fbpx

Związek ze starszą partnerką

Roznice wieku w zwiazku
123rf.com

Singielki narzekają, że w ich wieku nie ma już odpowiednich mężczyzn, którzy nadawaliby się na stałego partnera. Wszyscy są już zajęci, albo coś z nimi „nie tak”. Być może warto rozejrzeć się za młodszymi kandydatami? Zapytałam mężczyzn, co sądzą o starszych od siebie partnerkach.

Nadawanie na wspólnej fali

Mężczyźni, którzy mają lub mieli starsze od siebie partnerki, przyznają, że tak naprawdę wiek nie jest najważniejszą kwestią, a raczej drugorzędną. W większości przypadków stwierdzali, że do 5-6 lat różnicy w wieku, to praktycznie żadna różnica. Panowie przyznali, że najważniejsze jest to, żeby się dobrać pod względem cech osobowości, charakteru, temperamentu. W tym przypadku – jeśli nadaje się na przysłowiowej „wspólnej fali”, kilka lat różnicy nie ma znaczenia, bo jest się w związku z daną osobą, a nie metryką urodzenia.

– Na pewno podstawa to charaktery – ważne, aby nadawać na podobnych falach – twierdzi Łukasz, 29 lat. – Młodszy facet potrafi, jeśli nie jest melancholikiem, wprowadzić dużo energii w związek. Słowem, trochę wariactwa, a kobiety lubią emocje. Złotego środka nie ma, gdyż wszystko zależy od nas samych, czy taka różnica postrzegana będzie jako przepaść czy raczej ciekawość. A na pytanie, czy warto? Odpowiedź jest jasna, że tak, bo kolor skóry, stan społeczny jak również wiek nie może być barierą, która paraliżuje.

Stabilizacja i bezpieczeństwo

Część wypowiadających się na ten temat mężczyzn przyznała, że bardzo często starsze partnerki zapewniają im poczucie stabilizacji. Wielu z nich przyznało, że ich doświadczenie pokazuje, że młodsze partnerki z reguły najczęściej skupiają się na rozwoju własnej kariery, poświęcając dużo czasu na kwestie zawodowe i dokształcanie się. Poza tym często realizują własne pasje, chcą się realizować, ale niekoniecznie zakładając rodzinne gniazdo.

– Kiedy kobieta jest starsza, to na pewno jej atutem jest doświadczenie życiowe i zawodowe – mówi Łukasz. – Ma ukierunkowaną drogą, jeśli chodzi o pracę, ale wie, jak się realizować w domu, bo jest po jakiś poważnych związkach. Jeśli stawiamy na młodszą partnerkę, to ona na wszystko ma jeszcze czas. Zwykle ze starszą można stworzyć relację na dłuższą metę i założyć rodzinę.

Kobieta z charakterem

Poza tym ci mężczyźni, którzy mają doświadczenie w relacjach ze starszymi partnerkami przyznają, że kobiety przeciętnie starsze o dziesięć lat fascynują ich swoim zachowaniem, pewnością siebie, urodą, seksapilem.

– Starsze kobiety od zawsze mnie fascynowały – przyznaje Marcin, 25 lat. – Jak miałem 18 lat, to zacząłem się spotykać z 28-latką. Była bardzo atrakcyjna, imponowała mi, że była z kimś takim jak ja. Zwykle takie kobiety wiedzą, czego chcą w życiu. Może powiem tak, są to kobiety właśnie, a nie dziewczyny. Dziewczyny, które mają po dwadzieścia lat, są jeszcze takie nijakie, takie bez osobowości, dopiero koło trzydziestki nabierają charakteru, są „jakieś”.

Młodszy mężczyzna może się od swojej partnerki wielu rzeczy nauczyć w kwestiach budowania relacji, bo z reguły wiedzą, czego oczekują od związku, wcześniej miały innych partnerów, lepiej znają siebie. Z drugiej strony – potrafią doradzić w rozwiązywaniu trudnych sytuacji życiowych związanych z relacjami z ludźmi czy w kwestiach zawodowych, bo mają bogatsze doświadczenie życiowe.

