Kiedy budzą się fobie

123RF.com

czai się zawsze coś ciemnego, gnijącego, czyste zło” – skarżył się w jednym z wywiadów.

Alfreda Hitchcocka przerażały… jajka (ovofobia). „Ta wstrętna biała gładka rzecz bez żadnego otworu budzi moją największą odrazę. Czy można sobie wyobrazić coś bardziej obrzydliwego niż jajko i wypływająca z niego gęsta żółta substancja?”.

Madonna – banalnie – boi się burz (brontofobia).

Napoleon Bonaparte, nieustraszony cesarz Francuzów, omdlewał ze strachu i obrzydzenia na widok kotów (ailurofobia). To dość powszechna fobia przywódców wojskowych – cierpieli na nią również m.in. Juliusz Cezar, Aleksander Wielki, Henryk III, król Francji, oraz włoski dyktator Benito Mussolini.

Nicole Kidman boi się motyli (lepidopterofobia), Steven Spielberg nie znosi owadów (entomofobia).

Pamela Anderson – nie uwierzycie! – cierpi na eisoptrofobię, czyli paniczny lęk przed lustrami.

Nie chodzi o to, że obawia się zobaczyć swoją podobiznę, bynajmniej. Chodzi raczej o to, że obawia się, by przypadkiem nie zbić lustra, sprowadzając na siebie zły urok, bądź tego, że poprzez lustra może zajrzeć w okno nadprzyrodzonych światów.

Po złej stronie rzeki

Dla dotkniętych gefyrofobią podróż po moście to udręka. Gdy tylko zbliżają się do kładki prowadzącej nad wodą, czują się paskudnie. Potrafią nadkładać drogi, wyszukują objazdy, mogą godzinami stać w korkach, by nie przechodzić ponad znienawidzonym żywiołem. Most Tappan Zee wywołuje w niektórych nowojorczykach tak niepohamowane napady paniki, że po to, by ludzie ci nie zostali na całe życie uwięzieni po jednej stronie rzeki Hudson, władze stanu Nowy Jork zatrudniają specjalnych przewoźników, którzy pomagają nieszczęśnikom przetrwać podróż. Kierowca może zatelefonować na godzinę przed planowaną podróżą, a technik drogowy przeprowadzi jego samochód na drugą stronę. Codziennie z takiej możliwości korzysta od kilku do kilkunastu osób, rocznie kilka tysięcy. Gdyby nie przewoźnicy, na mostach non stop tworzyłyby się korki – łatwo sobie wyobrazić, jaki chaos może zapanować, gdy kierowca zatrzyma samochód w połowie przeprawy, bo nie czuje się na siłach otworzyć oczu.

Fobie dalekiego wschodu

Artykuł pochodzi z archiwum magazynu SENS

ZOBACZ AKTUALNE WYDANIE »