Życie po związku – jak wyprowadzić je na prostą?

Życie po związku
123rf.com

Gdy tracimy ważny dla nas związek, trudno jest po prostu otrząsnąć się i iść dalej. A gdy mówimy o relacji wieloletniej, uczucia przygnębienia, smutku i osamotnienia długo nie będą chciały nas opuścić. Jak zacząć żyć po związku?
Trudno sobie w takiej sytuacji wyobrazić, że jeszcze kiedyś będziemy się śmiać i cieszyć życiem, a nawet zaczniemy nowy związek. Zanim do tego jednak dojdzie – a przecież dojdzie – zacznijmy kilkustopniowy proces wychodzenia z bólu po związku.

  • jeśli kończysz związek, musisz dać sobie czas, by pożegnać się z tym co było, z życiem – takim, jak wówczas ono wyglądało – z pewnymi wspomnieniami czy przyzwyczajeniami, które już nie wrócą. Daj sobie czas na przepłakanie całego bólu, lęku i osamotnienia z powodu straty. Pozwól sobie na czas tylko dla siebie, wypowiedz i wypłacz cały żal i ból, jaki zdążył się w tobie nagromadzić.
  • różnie reagujemy w tak trudnej dla nas sytuacji, ale bardzo często zapominamy o swoim zdrowiu, o jedzeniu, o dbaniu o siebie. Dlatego, jeśli czujemy, że tracimy kontrolę, zaprośmy w tym trudnym momencie kogoś bliskiego do swojego życia. Poprośmy o pomoc. Niech ta osoba nas dogląda i dba o nas, przypomina o jedzeniu, o braniu leków, niech będzie przy nas i przypomni o umyciu włosów.
  • nie bądź sama w swoim bólu. Jeśli masz potrzebę rozmowy o tym, co się stało, analizowania tego, jak się stało, otocz się zaufanymi, bliskimi ci osobami. Niech wysłuchują, wspierają, znajdą czas dla ciebie. Zastanów się, czy nie potrzebujesz profesjonalnej osoby, terapii, czy po prostu chcesz być z kimś, kto po prostu podtrzyma cię w twoim bólu i smutku.
  • zmuś się do aktywności fizycznej. Zacznij biegać, wróć do regularnego pływania na basenie, zapisz się na kurs tańca, jazdę konną, pomyśl o maratonie. Podczas wysiłku fizycznego wyzwalają się endorfiny, które złagodzą na chwilę twój ból. A sam wysiłek pozwoli ci zmierzyć się z czymś innym niż ból, na którym jesteś skupiona.
  • pozwól sobie na chwile samotności. Musisz teraz zbudować siebie od nowa, w wersji „ja sama, ja bez związku”. To czas, który pozwoli ci przypomnieć sobie, co lubisz robić, co cię interesuje, jaką drogę życia wybrać, co ze sobą zrobić.
  • rozejrzyj się wokół siebie. Czy ktoś z twoich przyjaciół nie potrzebuje pomocy? Czy ktoś nie prosi cię o charytatywne zaangażowanie się w jakąś akcję? Jeśli tak, zrób to. Każde działanie pozwoli odpocząć twojej zmęczonej psychice i odwróci uwagę od smutnych myśli.
  • jeśli przyłapujesz się na tym, że coraz częściej się uśmiechasz, ćwiczysz, odżywiasz regularnie, spotykasz się z ludźmi dla przyjemności, a twoja własna samotność przestaje cię przerażać, jesteś na dobrej drodze do rozpoczęcia nowego, wspaniałego etapu w twoim życiu.