Piłka nożna…

…jest tematem numer jeden. Po Berlinie krążą samochody hermafrodyty – obwieszone flagami polskimi i niemieckimi. Bardzo jestem zadowolona z wyniku wczorajszego meczu – przyznaje się że miałam trochę stracha na temat mojej Skody – ostatnio coraz częściej podpalane są samochody na polskich rejestracjach…

Na fabryce szykują się atrakcje ‚
– mój pracownik, który odszedł niby na zawsze powraca na łono od pierwszego lipca. W cichosci ducha oczekuje, że pracownik zachoruje i nie pokaże się na fabryce…. Czas pokaże…

Pogoda świetna dla moich kwiatów na balkonie ‚ i one i ja cieszymy się z powodu obfitych deszczow. Nareszcie nie muszę zaczynać dnia od ośmiu konewek wody…

Najfajniejsze jest to że dzisiaj piątek. Kopyta w górę! Hura!

PODYSKUTUJ: