1. Zwierciadlo.pl
  2. >
  3. Slow Aging
  4. >
  5. Te zabiegi pokochały młode mamy

Te zabiegi pokochały młode mamy

Choć kobiety są przyzwyczajone do ciąży i związanych z nią trudów, to okres ten szczególnie wpływa na wygląd i kondycję ciała młodej mamy. Wzrost dziecka, przybieranie na wadze, rozciąganie skóry i działanie hormonów to ogromne wyzwania dla organizmu. Odpowiednia profilaktyka to jedno, ale po ciąży ciało wymaga wyjątkowej troski, aby wróciło do dawnej formy.

ROZSTĘPY

Szacuje się, że najczęściej występującym problemem po ciąży są rozstępy – dotyczą aż 90% młodych mam! Dzieje się tak na skutek np. przybrania na wadze czy znaczących zmian hormonalnych, wtedy dochodzi do zmniejszenia elastyczności i wytrzymałości skóry. Włókna kolagenowe ulegają zerwaniu, tworząc blizny, a na skórze pojawiają się trudne do usunięcia ślady. Z pomocą przychodzi zabieg Biodermogenesi. – Długotrwałe efekty, nieinwazyjny zabieg, brak skutków ubocznych i prawdziwa regeneracja skóry właściwej to odpowiedź na zapotrzebowanie pacjentów, którzy do tej pory mogli liczyć na usunięcie rozstępów tylko w pewnym zakresie. Skóra staje się bardziej napięta oraz upodabnia się do otaczającej tkanki. Taki jednolity kolor sprawia, że rozstępy stają się niewidoczne – tłumaczy

CELLULIT

Cellulit, czyli nieprawidłowo rozmieszczona tkanka tłuszczowa, której towarzyszą charakterystyczne zmiany skórne to powszechna przypadłość kobiet po ciąży. Wysoki poziom hormonów powoduje rozszczelnienie naczyń, na skutek czego powstają obrzęki uciskające komórki tłuszczowe. Zabieg z użyciem preparatu Nythia znacząco redukuje cellulit. Powstał z myślą o mamach, które zakończyły już karmienie piersią. To kolagen typu I nowej generacji, który przeznaczony jest do regeneracji i odbudowy skóry.  Zabieg polega na bezpośrednim wstrzyknięciu zawiesiny za pomocą cienkich igieł na poziomie skóry właściwej lub śródskórnie. Preparat nie wywołuje skutków ubocznych ani reakcji alergicznych.

UTRATA JĘDRNOŚCI

Młode mamy często skarżą się także na utratę jędrności – osłabiona skóra traci elastyczność, co skutkuje jej zwiotczeniem. Wraz z pojawieniem się małego człowieka brakuje jednak czasu na troskę o kondycję ciała, dlatego nieinwazyjna kosmetyka hi-tech to trend, który na dobre przyjął się w gabinetach medycyny estetycznej. Szybkie rezultaty zapewnia zabieg Zabieg doskonale sprawdza się w przypadku usuwania tkanki tłuszczowej z trudnych rejonów ciała, takich brzuch, biodra, uda. Dzięki temu, iż przyczynia się do neokolagenezy, aktywuje fibroblasty i wpływa bezpośrednio na włókna kolagenowe. Stosujemy go również w celu ujędrniania skóry, która po zabiegu staje się sprężysta jak nigdy dotąd! – tłumaczy Estera Wojtczuk, główny kosmetolog Kliniki La Perla.

Zabiegiem, który pozwoli wymodelować sylwetkę jest także Ultraskin II. Urządzenie to wykorzystuje technologię HIFU, która polega na wytworzeniu wysokoenergetycznej, zogniskowanej fali ultradźwiękowej, służącej do podgrzewania tkanek. W wyniku selektywnego podgrzania, tkanki mają tendencję do obkurczania się, dodatkowo, w skórze dochodzi do mikrouszkodzeń, które stymulują wytwarzanie nowego kolagenu – opowiada dr Karolina Mołas z Kliniki Dr Mołas Medycyna Estetyczna i Antiaging w Piasecznie.

NADMIAR TKANKI TŁUSZCZOWEJ

Po porodzie wiele kobiet boryka się z nadmiarem tkanki tłuszczowej a ćwiczenia fizyczne nie zawsze przynoszą efekty, o których marzyły. Szczególnym rodzajem zabiegu wyszczuplającego jest CoolSculpting, oparty na jednej z najnowocześniejszych technologii wykorzystujących zjawisko kriolipolizy, czyli modelowania ciała za pomocą zimna. Urządzenie przeznaczone jest do nieinwazyjnej redukcji lokalnego nagromadzenia tkanki tłuszczowej, m.in. w okolicach brzucha, ud czy ramion. Już po pierwszym zabiegu można zauważyć redukcję tkanki tłuszczowej, natomiast na pełny rezultat musimy poczekać ok. 2-3 miesiące.

