fbpx

Niech zatańczy brzuch bogini

fotochannels.com

Zatrać się w atmosferze orientu. Zasmakujesz zmysłowości, powrócisz do źródeł kobiecej władzy nad światem…

Różne są style, ozdoby kostiumów, ale wszystkie odmiany orientalnego tańca brzucha łączy jedno: kobiety są tu esencją zmysłowości, tajemniczości, wdzięku, seksualności i płodności. Nazwę „taniec brzucha” wymyślili ludzie Zachodu urzeczeni widokiem egzotycznych tancerek z odsłoniętymi brzuchami, które w niezwykły sposób poruszały biodrami. Taniec ten angażuje jednak całe ciało, najczęściej tańczy się go boso, brzuch i pępek są przeważnie odsłonięte lub – w krajach szczególnie konserwatywnych – zakryte całkowicie albo częściowo przezroczystą siateczką. Strój uzupełniają bogata biżuteria, obficie zdobione staniki, pasy obszyte monetami. Legenda głosi, że tancerki przymocowywały do stroju swój majątek dla bezpieczeństwa, na wypadek gdyby musiały uciekać. W dzisiejszych czasach pasy z monetami służą im do ćwiczeń, a przy rytmicznych ruchach bioder charakterystycznie pobrzękują.

Władczynie życia

W zamierzchłych czasach kultu bogini matki ludzkość nie doceniała roli mężczyzn w akcie prokreacji. To kobiety były dawczyniami życia, bo nosiły w łonach dzieci. Ta magiczna moc bogini wzbudzała w mężczyznach respekt i lęk. W ówczesnych czasach rytualny taniec kobiet był swojego rodzaju modlitwą i podziękowaniem, prośbą o dar płodności; świętą ceremonią, podczas której uczyły się od siebie, jak być kobietą i matką. Zmysłowe ruchy bioder wprowadzały je w rodzaj transu, który wyzwalał energię seksualną. Ten taniec miał też swoje znaczenie podczas porodów. Kobiety tworzyły wokół rodzącej zamknięty krąg. Poród był sacrum, metafizycznym doznaniem, kobiety zapadały w rodzaj transu, medytowały. Ciężarna za pomocą ruchów biodrami ułatwiała sobie poród, czerpała siłę od matki ziemi, opierając się o nią bosymi stopami.

Brzuch – centrum wszechświata

Niektóre legendy mówią, że wyeksponowany brzuch i pępek kobiety to obraz centrum wszechświata, ludzkiego życia, a ruchy ciała i dłoni odzwierciedlają krążenie ciał niebieskich. Jeszcze inne, że ciało tancerki symbolicznie podzielone jest na dwie części: od pasa w dół – łączącą kobietę z energią matki ziemi i od pasa w górę – łączącą ją z energią kosmiczną.

Kobiece kształty to nie tylko symbol płodności, ale też tajemnej mocy seksualnego przyciągania, która sprawia, że tak naprawdę to kobiety mają władzę i przewagę nad mężczyznami, nawet tam, gdzie w hierarchii zajmują dużo niższą pozycję. W krajach arabskich taniec i zabawa we własnym kręgu są aktem uczenia się seksualności, zaakceptowaniem faktu stawania się kobietą i uświęceniem daru płodności. Panuje tu patriarchat, a kobiety tańcem przypominają światu, że to one dają nowe życie, że wszystko ma początek w kobiecym łonie i że to mężczyzna rodzi się z kobiety.

Największe nieporozumienie dotyczące tańca brzucha to przekonanie, że został stworzony dla rozrywki mężczyzn. Pierwotnie tańczony był przez kobiety tylko dla kobiet, by czerpać energię ze wspólnego obcowania różnych pokoleń, rozwijać ekspresję seksualną i dziękować za dar płodności.

Płodność

W niektórych krajach instruktorki tańca brzucha pod kontrolą lekarzy prowadzą zajęcia oparte na tańcu brzucha dla kobiet w ciąży. Proponują ćwiczenia łagodne i delikatne, tak aby nie zaszkodzić matce i dziecku, niemające nic wspólnego ze skomplikowanymi choreografiami scenicznymi. To spokojna gimnastyka kobiecego ciała. Najważniejszy jest jednak na tych zajęciach aspekt duchowości. Kobiety w ciąży mogą się zjednoczyć, dawać sobie nawzajem siłę i wsparcie, dzielić się doświadczeniami i obawami. Razem tworzą magiczny krąg kobiecej energii i siły. To wydarzenie metafizyczne – przygotowanie się na cud narodzin, przyjście na świat nowego człowieka.

