fbpx

Jak zostać kobietą sukcesu

Jak zostać kobietą sukcesu
fot.123rf

Frankel i Frohlinger grzecznej dziewczynce przeciwstawiają kobietę sukcesu, czyli kobietę, która nauczyła się, jak zyskać szacunek, na jaki zasługuje, nie narażając się przy tym na etykietkę „wrednej suki”. Lubią powtarzać, że kobiety sukcesu opanowały sztukę mówienia innym, by poszli do diabła, w taki sposób, że ci cieszą się na podróż w nieznane. I podają kilka przydatnych wskazówek:

fot.123rf

NADEPNIJ NA LINIĘ. Chyba większość z nas zna zabawę z dzieciństwa polegającą na tym, by przejść przez chodnik tak, aby nie nadepnąć na linie między płytami. Co więcej, wiele osób bawi się tak także w dorosłym życiu. Tak jak wierzą, że jeśli stłuką lustro, czeka ich siedem lat nieszczęścia, a jeśli nastąpią na płytę, wydarzy się coś niemiłego – tak też wierzą np., że jeśli wyrażą gniew, spotka się to z dezaprobatą. Dlatego też tłumią emocje, a swoje decyzje uzależniają od czynników zewnętrznych. Autorki „Grzecznych dziewczynek…” przekonują, by nie bać się nadepnąć na linię swoich przekonań. Ale najpierw trzeba je sobie uświadomić. Potem zastanowić się, co najgorszego może się stać, jeśli się im przeciwstawimy, i ocenić, na ile jest to naprawdę realne.

NIE WSZYSTKO NARAZ. Nie wprowadzaj zmian od razu we wszystkich dziedzinach. Rób to krok po kroku. Jeśli masz problem z tym, by forsować swoje zdanie w związku, najpierw spróbuj poćwiczyć większą asertywność w drobnych kwestiach, np. ucz się mówić „nie”, odmawiając kasjerce, która pyta, czy nie chcesz kupić jeszcze czegoś z oferty specjalnej.

NIE WSZYSTKIE ZWIĄZKI SĄ RÓWNE. Błędem grzecznych dziewczynek jest pogląd, że każda relacja w ich życiu jest tak samo ważna. Ale przecież nie musisz poświęcać tyle samo czasu sąsiadowi, co swojej koleżance z pracy. Podobnie rzecz się ma w kwestii zakupów. Tu panuje zasada, że im krótszy czas transakcji, tym mniej ważne jest budowanie relacji. Jeśli zbyt dużo czasu poświęcasz sprzedawcy szalików, którego nigdy więcej nie spotkasz, sprawiasz wrażenie frajerki, którą łatwo wykorzystać.

ODEJDŹ, PÓKI CZAS. Zdaniem Frankel i Frohlinger, trudno nam jest zakończyć zwłaszcza te związki, w które zainwestowałyśmy dużo czasu i energii. Kobiety sukcesu jednak pielęgnują związki tylko tak długo, jak długo opierają się one na wzajemności. Nie czekają, aż się to zmieni, bo wiedzą, że nadzieja to żadna strategia.

ZAMÓW

E-WYDANIE

WYKORZYSTUJ CISZĘ. Kiedy czujesz, że ktoś na ciebie zbytnio naciska w jakiejś sprawie, w którą nie chcesz się zaangażować, po prostu nie odpowiadaj. Albo powiedz, że chciałabyś to sobie przemyśleć.

STAŃ SIĘ BARDZIEJ GRUBOSKÓRNA. Grzeczne dziewczynki nie lubią sprawiać innym zawodu, ale to czasem nieuniknione, gdy oczekiwania innych są nieuzasadnione lub stanowią przekroczenie granic. Twoim obowiązkiem nie jest opiekowanie się innymi dorosłymi ludźmi, tylko sobą.

INFORMUJ INNYCH O KONSEKWENCJACH ICH ZACHOWANIA. Jeśli twoja koleżanka nagminnie pali w twoim towarzystwie, czego nie znosisz, zapowiedz jej, jak się zachowasz, jeśli jeszcze raz to zrobi, np. „Czuję się niekomfortowo, kiedy palisz w mojej obecności. Następnym razem kiedy to zrobisz, wyjdę z pokoju lub zmienię stolik w restauracji”.

