fbpx

Inspiracje na kwiecień – praktykuj optymizm i wdzięczność

Inspiracje na kwiecień - radość i wdzięczność
Niech kwiecień będzie w tym roku miesiącem radości i wdzięczności. (Fot. iStock)

Zachęcamy, aby w tym miesiącu w ramach akcji #zostańwdomu praktykować optymizm i wdzięczność, tak jak trenerka Dagmara Gmitrzak. Oto cztery proste ćwiczenia na kwiecień, które pomogą nam przetrwać ten trudny czas.

Ćwiczenie 1. Postaw na to, co lubisz

W tym miesiącu zachęcam do praktykowania zajęć, które naprawdę sprawiają ci radość i dodają energii. Oto propozycja: wypisz 20 rzeczy, które lubisz robić. Dlaczego tak wiele? Abyś miał w czym wybierać. Zastanów się, które z nich są najłatwiejsze do wykonania, a które wymagają specjalnych warunków, czasu lub pieniędzy. Teraz wybierz jedną czynność, którą możesz zrobić już dziś (np. zacząć czytać ulubioną książkę) oraz dwie kolejne, które możesz jak najszybciej wprowadzić do swojego grafika. Ważne: wyznacz im konkretny czas, czyli dzień i godzinę. Robienie tego, co lubimy, zwiększa produkcję endorfin w mózgu, czyli substancji, które szybko poprawiają samopoczucie. To również jedno z narzędzi, które działa antystresowo. A zatem, do dzieła!

Ćwiczenie 2. Tajska inspiracja

Dziennikarz i pisarz Eric Weiner, autor książki „Geografia szczęścia”, przemierzał różne kraja świata w poszukiwaniu odpowiedzi na pytanie czym jest szczęście. Mieszkańców Tajlandii opisał jako raczej bezrefleksyjnych, ale w pozytywnym znaczeniu. To, co my uznajemy w kulturze zachodniej jako atut, czyli przekonanie: „myślę, więc jestem”, tam jest uznawane czasami za stratę czasu. Zdaniem Tajów, kiedy zbyt dużo myślimy i analizujemy, przestajemy być szczęśliwi. Porównując się do innych, rozpamiętując przeszłość, analizując własne zachowania, nie możemy zanurzyć się w życiu, czyli poczuć jego smaku w chwili obecnej. Tajowie mają powiedzenie: „Mai pen rai”, co oznacza: „nieważne” lub „nie przejmuj się”. Używają go, kiedy chcą podkreślić, że to, co się wydarzyło, już pozostaje w przeszłości, nie warto się nad tym zbyt długo zastanawiać. Liczy się życie. Na początek wiosny życzę wszystkim większego doceniania tego daru.

Ćwiczenie 3. Japońska technika oddechowa

Hara to miejsce uważane przez Japończyków za ognisty ośrodek równowagi psychoemocjonalnej oraz mocy. Znajduje się mniej więcej trzy palce poniżej pępka, wewnątrz jamy brzusznej. Japończycy uważają, że jeśli hara jest aktywna, nasz głos będzie brzmiał nisko, natomiast jeśli ośrodek jest niedoenerfetyzowany – dźwięk będzie raczej wysoki. Jak rozpalić wewnętrzny ogień hara? Usiądź wygodnie z wyprostowanym kręgosłupem i zacznij oddychać brzusznie (wraz z wdchem brzuch robi się większy, na wydechu mniejszy). Zlokalizuj ośrodek hara w podbrzuszu i skup na nim uwagę. Teraz wizualizuj kulkę pomarańczowego, ognistego światła wewnątrz jamy brzusznej. Utrzymuj w wyobraźni ten obraz i oddychaj brzusznie przez kolejne dni. Najlepsza pora na ćwiczenie to początek dnia. Więcej technik oddechowych znajdziesz w mojej książce „Trening relaksacji”.

Ćwiczenie 4. Dziękuję za ten dzień

Zwykle szczęścia szukamy na zewnątrz, zapominając o tym, że szczęśliwi możemy być przez sam fakt istnienia. W kwietniu zatem zachęcam cię do pewnej porannej praktyki. Codziennie tuż po przebudzeniu powiedz na głos: „Dziękuję, że się obudziłem, dziękuję za ten nowy dzień, dziękuję za dobre, które mnie spotkało w życiu i to, które dopiero się wydarzy, dziękuję za moje zdrowe ciało i jasny umysł, dziękuję za moje serce, które pracuje dla mnie 24 godziny na dobę, dziękuję za nowe możliwości, które czekają na mnie każdego dnia. Dziękuję za dar życia”.

  • Polecane
  • Popularne
  • Najnowsze