Mlodzi ludzie ze skrzypcami na plecach

… przebiegaja mi dzisiaj masowo droge. Scislej biorac – mlodzi ludzie z futeralami na skrzypce – skad ja moge wiedziec, co jest w srodku? Automatycznie zakladam, ze taki futeral nie jest pusty – ale co zrobic jezeli jest? Albo jezeli w srodku nie skrzypce, ale cos innego sie kryje? Tak, tak, z tym wychodzeniem z zalozenia mozna przejechac sie jak kolega Zablocki na mydle.

Usiluje wybrac moje dwa resztkowe tygodnie urlopu u ubieglego roku. Mam na to dwa miesiace czasu – pierwszego kwietnia zalegly urlop przepada. Wiec dzisiaj nie ma mnie na fabryce – ale za to jestem umówiona z potomkiem wielkiego polskiego kompozytora – Karola Lipinskiego, czyli moim fryzjerem, na restauracje zabytku czyli zadbanie o siebie.

Podczas ostatniego pobytu w Warszawie odwiedzilam wiele ksiegarni wlacznie z uniwersytecka na Krakowskim szukajac biografii kompozytora – nikt jednak nigdy o Karolu Lipinskim nie slyszal… „A nie pomylilo sie cos pani?” zapytala mnie uroczo jedna ze sprzedawczyn. Nie, nie pomylilo mi sie… Inna sprzedawczynie na tyle zaciekawil tajemniczy Karol Lipinski, ze wglebila sie w czeluscie internetu – i znalazla. „Mam!” krzyknela do mnie „prosze tu do mnie podejsc!” patrzymy zgodnie razem w ekran komputera – „ojej, ale to troche dawno wydane – w 1971 roku… pewnie naklad juz wyczerpany…”. Naklad byl zaiscie wyczerpany i tak moja chec zrobienia dobrze potomkowi wielkiego polskiego kompozytora spelzla na niczym.

Zastanawiam sie dlaczego taki Lipinski poszedl w w rodzinnym kraju w zapomnienie. A jaki  mial ciekawy zyciorys! Od Radzynia Podlaskiego, przez Lwów, Warszawe, Kijów a potem Wieden, Lipsk az do Drezna… Nielatwe jest zycie muzyka, a szczególnie muzyka nieprzecietnego.

Mlodzi ludzie ze skrzypcami na plecach przebiegajacy mi masowo dzisiaj droge – byc moze o któryms z nich za sto lat ktos bedzie usilowal kupic gdziestam ksiazke? Kto wie.

PODYSKUTUJ: