Miękkie zegary

Inspiracja obrazem – Miękkie zegary – Salvador Dali

Czas podziewa się w różnych miejscach. Nie możemy go dotknąć, ciągle płynie i ucieka.
Właśnie przeze mnie przepływa, czuję jego nieuniknioność, czuję jak mnie postarza i pozbawia sił.
Cichy złodziej, nie zostawia śladów, tylko te w postaci starych kalendarzy, zardzewiałych prętów, pomarszczonych ludzi i nieżywych zwierząt. Morderca doskonały.
Śnię właśnie, widzę zegary pokrzywione, miękkie, leżą byle gdzie. Mój zegar też tu jest, taki pokrzywiony. Staram się go wyprostować, nadać mu wlaściwy kształt, a on wymyka się z rąk, jest taki śliski jak węgorz.
Kraina miękkich zegarów przygnębia mnie. Kiedyś myślałam, że czas jest konkretny, stały, przecież są godziny, lata.
Okazuje się, że on sobie płynie jak chce, a do tego niszczy także zegary. Uważa je za wrogie, bo próbują go kontrolować, a on nie lubi być kontrolowany jak każdy specjalista od cichej roboty.
Obudziłam się i spojrzałam na swój zegar, wisiał jak naleśnik, zwisał z półki taki biedny, taki bezsilny i bezbronny. Czas już zrobił z nim swoje i wyszedł niepostrzeżenie.

autor; Iwona Miżyńska van Eck -12.03.2019

PODYSKUTUJ: