„Szybki numerek” z partnerem

Szybki numerek
123rf.com

Szybki numerek
123rf.com

B.B.K.: Nic dziwnego natomiast nie widzę w tym, że nasza bohaterka czuje duży dyskomfort w momencie, kiedy jej partner intensywnie dąży do zbliżenia w momentach konfliktu. Niektórzy zostali wyuczeni, że seks może rozładować nieseksualne napięcia. Uprawiają go więc w momentach stresów – nie z powodu pożądania, ale żeby coś zagłuszyć. Nie jest to oczywiście świadomy proces. Ale jest to ślepa uliczka, zarówno dla własnej seksualności, jak i dla porozumienia w związku. Taka osoba myli potrzebę seksualną, pragnienie i pożądanie z odstresowaniem i odreagowaniem, a tak naprawdę nawet nie wie, że nie zaspokaja swoich potrzeb emocjonalno-seksualnych.

I.F.: Bywają pary, które przyjmują schemat godzenia się w łóżku, ale to bardzo niebezpieczne dla związku, bo problemy i uczucia nie są nazywane i wyrażane, tylko tłumione, w efekcie czego różne żale i urazy nieustannie się kumulują. To tak, jakby zaklejać plastrem nieoczyszczoną ranę.

B.B.K.: Jeżeli kobieta czuje się kochana, akceptowana i pożądana, jeżeli czuje się zaspokojona emocjonalnie oraz w swoich upodobaniach seksualnych, to okazjonalne „szybkie numerki” mogą być dla niej źródłem wielkiej przyjemności.

I.F.: Niektóre kobiety są wielkimi admiratorkami szybkiego seksu. Twierdzą, że działa to na nie niezwykle ekscytująco. W przypadku jednych osób adrenalina zabija pożądanie, a w przypadku drugich działa podniecająco – wtedy seks w windzie, w przymierzalni czy w kinie i towarzysząca mu obawa przed „przyłapaniem na gorącym uczynku” mogą dawać wyjątkowo silne doznania. Są pary, które się od nich uzależniają. Jeżeli komuś tego rodzaju sytuacje pasują, a nie naruszają cudzej intymności, nie oceniajmy tego krytycznie.

Nie zapominajmy też, że na nasze preferencje seksualne składają się wyobrażenia, przeszłość seksualna, przekazy rodzinne, które nosimy w sobie, a także uwarunkowania fizjologiczne. Szybki numerek zazwyczaj wiąże się z pozycją stojącą, podczas której partnerka jest lekko nachylona, a partner stoi za nią. Podczas tej pozycji dochodzi do bardzo głębokiej penetracji i dla kobiet, które mają na przykład zrosty czy blizny poporodowe, albo dla tych, które są po różnych zabiegach operacyjnych, zbliżenie takie może być powodem wielkiego dyskomfortu lub wręcz bólu. Podobnie w sytuacjach, gdy występuje problem z lubrykacją pochwy, czyli jej nawilżeniem. Może więc się zdarzyć, że kobieta, która w pewnym okresie swojego życia bardzo lubiła szybkie zbliżenia w tej pozycji, nie jest później na nie gotowa.

I.F.: Dodajmy przy tym, że „szybki numerek” nie musi zawsze oznaczać penetracji i wiązać się z wzajemnością. Może być to na przykład seks oralny. Czasami jedna osoba ma dużą ochotę na seks, a druga mniejszą. Jeżeli ta mniej chętna zgodzi się na zbliżenie z miłości dla swojego partnera i chęci sprawienia mu przyjemności, nie może być mowy o nadużyciu.

B.B.K.: Gdy dla kogoś zbliżenie jest udane tylko pod warunkiem, że przeżyje orgazm, może to oznaczać, że istnieje jakiś problem. W dobrym związku ludzie cieszą się, że mogą się nawzajem obdarować przyjemnością bez dążenia za każdym razem do uzyskania własnej rozkoszy. Mają satysfakcję ze szczytowania partnera. Dotyczy to i kobiet, i mężczyzn.

I.F.: Żyjemy dziś w wielkim pędzie i pośpiechu, więc czasami tzw. szybki numerek jest jedynym, co z racji zmęczenia czy braku czasu możemy sobie nawzajem w danym momencie zaoferować, ale trzeba uważać, żeby nie przerodziło się to w normę.

Masz intymny problem, o którym wstydzisz się porozmawiać? Napisz do nas: sens@zwierciadlo.pl

Artykuł pochodzi z archiwum magazynu SENS

ZOBACZ AKTUALNE WYDANIE »