1. Zwierciadlo.pl
  2. >
  3. Spotkania

Vicky Krieps – nowa twarz kina, o której będzie głośno

Vicky Krieps jako cesarzowa Sisi w filmie „W gorsecie” (Fot. materiały prasowe)
Modliła się, by nie dostać nominacji do Oscara za film „Nić widmo”, teraz znów zachwyca na wielkim ekranie. Już pod koniec roku zobaczymy ją jako cesarzową Sisi w filmie „W gorsecie”, który jest kandydatem do Nagrody Akademii. Kim jest Vicky Krieps, która świętuje dziś urodziny?

– To ciekawe, że zdecydowałam się zostać aktorką, choć tak naprawdę wolę być w cieniu – wyznała w jednym z wywiadów Vicky Krieps. Największą rozpoznawalność przyniosła jej znakomita rola w filmie „Nić widmo” Paula Thomasa Andersona, gdzie zagrała u boku trzykrotnego zdobywcy Oscara – Daniela Day-Lewisa. W oscarowych prognozach była wymieniana wśród faworytek do nagrody dla najlepszej aktorki. – Codziennie chodziłam do kościoła i zapałałam świeczkę z intencją, by tylko nie dostać nominacji. – To trucizna – wyznała z uśmiechem w jednym z wywiadów. Czy podobnie będzie z filmem „W gorsecie”, który jest kandydatem do Oscara w kategorii „najlepszy film międzynarodowy”? Kreacja Vicky Krieps znów pojawia się w gronie faworytek do nominacji dla najlepszej aktorki.

Vicky Krieps urodziła się w Luksemburgu i płynnie mówi w trzech językach: francuskim, niemieckim i angielskim. W każdym z nich usłyszycie zaciekłe dyskusje Sisi w filmie „W gorsecie”. Do tego zobowiązało aktorkę nie tylko miejsce urodzenia, ale także dorastanie w środowisku dyplomatycznym, w którym obracał jej ojciec – minister kultury. Od początku była też blisko świata filmu. Pierwsze aktorskie doświadczenia zdobywała już w liceum i luksemburskim konserwatorium, ale wówczas odezwał się w niej głos społecznego zaangażowania zaszczepiony jeszcze przez dziadka Roberta Kriepsa – członka socjalistycznej opozycji w czasie II wojny światowej i dwukrotnego ministra sprawiedliwości, który doprowadził w Luksemburgu do zniesienia kary śmierci. W momencie podejmowania decyzji o studiach Vicky zdecydowała się na udział w projekcie społecznym w Południowej Afryce, który – jak przekonuje aktorka – ostatecznie popchnął ją w stronę aktorstwa.

– Dziś jestem największą gwiazdą naszego kina – stwierdziła w wywiadzie dla „The Rolling Stone” w 2021 roku. Vicky Krieps unika fałszywej skromności, kocha role z pazurem i mówi to, co myśli. Komentując ruch #metoo w czasie jego największej popularności, gwiazda podsumowała, że bolesne jest zarówno bycie ofiarą, jak i sprawcą przemocy, który tak naprawdę jest głęboko nieszczęśliwy. Ta kontrowersyjna wypowiedź przysporzyła jej tyle samo zwolenników, ile przeciwników, podobnie gdy aktorka zaproponowała zmianę hasztagu #metoo na #wakeup.

Tak jak w życiu, w wyborze swoich ról Vicky Krieps stawia na wyrazistość. W tym roku otrzymała nagrodę dla najlepszej aktorki w Cannes (Un Certain Regard) za kapitalną kreację cesarzowej Sisi w filmie „W gorsecie”, który będzie można zobaczyć w polskich kinach już pod koniec roku. Zbuntowaną duszę cesarzowej Elżbiety Vicky Krieps mistrzowsko przekuła w fascynujący portret kobiety pragnącej wolności. Choć film opowiada o postaci historycznej, to osadzony jest we współczesnych ramach i stanowi znakomity prezent dla każdej kobiety. Czy zostanie doceniony również przez Amerykańską Akademię Filmową? Dowiemy się już niedługo.

Czy po kolejnym sukcesie będziemy oglądać Vicky Krieps częściej na wielkim ekranie? Mamy nadzieję, bo – jak przekonuje aktorka – przed nią jeszcze wiele planów. Jej największą aktorską ambicją jest rola Coco Chanel i wątek jej współpracy z nazistami, która została solidnie udokumentowana. Czy Vicky Krieps stanie się specjalistką od fascynujących kobiecych ról z rysami na życiorysie? Na pewno warto śledzić jej kolejne filmowe kreacje.

Źródło: materiały prasowe M2 Films

Share on Facebook Send on Messenger Share by email

ZAMÓW

WYDANIE DRUKOWANE E-WYDANIE
  • Polecane
  • Popularne
  • Najnowsze