NIE BÓJ SIĘ ZMIENIAĆ PODZIAŁU OBOWIĄZKÓW. Powiedzmy, że w pracy lub domu ustaliliście jakiś czas temu podział ról, ale po pewnym czasie okazało się, że tak naprawdę od zawsze wykonywałaś także obowiązki innych, nie bój się zmienić tego status quo. Powiedz: „Chciałabym jeszcze raz przyjrzeć się naszym obowiązkom i podzielić je bardziej sprawiedliwie. Jeśli ktoś nie wywiązuje się ze swoich zobowiązań, niech powie, jakie jest w stanie przejąć w zamian”.

WSADŹ KIJ W MROWISKO, ALE KIJA NIE POPSUJ. Grzeczne dziewczynki unikają trudnych rozmów, bo boją się zniszczyć relacje z innymi. Dlatego odwlekają potencjalnie konfliktogenne rozmowy w nieskończoność, tyle tylko że w ten sposób problem się nasila. Frankel i Frohlinger radzą, by zamiast odwlekać, lepiej się do takich rozmów przygotować. Napisz sobie więc, jaki jest upragniony przez ciebie cel rozmowy, wybierz odpowiedni czas i miejsce, nie zakładaj złych intencji drugiej strony i przećwicz to, co chcesz powiedzieć, w rozmowie z bliską osobą.

ZACZNIJ OD MÓWIENIA „TAK”. Wyobraź sobie, że właśnie wróciłaś z podróży służbowej, jesteś padnięta, nic nie jadłaś i nie zrobiłaś prania, ale w momencie, w którym przekraczasz próg domu, dzwoni do ciebie przyjaciółka, która ma problemy ze swoim chłopakiem i chce do ciebie wpaść, by je obgadać. Zależy ci na tym, by jej wysłuchać, ale też by zjeść, wyprać rzeczy, wziąć kąpiel. Jeśli z miejsca jej odmówisz, ona może się obrazić, a ty pewnie wpadniesz w poczucie winy. Dlatego, zamiast mówić „nie”, powiedz „tak”, ale przedstaw też swoje warunki. „Pewnie, że możesz do mnie wpaść, tylko że właśnie wróciłam do domu i muszę jeszcze zrobić kilka rzeczy przed jutrem, więc podczas naszej rozmowy mogę być trochę zajęta. Chyba że mogłybyśmy się spotkać jutro, poświęciłabym ci wtedy całą swoją uwagę”. Koleżanka pewnie wybierze drugą opcję, korzystniejszą dla was obydwu i nie będzie rozczarowana. Oczywiście nie mów „tak”, kiedy w ogóle nie masz ochoty na spotkanie, mów „tak” wtedy, kiedy myślisz „tak, ale…”.

WYBIERZ GÓRĘ, NA KTÓREJ CHCESZ UMRZEĆ. Nikt i nic nie jest doskonałe. Czasem, mimo planów i marzeń, trzeba coś poświęcić. Różnica między kobietami sukcesu a grzecznymi dziewczynkami polega na tym, że pierwsze same decydują, co chcą poświęcić. Planowałaś wyjazd na weekend z przyjaciółkami, ale twój ukochany ma wtedy urodziny. Dlatego mimo że od dłuższego czasu marzyłaś o babskim weekendzie, zostajesz w domu i świętujesz z partnerem, wyjazd przekładając na późniejszy termin. Nie jest to wzgórze, na którym chcesz umrzeć. Jeśli jednak ktoś podważa twoją reputację, zagraża bezpieczeństwu twojej rodziny lub robi zamach na twoją wolność czy niezależność, nie wahaj się i walcz o swoje. Nawet jeśli walka będzie krwawa.

Czytaj więcej w artykule Jak być szanowaną

ZAMÓW

E-WYDANIE
  • Polecane
  • Popularne
  • Najnowsze
?>