PRZESUSZONA I WRAŻLIWA CERA

Kwas hialuronowy obok kolagenu jest jednym z najważniejszych składników naszej skóry, a jego spadek jest główną przyczyną wysuszenia. Sekret skutecznej pielęgnacji polega nie tylko na odpowiednim doborze kosmetyków, ale i właściwych zabiegach. – Zabieg z kwasem hialuronowym Juvéderm VOLITE przeznaczony jest dla osób, których skóra jest zmęczona, przesuszona i poszarzała. Już po pierwszej iniekcji preparat dodaje blasku skórze, poprawia nawilżenie i elastyczność, wypełniając jednocześnie powierzchowne zagłębienia, w tym drobne zmarszczki – podpowiada dr Aleksandra Jagielska z Kliniki Sthetic.

W celu odżywienia i rewitalizacji skóry doskonale sprawdzi się także zabieg Sunekos®. Używany do iniekcji produkt jest połączeniem nieusieciowanego kwasu hialuronowego i opatentowanej sekwencji aminokwasów, które skutecznie pobudza fibroblasty do tworzenia nowych włókien kolagenu i elastyny. – Z uwagi na to, że Sunekos® występuje w dwóch liniach, może być stosowany jako nawilżenie i przeciwdziałanie zmarszczkom już od 25. roku życia. U pacjentów z bardzo głębokimi zmarszczkami i utratą objętości na początku podaje się Sunekos® 1200, a następnie w odstępie 1-2 dni od zabiegu rozpoczyna standardową procedurę Sunekos® 200, która obejmuje 3-4 zabiegi co 7-10 dni– mówi dr Elżbieta Młyńska-Krajewska, Dyrektor Medyczny Kliniki Chirurgii Plastycznej i Medycyny Estetycznej dr Andrzej Krajewski w Kołobrzegu.

WYPADANIE WŁOSÓW

Po porodzie poziom estrogenów spada, na skutek czego młode mamy mają także problem z wypadającymi włosami. Aby ograniczyć ten proces, należy zadbać o suplementację od wewnątrz, np. z To suplement diety z witaminami A, B i C, które wzmacniają cebulki włosów, poprawiają ich sprężystość i zapobiegają wypadaniu. W połączeniu z cysteiną i metioniną oraz cynkiem i biotyną sprawią, że włosy staną się zdrowe, mocne i gęste. Drażetki Merz Spezial przeznaczone są dla mam, które skończyły karmienie piersią.

Czasami zmiana diety nie wystarczy. Wtedy warto postawić na wizytę w klinice medycyny estetycznej. Zabiegiem, który cieszy się wśród pacjentów dużą popularnością, jest mezoterapia. Polega na wprowadzaniu pod skórę głowy specjalnych substancji odżywczych jak na przykład mieszanka peptydów o przedłużonym uwalnianiu w celu pobudzenia mikrokrążenia, powstrzymania nadmiernego wypadania włosów i stymulacji ich wzrostu.

Mezoterapia to zabieg, który – aby osiągnąć oczekiwane rezultaty – należy kilkukrotnie powtórzyć. Liczba zabiegów zależna jest od stanu wyjściowego i procesu regeneracji skóry głowy po pierwszych ostrzyknięciach – wyjaśnia dr Monika Kuźmińska z Yonelle Beauty Institute. Warto podkreślić, że zabieg nie wymaga okresu rekonwalescencji.

DOMOWA KOSMETYCZKA

Nie zapominajmy też o codziennej domowej pielęgnacji, która może przyspieszyć proces regeneracji oraz osiągnąć jeszcze lepsze i bardziej trwałe rezultaty w walce o powrót do kondycji sprzed ciąży.

  1. Sesnatura – krem ujędrniający biust i ciało
  2. Bioderma, Hydrabio Gel-Crème – lekka pielęgnacja stymulująca nawilżenie dla cery normalnej i mieszanej
  3. KLAPP Cosmetics, Repagen Body – intensywnie ujędrniający balsam do ciała poprawiający elastyczność i naprężenie skóry
  4. Institut Esthederm, High Nutrition Firming Body Balm – krem odżywiający i ujędrniający ciało z rozświetlającymi drobinkami
  5. – ujędrniający krem do ciała skupiający się na problemie cellulitu i rozstępów
  6. Contractubex, plastry na noc – innowacyjne rozwiązanie w leczeniu blizn po cesarskim cięciu
 

ZAMÓW

WYDANIE DRUKOWANE E-WYDANIE
  • Polecane
  • Popularne
  • Najnowsze
  1. Materiał partnera

Co zabrać ze sobą do szpitala dla siebie i dziecka?

Fot. materiał partnera
Fot. materiał partnera
Wyprawka dla mamy i dziecka do szpitala powinna zawierać tylko niezbędne rzeczy. Zalecane jest, aby spakować się na 2–3 dni. Gdyby hospitalizacja z jakiegoś powodu przedłużyła się, dodatkowe ubrania i środki higieniczne może dostarczyć bliska osoba. Zobacz, co zabrać ze sobą do szpitala dla siebie i dziecka.

Kiedy przygotować wyprawkę do szpitala?

