fbpx

System rozpoznania osobowości

10 sekund i wiem, kim jesteś! Tak może powiedzieć człowiek, który stosuje metodę Dana Korema, twórcy systemu szybkiego profilowania ludzkiego charakteru.
W latach 80. Dan Korem był dziennikarzem śledczym i badał grupy przestępcze w USA. W kontakcie z groźnymi sektami, gangami wiele ryzykował, ale zawsze udawało mu się wyczuć charakter osoby i dostosować do przeczuć swoje zachowanie. Współpracował z policją i z FBI.

W latach 90. poproszono go o zbudowanie systemu, który umożliwiałby szybką analizę osobowości drugiego człowieka, a także sposób dostosowania do tych wniosków swojego postępowania. System poparty naukowymi badaniami, a nie jedynie intuicją Korema. W ciągu sześciu lat powstały zasady szybkiego rozpoznawania (w jęz. angielskim firing, czyli strzelania) profili osobowości i skutecznego oddziaływania na każdy z nich. System działa, nawet jeśli nie znamy języka danej osoby. Szybkiego profilowania Korem uczy w swojej książce „Sztuka przenikania osobowości”.

Sierżant, badacz czy artysta?

Do określenia osobowości służą pytania-wskaźniki oraz wykresy. Pierwsze z pytań dotyczy wyrażania emocji. Stopień opanowania lub ich pełnego wyrażania zaznacza się na osi poziomej ze skalą. Osobą biegunowo silnie wyrażającą swoje emocje mógłby być na przykład Robin Williams, zaś zamkniętą i opanowaną – Tadeusz Mazowiecki. Te postawy jeszcze dzieli się na pozytywne i negatywne. Przykładem negatywnego opanowania ma być Jerzy Urban (tłumacz wprowadza przykłady zrozumiałe dla polskiego odbiorcy), zaś negatywnego wyrażania emocji – John McEnroe, który lubił pokrzykiwać na sędziów. W ustaleniach pomaga szereg pytań dodatkowych, które badają reakcje człowieka, jego towarzyskość, wrażliwość.

Kolejną cechą, którą określa się w Systemie Korem, jest stosunek do poglądu innych. Pytasz czy przeciwnie – narzucasz, nakazujesz. Ktoś, kto zaczyna zdanie od „powiedz mi, co myślisz o…” raczej narzuca swój pogląd, zaś człowiek mówiący „czy mogę cię zapytać…” – przeciwnie. Ludzie nakazujący są silni, pewni siebie, władczy, asertywni, zaś nienarzucający się – altruistyczni, spokojni, dociekliwi. Przykładem pierwszej z tych osób jest Lech Wałęsa, zaś drugiej – Wojciech Eichelberger. Korem uczy, jak szybko powyższe cztery cechy rozpoznawać, bazując na: tonie głosu mówienia, dobieraniu słów, formułowaniu pytań, odpowiedzi, poruszaniu się czy gestykulacji.

Cztery wymienione cechy umieszczone na dwu prostopadłych osiach tworzą formę wykresu z czterema ćwiartkami. Po naniesieniu nań stopnia natężenia cechy u danej osoby otrzymujemy jej miejsce na wykresie. Każda z nich to osobny typ osobowości: sierżant (opanowany i nakazujący), handlowiec (wyrażający emocje i nakazujący), badacz (opanowany i nienarzucający się) oraz artysta (wyrażający emocje i nienarzucający się).

Bin Laden – gracz przypadkowy

Autor systemu wziął pod lupę jeszcze kilka innych cech istotnych dla określenia typu osobowości: przewidywalność lub jej brak, pewność siebie i bojaźliwość. W analogiczny sposób, opisany wcześniej za pomocą takich wskaźników, Korem wyszczególnił w sumie aż 16 typów osobowościowych. Najwięcej miejsca poświęcił najbardziej niebezpiecznemu typowi – przypadkowego gracza. Takim graczem jest lub był: Hitler, Osama bin Laden, David Koresh, przywódca sekty, który doprowadził do śmierci kilkadziesiąt osób, czy Timothy McVeigh, sprawca zamachu w Oklahoma City.

Każdy z wyszczególnionych 16 typów charakteryzuje zestaw wielu cech: jak się on zachowuje, jak podejmuje decyzje, jakie są jego zalety, wady, jak prawdopodobnie reaguje na pewne sytuacje. Sierżant jest pewny siebie, wybuchowy, uparty i egoistyczny. Z kolei artysta jest jego totalnym przeciwieństwem: o niskim poczuciu wartości, empatyczny, unikający konfliktów. Wobec każdego z typów powinno się zachowywać nieco inaczej, w inny sposób z nim rozmawiać, sprzedawać mu idee, konfrontować, np. w kontaktach z sierżantem kierownikiem powinno się używać języka konkretnego, precyzyjnego, oddającego sedno sprawy.

