fbpx

Wzór na szczęście według Martina Seligmana

Skąd się bierze szczęście?
Co wpływa na nasze szczęście? Jakie czynniki są kluczowe? (fot. iStock)

Czym jest szczęście? Od wieków myśliciele i mędrcy Wschodu i Zachodu zgłębiali definicje eudajmonii, dzieląc się radami pod tytułem: jak żyć, aby być szczęśliwym? Dzisiaj temat jest równie aktualny jak wieki temu.

Amerykański psycholog, ojciec psychologii pozytywnej Martin Seligman, na kanwie swoich badań i bogatego doświadczenia, stworzył formułę szczęścia, którą można zdefiniować według następującego wzoru: S = U + O + W. – Co znaczą te skróty?

„S” to stały poziom odczuwanego szczęścia, który łatwo zmierzyć, zgodnie z zaleceniami autora, za pomocą skali szczęścia ogólnego Sonji Lubomirsky.

„U” to ustalony zakres emocji pozytywnych, częściowo zdeterminowany przez geny, częściowo zależny od nas samych. Naukowiec zauważa, że każdy z nas ma ustalony zakres emocji pozytywnych i negatywnych. W praktyce znaczy to tyle, że niektórzy mają większe wrodzone skłonności do pesymizmu czy optymizmu. Połowa to geny a druga połowa zależy od nas samych. Seligmanowskie „U” szczęścia posiada „Sternika”, który kieruje nas w stronę smutku lub szczęścia i jest dziedziczony. Z kolei tak zwany „termostat szczęścia”, niczym rachunek sumienia, sprowadza nas na ziemię, gdy jest nam za dobrze i wyciąga z kłopotów, gdy zdarzy się nieszczęście.

„O” to okoliczności twojego życia i tzw. hedoniczny kołowrót, który sprawia, że ludzie szybko przyzwyczajają się do rzeczy dobrych, uważając, że im się należą. Większy wpływ na odczuwany poziom szczęścia mają okoliczności zależne od nas samych: małżeństwo czy przyjaciele aniżeli te, które są poza naszą kontrolą lub mamy na nie mały wpływ: zdrowie, klimat, pieniądze, rasa czy płeć. Wyniki badań prowadzonych przez Seligmana pokazują, że w różnych miejscach na świecie okoliczności zewnętrze determinują poczucie szczęścia tylko w 8- 15%.

„W” to czynniki znajdujące się pod kontrolą twojej woli (odwaga, wiedza, umiarkowanie). – I to jest najważniejsze zagadnienie w formule szczęścia, jak i w psychologii pozytywnej. Zmiana tych czynników może przyczynić się do trwałej poprawy samopoczucia, ale wymaga dużo motywacji, własnej pracy i wewnętrznej samodyscypliny.

Co podnosi, a co obniża poziom szczęścia?

Pieniądze? – W ubogich krajach, gdzie nędza nie pozwala ludziom na zaspokojenie podstawowych potrzeb, pieniądze jak najbardziej podnoszą poziom szczęścia; w krajach zamożnych pieniądze nie mają już takiego znaczenia – podaje Seligman.

Małżeństwo/związki partnerskie? – Tak, silnie korelują z poczuciem szczęścia. Miłość i szczęście w jednym stoją rzędzie.

Przyjaciele, znajomi i bliscy? – Ich liczba charakteryzuje ludzi szczęśliwych, a im więcej kontaktów towarzyskich, tym wyższy poziom szczęścia.

Zdrowie? – Tu niespodzianka, bo zdrowie ma słaby związek ze szczęściem, ale już choroba – poważna i długotrwała – obniża zadowolenia z życia. Nie oznacza to, że w konsekwencji musi prowadzić do głębokiej depresji czy nadmiernego pesymizmu, ale może obniżyć poczucie szczęścia, a co za tym idzie – jakość życia.

Religia? – Daje nadzieję i sens życia, stąd wpływa na wyższy poziom szczęścia. Niezależnie od wyznania, ta nadzieja to rodzaj szansy i perspektywy na lepsze jutro.

Inteligencja i wykształcenie? – Wbrew oczekiwaniom, nie wpływa na poczucie szczęścia, przynajmniej w stopniu silnym.

Rasa i płeć także nie korelują z poczuciem szczęścia.

Klimat? – kolejna niespodzianka. Okazuje się, że nie ma znaczenia! I tak oto Finlandia (a za nią Dania, Szwajcaria, Islandia i Norwegia) to w rankingach 2020 najszczęśliwszy kraj w Europie, a przecież tak daleko im do klimatu gorącej Hiszpanii.

Badania ojca psychologii pozytywnej z pewnością nie kończą i nie wyczerpują definicji szczęścia, ale mogą skłonić do refleksji nad tematem jakości życia. Jeśli jednak kogoś to nie przekonuje, możemy skorzystać z innych koncepcji, choćby Alberta Einsteina, który matematycznym wzorem i ciętym językiem określił szczęście jako:

a (szczęście) = x + y + z, gdzie „x” – to praca, „y” – rozrywki, a „z” – umiejętność trzymania języka za zębami.

Anna Kasica Bogucka: psycholożka, autorka licznych publikacji o tematyce rozwojowej.

  • Polecane
  • Popularne
  • Najnowsze