Wiele przyszłych mam zastanawia się, kiedy zacząć przygotowywać torbę do szpitala. Należy to zrobić odpowiednio wcześnie, aby w razie potrzeby wcześniejszej hospitalizacji wszystkie rzeczy były pod ręką. Pozwala to także zaoszczędzić dodatkowego stresu ciężarnej i jej partnerowi.

Uważa się, że wyprawka do szpitala powinna być gotowa nie później niż na 4 tygodnie przed spodziewanym terminem porodu. Jednak wiele przyszłych mam zaczyna ją kompletować zdecydowanie wcześniej – nawet już na początku 7 miesiąca ciąży. Nie jest to złe rozwiązanie, zwłaszcza gdy kobieta lubi być przygotowana na wszystkie sytuacje.

Co powinno znaleźć się w torbie do szpitala dla dziecka?

Torbę do szpitala należy podzielić na dwie części. W jednej z nich muszą znaleźć się rzeczy dla dziecka, a w drugiej dla mamy. Takie działanie pozwala uniknąć bałaganu oraz utrudnień związanych ze znalezieniem rzeczy, która jest akurat potrzebna.

Wyprawka dla noworodka do szpitala obejmuje:

  • 3 zestawy ubranek (body, pajacyk, czapeczka, skarpetki),
  • 2 ręczniki do kąpieli,
  • 5 pieluszek tetrowych,
  • 15 sztuk jednorazowych pieluszek,
  • maść na odparzenia,
  • ciepły kocyk i rożek.
Niektóre szpitale zapewniają kosmetyki do pielęgnacji maluszka oraz jednorazowe pieluszki. Warto wcześniej dowiedzieć się, czy konieczne jest posiadanie swoich. Taką informację można znaleźć na stronie internetowej danej placówki.

Warto przygotować w domu ubranko na wyjście ze szpitala. Powinno być ono dostosowane do pory roku. Nie trzeba go zabierać ze sobą do szpitala. Bliska osoba może dostarczyć je wraz z fotelikiem samochodowym w dniu wypisu.

Wyprawka do szpitala dla mamy

Wyprawka do szpitala dla mamy powinna być podzielona na dwie części: rzeczy do porodu i rzeczy na pobyt. W pierwszym przypadku są to:
  • luźna koszula,
  • skarpetki,
  • kapcie,
  • szlafrok,
  • duży ręcznik,
  • chusteczki nawilżające.
Rzeczy dla mamy na pobyt w szpitalu to:
  • 2 koszule nocne,
  • ręcznik do kąpieli,
  • klapki do kąpieli,
  • przybory higieniczne,
  • używane kosmetyki do pielęgnacji,
  • 2 biustonosze (zapinane z przodu),
  • wkładki laktacyjne,
  • 2 paczki grubych podpasek,
  • 6 par siateczkowych majtek,
  • mała poduszka do karmienia,
  • przedmioty umilające czas wolny (np. książka, czasopisma, odtwarzacz muzyki).
Dobrym pomysłem jest zabranie ze sobą zgrzewki wody mineralnej, a także chusteczek nawilżających. W domu należy przygotować ubrania na wyjście ze szpitala oraz laktator. Dzięki temu w razie potrzeby bliska osoba będzie mogła je dostarczyć.

Każda przyszła mama musi pamiętać, aby do torby szpitalnej włożyć niezbędne dokumenty. Mowa nie tylko o dowodzie osobistym, ale także o wynikach badań, które zostały przeprowadzone w ciąży. Najlepiej zebrać je wszystkie w jednej teczce lub segregatorze.

  1. Moda i uroda

Jak dobrze wyglądać w ciąży, czyli ciążowe stylizacje!

Fot. materiał partnera
Fot. materiał partnera
Zobacz galerię 3 Zdjęcia
Ciąża to piękny czas w życiu każdej kobiety. Wiele osób mówi, że kobiety ciężarne wyglądają promiennie, ale gdy brzuszek robi się większy wiele z nich zaczyna obawiać się o swoje stylizacje. Pojawiają się problemy z noszeniem ulubionych ubrań, zwykła odzież przestaje być wystarczająca - bez obaw! Ciążowy brzuszek to nie tylko luźne dresy i bluzy!

Ciążowe stylizacje - jak ładnie wyglądać w ciąży?

To absolutnie normalne, że kobieta w ciąży wciąż chce czuć się piękna i dobrze wyglądać! Jednak brzuch ciążowy może to utrudnić, tak długo jak nie ma się pomysłu na swoje ciążowe stylizacje. Jak ładnie wyglądać w ciąży?

Przede wszystkim nie wstydź się brzuszka!

Ciąża to nie powód do wstydu, wręcz przeciwnie! Nie oznacza też, że masz chodzić w krótkich koszulkach, ale nie warto się nim aż tak przejmować - wszyscy widzą, że to nie otyłość! Figura w ciąży zmienia się wraz z jej poziomem zaawansowania, to normalne że przez kilka miesięcy nie będzie można nosić niektórych rodzajów ubrań.

Postaw na śmiałe kolory!

