Najlepsza pasta do zębów dla dziecka

zdrowe zeby dziecka
1234r.com

Kiedy w grę wchodzi zakup pasty dla dziecka, powinniśmy zachować podwójną ostrożność. Pochopna decyzja przy sklepowej półce, może skutkować nieprzyjemnościami i zagrożeniami dla zdrowia malucha. Fluor – szkodzi czy pomaga?

Najważniejszym składnikiem większości past do zębów jest fluor. Dzięki niemu szkliwo zębów jest odporne na działanie szkodliwych kwasów i bakterii. Kłopot w tym, że fluor, podobnie jak wiele innych środków stosowanych w nadmiarze, może zaszkodzić nie tylko zębom, ale i zdrowiu. Osoby dorosłe nie mają się wprawdzie czego bać, w ich przypadku zagrożenie spowodowane fluorem w paście do zębów praktycznie nie występuje, jednak zupełnie inaczej wygląda to w przypadku małych dzieci, a zwłaszcza niemowląt.

– Dzieci do 6. roku życia zwykle połykają pastę w czasie czyszczenia zębów, dlatego też przeznaczone dla nich pasty mają obniżoną zawartość fluoru, dostosowaną do wieku dziecka. Połykanie i przewlekłe spożycie fluoru może bowiem doprowadzić do groźnej choroby – fluorozy – tłumaczy lek. stom. Adrianna Badora z Centrum Implantologii i Ortodoncji w Brennej i przestrzega, aby maluchy nie przesadzały także z ilością pasty nakładanej na szczoteczkę, jak ma to często miejsce w reklamach. Między innymi z tego względu większość szczoteczek dla dzieci ma na środku kolorowe włosie, wskazujące ilość pasty, jaka powinna zostać nałożona na szczoteczkę.

– Rodzaj zalecanej dla dziecka pasty jest ściśle skorelowany z jego wiekiem. I tak pierwsza pasta do zębów, którą powinno się myć zęby dziecka już od około szóstego miesiąca życia, w ogóle nie powinna zawierać fluoru. W przypadku bardzo małych dzieci lepiej unikać także past, mających w składzie dwutlenek tytanu, a więc stabilizator koloru szkliwa oraz substancje barwiące i konserwujące – mówi dr Adrianna Badora. Lepiej jeśli zamiast sztucznych środków, pasta dla niemowlaka, jest oparta na naturalnych składnikach, takich jak żel krzemowy, żurawinowy czy ekstrakt z tymianku lub lukrecji. Ważne także, aby podczas kupna pasty zwracać uwagę czy posiada ona atest i czy jest przeznaczona dla niemowląt.

Pastę zawierającą fluor można bez obaw wprowadzać wraz z dorastaniem dziecka. – Gdy maluch skończy 2 lata i nie połyka już pasty, najlepiej zdecydować się na preparat o obniżonej dawce fluoru, czyli 250 – 500 ppm. Dla dzieci w wieku przedszkolnym najlepsza jest z kolei pasta, która ma około 900 ppm – tłumaczy ekspertka i dodaje, że wraz ze skończeniem 8. roku życia, dzieci śmiało mogą korzystać z pasty przeznaczonej dla ich rodziców, w której stężenie fluoru wynosi 1000 – 1400 ppm. Wówczas najlepszą pastą wydaje się ta, którą dziecko polubi na tyle, że będzie ją stosować codziennie. Taka pasta musi przede wszystkim maluchowi smakować, odpowiadać konsystencją i być przyjemna w użyciu.

Do prawidłowego rozwoju zębów dziecka i uniknięcia próchnicy niezbędna jest także wymiana szczoteczki do zębów co 2-3 miesiące. Starsze dzieci należy dodatkowo zachęcić do stosowania nici dentystycznej. Wiele chorób zębów przebiega bezboleśnie, więc co pół roku warto także chodzić z dzieckiem na wizyty kontrolne u dentysty, który wykryje wszystkie problemy we wczesnym ich stadium, a to umożliwi prostsze, tańsze i bardziej skuteczne leczenie.

mat.pras.Centrum Implantologii i Ortodoncji Adrianna Badora

ZAMÓW

E-WYDANIE

ZAMÓW

E-WYDANIE
?>