Coś na Walentynki

***

Ciepły WIATR poruszył zasłoną
promyki słońca dotknęły naszych ciał
zamyśleni
szczęśliwi
spokojni
leżeliśmy oddając się ŻYWIOŁOM
woda, ogień i powietrze
były burze między nami
tornada
i deszcze łez
nawet posucha uczuć
zmieniłeś się
już nie jesteś nieczułym kamieniem
DNIEM i NOCĄ czuwasz
żeby nikt nie zgasił
naszego ogniska

autor: Iwona Miżyńska van Eck – 14.0.2019

PODYSKUTUJ: