1. Zwierciadlo.pl
  2. >
  3. REKLAMA
  4. >
  5. Twoja podświadomość jest źródłem obfitości – jak przyciągnąć bogactwo?

Twoja podświadomość jest źródłem obfitości – jak przyciągnąć bogactwo?

Bogactwo to tylko podświadome przeświadczenie. Nie staniesz się milionerem od samego powtarzania: „Jestem milionerem, jestem milionerem”. Osiągniesz to, świadomie wpajając podświadomości ideę bogactwa i dostatku. (Fot. iStock)
Bogactwo to tylko podświadome przeświadczenie. Nie staniesz się milionerem od samego powtarzania: „Jestem milionerem, jestem milionerem”. Osiągniesz to, świadomie wpajając podświadomości ideę bogactwa i dostatku. (Fot. iStock)
Nie chodzi o smykałkę do interesów czy pracę po szesnaście godzin dziennie. Bogactwo zaczyna się od wewnętrznego poczucia, że na nie zasługujesz. Wystarczy, że przekonasz do tego swoją podświadomość. Jak to zrobić? Odpowiedź znajdziesz w książce „Potęga podświadomości 2.0” Josepha Murphy'ego i C. Jamesa Jensena, której fragment publikujemy.

Jeżeli miewasz kłopoty finansowe, jeśli z trudem wiążesz koniec z końcem, to znaczy, że nie przekonałeś swojej podświadomości, że zawsze żyjesz dostatnio. Z pewnością znasz ludzi, którzy pracują po kilka godzin tygodniowo i zarabiają bajońskie sumy. Nie harują i nie trudzą się. To nieprawda, że aby zdobyć majątek, trzeba pracować w pocie czoła. Wręcz przeciwnie, najskuteczniejsze są sposoby niewymagające wysiłku. Zajmuj się tym, co lubisz, i rób to dla przyjemności. Znam w Los Angeles kogoś na wysokim stanowisku, kto otrzymuje sześciocyfrową pensję. W zeszłym roku wybrał się w dziewięciomiesięczną podróż dookoła świata, by zwiedzić najpiękniejsze miejsca na Ziemi. Zwierzył mi się, że udało mu się przekonać podświadomość, że jest wart takich pieniędzy. Opowiadał, że w pracy ma wielu kolegów, którzy są znacznie lepszymi specjalistami od niego, ale zarabiają jedną dziesiątą tego, co on. Z pewnością mogliby dostawać więcej, ale brak im ambicji i twórczych pomysłów. Zupełnie nie interesują się cudotwórczą potęgą własnej podświadomości.

Bogactwo pochodzi z umysłu

Bogactwo to tylko podświadome przeświadczenie. Nie staniesz się milionerem od samego powtarzania: „Jestem milionerem, jestem milionerem”. Osiągniesz to, świadomie wpajając podświadomości ideę bogactwa i dostatku.

Niewidzialne źródła dochodu

Kłopot polega na tym, że większość ludzi nie dysponuje niewidzialnym źródłem dochodów. Są bezradni, gdy zbankrutuje firma, gdy zniżkuje giełda, gdy tracą na lokatach. Tak reagują tylko ci, którzy nie potrafią korzystać z nieograniczonej potęgi własnej podświadomości i nie mają dostępu do jej niewyczerpanych zasobów. Ktoś, kto czuje się biedakiem albo obawia się popaść w nędzę, żyje w ubóstwie. Ten zaś, kto kieruje myśli ku idei bogactwa, żyje w dostatku. Nigdzie nie jest powiedziane, że powinniśmy żyć w biedzie. Możesz być zamożny i mieć wszystko, czego ci potrzeba. Twoje słowa mają bowiem moc oczyszczania umysłu z błędnych wyobrażeń, aby je zastąpić myślami właściwymi.

Bogaty jest ten, kto się czuje bogatym

Być może czytając ten rozdział, powiesz: „Chcę być bogaty i osiągać sukcesy”. Aby to pragnienie zrealizować, wystarczy trzy lub cztery razy dziennie powtarzać sobie przez pięć minut: „Bogactwo. Sukces”. Słowa te mają olbrzymią moc. Wyrażają wewnętrzną potęgę podświadomości. Skup myśli na tej ogromnej sile, a zewnętrzne warunki dostosują się do jej natury i jakości i w twoim życiu nastąpi upragniona zmiana. Mówiąc: „Bogactwo”, nie pozostajesz w konflikcie ze świadomością. Co więcej, skupiając myśli na idei bogactwa, poczujesz się bogaty. Cały czas pamiętaj, że czując się bogatym, stajesz się nim. Twoja podświadomość jest jak bank, jest czymś w rodzaju uniwersalnej instytucji finansowej. To, co do niej wpłacisz lub w niej zdeponujesz, zostanie pomnożone, niezależnie od tego, czy będzie to wyobrażenie bogactwa, czy biedy. Wybierz dostatek.