Szybkie profilowanie można według Korema opanować w ciągu kilku tygodni intensywnych ćwiczeń. Nawet po dwu-, trzydniowym szkoleniu skuteczność w ocenianiu osobowości wzrasta z przeciętnych 25 proc. do nawet 75 proc. Najlepiej uczą się ludzie w wieku 19–26 lat, zaś biorąc pod uwagę profesję – audytorzy. Ci ostatni osiągają nawet 90-proc. skuteczność w szybkim rozpoznawaniu typu osobowości.

System rozpoznania na co dzień?

Korem twierdzi, że ta umiejętność najbardziej przydaje się w pracy. Zwłaszcza jeżeli ta dotyczy bezpieczeństwa. Dlatego swojego systemu uczył agentów FBI, ochroniarzy na wielu lotniskach świata czy żołnierzy amerykańskich działających w Iraku. Jeden z jego uczniów – żołnierzy dzięki systemowi szybkiego rozpoznawania osobowości wyłowił z tłumów aż 50 irackich zamachowców samobójców, ani razu nie używając przy tym broni.

System szybkiego profilowania przydaje się także w biznesie, handlu, rekrutacji pracowników, szkoleniach, audycie czy konsultingu – czyli wszędzie tam, gdzie ma się styczność z dopiero co poznanymi osobami, a spotkanie to może być istotne dla firmy. Rozpoznawanie osobowości ma pomagać w wyławianiu prawdziwych sprzymierzeńców, unikaniu lub rozwiązywaniu konfliktów. Także w życiu prywatnym ma to być przydatne narzędzie, bo skraca czas nawiązywania relacji, pozwala zrozumieć małżonka, przyjaciół i wychowywać dzieci.

O tym, jak profilowanie osobowości przydaje się dzieciom i jak rozgryźć mężczyznę – z Danem Koremem rozmawia Krzysztof Boczek

– Gdyby miał pan prowadzić krótkie szkolenie dla kobiet w wieku 20–40 lat, czego by je pan chciał nauczyć w zakresie sztuki profilowania osobowości?

Korem wyróżnił 16 typów osobowości. Sierżant jest pewny siebie, wybuchowy, uparty. Artysta jest jego totalnym przeciwieństwem

– To zależy od ich profesji.

– Wiedza ze szkolenia miałaby być przydatna w życiu codziennym, nie zawodowym.

– Aha! Nauczyłbym je profilowania, by tę umiejętność przekazały swoim dzieciom, jak ja swoim synom. Wszyscy potrafili profilować osobowości, zanim ukończyli 14 lat. Jeśli matka nauczy dziecko szybkiego profilowania, to ono będzie wiedziało, w jaki sposób kontaktować się z poszczególnymi osobami, osobowościami.

Dzieci wykorzystają tę umiejętność także później, w życiu zawodowym. Przykład? Stosując sztukę szybkiego profilowania osobowości menedżerów, dobrze wybiorą firmę już na etapie rozmowy o pracę. Nawet pisanie CV można dostosować do typu osobowości adresata, bo to zwiększa szansę na pozytywne rozpatrzenie podania. Z moich doświadczeń wynika, że absolwenci college’ów potrafiący szybko profilować częściej są zapraszani na rozmowy rekrutacyjne, częściej dostają pożądaną pracę, a potem mają wyższe zarobki niż ci, którzy nie potrafią profilować. Tak więc ta umiejętność ma bardzo praktyczne zastosowanie.

– Czy umiejętność profilowania pomaga także uzyskać lepsze relacje z innymi ludźmi?

– Oczywiście, bo profilowanie pomoże ci rozumieć innych, doradzać im, jak postępować, czyli utrzymywać dobre relacje. Ciekawe, bo wiele kobiet, które nie są mężatkami, kupuje moją książkę o profilowaniu, by lepiej odgadywać profile osobowości facetów, których poznają…

– Naprawdę?

– Oczywiście. Gdybym miał więcej czasu, pewnie mógłbym zarobić miliony dolarów, ucząc kobiety, jak rozgryzać mężczyzn. Ale szybkie profilowanie mężczyzn nie powie kobietom, czy dany facet jest alkoholikiem, czy też może narkomanem – nasz system nie został po to stworzony. Stworzyliśmy go, by znaleźć jak najlepszy sposób zachowywania się w stosunku do danego typu osobowości.

– Co kobiety mogą wywnioskować, jeśli odgadną już typ osobowości faceta?

– Jak się z nim komunikować, w jaki sposób podejmuje on decyzje, jak postępuje, jakie ma słabe i mocne strony oraz w jaki najlepszy sposób „sprzedać” mu swoje pomysły. Czy czytelnicy „Sensu” dużo podróżują?

– Nie wiem.

– Bo szybkie profilowanie jest niezastąpioną umiejętnością w trakcie podróży. Dzięki niemu możesz natychmiastowo zrozumieć innych ludzi i właściwie postępować w stosunku do nich. Dzięki temu inni otworzą się na ciebie. System profilowania staje się bardzo ważny, gdy kontaktujemy się z dziećmi, uczniami, studentami. Bo, stosując go, osobom o różnych profilach inaczej przekazujemy pewne myśli, idee.