Piękne, intensywne barwy idealnie podkreślą radość, jaka panuje w sercu ciężarnej! Nie warto nosić tylko czerni, "bo ona wyszczupla"! Zakładaj wszystkie kolory, na które tylko masz ochotę!

Nie zapomnij o wygodzie!

Najważniejsze jest dobro dziecka. Nie można przedkładać dobra dziecka nad ładny wygląd, ale nie zapominajmy, że luźne stylizacje też są w modzie! Piękne sukienki i swetry oversize zawsze wyglądają dobrze!

Gdzie szukać inspiracji ciążowych?

Nie każdy sklep z ciążową odzieżą oferuje ciekawe produkty, ale to nie oznacza, że trzeba wszystkie takie miejsca spisywać na straty! Niektóre sklepy z ubraniami dla ciężarnych mają w ofercie naprawdę świetne i modne produkty! Kwestia ich odpowiedniego dopasowania.

Jeśli nie mamy na siebie pomysłu, można podpatrzeć w co ubierały się gwiazdy, gdy były w ciąży. Ulubiona aktorka lub piosenkarka z pewnością korzystała z porad nie tylko lekarzy, ale także stylistów! To może być świetna wskazówka!

Ciekawych ciążowych trendów można także poszukać w magazynach dla przyszłych mam oraz w czasopismach dla kobiet, w częściach poświęconych noszeniu dziecka!

Ciąża, a cera i kosmetyki

Zapłodnienie i oczekiwanie na narodziny dziecka wywołuje dużo zmian w organizmie kobiety. Głównie są to zmiany natury hormonalnej, w związku z tym silnie oddziałują one także na skórę, włosy i paznokcie - cera w ciąży także się zmienia. Część kobiet chwali się wspaniałą cerą podczas dziewięciu miesięcy chodzenia z brzuszkiem. Jest ona świetlista, wygładzona, elastyczna, a ciężarna wygląda promiennie. Nie wszystkie kobiety mają jednak tyle szczęścia. Zdarza się, że ciąża wpływa negatywnie na stan cery. W takich przypadkach kobiety skarżą się na nadmierne tłustą skórę twarzy i często występujące wypryski skórne. Wszystkiemu winne jest sebum i proces wydzielania się go w nadmiernej ilości.

Kosmetyki w ciąży

W przypadku problemów z cerą warto rozejrzeć się za dedykowanymi kosmetykami dla kobiet w ciąży. Są one bogate w składniki i mikroelementy, których najbardziej potrzebuje skóra twarzy w czasie rozwoju płodu. Zwracając uwagę na etykiety można z łatwością dobrać odpowiedni produkt.

Wiele kobiet ciężarnych korzysta jednak z kosmetyków niededykowanych. To nie grzech, pod warunkiem, że mamy pewność co do ich składu. W ciąży powinno się zwracać szczególną uwagę na to, jakie substancje wprowadzamy do organizmu, również poprzez skórę. Dlatego najlepiej wybierać produkty tworzone na bazie składników pochodzenia naturalnego.

Jak ładnie wyglądać w ciąży? Więcej porad

Więcej porad i inspiracji o ciążowych stylizacjach oraz o tym, jak ładnie wyglądać w ciąży znajdziesz w serwisie dzidziusiowo.pl - kopalni wiedzy dla przyszłych mam, zwłaszcza tych które cenią sobie elegancję i styl!

  1. Seks

Nie możemy zajść w ciążę - jak starania o dziecko wpływają na związek?

Kiedy zaczynają się starania o dziecko i nic tego nic nie wychodzi, pojawiają się niepokój i konflikty. Wtedy para powinna być objęta opieką specjalisty (fot. iStock)
Kiedy zaczynają się starania o dziecko i nic tego nic nie wychodzi, pojawiają się niepokój i konflikty. Wtedy para powinna być objęta opieką specjalisty (fot. iStock)
Co czwarta para w Polsce ma problem z zajściem w ciążę. A im bardziej tego chcą, tym bywa trudniej. Jak sobie radzić z niepokojem i przerażeniem, gdy mimo starań nic z tego nie wychodzi – wyjaśnia seksuolog Krzysztof Korona.

Wydaje się, że seks zupełnie już oddzielił się od prokreacji. A tu nagle jak grom z jasnego nieba spada na nas niechciana ciąża albo wprost przeciwnie, dojrzeliśmy już, by mieć dziecko, a tu nic.
Dane statystycznie mówią, że co czwarta, piąta para w Polsce ma problem z zajściem w ciążę. Partnerzy są pod presją, bardzo chcą dziecka, ale im bardziej chcą, tym bardziej się nie udaje. Generalnie ludzie mają coraz mniej dzieci i rodzą się one coraz późnej. To ostatnie nie sprzyja prokreacji. Ilość stosunków, które doprowadzają do zapłodnienia i ciąży, jest nieproporcjonalnie duża wobec szans na poczęcie dziecka. W przeszłości obwiniano za to wyłącznie kobiety. W teorii ukrytej owulacji pada stwierdzenie, że prakobiety w przeciwieństwie do innych samic dających reprodukcyjny komunikat swym wyglądem i zapachem w okresie rui zaczęły świadomie ukrywać przed mężczyznami jajeczkowanie. Mając zawsze gotowość do kopulacji, zaczęły przeżywać orgazm także w okresie niepłodnym, więc mężczyzna już nie wiedział, kiedy należy poruszać biodrami, by zrobić dziecko, a kiedy ów wysiłek jest zbyteczny. Współczesny człowiek uprawia seks tak często, bo ma orgazm, czyli rozkosz, co łączy i buduje więź z partnerem, daje fizyczne odprężenie, a czasami załatwia podwyżkę, awans lub prowadzi do zapłodnienia.

