Tag: rozmowy o seksie

Jak rozmawiamy o seksie?

Seks? Normalne, jasna sprawa, nie mam z tym problemów… Ale czy poza tymi kilkoma zdawkowymi odpowiedziami potrafimy powiedzieć coś więcej? Jak zachowujemy się zapytani o to, co sprawia, ze odczuwamy satysfakcję w łóżku? Czy potrafimy zakomunikować własnemu partnerowi, co nas podnieca, jak najchętniej osiągalibyśmy zaspokojenie? Czy nie jest tak, że zapytani o szczegóły naszego życia seksualnego płoniemy rumieńcem, chcemy obrócić to w żart, ewentualnie odpowiemy świntusząc lub używając zdrobnień?

Jak rozmawiać o seksie?

Szczere rozmowy z partnerem na temat wspólnego życia intymnego to bardzo ważny aspekt każdego związku. Jeśli nauczymy się słuchać drugiej strony i akceptować jej potrzeby, to nasze życie intymne nabierze kolorów.

Czułe słówka według Michaliny Wisłockiej

Seks to radosna zabawa we dwoje – przekonuje autorka legendarnej „Sztuki kochania”. Zatem i rozmowy w łóżku powinny być zabawne. Zrelaksowani, rozbawieni, uśmiechnięci łatwiej i głębiej doświadczamy przyjemności niż punkt po punkcie realizując zadanie pt. „odbyć stosunek”.

Zachowania po seksie

W pewnym odcinku serialu „Seks w wielkim mieście” jedna z bohaterek, Miranda, z hukiem kończy związek z partnerem, który po miłosnym zbliżeniu zamiast przytulić partnerkę – bierze prysznic. Być może związek by przetrwał, gdyby Miranda przeczytała poniższy tekst? Zobacz, jaki rodzaj zachowań po seksie jest najczęstszy.

Jak z mężczyzną rozmawiac o seksie

Jak z mężczyzną rozmawiać o seksie

Przeglądając bezkresy Internetu i kobiece czasopisma coraz częściej natrafiam na artykuły traktujące o tym że warto mówić o swojej seksualności i potrzebach z nią związanych: poznaj swoje ciało i czego naprawdę chcesz, podziel się tym ze swoim partnerem, a dasz sobie szansę na przeżywanie wspaniałych uniesień i przyjemności w sypialni oraz poza nią.

Sex rozmowa w londyńskim metrze

Ciasno, duszno, ludzi co niemiara – witajcie w londyńskim metrze. Przepakowane pociągi odjeżdżają co dwie, trzy minuty. Trudno przedostać się z z jednego końca miasta na drugi bez korzystania z tego dobrodziejstwa. Szczególnie tutaj.

Niepokój czy szczęście, czyli nowy partner

Prowadząc życie singla, zaczynamy się powoli przyzwyczajać do bycia samemu, a nawet widzieć korzyści tej sytuacji. Często, kiedy już zaakceptujemy obecny stan, niespodziewanie na horyzoncie pojawia się nowa interesująca osoba. I robi się zamieszanie.