Otwórz trzecie oko – rozmowa z egipskim uzdrowicielem Adelem el Atarem

otwórz_trzecie_oko
123rf

Stan czakry trzeciego oka pokazuje, jakie są nasze myśli. Zapętlone, w ciągłej gonitwie, sprzeczne. Czy czyste, szczere, mało skomplikowane. Jeśli trzecie oko nie działa prawidłowo, nie możemy żyć w teraźniejszości. Jakie wynikają z tego niebezpieczeństwa?
Aleksandra Nowakowska: Dlaczego tak ważne jest, żeby czakra trzeciego oka dobrze funkcjonowała?

Adel el Atara: Starożytni Egipcjanie mówili, że wszystko mamy zapisane na czole. Osoby rozwinięte duchowo potrafią z trzeciego oka wyczytać przeszłe ludzkie losy, aktualne cierpienia, przyszłość. Ale nigdy nie powinny mówić, że mają taki dar. Ludzie i tak to wyczuwają.

Na czym polega praca tej czakry?

Trzecie oko to centrum myśli. Gdy trzecie oko jest zablokowane, energia w tym miejscu nie płynie naturalnie i nie jesteśmy w stanie zapanować nad własnymi myślami i emocjami. Dokuczają nam przez to bóle głowy, depresja, nie jesteśmy odporni na stres, cierpimy na bezsenność. To wszystko związane jest właśnie z myślami. Problemy pojawiają się, kiedy to, co myślimy i mówimy, nie jest zgodne z naszym działaniem. Chcesz czegoś, mówisz o tym, ale tego nie robisz. To wprowadza energię przeciwieństw w twoim życiu. Najlepiej, żebyśmy byli wewnętrznie spójni, zawsze zachowywali się w sposób naturalny, w zgodzie ze sobą. Nigdy nie mieli nic do ukrycia wobec siebie i w stosunku do innych. Zdrowiu sprzyja bycie konkretnym w działaniu oraz pozytywne nastawienie. Cokolwiek nam się w życiu przydarza, najlepiej to akceptować, nie walczyć, nie przechowywać na ten temat myśli w głowie. To, co się wydarzyło, musiało się wydarzyć, bo bez tego, nie byłabyś tym, kim jesteś. Na trzecie oko i na nas w ogóle źle wpływają pożądania. Musimy zdecydować, kto tu rządzi, czy ja pragnieniami, czy one mną. Pewien mędrzec kiedyś powiedział: „Nie żyj bez pożądań, ale bądź od nich wolny”.

W jaki sposób pomagasz ludziom, którzy chcą otworzyć swoje trzecie oko?

Najpierw patrzę na człowieka i myślę, jak oczyścić jego czakrę trzeciego oka. Mogę zrobić to i fizycznie, i psychologicznie. To są dwa sposoby, którymi działam. Na płaszczyźnie fizycznej pomagają olejki. Mieszam siedem rodzajów olejków: geranium, koper włoski, cytrynę, pomarańczę, różę, lawendę i miętę pieprzową. Dlaczego akurat te składniki? Każdy z nich jest jakby pożywieniem dla trzeciego oka, dlatego tą mieszanką smaruję środek czoła, wykonując masaż energetyczny. Różni się on od normalnego masażu, bo polega na jedności osoby masowanej z masującą. Jeśli dotykam drugą osobę, to tak jakbym dotykał siebie. Jeśli ktoś wyraża zgodę, modlę się w specjalny sposób. Wybieram ze świętego Koranu modlitwy do uzdrawiania tego, co jest widzialne i tego, czego nie widzimy. Niewidzialne są złe uroki rzucone na kogoś, traumatyczne wspomnienia z przeszłości, negatywne przekonania. Pamiętajmy jednak, że istota ludzka jest mocniejsza niż wszystkie te złe energie. Potrzebuje tylko pomocy, żeby się od nich skutecznie uwolnić. Potrzebne jest konkretne działanie, a nie przegadanie tematu.