Gdy nie dochodzi do zapłodnienia, chociaż ludzie się o to starają, po czyjej stronie jest częściej „wina”?
Z psychologicznego punktu widzenia wypowiadanie się na temat winy jest nieporozumieniem. Często się zdarza, że gdy ludzie starający się bezskutecznie o dziecko rezygnują z leczenia, kobieta niespodziewanie zachodzi w ciążę, bo stres związany z próbami poczęcia to jedna z częstszych przyczyn problemów z zapłodnieniem.

Słyszałem, że męskie nasienie też przeżywa kryzys.
To prawda, szczególnie w Polsce jakość nasienia mężczyzn jest zła. Według badań sperma przeciętnego Polaka zawiera nawet pięć razy mniej plemników w porównaniu ze spermą Kanadyjczyka czy Fina. Strzelamy ślepakami. Dlaczego? Z chłopcami nie rozmawia się o szkodliwości palenia i picia alkoholu w kontekście zdrowych plemników. Nie mówi się: „Nie jedz czipsów, bo plemniki tłuszczem ci obrosną i nie dadzą rady wziąć udziału w rajdzie po złote jajo, którego drogi biegną po krętych ściankach pochwy i jajowodu, istnym torze przeszkód”. Polscy rodzice w dalszym ciągu razem z religijnymi ortodoksami wrzeszczą: „Nie ruszaj siusiaka”, podczas gdy inne nacje uczą chłopaków, jak badać sobie jądra i sprawdzać, czy nie ma na nich nowotworowego guza. Nie inaczej jest z dziewczętami. Gimnazjalistki nie wiedzą, że pochwa kobiety nie jest miejscem, do którego powinno się wlewać szampana dla zabawy. Stojąca na straży czystości polskiej waginy zdrowa flora bakteryjna nie daje sobie rady z atakiem grzybów pobudzonych przez sznurek stringów. Pada też ofiarą wybuchu brudnej bomby biologicznej, jeśli właściciel penisa nie dba o higienę. Polska pochwa za często jest w stanie zapalnym.

A stres, o którym się często mówi?
Ma ogromne znaczenie. Tam, gdzie pojawia się lęk, biologia wyłącza funkcje rozrodcze. Swojego czasu w mediach było głośno o żyrafach, które przestają się rozmnażać z powodu stresu. Dotyczy to wszystkich zwierząt, w tym też człowieka. Kiedy obserwuję pary doświadczone przez dramat niepłodności, często okazuje się, że ci ludzie już wcześniej, zanim zaistniał ten problem, żyli w stresie, walcząc o przeżycie albo by mieć więcej. Nad większością młodych małżeństw, które powinny żyć w atmosferze miłości, spokoju, wisi jak topór kredyt i groza utraty pracy.

Dlatego też ludzie dzisiaj odwlekają ciążę, jak długo się da. Facet przekonuje, że jeszcze ich na dziecko nie stać, kobieta ma zawodowe ambicje, które ciąża może przekreślić. A czas ucieka i nagle dzwonią wszystkie dzwonki alarmowe, zaczyna się panika i pogoń za ciążą.
Ani męska, ani żeńska rozrodcza aparatura nie znosi stresu i nacisków. Męska hydraulika jest delikatna, łatwo zawodzi, u kobiet może dojść do oziębłości seksualnej, problemów z orgazmem. Kiedy zaczynają się starania o dziecko i nic tego nic nie wychodzi, pojawiają się niepokój i konflikty. Wtedy para powinna być objęta opieką specjalisty. Seks jest zaburzony walką o dziecko, ale po jego narodzinach też bywa zaburzony przez brak snu, czasu, brak czułości dla siebie nawzajem. Ciepłe emocje gromadzą się wokół nowo narodzonego. To zwykle mężczyźni czują się wtedy odtrąceni, dziecko zajmuje ich miejsce. Kobieta nie ma zazwyczaj zdrowia ani siły na seks.

Czy orgazm jest potrzebny do poczęcia?
Biologicznie kobiecie potrzebny był orgazm głównie ze względu na to, by zaraz po stosunku nie wstawała, pionizacja doprowadzić mogła do wycieku nasienia. Zmęczenie wywołane orgazmem sprawiało, że przez pewien czas zmuszona była pozostać w pozycji horyzontalnej. Mówiliśmy już o tym, że polskie małżeństwa są pod presją różnych lęków, co w sposób oczywisty blokuje gotowość fizjologiczną do zajścia w ciążę. Nie da się dokonać aktu prokreacji na zawołanie, gdy teściowa puka w ścianę z pokoju obok, od tygodnia zaniepokojona brakiem miłosnych pomruków.

