fbpx

Związki: Ty i partner twojej przyjaciółki

ty i partner twojej przyjaciółki
123rf.com

Gdy twoją przyjaciółkę rzuci chłopak, płaczesz razem z nią i starasz się unikać trudnych dla niej tematów? Świetnie, ale pamiętaj, że pewne zasady obowiązują także wtedy, gdy ona wciąż jest w związku lub wręcz odwrotnie – jest i chce być w tej chwili sama.
Oto pięć rzeczy, o których powinnaś pamiętać, by nie zepsuć relacji z bliską ci osobą:

1. Nie flirtuj z nim

Nie rób tego nawet dla żartu, jeśli wiesz, że może być jej przykro. Nie rób tego tym bardziej, jeśli partner twojej przyjaciółki rzeczywiście z jakiegoś powodu nie jest ci obojętny. Spójrz na tę sytuację z góry. On jest partnerem osoby, która jest ci szczególnie bliska. Chcesz to zepsuć? Bez względu na to, co czujesz, uszanuj ten stan rzeczy i uczucia ich obojga. Nawet, jeśli jest ci trudno.

Zastanów się, czy nie patrzysz na niego w ten sposób dlatego, że widzisz, jak fajnym partnerem jest dla twojej przyjaciółki. Może istotnie, chciałabyś być w podobnej sytuacji, marzysz o udanym związku, ale wcale nie z tym właśnie mężczyzną? Jeśli nie potrafisz powstrzymać swoich emocji, najlepszym wyjściem z sytuacji będzie ograniczenie wspólnych spotkań…

– Zjawiła się u mnie w domu, gdy byłem przeziębiony, a żona była na miesięcznym wyjeździe zagranicznym w ramach pracy – zwierza się ~Marek. – Powiedziała, że moja żona poprosiła ją, żeby o mnie zadbała. Przyniosła leki, cytryny i sok z malin. Zjedliśmy razem, zażyłem leki i zaprosiłem ją do wspólnego oglądania filmu. Usiadła przy mnie na kanapie i zaczęliśmy oglądać. Żadne tam romansidło, o nie. Przysuwała się coraz bliżej i bliżej, próbowała się przytulać, a ja się delikatnie odsuwałem, bo nie chciałem jej urazić. W końcu to przyjaciółka mojej żony. W końcu położyła mi rękę na kroczu (…) Byłem w szoku. Spytałem jej, czy jej całkiem odwaliło?! W odpowiedzi zdjęła bluzkę i powiedziała, że przecież ona wie, że jak żony nie ma miesiąc, to facet ma ochotę. I że na pewno musi mi się podobać. Próbowała jeszcze się przytulać i ocierać, ale zebrałem jej rzeczy, wepchnąłem jej w ręce i wyrzuciłem za drzwi. Zastanawiam się, czy nie powinienem poinformować żony, jaką ma przyjaciółkę.

2. Nie swataj jej na siłę

Nawet, jeśli masz szczere chęci, by pomóc przyjaciółce. Nawet, jeśli widzisz, że samotność jej nie służy. Nawet, jeśli masz niezbite dowody na to, że chciałaby się wreszcie z kimś związać.

– Wszyscy dookoła próbowali mnie swatać – pisze ~Xena wojowniczka. – Nikt nie wziął pod uwagę tego, że ja nie chcę! Na szczęście mam swój rozum, nie jestem zdesperowaną kobietą, która rzuci się na pierwszego napotkanego chłopa (…) Niektórzy nie rozumieją, że jeśli ktoś jest sam, to może niekoniecznie chce, aby mu pomóc kogoś złowić. Jak będę chciała, to sobie sama znajdę kogoś, kto mi będzie opowiadał a nie rodzice czy znajomi.

– Bawiłam się w swatkę dwukrotnie i dwukrotnie mocno tego pożałowałam – zwierza się Olga, 30 lat. – Moja przyjaciółka zawsze była bardzo nieśmiała. Zabierałam ją więc na różne imprezy. Podczas jednej z domówek poznałam ją z kolegą, którego pamiętałam jeszcze z podstawówki. Sympatyczny chłopak, który zawsze miał coś do powiedzenia. Wydawał się idealny. W krótkim czasie ją w sobie rozkochał. Niestety, szybko okazało się, że to facet, którego – gdybym tylko lepiej poznała – nigdy nie podsunęłabym mojej przyjaciółce – imprezowicz, nie stroniący od narkotyków. Wciąż wyciągał od niej pieniądze i rzucił ją po kilku tygodniach. Ona przeszła załamanie, a ja zostałam z wielkimi wyrzutami sumienia. Za drugim razem „znalazłam” jej chłopaka, który kompletnie do niej nie pasował, był dużym chłopcem, który sam potrzebował wiecznie opieki. Tym razem to ona zerwała, a ja zrozumiałam, że nigdy więcej uszczęśliwiania na siłę.

