry humor, zaangażowanie społeczne, realizowanie marzeń. Eksperyment przeprowadzony przez interdyscyplinarną grupę naukowców w jednym z najbardziej zróżnicowanych etnicznie brytyjskich miast, dowodzi, że to działa. Warto spróbować, bo można tylko wygrać!

„Liczby. Ich dzieje, rodzaje, własności” Alfred S. Posamentier, Bernd Thaller, wyd. Prószyński i S-ka

„Liczby. Ich dzieje, rodzaje, własności” Alfred S. Posamentier, Bernd Thaller, wyd. Prószyński i S-ka (Fot. materiały prasowe) „Liczby. Ich dzieje, rodzaje, własności” Alfred S. Posamentier, Bernd Thaller, wyd. Prószyński i S-ka (Fot. materiały prasowe)

Matematyka jest najbardziej uniwersalnym językiem – tak twierdzą Alfred S. Posamentier i Bernd Thal- ler.  W książce „Liczby” przekonują, że to pojęcia matematyczne pozwalają nam być najbliżej pełnego porozumienia z innym rozmówcą: liczba pięć oznacza zawsze to samo – niezależnie od języka czy formy zapisu. Autorzy, obaj matematycy, opisują nietypowe metody liczenia (np. przez wykorzystywanie różnych części ciała albo nacinanie karbów na gałęzi), przywołują teorie Pitagorasa czy tzw. złoty podział, czyli przeniesioną z natury do architektury i sztuki proporcję uznawaną za wzorzec estetyczny. Lektura fascynująca, choć miejscami niełatwa.

„Joyful. Zaprojektuj radość w swoim otoczeniu”  Ingrid Fetell Lee, wyd. Feeria

„Joyful. Zaprojektuj radość w swoim otoczeniu”  Ingrid Fetell Lee, wyd. Feeria (Fot. materiały prasowe) „Joyful. Zaprojektuj radość w swoim otoczeniu”  Ingrid Fetell Lee, wyd. Feeria (Fot. materiały prasowe)

Wnętrza, w których przebywamy, wpływaja na nasze samopoczucie. Światło, kolorystyka, nagromadzenie przedmiotów mają ogromne znaczenie. Architekci dobrze wiedzą, co sprawia, że w jednym miejscu chce nam się pracować, w drugim odpoczywać, a w jeszcze innym przyjmować gości.  Ale projektantka Ingrid Fetell Lee daje ludziom wiele więcej. Po raz pierwszy usłyszała o tym od jednego z profesorów. „Pani praca wywołuje we mnie radość” – powiedział, ale nie potrafił wyjaśnić, dlaczego tak czuje. Jego słowa zmieniły podejście autorki, która wcześniej skupiała się na funkcjonalności projektów. Z czasem zaczęła badać tzw. estetykę radości i opisała 10 elementów, które ją tworzą. W książce radzi, jak je wprowadzić do wnętrza i otworzyć się na doświadczenie radości.

„Jutro nie ma takiego dnia w tygodniu” Sam Horn, wyd. Laurum

„Jutro nie ma takiego dnia w tygodniu” Sam Horn, wyd. Laurum (Fot. materiały prasowe) „Jutro nie ma takiego dnia w tygodniu” Sam Horn, wyd. Laurum (Fot. materiały prasowe)

Nie ma na co czekać - przekonuje trenerka biznesowa i ekspertka komunikacji Sam Horn. I nie chodzi o to, że prokrastynacja wywołuje frustrację, ale o to, że nikt z nas nie wie, czy zdoła jeszcze zrobić coś, z czego zrezygnował. Do napisania książki zainspirowała autorkę historia mężczyzny, który całe życie oszczędzał na emeryturę, a zmarł wkrótce po tym, jak ją otrzymał. Przeszkoda wcale nie musi być tak ostateczna, ostatnio na własnej skórze mocno doświadczamy, że wszystko może zmienić się z dnia na dzień. Lepiej więc nie uzależniać poczucia satysfakcji od tego, co zrobimy jutro, za to określać własne tzw. punkty szczęścia dostępne tu i teraz. I takie 10 życiowych chwytów, dzięki którym jutro zmieni się w dziś – proponuje Horn w swoim poradniku.

„To, co musimy utracić”, Judith Viorst, wyd. Zwierciadło

„To, co musimy utracić”, Judith Viorst, wyd. Zwierciadło (Fot. materiały prasowe) „To, co musimy utracić”, Judith Viorst, wyd. Zwierciadło (Fot. materiały prasowe)

Choć autorka rozpoczyna od stwierdzenia, że strata towarzyszy nam od pierwszych chwil życia, bo „zostajemy wyrzuceni z łona matki na świat bez mieszkania, bez karty kredytowej, bez pracy i samochodu” – to nie chce straszyć czytelnika, a jedynie skłonić go do zmierzenia się z rzeczywistością. W każdej chwili coś tracimy: przyjaciół, pieniądze, pracę, marzenia, partnera, zdrowie, niezależność, bliskich. Jednak na tym polega życie, bo tracąc jedno, zyskujemy coś innego, a jeśli z lęku będziemy się trzymać czegoś, co już minęło – odbieramy sobie szansę na nowe doświadczenia – być może lepsze niż to, z czym nie chcemy się pożegnać. Mimo że Judith Viorst napisała tę książkę ponad 30 lat temu, to nic nie straciła ona na aktualności.

To, co musimy utracić Judith Viorst Zobacz ofertę promocyjną
  • Polecane
  • Popularne
  • Najnowsze