fbpx

Dziś początek paraolimpiady w Londynie

Już tylko godziny dzielą nas od inauguracji Igrzysk Paraolimpijskich. Ze 166 krajów do Londynu przyjeżdża 4200 zawodniczek i zawodników. Wśród nich będzie 101 Polaków
Organizatorzy paraolimpiady w Londynie zapewniają, że niepełnosprawni sportowcy i kibice będą się mogli bez przeszkód poruszać po wszystkich olimpijskich obiektach. Projekt stadionu (pracownia architektoniczna „Populous”) od początku przewidywał, że wszystkie areny będą dostępne dla niepełnosprawnych. Dodatkowej adaptacji wymagały natomiast miejsca, gdzie rywalizują zawodnicy.

Sportowcy zamieszkali na najniższych piętrach, bez ograniczeń będą się poruszali po wiosce olimpijskiej, na Stadionie Olimpijskim jest 568 miejsc dla kibiców na wózkach inwalidzkich. Dostosowane zostaną również pojazdy, a wolontariusze przeszli specjalne przeszkolenie. Nie zawiedli też kibice. Brytyjczycy i goście z całego świata kupili już 2,2 mln biletów, żeby dopingować sportowców. Dla wielu z nich udział w paraolimpiadzie w Londynie to szczyt marzeń, efekt wieloletnich treningów, ogromnego wysiłku finansowego i organizacyjnego.

Nie jest tajemnicą, że niepełnosprawni sportowcy mają problemy finansowe. W roku olimpijskim kluby sportowe dostały o połowę mniej pieniędzy niż w roku ubiegłym, przez co brakowało im środków na organizację treningów oraz udział zawodników w zawodach i organizację mistrzostw kraju w niektórych dyscyplinach. Zawodnicy, żeby się utrzymać, pracują. Sytuację amatorskiego sportu niepełnosprawnych na forum międzynarodowym reguluje Konwencja ONZ, którą Polska podpisała 2007 r. Ma ona zapewnić niepełnosprawnym takie same prawa i obowiązki, z jakich korzystają inni członkowie społeczeństwa, oraz zagwarantować im uczestniczenie w życiu społecznym na zasadach pełnoprawnych członków.

Kłopoty nie ominęły także polskiej ekipy. Prawie do ostatniej chwili trwały pertraktacje w sprawie przewiezienia na Wyspy sprzętu należącego do Polaków, kiedy LOT uznał, że bagaż jest zbyt ciężki. Z pomocą zawodnikom przyszła firma Hartwig Gdynia i zaproponowała bezpłatne dowiezienie na paraolimpiadę w Londynie całego sprzętu, niezależnie od gabarytów.

Czy kiedyś Igrzyska będą jedne? Precedensy już są. Podczas igrzysk w Helsinkach w 1952 r. srebrny medal w ujeżdżeniu zdobyła Liz Hartel, duńska amazonka z niedowładem kończyn dolnych po przebytej chorobie Heinego-Medina. Przed kilkoma tygodniami oglądaliśmy zmagania biegaczy, wśród których był Oscar Pistorius. Zawodnik z RPA stracił nogi gdy miał 11 lat, ale dzięki protezom najnowszej technologii staje w szranki z najlepszymi. W tegorocznych Igrzyskach Olimpijskich uczestniczyła także Natalia Partyka, polska tenisistka stołowa, która 4 lata temu wzięła udział w obu wydarzeniach sportowych w Pekinie: IO 2008 i paraolimpiadzie 2008.

  • Polecane
  • Popularne
  • Najnowsze