1. Zwierciadlo.pl
  2. >
  3. Psychologia

Mam w głowie myśl, że… Jak się nie nakręcać?

Zadanie na dziś: Wymień trzy nieprzyjemne myśli, które często ci doskwierają. Każdą z nich zapisz na kartce według schematu: „Mam w głowie myśl, że…”. Czy przeformułowanie ich w ten sposób pomogło ci zmniejszyć lęk? (Fot. iStock)
Lęk jest niczym zepsuty system alarmowy, który nadaje w twojej głowie ogłuszające komunikaty: zmartwienia, błędne założenia, przypuszczenia, czarne scenariusze i negatywne przekonania. Robi to bez przerwy. Dręczące myśli napływają bez ustanku. Są sposoby na zagłuszenie lękowego systemu alarmowego, tak żebyś mógł zwolnić w głowie miejsce dla pozytywnych myśli.

Fragment książki „Jak żyć bez lęku. 101 sposobów, aby uwolnić się od niepokoju, fobii, ataków paniki”, Tanya J. Peterson

Lęk potrafi całkowicie zapanować nad naszym umysłem. Czasem nachodzi cię tak wiele czarnych myśli naraz, że podporządkowujesz im swój sposób myślenia. Wydają ci się niezwykle realistyczne, więc łatwo dajesz im się schwytać w pułapkę. Żeby zapanować nad lękiem, musisz nabrać do nich dystansu. Umysł ludzki jest czymś niezwykłym. Potrafi myśleć o najróżniejszych sprawach, nawet tych całkowicie nierealnych. Zamknij na chwilę oczy i wyobraź sobie, że za twoim oknem siedzi wiewiórka. Wyobraź sobie, że ma ona 180 cm wzrostu i fioletowe futerko. Trzyma w łapkach twój ulubiony deser i podchodzi do parapetu, żeby cię nim poczęstować. A teraz otwórz oczy. Twój umysł prawdopodobnie sprawił, że wiewiórka wydała ci się prawdziwa. Nie uwierzyłeś jednak w jej istnienie, bo pamiętałeś, że to tylko część ćwiczenia. Miałeś świadomość, że myślisz o gigantycznej fioletowej wiewiórce serwującej szarlotkę. Możesz wykorzystać ten sam mechanizm do powstrzymania napływu negatywnych myśli. Gdy ogarniają cię złe przeczucia, zaczynasz się zamartwiać i masz wrażenie, że tracisz zmysły, odbierz lękowi moc, bawiąc się w grę, którą nazywam: „Mam w głowie myśl, że…”. Jeśli boisz się gryzoni i martwisz się, że za twoim oknem pojawi się wyrośnięta wiewiórka z deserem, powiedz sobie: „Mam w głowie myśl, że w moim ogrodzie pojawi się wielka wiewiórka z ciastem. To tylko myśl”. Potem przenieś uwagę na to, czym obecnie się zajmujesz. W przestrzeni pomiędzy tobą a twoimi obawami leży spokój. Powiedz sobie, że zła myśl jest tylko myślą, i zajmij się innymi sprawami. Powtarzając to ćwiczenie regularnie, zwiększysz dystans dzielący cię od lęku.

Zadanie na dziś: Wymień trzy nieprzyjemne myśli, które często ci doskwierają. Każdą z nich zapisz na kartce według schematu: „Mam w głowie myśl, że…”. Czy przeformułowanie ich w ten sposób pomogło ci zmniejszyć lęk?

A co, jeśli? Przed tobą morze możliwości!

Czasem lęk kontroluje cię przez trzy krótkie słowa: „A co, jeśli…?”. Same słowa nie są problemem; przeciwnie – mogą wiązać się z ekscytującymi możliwościami („Spójrz na te ptaki! A co, jeśli ludzie potrafiliby latać?”). „A co, jeśli?” nie jest złym pytaniem. To nie o nie tutaj chodzi. Pytania są odzwierciedleniem ciekawości, chęci nauki, rozwoju. Problem w tym, że lęk wywołuje negatywną reakcję i podsuwa ci takie odpowiedzi, które tylko potęgują obawy. W odpowiedzi na pytanie: „A co, jeśli zebrałbym się na odwagę i zapisał na lekcje rysunku?” błyskawicznie generuje powody, dla których nie powinieneś tracić pieniędzy i być kreatywnym. Lęk tłumi w zarodku twoje marzenia. Powstrzymaj te myśli własnymi propozycjami. Następnym razem, gdy lęk zacznie wypełniać twoją głowę niepokojącymi pytaniami i odpowiedziami, weź kartkę i długopis i przerwij ten proces. Załóżmy, że nie dotarłeś na mecz córki, bo utknąłeś na firmowym zebraniu. Ogarniają cię czarne myśli. „A co, jeśli ją zawiodłem i czuje się teraz rozczarowana? Co, jeśli popsułem naszą relację?”

• Po pierwsze, postaraj się zagłuszyć lęk własnymi rozwiązaniami. Nie muszą być realistyczne – tak naprawdę im bardziej będą zwariowane, tym lepiej. Humor i absurd odwrócą twoją uwagę od lęku. Możesz wymyślić, że twoja córka ucieknie z wędrownym cyrkiem albo że cię wydziedziczy i wyrzuci z domu. Takie scenariusze przekierują twoje myśli i oderwą cię od obaw.

• Po drugie, wyobraź sobie możliwe, ale już realistyczne zakończenia tej sytuacji. Jakie dobre skutki mogą z niej wyniknąć? A co, jeśli twoje poświęcenie w pracy zostanie nagrodzone awansem albo podwyżką? Co, jeśli zacieśnisz relacje z córką, zabierając ją na pizzę i słuchając jej opowieści o meczu? Co, jeśli jesteś dla niej wzorem do naśladowania? Wyobraź sobie najróżniejsze pozytywne scenariusze, a potem zapisz je na kartce. Gdy lęk pyta cię: „A co, jeśli”, przejmij kontrolę nad swoim tokiem myślenia, tworząc własne scenariusze i formułując odważne odpowiedzi. Wyobraź sobie, jak – nieobciążony lękiem – możesz namalować taki obraz, jaki chcesz.

Książka „Jak żyć bez lęku. 101 sposobów, aby uwolnić się od niepokoju, fobii, ataków paniki” prezentuje plan, który pomoże ci uwolnić się od pułapki, jaką jest życie w ciągłym napięciu. Pracując nad kontrolowaniem swoich obaw i poprawą jakości życia, pamiętaj, aby żyć chwila za chwilą. Żyć spokojnie, „po kawałku”, to jeden z najlepszych sposobów na pokonanie lęku.

Share on Facebook Send on Messenger Share by email
Jak żyć bez lęku Tanya J. Peterson Zobacz ofertę promocyjną
  • Polecane
  • Popularne
  • Najnowsze