Dlaczego nie umiemy zbudować relacji?

fot. iStock

Wielu z nas nie wie jak stworzyć relacje z drugą osobą, ponieważ nie umie znaleźć źródła problemu. Niestety często źródłem problemu są nasze wzorce, które są w naszej pamięci z dzieciństwa. Po co nam relacje i jak je budować wyjaśnia para terapeutów – Justyna Massella Praszyńska i Roman Praszyński.

Moje związki rozpadają się, jak domki z kart, a ja wciąż mam ten sam sen. Śni mi się, że nie mogę zadzwonić do partnera, skomunikować z nim, powiedzieć, co czuję. Jedyna zmiana to aparat telefoniczny. Kiedyś to był telefon stacjonarny teraz komórka. Zrozumiałam, że to ja mam problem z komunikacją w związku i czas coś ze sobą zrobić skoro z kimkolwiek się nie zwiążę przeżywam te same cierpienia – mówi jedna z uczestniczek warsztatów prowadzonych przez małżeństwo warszawskich terapeutów Justynę Masellę-Praszyńską i Romana Praszyńskiego.

Warsztaty „Po co nam relacje?” będą poświęcone miłosnym problemom par. Skierowane są do ludzi, którzy chcą poprawić swój związek, zastanawiają się nad rozstaniem lub poszukują kogoś do kochania.

Co nam przeszkadza w budowaniu relacji?

Jeśli ojciec ukrywał przed żoną, że ma kochanki, a ona udawała, że tego nie widzi, to dziecko, które wyrosło w atmosferze kłamstw, niedomówień i napięcia, będzie miało kłopot z komunikacją, mówieniem wprost o czym myśli i słuchaniem tego, co mają mu do powiedzenia bliscy. Może odczuwać lęk przed szczerością czy konfrontacją odmiennych opinii. Co więcej bliskość, jako źródło tego “głuchego telefonu” czyli poczucia izolacji, jawiła się jako groźna. Dziecko wychowane w takim domu, prowadzić może do powielenia wzoru podwójnego życia, bycia nieuczciwym wobec partnera lub związania się z kimś, kto będzie takim. Czy można temu zaradzić? – Tak, poprzez uważne przyglądanie się własnemu doświadczeniu, zaczynając od, co wynieśliśmy z obserwacji związku naszych rodziców – mówi Roman Praszyński.

– Dlatego cykl dziesięciu warsztatów składających się na cykl “Po co nam relacje” rozpoczyna 5 października, spotkanie zatytułowane: „Jak na nasze relacje wpływają doświadczenia i przekonania wyniesione z historii rodzinnej”. Uczestniczki i uczestnicy będą odkrywać, co z tego co wynieśli z rodzinnego domu służy im w życiu, a czego chcą się pozbyć.

Kolejny warsztat, 12 października, poświęcony będzie ważnemu aspektowi życia psychicznego: „wewnętrznemu dziecku”. Aby spotkać się z drugim człowiekiem, najpierw potrzebujemy poznać własne potrzeby. Zająć się tą częścią nas, która została zaniedbana na początku życia. Zaopiekować się „wewnętrznym dzieckiem”. Jeżeli ono poczuje się kochane, łatwiej nam będzie zbudować dorosłe relacje.

19 października uczestnicy warsztatów skupią się na odkrywaniu, jakiego partnera, jakiej partnerki potrzebują. Poprzez rozmowę, ruch i pracę z ciałem będą mogli „odczuć”, czym jest partnerstwo i jak się do niego zbliżyć.

Spotkanie 26 października będzie poświęcone częstej blokadzie pojawiającej się w intymnych relacjach: „Lękowi przez bliskością”. Będzie to dobra okazja, aby bezpiecznie przyjrzeć się unikom, które sami stosujemy, żeby od tych lęków uciec.

Kolejne spotkanie – 9 listopada – pozwoli uczestniczkom i uczestnikom spotkać się z tym, co ich drażni w partnerach. Nauczyć się jak nad tym zapanować. Lub – co się zdarza! – zaakceptować.

Spotkania 16 listopada „Konflikt jako źródło rozwoju związku” będzie okazją do przyjrzenia się, co nas wyprowadza z równowagi, co nas boli i dlaczego. Paradoksalnie, energia konfliktu nie zawsze jest niszcząca. Można czerpać z niej wiele siły do transformacji związku. Podczas kolejnych spotkań uczestnicy przyjrzą się, do czego służy seks (bo używamy go z wielu nieseksualnych powodów, jak: chęć kontroli, a nawet władzy, manipulacji, zemsty, czy głodu uwagi). Odkryją swoje wewnętrzne „ja” oraz zbadają, czego rzeczywiście potrzebują, a co są gotowi oddać dla dobra związku.

Prowadzący warsztaty wykorzystują nie tylko wiedzę terapeutyczną, ale też osobiste doświadczenia: Jesteśmy parą od dwudziestu lat, z bogatym doświadczeniem rozstań i powrotów, docierania się i stawania się przyjaciółmi, rodzicami, małżonkami – mówi Justyna Masella-Praszyńska, terapeutka. – Szczerze możemy powiedzieć, bo sami tę drogę przeszliśmy, że praca nad sobą i relacją może dać wspaniałe rezultaty.
Więcej informacji: https://cudgrochow.pl/po-co-nam-relacje/