Dlaczego afirmacje mające przynieść bogactwo nie odnoszą skutku

Od lat rozmawiam z ludźmi, którzy się uskarżają: „Całymi tygodniami i miesiącami powtarzam w kółko: »Jestem bogaty, świetnie mi się powodzi«. Bezskutecznie”. Odkryłem jednak, że powtarzając: „Jestem bogaty, świetnie mi się powodzi”, czują w głębi duszy, że się okłamują. Pewien mężczyzna oznajmił mi: „Do znudzenia powtarzałem sobie afirmację, że świetnie mi się powodzi. Tymczasem sytuacja stawała się coraz gorsza. Po prostu wiedziałem, że to nieprawda”. Dlatego właśnie świadomość odrzucała afirmację i następowało przeciwieństwo tego, co sobie powtarzał. Afirmacja działa najlepiej wtedy, gdy jest wyraźnie sformułowana i nie powoduje konfliktu wewnętrznego. Słowa powtarzane przez wspomnianego wyżej mężczyznę doprowadziły do pogorszenia się sytuacji, ponieważ nie wierzył on w afirmację i zamiast o bogactwie, myślał o biedzie. Podświadomość przyjmuje bowiem tylko to, co naprawdę czujesz, a nie puste słowa i stwierdzenia. Podświadomość zawsze akceptuje ideę, która dominuje w twojej wyobraźni.

Jak unikać konfliktu między świadomością a podświadomością

Dla tych, którzy popadają w wewnętrzne konflikty, najodpowiedniejsza będzie następująca metoda. Powtarzaj sobie jak najczęściej, zwłaszcza tuż przed zaśnięciem: „We dnie i w nocy wszystko mi sprzyja”. Taka afirmacja nie wywoła sprzeczności, ponieważ nie przeczy twojemu podświadomemu przekonaniu o tym, że jesteś biedny. Pewnemu biznesmenowi, który znalazł się w ciężkim położeniu finansowym, poradziłem, żeby zamiast się dręczyć, spokojnie zasiadał w swoim gabinecie i powtarzał w kółko następującą afirmację: „Popyt na moje artykuły wzrasta z każdym dniem”. Takie stwierdzenie pozyskało zgodną współpracę świadomości i podświadomości. Wkrótce nastąpił upragniony rezultat.

Bądź dobrej myśli

Powtarzając sobie: „Nie wystarczy mi na życie”, „Wciąż brakuje mi pieniędzy”, „Stracę dom, bo nie stać mnie na spłacenie hipoteki” i tym podobne negatywne stwierdzenia, przyciągasz do siebie to, czego się obawiasz. Podświadomość bowiem mylnie uznaje twoje obawy i negatywne stwierdzenia za prośby i na swój sposób przystępuje do piętrzenia w twoim życiu przeszkód, opóźnień, braków i ograniczeń.

Podświadomość odpłaca z nawiązką

Temu, który czuje się bogaty, dane będzie większe bogactwo; temu, który cierpi niedostatek, dany będzie większy niedostatek. Podświadomość pomnaża i zwielokrotnia wszystko, cokolwiek jej wpoisz. Każdego ranka wpajaj jej myśli o sukcesie, powodzeniu, bogactwie i spokoju. Rozpamiętuj te wizje, jak najczęściej zajmuj nimi umysł. Takie konstruktywne myśli znajdą drogę do podświadomości i zakorzenią się w niej, dzięki czemu osiągniesz bogactwo i powodzenie.

Dlaczego nic się nie zdarzyło

Już słyszę, jak mówisz: „Robiłem to wszystko, ale nic się nie zdarzyło”. Nie osiągnąłeś pożądanych rezultatów, ponieważ już w dziesięć minut po wypowiedzeniu afirmacji dopuściłeś do siebie pełne niepokoju negatywne myśli, które tę afirmację zneutralizowały. Umieściwszy ziarno w glebie, nie wykopujesz go nazajutrz. Pozwalasz mu się zakorzenić i wzrosnąć. Przypuśćmy, że masz zamiar powiedzieć: „Nie będzie mnie stać na następną wpłatę”. Ugryź się w język i natychmiast wypowiedz afirmację w rodzaju: „We dnie i w nocy wszystko mi sprzyja”.

