Tag: śmieszność zdrady

Śmieszność zdrady

Nowakowa domyślała się, że mąż – prezes wielkiej korporacji – ma kogoś na boku. Tak długo go nęka, aż mąż przyznaje: „Dobra, jak już tak bardzo chcesz wiedzieć – mam kochankę. Bo na moim szczeblu trzeba mieć kochankę”.