 

Tańcz kobieto, tańcz…

Taniec brzucha to wyraz indywidualności i kobiecości, a przede wszystkim medytacja, istnienie tu i teraz, forma taneczna mająca holistyczny wpływ na kobietę. To ruch, który sprawia, że ciało staje się elastyczne i giętkie, organizm jest lepiej dotleniony i ukrwiony, wzmacnia odporność. Taniec poprawia samopoczucie, dzięki wzmożonemu wytwarzaniu endorfin daje poczucie szczęścia. Taniec brzucha jest stworzony i dopasowany do naturalnej budowy kobiecego ciała. Tańczyć mogą go wszystkie kobiety bez względu na wiek, sylwetkę i doświadczenie. Miękki, łagodny ruch uczy gracji i harmonii ruchów. Tańcząc boso, masujemy podeszwy stóp, co nie pozostaje bez znaczenia dla całego organizmu. W tańcu brzucha pracują wszystkie mięśnie – od głowy, szyi, ramion i rąk, po brzuch, plecy, klatkę piersiową i nogi. Ten taniec masuje narządy wewnętrzne, intensywna praca brzucha i bioder poprawia ukrwienie miednicy i pogłębia oddech. Ten ostatni aspekt jest szczególnie istotny w dzisiejszych czasach, bo nie potrafimy prawidłowo oddychać – pełną piersią i… brzuchem.

My, kobiety Zachodu, kupujemy kosmetyki i ubrania, ale zapominamy o swojej duchowości, kobiecości i wdzięku. Dlatego powinnyśmy tańczyć

Przyzwyczajone do nieustającego wciągania brzucha, skatowane nieosiągalnym ideałem kobiecego piękna funkcjonujemy, oddychając jedynie szczytami płuc. A w tańcu ciało jest rozluźnione i lekkie, poruszamy nim swobodnie – uczymy się lubić siebie takimi, jakimi jesteśmy. Nie musimy udawać kogoś innego, spełniać cudzych oczekiwań co do wyglądu i niczego się wstydzić. Każda z nas jest boginią piękna, seksu i płodności, a im bardziej w to wierzy, tym bardziej przekonuje innych. Uczono nas, że sfera seksu i płodności jest brudna i grzeszna, przez co nieświadomie spinamy biodra, uda i podbrzusza, próbując zaprzeczać naszym potrzebom, co powoduje niejednokrotnie zastój energii seksualnej i witalnej. Intensywny taniec sprawia, że kierujemy energię w okolice brzucha i pozbywamy się blokad.

Prawdziwe piękno

To nie tylko gimnastyka, to czas, który poświęcamy sobie. My, kobiety Zachodu, choć jesteśmy wolne, to zapracowane, zabiegane, żyjemy w konflikcie między odgrywaniem roli matki i kobiety biznesu. Kupujemy kosmetyki i ubrania, ale zapominamy o swojej duchowości, pielęgnowaniu kobiecości i wdzięku płynących z naszego wnętrza.

Dlatego powinnyśmy tańczyć – żeby mieć lepszy kontakt z własnym ciałem, odczytywać jego sygnały. W tańcu wyzwalamy emocje, dajemy im płynąć i uwalniamy stres. Odczuwamy przyjemność z chwili obecnej. 

Patrząc na spontanicznie tańczącą kobietę, łatwo rozpoznać tę, która lubi siebie i akceptuje swoje ciało. Jej ruchy są harmonijne i pewne, widać radość i satysfakcję z tego, że jest kobietą. Świadoma siebie, akceptująca swoją seksualność, prawdopodobnie częściej i chętniej tańczy. W tańcu może uwodzić mężczyzn, ale przede wszystkim robi to dla siebie, żeby wyrazić radość życia, świadomie używa swojego oddechu, chce dbać o ciało i potrzeby duchowe. Uczy się wiary w siebie, uczy się akceptować niedoskonałości, nie przejmuje się wiekiem i wagą. I właśnie taka kobieta staje się prawdziwie piękna. Bo jest wolnym człowiekiem, pełnym wewnętrznej harmonii i jedności z naturą.    

Autorka jest psychologiem, tancerką, prowadzi warsztaty i zajęcia tańca orientalnego i flamenco.

Wiecej informacji na oficjalnej stronie Anny Mendak „Samiry”.

  • Polecane
  • Popularne
  • Najnowsze