3. Słuchaj, ale nie krytykuj jej partnera

To twoja przyjaciółka wie najlepiej, jak układa jej się w obecnym związku i ma pełny obraz osoby, z którą jest. Nawet, jeśli uważasz, że jest inaczej. Staraj się być blisko, jeśli w jej związku dzieje się coś złego, a ona chce się wygadać. Słuchaj, jeśli mają potrzebę krytykowania i żalenia się na swoją drugą połówkę. Pamiętaj jednak, że istnieje duże prawdopodobieństwo, że za dzień lub dwa wszystko wróci między nią a partnerem do normy.

– Kaśka była z tym gościem od dobrych kilku miesięcy i nie było dnia, żeby na niego nie narzekała – wspomina Luiza, 27 lat. – Ja też za nim nie przepadałam, więc gdy ona po raz kolejny wieszała na nim psy, nie odmawiałam sobie docinek ze swojej strony. Można powiedzieć, że robiłam wiele, żeby go wreszcie rzuciła. Ale stało się zupełnie inaczej. On w końcu jej się oświadczył, ona te oświadczyny przyjęła i poprosiła mnie na swoją świadkową. Zgodziłam się, ale i tak było mi strasznie głupio, że wcześniej wyrażałam zdanie na jego temat. Zresztą, do dziś mi głupio, bo wiem, że ona wie, co o nim myślę…

4. Nie wyrzucaj jej braku wspólnego czasu

Jeszcze do niedawna spędzałyście ze sobą wiele czasu, ba, byłyście wręcz nierozłączne? Teraz wszystko się zmieniło – ona dzwoni do ciebie od czasu do czasu właściwie tylko po to, by opowiedzieć, jak wspaniale spędziła czas ze swoim ukochanym? Z detalami opowiada o spędzonych z nim chwilach lub wręcz odwrotnie – stała się małomówna i nie chce – jak dawniej – wtajemniczać cię w swoje prywatne sprawy.

– Zawsze wspierałyśmy się w trudnych chwilach, byłyśmy ze sobą na dobre i na złe – mówi Kasia, 20 lat. – Od kiedy mam kogoś, kto być może stanie się moim mężem, nie mogę jej zrozumieć. Zachowuje się jakby była zazdrosna: o czas, który z nim spędzam, o to, że ważne jest dla mnie jego zdanie, opinia. Twierdzi, że przestałam być jej przyjaciółką. Naprawdę dzielę czas między ich dwoje, jednak oczywistym jest dla mnie fakt, że np. planuję coś świętować właśnie z nim, a nie z nią. Jest mi przykro, że ona zachowuje się w ten sposób. Może gdyby kogoś miała, zrozumiałaby mnie bardziej?

Czy w tej sytuacji warto robić przyjaciółce wyrzuty? Zastanów się, czy naprawdę przestałaś być kimś ważnym w jej życiu? Może warto dać jej się nacieszyć sytuacją i przeżywać czas zakochania, wspierając i ciesząc się wraz z nią? Ekscytacja nową osobą w jej życiu wzięła górę, ale może lepiej w tej sytuacji nie myśleć, że właśnie straciłaś przyjaciółkę, lecz że już niedługo zyskasz dzięki niej nowego, sympatycznego kolegę.

5. Uważaj na przyjaźń z jej eks

Twoja przyjaciółka rozstała się ze swoim partnerem, ale ty wciąż się z nim spotykasz? Oczywiście, nie oznacza to, że i ty definitywnie powinnaś zerwać znajomość z nim. Tym bardziej, jeśli znacie się od lat. Ona też nie powinna tego od ciebie oczekiwać. Spróbuj jednak wczuć się w jej sytuację. Szczególnie na początku, gdy negatywne emocje są najsilniejsze.

Artykuł pochodzi z portalu Sympatia.pl

  • Polecane
  • Popularne
  • Najnowsze