Co oznaczają sny erotyczne? Jak je rozumieć?

Co oznaczają sny erotyczne? Jak je rozumieć? Lepiej nie traktować ich dosłownie, tylko jako okazję do poznawania swojej psychiki. (Fot. iStock)

Sny erotyczne są ekscytujące i upajające. Zazwyczaj przyjemne – mocno przykuwają naszą uwagę i pozostają w pamięci na długo po przebudzeniu. A jednak ich głębsze znaczenie wcale nie musi wiązać się z seksem.

Sny erotyczne mają wszyscy. Jedni lubią o nich opowiadać wszem wobec, inni czują się po przebudzeniu w pewien sposób zawstydzeni. Wspólne mamy to, że każdy jest bardzo przywiązany do tego, z kim uprawiał „tej nocy” seks, w jakich okolicznościach do niego doszło i jakie emocje mu towarzyszyły. Ale jak zwykle w snach – to tylko forma narracji, w którą opakowane jest przesłanie od nieświadomości. Tym trudniej je odczytać, że seks jest sferą intymną, obarczoną wieloma przekonaniami, ograniczeniami i kulturowymi tabu. Zatem jak rozumieć sny erotyczne?

Ukryte pragnienia

Wszystko zależy od tego, co najbardziej zwraca naszą uwagę. Często skupia się ona na partnerze czy partnerce – czasami śni nam się seks ze znajomymi albo nawet celebrytami, innym razem są to nieznane postaci. Dlatego warto zastanowić się, z czym nam się kojarzy dana osoba, jakie wartości reprezentuje. Może się okazać, że pod postacią kochanka ze snu spotykamy jakość, której akurat brakuje w naszym życiu. Tak jak w tej historii:

– W moim śnie kochałam się z Arnoldem Schwarzeneggerem. Był wielki i umięśniony, no i zachowywał się dość brutalnie… Podobało mi się, a to dziwne, bo przecież w rzeczywistości wcale nie przepadam za ostrym seksem – zaczęła swoją opowieść Marta, podczas spotkania z terapeutą.

Gdy skończyła, ten zaproponował, żeby – zanim zaczną pracować ze snem – opowiedziała mu, z czym najbardziej zmaga się właśnie w życiu. – Czuję się jakoś dziwnie w kontaktach z ludźmi, nie potrafię stanąć za swoim zdaniem. Siedzę jak trusia, a potem się wkurzam, że inni stawiają na swoim – odpowiedziała. – Czy myślisz, że przydałoby ci się trochę więcej siły przebicia? – Takiej, jaką ma Arnold? Pewnie tak… Ciekawe, jak by to było mieć takie mięśnie? – zaśmiała się Marta. – To spróbuj się ponapinać jak Mister Universum – rzucił propozycję terapeuta.

Marta spróbowała i po chwili faktycznie poczuła się, jakby była napakowana mięśniami i testosteronem. – No, teraz to mi nikt nie podskoczy – powiedziała.

Postacie ze snów – te, które nie są w nich nami – to nieuświadomione i niedostępne części naszej psychiki. Jak to odkryć? Najprościej pobawić się w bycie kimś takim i poczuć, jakie doświadczenie to nam przynosi. W przypadku Marty była to siła i sięganie po to, czego się chce, a senny kochanek okazał się tylko symboliczną furtką do określonego stanu ciała i umysłu, którego potrzebowała.

Erotyczne potrzeby

Seks może więc być tylko otoczką przykuwającą naszą uwagę, ale bywa i odwrotnie: sny pozornie niezwiązane z seksem mogą wyrażać erotyczne potrzeby. Jak w tym przykładzie:

– Miałem bardzo dziwny sen. Prowadziłem wielką wyrzutnię rakietową i nie mogłem wjechać do garażu. Manewrowałem w prawo, w lewo, ale się nie udawało. Masz pojęcie, co to może znaczyć? – spytał Marcin kumpla przy kolejnym piwie. – Weź, co ja Freud jakiś jestem?! – odparował Piotrek. – Lepiej powiedz, co z tą Martyną z drugiego roku. – Fatalnie, kombinuję, robię podchody, w prawo, w lewo, już mi się zdawało, że będziemy razem, a tu dalej nic. – Ty, to chyba wiadomo, o czym był ten sen…

Freudowskie symbole, czyli falliczne ołówki, włócznie, ale też rzeczy, z których coś wypływa, jak krany czy czajniki, mogą reprezentować w snach męskie narządy rozrodcze. Z kolei wszelkie przedmioty, do których można coś włożyć, nalać, wejść – jak pudełka, filiżanki czy jaskinie – symbolizują nieraz organy kobiece. Oczywiście nie każdy taki przedmiot trzeba interpretować według jednego klucza, ale na pewno warto się mu przyjrzeć pod tym kątem. Jeśli ma to sens dla nas samych i wiąże się z jakimiś wydarzeniami z życia dotyczącymi seksualności – może się to okazać dobrym tropem, który podsunie nam jakąś cenną wskazówkę.

Wewnętrzne spotkanie

Na erotyczne sny można też patrzeć jak na spotkanie z Wewnętrznym Mężczyzną lub Wewnętrzną Kobietą czy 0 jak to nazywał Jung: Animą bądź Animusem. Wtedy seksualne połączenie staje się symbolem spotkania dwóch części naszego wnętrza. A kochanek czy kochanka ze snu pokazują archetypowe części naszej psychiki. Wtedy – dzięki pracy z takim snem – można poznać i zintegrować te nieświadome aspekty, a przez to pracować nad wewnętrzną harmonią.

Z kolei sny erotyczne o konkretnych osobach mogą przynosić informacje o relacji z tymi ludźmi, nawet jeśli nie łączy nas z nimi intymny związek. Chociażby sny o seksie z własnym terapeutą czy terapeutką. Najłatwiej byłoby interpretować je pod kątem skrywanych chęci na takie zbliżenie, ale dużo bardziej owocne może być szukanie w nich informacji o przebiegu procesu terapeutycznego. Podobnie sen erotyczny z byłym partnerem czy partnerką wcale nie musi oznaczać pragnienia powrotu relacji, a jedynie, że między partnerami coś jeszcze nie zostało wyjaśnione, dopowiedziane, przeżyte… Ważne jest nie tyle, kto jest głównym bohaterem, ale co dzieje się w tej erotycznej scenie: jaką dynamikę relacji, jaki problem pokazuje?

Zdarzają się też sny o seksie, które mocno odbiegają od naszej codzienności, jak zmiana orientacji, zmiana płci czy zaskakujące zmiany w ciele. Język snów potrafi być naprawdę surrealistyczny, więc lepiej nie traktować tych nocnych opowieści dosłownie, tylko jako okazję do poznawania zakamarków psychiki i wydobywania ukrytej w nich treści na światło dzienne.