fbpx

Poczucie bezradności. Zadbaj o wsparcie i dobre emocje

Masz poczucie bezradności? Zobacz, jak zmienić swoje życie i jak zmienić się na lepsze!
Psycholodzy udowodnili także, że przeżyty kryzys, może wzmocnić człowieka i sprawić, że wejdzie on na wyższy poziom funkcjonowania, ale pod warunkiem, że weźmie odpowiednie lekcje z doświadczenia. (Fot. Getty Images)

Zanim poproszę cię o wyobrażenie sobie pewnego eksperymentu, musisz wiedzieć, że miał on miejsce naprawdę. Dlatego poproszę cię o to, bowiem wynik wspomnianego eksperymentu może wiele mówić o twojej sytuacji życiowej.

Eksperyment polegał na rażeniu psów prądem. Jego autorzy nie chcieli krzywdzić zwierząt i mieli dylematy moralne przed rozpoczęciem badania. Miał on miejsce 50 lat temu w USA. Dziś już nie robi się eksperymentów psychologicznych tego rodzaju.

Dwóch – na ten czas młodych – studentów podzieliło psy na trzy grupy i wpuściło do klatek z prądem. Eksperyment składał się z dwóch etapów.

W pierwszym etapie pierwsza grupa była rażona prądem, ale miała wpływ na bolesne bodźce poprzez przyciśnięcie nosem czerwonego przycisku. Druga nie miała żadnego wpływu na zadawany ból. Prąd był sprzężony z klatką psa z grupy pierwszej, więc jeśli tamten wcisnął przycisk, prąd ustawał także w klatce psa z drugiej grupy, choć ten nie odczuwał, że sam ma na to wpływ. Trzecia grupa wcale nie była rażona prądem.

W drugim etapie eksperymentu, wszystkie psy trafiły do klatek, które były podzielone niewielką barierką. Pies był umieszczany w pierwszej części, gdzie był podłączany prąd, ale mógł przeskoczyć przez barierkę do drugiej części, gdzie był już zupełnie bezpieczny.

Co ciekawego się okazało?

Psy z pierwszej i trzeciej grupy były zaradne, całkiem dobrze sobie radziły z szukaniem bezpiecznego miejsca. Psy z drugiej grupy, które w pierwszej części eksperymentu przekonały się, że nie mają wpływu na swój los, nawet nie próbowały przeskakiwać na drugą część klatki. Cierpiały one w bezruchu. Nawet, gdy eksperymentatorzy próbowali pokierować nimi, psy nie potrafiły zbyt szybko nauczyć się tego, co pierwsza i trzecia grupa.

Psycholodzy, którzy przeprowadzili opisany eksperyment to Seligman i Meier, zbadane zjawisko nazwali treningiem bezradności. Dotyczy on także, a może przede wszystkim ludzi.

Dokładnie te same mechanizmy dotyczą psychiki człowieka. W naszym przypadku prąd symbolizuje po prostu ból lub jakąś nieprzyjemną sytuację, fizyczną bądź psychiczną.

Uczymy się bezradności na różnych etapach życia. W dzieciństwie – gdy rodzice wciąż wszystkiego zabraniają i wyręczają. W szkole – gdy uczeń, który stara się nauczyć matematyki i tak dostaje jedynkę. W toksycznym związku, małżeństwie, gdy relacja sprawia, że czujemy się ubezwłasnowolnieni. W pracy, gdzie ma miejsce mobbing lub molestowanie. Często nie wiemy, jak zmienić swoje życie na lepsze – i pozostajemy bezsilni.

Takie sytuacje nie tylko powodują utratę umiejętności decydowania o sobie, zaradności, ale odbierają także poczucie własnej wartości, sprawiając, że nie wiemy, jak ogarnąć swoje życie. Dodatkowo tracimy i poczucie wolności, i poczucie bezpieczeństwa (tworzy się czasem złudne poczucie bezpieczeństwa – lepsze to, co znane choć bolesne, niż to co nieznane). Stąd już równia pochyła do stanów depresyjnych.

Piszę ten artykuł z myślą o tobie, o tym, że możesz być w takiej sytuacji, którą uważasz za trudną lub wręcz kryzysową, w sytuacji, która sprawia, że nie wiesz, jak zmienić swoje życie na lepsze. Może jesteś po latach treningu bezradności i wcale nie wierzysz, że możesz coś zmienić. Napisałabym – nie martw się, ale nie jest to ani w moim stylu, ani tobie same słowa niewiele pomogą.

Psycholodzy udowodnili także, że przeżyty kryzys, może wzmocnić człowieka i sprawić, że wejdzie on na wyższy poziom funkcjonowania, ale pod warunkiem, że weźmie odpowiednie lekcje z doświadczenia. Dlatego mówi się, że świadomość to pierwszy milowy krok do tego, żeby zmienić swoje życie na lepsze.

Jaki jest proces wychodzenia z bezradności? Jak zmienić siebie w osobę świadomą?

Po pierwsze należy wziąć odpowiedzialność za swoje życie. Nie mamy wpływu na to, co leży poza kręgiem naszej odpowiedzialności.

Narysuj koło na czystej kartce i w środku wpisz to, za co czujesz się odpowiedzialna/ odpowiedzialny, na zewnątrz to, co jest poza sferą Twojego wpływu. Jeśli Twoje życie jest poza kręgiem Twojego wpływu, to popracuj nad przekonaniem. Problem w tym wypadku nie polega na tym, że jest tak faktycznie, tylko na tym, że tak to widzisz, a nasze przekonania bywają niezwykle złudne.

Zamiast zastanawiać się nieustannie, jak zmienić życie, przetestuj, na co masz wpływ w najbliższym otoczeniu. Okazuje się, że zwykły uśmiech, albo powiedzenie komuś kategorycznie „nie” bezpośrednio wpływa na jego zachowanie, a tym samym nasze samopoczucie. Testuj.

Zadbaj o wsparcie i dobre emocje. Łatwo powiedzieć, ciężej zrobić, ale jest to możliwe. Przychylni nam ludzie są potrzebni, aby dodawać nam sił. Dobre emocje (radość, entuzjazm) są konieczne, aby być wytrwałym w realizowanej zmianie i konsekwentnie zmieniać swoje życie na lepsze. Co może być źródłem takich emocji? Środowisko, sport, dieta, podejmowane wyzwania, uśmiech. Ciało wpływa bezpośrednio na odczucia. W życiu, ważniejsze od sumy uderzeń twojego serca jest ilość momentów, które sprawiają, że bije ono szybciej.

Psy opisane w eksperymencie, w końcu nauczyły się przeskakiwać na drugą stronę klatki, aby uniknąć bólu. Nie wiesz, jak odmienić swoje życie? Działaj i doświadczaj – to ważniejsze niż wiedza na poziomie teoretycznym.

Trzymam kciuki.

Klaudia Pingot trenerka, coach.

  • Polecane
  • Popularne
  • Najnowsze