Prawdziwe źródło bogactwa

Podświadomość zawsze ma mnóstwo doskonałych pomysłów. Jest niewyczerpanym źródłem idei, które tylko czekają, by zaistnieć w twojej świadomości i najrozmaitszymi sposobami napełnić ci kieszenie pieniędzmi. Taki proces toczy się w umyśle bez względu na to, czy akcje rosną, czy spadają oraz czy euro, złotówka lub dolar tracą lub zyskują na wartości. Twój dobrobyt nie zależy od papierów wartościowych, obligacji czy wysokości konta bankowego – one są tylko symbolami, potrzebnymi i użytecznymi, ale tylko symbolami. Jeśli przekonasz podświadomość, że należy ci się bogactwo i że niezmiennie jest ono obecne w twoim życiu, zawsze będziesz się nim cieszyć w tej czy innej formie.

Kto nie może związać końca z końcem

Wielu ludzi uskarża się na to, że nie mogą związać końca z końcem. Trudzą się, by uiścić konieczne świadczenia. Czy przysłuchiwałeś się kiedyś ich rozmowom? Zazwyczaj bezustannie roztrząsają ten temat. Bez przerwy potępiają tych, którym powiodło się w życiu i którzy wznieśli się na poziom wyższy od przeciętnego. Wypowiadają uwagi w rodzaju: „Ten to idzie po trupach; ten to nie ma skrupułów, a ten to zwykły oszust”. I to właśnie jest przyczyną ich niedostatku. Stale piętnują to, czego rzekomo bardzo pragną. Przyczyną ich pogardliwego stosunku do ludzi, którym się lepiej powodzi, jest zawiść i pożądliwość. Tymczasem krytyka i szkalowanie bogatszych jest najpewniejszym sposobem odstraszenia dobrobytu.

Przeszkoda na drodze do bogactwa

Przyczyną niedostatku często bywa odczuwanie zawiści. Zazwyczaj dowiadujemy się tego w przykry sposób. Załóżmy, że widzisz konkurenta deponującego w banku znaczną sumę pieniędzy, podczas gdy ty możesz wpłacić tylko niewielką sumę. Czy odczuwasz wtedy zawiść? Aby pozbyć się tej negatywnej emocji, pomyśl sobie: „Wspaniale! Cieszę się, że tak dobrze mu się powodzi. Z całego serca życzę mu, by był coraz bogatszy”. Pełne zawiści myśli są niszczące, ponieważ utwierdzają cię w negatywnym nastawieniu do świata. Pieniądze zamiast napływać, odpływają od ciebie. Jeżeli kiedykolwiek zdarzy ci się poczuć zawiść lub irytację z powodu czyjegoś bogactwa lub powodzenia, natychmiast szczerze mu życz, by wiodło mu się jeszcze lepiej. W ten sposób zneutralizujesz negatywne odczucia i myśli, sprawiając, że dzięki prawu podświadomości także na ciebie spłynie wielki dostatek.

Jak usunąć przeszkodę

Jeżeli niepokoisz się, że ktoś ze znajomych nieuczciwie dorobił się majątku, nie zaprzątaj sobie nim głowy i nie krytykuj go. Wiesz przecież, że jeśli twoje podejrzenia są słuszne, to osoba ta w zły sposób posługuje się prawami umysłu, a więc w swoim czasie poniesie za to karę. Pamiętaj, że bariera oddzielająca od bogactwa znajduje się w umyśle. Zniszcz ją życzliwością w stosunku do wszystkich ludzi.

Bogać się we śnie

Wieczorem, tuż przed zaśnięciem, powtarzaj wielokrotnie ze spokojem i uczuciem słowo „bogactwo”. Niechaj cię ono uśpi niczym kołysanka. Będziesz zaskoczony skutkiem stosowania owej techniki. Spłynie na ciebie istna lawina obfitości. Oto jeszcze jeden przykład działania magicznej potęgi podświadomości.

Fragment książki

Książka „Potęga podświadomości 2.0” Joseph Murphy, C. James Jensen, wyd. Świat Książki Książka „Potęga podświadomości 2.0” Joseph Murphy, C. James Jensen, wyd. Świat Książki

Share on Facebook Send on Messenger Share by email
Autopromocja
Autopromocja

ZAMÓW

WYDANIE DRUKOWANE E-WYDANIE
  • Polecane
  • Popularne
  • Najnowsze