1. Zwierciadlo.pl
  2. >
  3. Psychologia

Kiedy nic nie możesz zrobić… Czy bezsilność może mieć dobre strony?

Zrozumienie bezsilności może przynieść nam niebywałą ulgę, spokój i akceptację konieczności. (Fot. iStock)
Pokazuje nam, że nie jesteśmy omnipotentni. Uczy odpuszczania. Wyzwala z pychy, oczyszcza. Po co nam takie uczucie jak bezsilność – tłumaczą psycholożka Katarzyna Miller i dziennikarka Joanna Olekszyk.

Bezsilność to…

…jedno z najdotkliwszych i najtrudniejszych do zaakceptowania uczuć, od którego większość ludzi ucieka, gdzie pieprz rośnie, bo wychowuje się nas w taki sposób, byśmy sobie ze wszystkim musieli radzić. Świadomość, że wobec wielu sytuacji i wpływów zewnętrznych jesteśmy bezsilni, może budzić bunt i niezgodę. Zwykle towarzyszy mu bowiem poczucie klęski, przygnębienia czy beznadziei. Ale dzieje się tak tylko wtedy, kiedy nie nauczono nas godzić się na rzeczywistość i życie takie, jakie ono jest. Zrozumienie bezsilności może przynieść nam niebywałą ulgę, spokój i akceptację konieczności. Rozróżnienie między tym, na co mamy wpływ, a na co nie – jest bowiem jedną z podstawowych umiejętności człowieka, który dojrzewa, dorasta i który sam siebie prowadzi przez życie, czyli jest za siebie odpowiedzialny. Uczymy się tego w procesie poznawania życia, o ile nasi wychowawcy pozwalają nam używać naszego dorosłego. Niezbędnych narzędziem w tej nauce jest sprawdzanie samemu, co nam odpowiada, a co nie; kiedy nam się coś udaje, a do czego nie mamy się po co zabierać, bo nie leży to w naszej mocy – i nieobarczanie się z tego powodu winą. W terapii bezsilność jest uczuciem, do którego klienci dość późno docierają, bo nauczono nas od niego uciekać. Dlatego zwykle nie umiemy go w sobie zlokalizować i nazwać. I dlatego bardzo się go boimy.

Po co nam to uczucie?

Pokazuje, że nie jesteśmy omnipotentni. Że są rzeczy od nas zależne i takie, którym trzeba się podporządkować. Bezsilność ma siłę otrzeźwienia, wybicia z pychy i przekonania o własnej wyższości. Często wywołuje płacz, który oczyszcza i przynosi ulgę. Bo choć czujemy się bezsilni, to nie znaczy, że musimy czuć się bezradni – zawsze jest coś, na co mamy wpływ: na relację ze sobą samym.

Zadania:

  • Przypomnij sobie sytuacje, w których ostatnio czułeś się bezsilny. Zastanów się, czy to uczucie wywoływało w tobie bunt czy raczej pogodzenie. Która z tych reakcji przynosiła większe ukojenie?
  • Spróbuj spojrzeć na bezsilność jako ważny sygnał od twojego ciała i twojej psychiki. Jest jak komunikat, który mówi: „Tutaj kończy się twoja jurysdykcja, odpuść i płyń z unoszącym cię prądem”.
  • Ćwicz się w sztuce pokory, w trudnych chwilach powtarzając sobie w myślach słynną modlitwę o pogodę ducha: „Użycz mi pogody ducha, abym godził się z tym, czego nie mogę zmienić, odwagi, abym zmieniał to, co mogę zmienić, i mądrości, abym odróżniał jedno od drugiego”.

Więcej w zestawie z książeczką „Poznaj siebie. Karty emocji”, Katarzyna Miller, Joanna Olekszyk, Wyd. Zwierciadło; do kupienia na sklep.zwierciadlo.pl

Poznaj siebie Katarzyna Miller, Joanna Olekszyk Zobacz ofertę promocyjną
  • Polecane
  • Popularne
  • Najnowsze