Jak często twoi pacjenci obarczają się winą za to, że nie mogą zajść w ciążę?
Często. Ciężko im pomóc, szczególnie gdy spory doprowadziły już do zaburzeń libido czy erekcji. A pojawienie się miesiączki po próbach zapłodnienia przeżywane jest jak żałoba. Zaczyna się karuzela emocjonalna. I dramat. U kobiety pojawiają się wtedy objawy depresji. Zaczynają się kłótnie i konflikty. Seks przestaje być przyjemnością, staje się zadaniem do wykonania. Wtedy psychoterapia jest jedynym sensownym lekiem na lęk przed niepłodnością. Źle leczona niepłodność i nastawienie się pary na seks na godzinę powoduje rozpad relacji miłosnej. Nawet gdy uda im się zajść w ciążę, są tak poturbowani emocjonalnie, że ciężko potem sprostać stresom po narodzeniu dziecka.

Jeśli zajście w ciążę nie udaje się drogą tradycyjną, jest metoda in vitro, ale tu Kościół grozi palcem.
Niemal 99 proc. moich pacjentów, którzy przychodzą w sprawie in vitro, ma dramatyczny problem moralny. Wysoka jest cena za potępienie tej metody przez Kościół katolicki. Przy poczęciu pojawia się o też lęk przed karą, która może być ukierunkowana na niewinne dziecko. Gdy para poddaje się procedurze in vitro w strachu, że skazują siebie i dzieci tak narodzone na potępienie, często zdarza się, że nie przynosi ona efektu. Tu znów namawiałbym do spotkania z psychologiem, który pomoże nam pozbyć się mechanizmów nerwicowych związanych z religią. Ale też w wielu przypadkach siła instynktu i pragnienie posiadania dziecka kruszy nasz światopogląd. Ważne, że nie mamy już kłopotu związanego z brakiem możliwości pozyskania nasienia i jest duża oferta środków farmakologicznych pomagających w zajściu w ciążę.

A co jeszcze przeszkadza?
Błędy popełniane niechcący przez lekarzy. Niewłaściwa rozmowa z ludźmi starającymi się o dziecko może doprowadzić do dodatkowych niepokojów. Jeśli mężczyzna ma słabe plemniki, to nie znaczy, że zapłodniona nimi żona urodzi dziecko z wadami genetycznymi! Tak nie jest. Czasem przychodzi do mnie para w ciąży i mówi, że nie uprawia seksu, bo „boją się coś zepsuć”. Jeżeli masz wątpliwości i obawy, idź do ginekologa!

Teraz krótko: jak uprawić seks, żeby mieć dziecko?
Należy mieć stosunek co dwa, trzy dni, optymalny moment do zapłodnienia jest na dzień lub dwa przed owulacją. Doradzam seks miłosny. Jak są problemy, należy sięgać po fachową poradę. I zachować spokój.

Krzysztof Korona: psycholog, psychoterapeuta, seksuolog.

  1. Moda i uroda

Laser frakcyjny - rewolucyjne odmładzanie

Technologia laserów frakcyjnych pozwala w mniej inwazyjny sposób niż wcześniej osiągać doskonałe efekty liftingu skóry. (Fot. iStock)
Technologia laserów frakcyjnych pozwala w mniej inwazyjny sposób niż wcześniej osiągać doskonałe efekty liftingu skóry. (Fot. iStock)
Laser frakcyjny pozwala na precyzyjny,  trwały i mało inwazyjny lifting skóry. Wymaga jednak specjalisty, który odpowiednio dostosuje parametry do potrzeb skóry. Rozmowa z dr. Franciszkiem Strzałkowskim z Kliniki Strzałkowski.

Lasery to ważne narzędzie w medycynie estetycznej. Dziedzina, która cały czas dynamicznie się rozwija. To prawda. Rozwój laseroterapii umożliwia nie tylko skuteczne leczenie różnych problemów skórnych, takich jak zmiany naczyniowe, blizny czy przebarwienia, ale też pozwala uzyskiwać spektakularne efekty ujędrnienia i odmłodzenia, dając naturalny efekt liftingu i przebudowy skóry.

W sieci nie słabnie zainteresowanie frazą „laser frakcyjny” - jak działa i dlaczego cieszy się taką popularnością? Pierwszy laser frakcyjny pojawił się w 2004 roku i  zrewolucjonizował zabiegi estetyczne. Zmiana polegała na tym, że technologia frakcyjna uszkadza tkanki, w sposób zamierzony, kontrolowany,  i tylko punktowo, tworząc w nich mikroskopijne „kolumienki” (słowo frakcyjny oznacza cząsteczkowy, ułamkowy), dzięki czemu proces gojenia się i przebudowy skóry zachodzi szybciej, a rekonwalescencja jest zdecydowanie krótsza. Trwa zaledwie 2-3 dni. Lasery niefrakcyjne działają natomiast na skórę jednolicie na całej powierzchni poddawanej zabiegowi i wiążą się z dłuższym okresem gojenia i większym ryzykiem powikłań.

