Coach Aneta Pietrzak o wypaleniu zawodowym – skąd się bierze i jak z nim walczyć? 

Każdy z nas jest zagrożony wypaleniem zawodowym, nie tylko ci, którzy funkcjonują w wyjątkowo stresującym środowisku pracy. (Fot. iStock)

Każdy z nas jest zagrożony wypaleniem zawodowym, nie tylko ci, którzy funkcjonują w wyjątkowo stresującym środowisku pracy. Coach Aneta Pietrzak wyjaśnia, że źródło problemu leży gdzie indziej, niż myślimy, a żeby go pokonać, trzeba zacząć od określenia priorytetów.

Ciągły stres związany z pracą, konflikty interpersonalne, problemy zdrowotne wynikające z przepracowania, nieumiejętność odpoczynku albo jego permanentny brak – te wszystkie elementy mogą doprowadzić do wypalenia zawodowego, ale nigdy nie są jego źródłem. Na poziom naszego zaangażowania w pracę wpływa bowiem wysokie poczucie satysfakcji z jej wykonywania (dla każdego definiowane trochę inaczej), ale również powody, dla których dana praca jest dla nas ważna. I to one są bezpośrednią przyczyną tego, że praca traci dla nas znaczenie. Jeśli więc przestałeś lubić swoją pracę i czujesz, że stoisz na progu wypalenia – w pierwszej kolejności powinieneś poszukać przyczyn spadku motywacji oraz sprawdzić, co zmieniło się w twoim życiu i nastawieniu do wartości.

Zawsze masz wybór

Anna od kilku lat pracuje w dużej firmie. Od niedawna ma nowego szefa i ten postawił przed nią trudniejsze do zrealizowania cele. Anna musi teraz pracować ciężej i więcej, ale jej pensja pozostała na niezmienionym poziomie. Wcześniej praca sprawiała jej satysfakcję, ponieważ osiągała zakładane wyniki, a kilka razy w roku otrzymywała bonusy finansowe. Jednak kobieta niedawno wyszła za mąż i jej priorytety się zmieniły. Ponieważ chce wkrótce urodzić dziecko, skupia się przede wszystkim na tym, by dbać o swoje zdrowie. Czy to oznacza, że straci serce do pracy i doświadczy wypalenia zawodowego? Odpowiedź nie jest jednoznaczna – rozwój sytuacji zależy od wielu czynników.

Motywacja Anny do pracy spadła, ponieważ musiałaby podjąć zupełnie inne i bardziej czasochłonne działania niż do tej pory, żeby nadal odczuwać satysfakcję, a to się kłóci z jej aktualną hierarchią wartości. Dodatkowo nowy szef okazał się niemiłym człowiekiem, z którym trudno się porozumieć. Jeśli Anna pozostanie w tej sytuacji i uzna, że nie ma z niej wyjścia (takie przekonanie może argumentować np. niechęcią do przejścia na utrzymanie męża), to pomiędzy spadającą satysfakcją z pracy a priorytetami może pojawić się taki dysonans, że kobieta będzie niezdolna znaleźć dobre rozwiązanie dla siebie. I w tym przypadku to właśnie poczucie braku wyboru może stać się źródłem wypalenia zawodowego.

Postaw na samoświadomość

Marcus Buckingham i Curt Coffman, autorzy książki „Po pierwsze: złam wszelkie zasady”, piszą, że wraz z rosnącą świadomością siebie, a tym samym i świata, coraz częściej kierujemy się mądrością, która oznacza umiejętność podejmowania decyzji na podstawie trzeźwej oceny sytuacji. Jeśli kierujemy się jedynie motywami, czyli bodźcami, nasze funkcjonowanie opierać się będzie na zmiennych, bo emocjonalnych, reakcjach. Kiedy natomiast działamy na podstawie decyzji podjętej po obserwacji, jesteśmy świadomi zarówno samej decyzji, jak i jej ewentualnych konsekwencji.

Dlatego jeśli spada twoje zaangażowanie w pracę, spokojnie usiądź i się zastanów: Co jest teraz dla mnie ważne? Jak wygląda moja osobista sytuacja? Co mogę zrobić, aby ją zmienić? Bo jeśli już wiesz, co cię motywuje i co jest dla ciebie ważne, możesz podjąć działanie. Pamiętaj jednak, że sprawdzają się tylko konstruktywne rozwiązania, nie rzucanie papierami i demonstracyjne składanie wypowiedzenia pod wpływem wściekłości na szefa, ale też nie relaksująca kąpiel przed snem lub dłuższy urlop. To jedynie półśrodki…

Jeśli najbardziej motywują cię osiągnięcia, a w rzeczywistości nie radzisz sobie ze stawianymi w pracy wymaganiami – może rozwiązaniem byłoby dokształcenie się w dziedzinie, w której jesteś najsłabszy, albo większe zaangażowanie się w dziedziny, w których jesteś najlepszy? Jeśli jesteś świetnym specjalistą, a niekoniecznie dobrym menedżerem – może nie warto męczyć siebie i zespołu, nawet jeśli stanowisko kierownicze oznacza wyższe zarobki? Znalezienie odpowiedzi na stawiane w ten sposób pytania obudzi twoją pomysłowość i naprowadzi cię na właściwe rozwiązania. A nowe wyzwania, szczególnie związane z naturalnymi kompetencjami, ułatwiają osiągnięcie sukcesu.

W poszukiwaniu straconej motywacji

Zastanów się, które z poniższych czynników sprawiają, że czujesz brak satysfakcji z pracy:

  • Kwestie finansowe (np. za mało zarabiam w stosunku do moich potrzeb lub w stosunku do wkładanego wysiłku).
  • Uznanie i pochwały (np. szef mnie nie docenia i nie chwali pomimo moich wysiłków, nikt nie widzi moich starań ani nie liczy się z moim zdaniem).
  • Odpowiedzialność (np. pracuję poniżej moich kompetencji lub na stanowisku, na którym nie wykorzystuję moich mocnych stron).
  • Stosunki z przełożonym (np. nie wiem, czego szef ode mnie oczekuje, nie mogę się z nim porozumieć; jest niesprawiedliwy, nieobecny, niemiły albo stosuje mobbing).
  • Awans (np. od lat pracuję na tym stanowisku, jestem pomijany przy awansach, w mojej pracy nie mam szans na awans).
  • Osiągnięcia (np. nie mogę sobie poradzić z wymaganiami, cokolwiek zrobię, i tak będzie to za mało).
  • Rodzaj i zakres pracy (np. nie lubię albo wstydzę się tego, co robię; wykorzystuję w pracy tylko część moich zdolności; nie mam możliwości rozwoju).
  • Współpraca z innymi (np. wszyscy rywalizują, donoszą na siebie, nie mam w pracy nikogo, z kim mógłbym porozmawiać, nikomu nie zależy na tym, żeby praca była wykonana dobrze).