Halle Berry wystąpiła na scenie podczas Cannes Lions Festival of Creativity. Gwiazda naświetliła problem stereotypów wokół menopauzy, przełamała tabu i wzmocniła kobiety, by nie bały się brać odpowiedzialności za swoje życie oraz wiek. „Teraz mam najwięcej do zaoferowania. Jestem mocno osadzona w swojej kobiecości. Wiem, kim jestem i co mam do powiedzenia. W końcu zdałam sobie sprawę, jakie to cenne, nawet jeśli nikt inny się z tym nie zgadza” – powiedziała.
Halle Berry, aktorka, laureatka Oscara, a od niedawna reżyserka, przyznała, że całkowicie zmieniła myślenie o menopauzie. W wywiadzie, którego udzieliła redaktorce naczelnej „Women’s Health” podczas Cannes Lions Festival of Creativity, 56-letnia gwiazda powiedziała, że jej wcześniejsze wyobrażenie dotyczące menopauzy a rzeczywistość, którą przeżywa, nie mają ze sobą zbyt wiele wspólnego.
Filmik, w którym dzieli się swoimi przemyśleniami na ten temat, w kilka godzin stał się hitem Instagrama. Tym samym Halle Berry dołączyła do grona innych gwiazd, m.in. Naomi Watts czy Oprah Winfrey, które swobodnie mówią o tym kolejnym, naturalnym etapie życia kobiety, a który – z niewiadomych powodów – wciąż jest tematem tabu.
– Kwestionuję wszystko, co do tej pory myślałam o menopauzie. Mówiono mi np. „twoje życie się skończyło, jesteś jednorazowego użytku, w społeczeństwie nie ma już dla ciebie miejsca, powinnaś przejść na emeryturę”. Rzucam wyzwanie stereotypom, które mówią, że musisz wyglądać w określony sposób i w określony sposób się czuć. Teraz, gdy skończyłam 56 lat, czuję się najlepszą wersją siebie – powiedziała Halle Berry. Na filmie jest nieumalowana i naturalna. Biją od niej spokój, siła i pewność siebie.
Gwiazda zwróciła się do kobiet w swoim wieku, ale też młodszych. Dwudziestolatkom poradziła, by uczyły się życia na podstawie kolejnych doświadczeń, a trzydziestolatkom, by decyzję o posiadaniu dziecka zostawiły wyłącznie sobie.
W wywiadzie dla „Women’s Health” opowiedziała dodatkowo o realiach pracy jako reżyserka. W branży filmowej nadal większość ról kobiecych piszą mężczyźni – niemający pojęcia, jak to jest być kobietą, nieumiejący otworzyć się na kobiecy punkt widzenia. Przyznała, że czuje się reżyserką (zadebiutowała filmem „Bruised” o zawodniczce MMA) i że nie wróci do czasów, kiedy nią nie była.
Na koniec Halle Berry opowiedziała też o swoim stosunku do ciała i ćwiczeń. Przyznała, że stara się deseksualizować cały proces, koncentrując się bardziej na zdrowiu i dobrym samopoczuciu niż na wyglądzie, jaki dają ćwiczenia. Uważa, że regularna aktywność jest szczególnie ważna dla kobiet, dzięki czemu mogą one pozostać w kontakcie ze swoimi ciałami.
– Możemy sprawić, by tematy tabu wokół kobiecego zdrowia były mniejszym tabu, zwyczajnie odważając się o nich mówić. Nauczyłam się tego tutaj – w Cannes. Jeśli zaczynasz konwersację na ten temat, większość kobiet za nią podąży. Wiesz dlaczego? Bo umieramy z pragnienia, by o tym mówić. To coś, od czego byłyśmy odcięte i coś, czym chcemy podzielić się z innymi – powiedziała o menopauzie Halle Berry w wywiadzie z Liz Plosser.
Na podstawie artykułu Liz Plossr „Halle Berry Wants You To Forget Everything You’ve Been Told About Menopause: »I’m Solidly In My Womanhood«”, https://www.womenshealthmag.com/health/a44478581/halle-berry-menopause-interview/ [dostęp: 10.08.2023 r.]