Technologia laserów frakcyjnych pozwala w mniej inwazyjny sposób niż wcześniej osiągać doskonałe efekty przebudowy skóry poprzez stymulację produkcji kolagenu i elastyny oraz uruchomienie procesów naprawczych i regeneracyjnych.

Konsekwentnie używa Pan sformowania „przebudowy” skóry. Dlaczego? Bo istotnie dochodzi do przebudowy skóry w trakcie regeneracji. Odradzająca się skóra wzbogaca się o nowe włókna kolagenowe, i zmienia swoją strukturę.

Laser wywołuje mikrouszkodzenia skóry i frakcyjne przerwania jej ciągłości. Wokół tych uszkodzonych punktów pozostają obszary nienaruszonego naskórka, co pobudza tkanki do intensywnej regeneracji. W trakcie tego procesu powstaje nowa pokrywa nabłonkowa oraz nowe włókna kolagenowe, wytwarzane przez pobudzone fibroblasty. W efekcie skóra staje się grubsza, bardziej zwarta, gęsta i jędrna. Zaletą lasera frakcyjnego jest też to, że umożliwia on  precyzyjne dopasowanie mocy energii i rozstawu wiązek do indywidualnych potrzeb pacjenta.

Dopasowanie mocy energii jest bardzo ważną i kluczową sprawą - zbyt mała dawka może nie przynieść efektu, za duża może doprowadzić do powikłań, skóra będzie przekrwiona, obrzęknięta, mogą powstać przebarwienia pozapalne. Zadaniem lekarza jest znaleźć optymalne parametry. Inną energię używamy w różnych obszarach ciała - w zależności od potrzeb. Przy kolejnym zabiegu (bo zwykle robi się serię 2-3 zabiegów) można parametry zwiększyć - efekty będą lepsze, a za każdym razem tolerancja skóry się zwiększa.

Do czego najczęściej stosuje się laser frakcyjny? W mojej klinice laser frakcyjny najczęściej wykorzystywany jest do usuwanie blizn i odmładzania, a konkretnie: usuwania zmarszczek, poprawy jędrności, gęstości i napięcia skóry, co wpływa na owal twarzy. Efekty są naprawdę dobre nawet u pacjentów z bardziej zaawansowanymi objawami starzenia i fotostarzenia.

Czy dobrze zrozumiałam, że możliwość regulowania mocy pozwala stosować laser frakcyjny również na delikatniejsze obszary takie jak dekolt, szyja, skóra pod oczami? Tak, zwłaszcza skóra pod oczami to jest obszar, który zdradza wiek i słabą kondycję skóry. Coraz więcej kobiet ostatnio, pewnie przez noszenie maseczek, szczególnie zwraca na to uwagę.  Laserem można odmładzać też szyję, dekolt, dłonie, piersi.

Na czym polega bardzo modny resurfacing laserowy? Ten zdobywający coraz większą popularność zabieg polega na intensywnej przebudowie skóry poprzez pobudzenie w niej procesów regeneracji oraz stymulację produkcji kolagenu. Używa się do niego lasera frakcyjny ablacyjnego CO2. Podczas zabiegu jednocześnie mamy do czynienia z „odparowaniem” naskórka, dzięki czemu dochodzi do wygładzenia, odświeżenia, poprawy napięcia i kolorytu powierzchni skóry z niemal natychmiastowo widocznym efektem. Lasery CO2 starej generacji (niefrakcyjne) były bardzo uciążliwe dla pacjenta i wiązały się z wyłączeniem z codziennej aktywności przez co najmniej tydzień, na twarzy powstawała „skorupa” ze strupów, istniało też większe ryzyko powikłań, np. przebarwień. Nowoczesna technologia frakcyjna umożliwia przeprowadzenie bardzo silnego zabiegu odmładzającego z minimalnym okresem rekonwalescencji – przez kilka dni skóra jest mocno zaczerwieniona, może być lekko opuchnięta, widoczna też jest na niej charakterystyczna kratka (drobne strupki, kropeczki) po przyłożeniu aplikatora – ale w zasadzie przez cały czas można normalnie funkcjonować (już od 3. dnia można zamaskować rumień i kratkę makijażem, dlatego zabieg dobrze jest robić przed weekendem). Pacjentki są bardzo zadowolone z efektów – skóra staje się gładka, napięta, ujędrniona, zagęszczona. Co ważne, resurfacing laserowy jest metodą polecaną zarówno dla młodszej skóry (jako profilaktyka przeciwstarzeniowa), jak i dojrzałej – pozwala wygładzić siateczkę zmarszczek, zmniejsza bruzdy, likwiduje objawy fotostarzenia, odmładza też trudną okolicę oczu.