Żaden związek nie jest wolny od problemów

Fora dyskusyjne są pełne wątków dotyczących związków młodszych mężczyzn ze starszymi partnerkami. Niektórzy piszą o problemach wynikających z różnicy wieku w związku. Najczęściej pojawiają się kwestie związane z zazdrością o młodszego partnera, braku akceptacji ze strony najbliższych czy – przy dużej różnicy wieku – kwestii odejścia jednego z partnerów.

Jeden z wypowiadających się na ten temat mężczyzn przyznał, że kiedy miał 30 lat, był związany z 22 lata starszą od siebie kobietą. Opisując związek, podkreślał, że „było bajkowo – od jazdy rowerowej, basenu, kina, po operetkę i oczywiście seks”. Związek rozpadł się przez nadmierną zazdrość i zaborczość partnerki o młodszego, atrakcyjnego partnera. Mimo że od tamtego czasu minęło kilkanaście lat, mężczyzna nie ułożył sobie życia z żadną inną kobietą, przyznając, że wie, że to była ta „jedyna”.

Niekiedy poruszany jest także wątek związany z różnicą wieku i brakiem akceptacji ze strony najbliższych, rodziny czy przyjaciół.

– Moja żona jest starsza ode mnie o sześć lat – mówi Janek. – Ile było krzyku w rodzinie z tego powodu, to tylko ja wiem, matka się buntowała, ojciec nie umiał się sprzeciwić matce. Wszyscy tylko kiwali głowami i pukali się w czoło. Ze względów, że miałem ich zdanie w głębokim poważaniu, nie zostali również zaproszeni na ślub, który był cichą i tylko naszą ceremonią. I co? Jesteśmy małżeństwem 22 lata. Były chwile trudne, wzloty i upadki, ale jesteśmy razem i potrafimy pokonać obecnie wszystko dokoła.

Okazuje się, że w opinii mężczyzn potrafią oni radzić sobie z tego rodzaju przeciwnościami łatwiej niż ich partnerki. Panowie przyznają, że często ulegają one presji rodziny, nie potrafią się „odciąć” od opinii bliskich i w konsekwencji decydują się na porzucenie partnera, „bo tak będzie dla wszystkich lepiej”.

Inny forowicz pisze, że obawia się o swoją przyszłość i żałuje, że nie poznał swojej partnerki wcześniej, bo między nimi jest kilkunastoletnia różnica wieku.

– Ja mam 30 lat, a moja kobieta 48, spotykamy się od trzech lat (…) Już nie chcę rówieśnicy, dogadujemy się wyśmienicie, mam fantastyczny seks (ona chyba też) i nie zamienię jej na 30-tkę. Poza tym jest śliczną, mądrą kobietą po przejściach – pisze Gogh, który martwi się też, że zostało im już dla siebie niewiele czasu i boi się o to, że kiedyś zostanie sam.

„Czasy się zmieniają i my zmieniamy się w owych” – mówi znane przysłowie łacińskie. XXI wiek przynosi znaczne przeobrażenia w obszarze związków. Mamy rodziny pachworkowe, samotnych rodziców, singli, DINKS-y (pary bezdzietne z wyboru) czy związki typu LAT (pary mieszkające osobno). Dlatego różnica wieku – kilku czy nawet kilkunastoletnia – nie powinna stanowić o szczęściu dwójki ludzi, którzy dobrze się ze sobą czują i tworzą udany związek.

Być może przyjdzie im powalczyć trochę ze stereotypowym myśleniem, że to mężczyzna powinien być starszy, ale jak powiedział jeden z bohaterów tego artykułu – wiek nie może być barierą.

Niektóre wypowiedzi pochodzą z forum dyskusyjnego www.sympatia.pl

  • Polecane
  • Popularne
  • Najnowsze