Czytając mężczyznę – jak go zrozumieć?

czytając mężczyznę
123rf.com

O tym, jak bardzo różnimy się we wzajemnych oczekiwaniach i rozumieniu drugiej osoby opowiada psycholog Benedykt Peczko.
Prowadzi Pan warsztat o tytule „Czytając mężczyznę. Jak go zrozumieć i zbudować dobre relacje”. Czy tak bardzo różnimy się od siebie, że kobiecie trudno jest zrozumieć mężczyznę?

Tak, różnimy się. To zupełnie naturalne i dotyczy wszystkich ludzi – także kobiet między sobą i mężczyzn między sobą. Nieporozumienia między kobietami (np. w relacjach matka – córka, wśród koleżanek itd.) i między mężczyznami (ojciec – syn, współpracownicy itp.) są przyczyną wielu cierpień. Ale różnice między kobietami i mężczyznami są szczególnie wyraziste, jeśli chodzi o spojrzenie na relacje, o potrzeby, oczekiwania, cele życiowe itd. Umiejętność rozpoznawania „mapy świata” innych ludzi, w tym partnerów jest kluczowa, niestety w szkole nikt nas tego nie uczy.

Jakie błędy najczęściej popełniają kobiety w relacjach z mężczyznami?

Z praktyki terapeutycznej wynika, że kobiety popełniają dwa główne, biegunowo różne błędy w związkach z mężczyznami. Po pierwsze, nieświadomie zakładają, że mężczyźni powinni myśleć i odczuwać podobnie, że ich (kobiet) potrzeby, preferencje, decyzje i działania powinny być dla mężczyzn oczywiste i bez zastrzeżeń uznane za słuszne. A także odgadywane bez pytania. Takie oczekiwanie można streścić słowami „powinien wiedzieć”. A jeśli nie wie, to tym gorzej świadczy o nim.

Po drugie, kobiety często opierają się na przeświadczeniu, że mężczyzna i tak nie zrozumie kobiety, więc trzeba przyjąć nastawienie minimalistyczne. W tym przypadku kobiety mają tendencję do rezygnacji z prób budowania więzi opartej na pełnym zrozumieniu. Każde z tych skrajnych nastawień jest ograniczające. Tak być nie musi i na szczęście istnieją sposoby adekwatnego poznawania świata partnera, które pozwalają również komunikować się z nim efektywniej. Nawet po latach udanego związku można sprawić, że porozumiewanie się parterów będzie jeszcze lepsze.

Jak rozpoznać czy mężczyzna nadaje się do poważnego związku?

Potencjalnie każdy mężczyzna „nadaje się” do poważnego związku. Rzecz w tym, że nie wszyscy są na to gotowi lub po prostu wybierają inny styl życia. Część mężczyzn wyznaje otwarcie: „Nie dojrzałem jeszcze do takiej decyzji, potrzebuję czasu”. W tym przypadku istotne jest, ile czasu? Jeśli mężczyzna odwleka decyzję w nieskończoność, to raczej z tej mąki chleba nie będzie. Inni chcą być w związkach niezobowiązujących, są dobrymi kochankami i woleliby, żeby tak pozostało. Bez przyjmowania „krępujących” ich ról – męża, ojca, opiekuna itd. Jeśli kobiecie taki układ odpowiada (a niektórym tak), to nie ma problemu. Jeśli jednak zależy jej na czymś więcej, to najczęściej nie ma sensu oczekiwać, że on w końcu „dorośnie” i zupełnie zmieni swoje nastawienie do życia i do niej. Zwykle prowadzi to do frustracji. Znam kobiety, które latami podtrzymują taki związek, nawet jeśli on otwarcie mówi, że nie chce zakładać rodziny. A później mają pretensję, że „nic z tego nie wyszło”.

Ważne jest przy tym, aby kobiety potrafiły rozpoznawać u partnerów obiekcje i niespójności, na przykład podczas dokonywania wspólnych uzgodnień. Mężczyźni sami często nie zdają sobie z nich sprawy. Jeśli jednak je pominiemy, to one wrócą wcześniej czy później. Często w najmniej dogodnych okolicznościach i jest to bardziej bolesne. Dlatego o trudnych sprawach najlepiej rozmawiać otwarcie. Tylko dobrze jest wiedzieć jak to robić konstruktywnie, nie raniąc się wzajemnie.

Już 23 marca Benedykt Peczko poprowadzi warsztat Czytając mężczyznę. Jak go zrozumieć i zbudować dobre relacje”. Spotkanie jest adresowane do kobiet, które pragną lepiej rozumieć mężczyzn, ich podejście do życia, do siebie samych, do kobiet. To pozwoli im otworzyć nowy rozdział w procesie porozumiewania się z mężczyznami w ich związku i życiu. Zapisy na warsztat tutaj!