fbpx

Toksyczni ludzie – złodzieje tlenu

Toksyczni ludzie - złodzieje tlenu
Tak jak w ataku paniki na głębokiej wodzie – w kontakcie z toksycznymi ludźmi po jakimś czasie zaczynasz się dusić. I choć nie zawsze zdołasz przed nimi uciec, 
to możesz zminimalizować wpływ, jaki mają na ciebie. (Fot. iStock)

Tak jak w ataku paniki na głębokiej wodzie – w kontakcie z nimi zaczynasz się dusić. I choć nie zawsze zdołasz przed nimi uciec, 
to możesz zminimalizować wpływ, jaki mają na ciebie. Wystarczy nauczyć się rozpoznawać toksycznych ludzi i poznać techniki obrony przed nimi. Oto, jak zapobiegać wampiryzmowi energetycznemu.

Czy kiedykolwiek zdarzyło ci się z niewiadomego powodu wpaść w zły humor? – pyta Lillian Glass w książce „Toksyczni ludzie”. Mnie oczywiście tak, niejednokrotnie. I to w na pozór przyjemnych i bezpiecznych okolicznościach.

Może więc faktycznie przyczyną była obecność toksycznej osoby, jak twierdzi ekspertka od komunikacji? Toksycznej, czyli jednej z takich, które ranią innych przede wszystkim tym, co i jak mówią. Zdaniem Lillian Glass nie zawsze działają z premedytacją, czasem zwyczajnie popełniają gafy, bo nie umieją inaczej nawiązać kontaktu. Zwykle za ich postawą stoi poczucie wewnętrznej pustki, niska samoocena, a często i wielki smutek… Nie oznacza to jednak, że mają prawo cię niszczyć. Ani że jesteś wobec nich bezbronny!

Co na nich działa?

W poszukiwaniu sposobów radzenia sobie z wampirami energetycznymi, którzy prawdopodobnie staną mi jeszcze na drodze, znów sięgam po książkę Glass. Oto co proponuje:

  • Rozładowywanie napięcia. To pierwszy krok do zdrowych relacji, nie tylko z ludźmi toksycznymi, i nie tylko z innymi – ale i z samym sobą. Technika oparta jest na ćwiczeniach oddechowych połączonych z wyrzucaniem z siebie myśli o toksycznej osobie wraz z wydychanym powietrzem.
  • Humor. Chodzi o to, żeby odparować cios, a przy tym dobrze się bawić. Na początek warto przygotować sobie dyżurne odpowiedzi. Kilka zabawnych propozycji podaje autorka. Mnie najbardziej podoba się ta w formie pytania: Czy nigdy nie męczy cię twoje towarzystwo?
  • Powstrzymywanie myśli. Jeśli już sama myśl o kimś wywołuje w tobie falę niechcianych emocji, nie pozostaje ci nic innego, jak… nie myśleć. „Nie myśl o tym” – powtarzaj sobie, gdy tylko zorientujesz się, że twój umysł znów dryfuje w niepożądanym kierunku.
  • Zwierciadlane odbicie. Ta technika prześmiewczo wykorzystuje skłonność niektórych toksycznych typów do traktowania innych jako lustra. Skoro tego pragną, bądź ich odbiciem i naśladuj ich grymas czy podniesiony ton głosu. Nie musisz być równie agresywny ani głośny jak oni, zazwyczaj już próbka zachowania przynosi efekt.
  • Bezpośrednia konfrontacja. Czasem najlepiej nazwać rzeczy po imieniu i pokazać toksycznej osobie, że ją przejrzeliśmy. Niejedna lubi działać zakulisowo, więc mówiąc np. „Nie podoba mi się, że zwalasz na mnie swoją pracę, a kiedy odmawiam, mówisz szefowi, że nie chcę współpracować”, odbierasz jej broń.
  • Spokojne pytania. To bardzo uniwersalna technika. Jeśli ktoś mówi np. że wszyscy wegetarianie to ekoterroryści, możesz zacząć od pytania, czy ma w otoczeniu wielu wegetarian. Konsekwentnie zadając szereg spokojnych pytań, skłaniasz atakującego cię rozmówcę do zastanowienia się, co faktycznie myśli.
  • Wrzask i raban. Wulgaryzmy i krzyk to nie sposób na tzw. normalną komunikację, ale w obronie przed toksyczną osobą masz do tego prawo. Jedyne, czego ci nie wolno, to użyć wobec innego człowieka przemocy fizycznej – z mocą podkreśla Lillian Glass.
  • Miłość i życzliwość. Oparta na przykazaniu miłości technika ma głębokie uzasadnienie, bo ludzie toksyczni często stają się tacy z braku miłości. Jest jednak wymagająca, bo niezależnie od tego, jak niemiły czy wręcz napastliwy jest dla ciebie dany człowiek, nie wolno ci nigdy stracić panowania nad sobą. Bądź empatyczny, wykazuj zainteresowanie, a tego, co mówią toksycy, nie bierz do siebie.
  • Fantazje zastępcze. Wyobrażając sobie pewne rzeczy, rozładowujemy gniew, który mógłby obrócić się przeciwko drugiej osobie (albo nam samym). Kluczowe jest tu jednak słowo: fantazja, bo najgorszy scenariusz, który wymyślasz dla toksyka, NIGDY nie może się ziścić.
  • Odcięcie. Czyli całkowite zerwanie kontaktów. To technika „ostatniej szansy”. Odcięcie jest radykalne, potem zostaje tylko obojętność, więc wcześniej dobrze jest sprawdzić wszystkie inne możliwości i ich skuteczność.

To, jaka metoda najlepiej sprawdzi się w twoim przypadku, zależy od typu toksycznej osoby, z którą masz do czynienia (opis znajdziesz na kolejnych stronach), oraz od miejsca, jakie ona zajmuje w twoim życiu – jednak rady takie, jak rozładowywanie napięcia przez oddech, spokojne pytania, a zwłaszcza miłość i życzliwość, są dość uniwersalne.

Z innej perspektywy

„Człowiek działający toksycznie na ciebie nie zawsze jest toksyczny również dla innych (…). To twoja konstrukcja psychiczna sprawia, że reagujesz niechęcią na konkretne osoby, które nawet nie zamierzają ci dokuczyć” – ten fragment z poradnika Glass daje do myślenia. A mnie przypomina słowa dr. Tomasza Srebnickiego, który w odpowiedzi na list jednego z czytelników SENSu poruszający problem zazdrości partnerki poradził zastanowić się, co takiego ją do niego przyciągnęło…

I nie chodzi o to, żeby usprawiedliwiać toksyczne zachowania, ale o to, by uświadomić sobie, co może przyciągnąć tzw. wampiry energetyczne, i uwolnić się od takiej postawy. Psycholożka Małgorzata Ohme wymienia dziewięć potencjalnych „lepów”: stawianie się w roli ofiary, poczucie winy, poczucie bycia nie dość dobrym, poczucie niezasługiwania na szczęście, nieumiejętność pożegnania z przeszłością, odczuwanie wstydu, nieumiejętność obrony, nieodporność psychiczna, odwlekanie koniecznych zmian.

Jak twierdzą specjaliści, po przepracowaniu własnych deficytów populacja toksycznych ludzi wokół ciebie zmaleje sama z siebie.

  • Polecane
  • Popularne
  • Najnowsze