Energia, moc, stopień penetracji, wiązki światła, głębokość wnikania, długość fali - można się przestraszyć tej technologii hi-tech.  Co warto wiedzieć przed pierwszym zabiegiem? Trzeba wiedzieć, że zabieg laserem będzie skuteczny i przede wszystkim bezpieczny dla pacjenta, ale wymaga to doświadczenia i wiedzy osoby wykonującej procedurę. Prawidłowo wykorzystywane lasery są dobrym sposobem na szybką i nierzadko spektakularną poprawę wyglądu i jakości skóry. Rezultat rozwija się w czasie – najlepszy pojawia się w przeciągu trzech miesięcy po zabiegu.Aby nie zepsuć tego efektu, pamiętajmy, że w trakcie laseroterapii i do 4 tygodni po ostatnim zabiegu bezwzględnie trzeba stosować kremy ochronne z wysokim filtrem SPF, ponieważ skóra poddana działaniu lasera jest uwrażliwiona na działanie słońca i u nieostrożnych łatwo o przebarwienia. Dlatego też lasery najczęściej wykonujemy w okresie jesienno-zimowym.

  1. Moda i uroda

CO2 dla urody

Już po pierwszym zabiegu dochodzi do znacznego zmniejszenia się blizn i redukcji rozstępów, a pacjenci zauważają mocne zagęszczenie skóry. (Fot. iStock)
Już po pierwszym zabiegu dochodzi do znacznego zmniejszenia się blizn i redukcji rozstępów, a pacjenci zauważają mocne zagęszczenie skóry. (Fot. iStock)
Medyczny dwutlenek węgla nazywany jest cudownym gazem. Nic dziwnego – jest bezpieczny i wszechstronny. Ujędrnia, wygładza, zmniejsza widoczność blizn i rozstępów, pomaga w przypadku cieni pod oczami i wypadania włosów.

Na jaką część ciała wykonuje się zabieg karboksyterapii? Zabieg wykorzystywany jest przede wszystkim do zagęszczania skóry, dlatego najczęściej wykonuje się go na twarz. Z powodzeniem można robić go również na wiotkiej skórze brzucha lub przy redukcji blizn głębokich, zanikowych czy pooperacyjnych. Już po pierwszym zabiegu dochodzi do znacznego zmniejszenia się blizn, a pacjenci zauważają mocne zagęszczenie skóry. Ponadto karboksyterapia bardzo dobrze radzi sobie z redukcją rozstępów.

Zabieg, który stosuje pani w swoim salonie, to Carbolift. Na czym dokładnie polega? Carbolift łączy w sobie dwie techniki zabiegowe – karboksyterapię (wstrzykiwaniu niewielkich dawek czystego dwutlenku węgla (CO2), do warstw skóry i tkanki podskórnej i mezoterapię frakcyjną (nakłuwanie). Do skóry przykłada się urządzenie ze specjalną końcówką, która w przypadku pierwszego zabiegu jest zaopatrzona w 13 igiełek. Po przyłożeniu do wybranego miejsca, z urządzenia w szybkim tempie wysuwają się igiełki na określoną głębokość tkanki (skóry właściwej). Podczas samego nakłucia, z igieł emitowana jest mikroilość dwutlenku węgla. Dzięki temu mechanizmowi skóra zostaje zmuszona do regeneracji, a do komórek dostaje się tlen oraz składniki odżywcze.

Czy zabieg boli lub piecze? Czy wymaga znieczulenia? Carbolift to zabieg, który raczej nie wymaga znieczulenia. Wyjątkiem jest wykonywanie go na niewielkim fragmencie, takim jak blizna na ciele czy okolice oczu. W przypadku stosowania go na duży obszar, taki jak twarz, szyja, brzuch czy dekolt, zwykle aplikuje się specjalną maść znieczulającą, która ma zwiększyć komfort pacjentki. Jeśli zabieg wykonywany jest poprawnie, w skórze może być odczuwalne lekkie szczypanie i rozpieranie. Po zabiegu można spodziewać się mikrosiniaczków i mikrouszkodzeń skóry, jednak już po dwóch dniach pacjentka może nakładać na twarz podkład i kosmetyki kolorowe.

Kiedy i jakie pojawiają się efekty? Jak długo się utrzymują? Pierwszych efektów możemy spodziewać się kilka dni po przeprowadzonym zabiegu. Jeśli mówimy o zagęszczeniu i regeneracji skóry, to pacjentka odczuwa znaczne jej napięcie już po trzech dniach. Natomiast w przypadku redukcji blizn i rozstępów, przez kilka czy kilkanaście dni po zabiegu skóra jest mocno zarumieniona, co świadczy o tym, że rozpoczął się proces zapalny i proces przebudowy skóry. Po zabiegu skóra znacząco się wygładza i napina, a zmarszczki zostają spłycone. Ten efekt jest przejściowy, utrzymuje się do dwóch tygodni. Pełne wyprodukowanie nowych włókien kolagenu i elastyny, uzupełnienie ubytków powstałych pod wpływem mikronakłuwania można zauważyć po 10 dniach od wizyty w salonie.

Karolina Martin, kosmetolog, założycielka sieci SC Beauty Clinic Karolina Martin, kosmetolog, założycielka sieci SC Beauty Clinic