Tag: sok z limonki

Lody borówkowe za kuchennymi drzwiami

Lato weszło w dojrzałą fazę. Dorosło, zmężniało i obdarza nas swoimi plonami bardzo obficie.|Lato weszło w dojrzałą fazę. Dorosło, zmężniało i obdarza nas swoimi plonami bardzo obficie.|Lato weszło w dojrzałą fazę. Dorosło, zmężniało i obdarza nas swoimi plonami bardzo obficie.|Lato weszło w dojrzałą fazę. Dorosło, zmężniało i obdarza nas swoimi plonami bardzo obficie.|Lato weszło w dojrzałą fazę. Dorosło, zmężniało i obdarza nas swoimi plonami bardzo obficie.|Lato weszło w dojrzałą fazę. Dorosło, zmężniało i obdarza nas swoimi plonami bardzo obficie.|Lato weszło w dojrzałą fazę. Dorosło, zmężniało i obdarza nas swoimi plonami bardzo obficie.

Chłodny mus z ogórka i awokado za kuchennymi drzwiami

Jest tak upalnie, że każdy, kto nawet w tropikach nie był, już wie, co one znaczą.
Rozglądamy się więc za ochłodą w każdej postaci i lubimy schować się w cieniu.|Jest tak upalnie, że każdy, kto nawet w tropikach nie był, już wie, co one znaczą.
Rozglądamy się więc za ochłodą w każdej postaci i lubimy schować się w cieniu.|Jest tak upalnie, że każdy, kto nawet w tropikach nie był, już wie, co one znaczą.
Rozglądamy się więc za ochłodą w każdej postaci i lubimy schować się w cieniu.|Jest tak upalnie, że każdy, kto nawet w tropikach nie był, już wie, co one znaczą.
Rozglądamy się więc za ochłodą w każdej postaci i lubimy schować się w cieniu.|Jest tak upalnie, że każdy, kto nawet w tropikach nie był, już wie, co one znaczą.
Rozglądamy się więc za ochłodą w każdej postaci i lubimy schować się w cieniu.|Jest tak upalnie, że każdy, kto nawet w tropikach nie był, już wie, co one znaczą.
Rozglądamy się więc za ochłodą w każdej postaci i lubimy schować się w cieniu.|Jest tak upalnie, że każdy, kto nawet w tropikach nie był, już wie, co one znaczą.
Rozglądamy się więc za ochłodą w każdej postaci i lubimy schować się w cieniu.

Arbuzowo-truskawkowe daiquiri za kuchennymi drzwiami

Lato nam się roztańczyło, rozleniwiło i prawie zeszło na letnie manowce.
A to za sprawą prawdziwych tropikalnych temperatur, które płyną z Afryki i chcą nam urządzić prawdziwą Saharę. Nie powiem, lubię ten gorący i słoneczny czas, bo wreszcie mam prawo do oddawania się zajęciom, na które wcześniej nie miałam czasu ani ochoty.|Lato nam się roztańczyło, rozleniwiło i prawie zeszło na letnie manowce.
A to za sprawą prawdziwych tropikalnych temperatur, które płyną z Afryki i chcą nam urządzić prawdziwą Saharę. Nie powiem, lubię ten gorący i słoneczny czas, bo wreszcie mam prawo do oddawania się zajęciom, na które wcześniej nie miałam czasu ani ochoty.|Lato nam się roztańczyło, rozleniwiło i prawie zeszło na letnie manowce.
A to za sprawą prawdziwych tropikalnych temperatur, które płyną z Afryki i chcą nam urządzić prawdziwą Saharę. Nie powiem, lubię ten gorący i słoneczny czas, bo wreszcie mam prawo do oddawania się zajęciom, na które wcześniej nie miałam czasu ani ochoty.|Lato nam się roztańczyło, rozleniwiło i prawie zeszło na letnie manowce.
A to za sprawą prawdziwych tropikalnych temperatur, które płyną z Afryki i chcą nam urządzić prawdziwą Saharę. Nie powiem, lubię ten gorący i słoneczny czas, bo wreszcie mam prawo do oddawania się zajęciom, na które wcześniej nie miałam czasu ani ochoty.|Lato nam się roztańczyło, rozleniwiło i prawie zeszło na letnie manowce.
A to za sprawą prawdziwych tropikalnych temperatur, które płyną z Afryki i chcą nam urządzić prawdziwą Saharę. Nie powiem, lubię ten gorący i słoneczny czas, bo wreszcie mam prawo do oddawania się zajęciom, na które wcześniej nie miałam czasu ani ochoty.

Zupa szparagowa z łososiem i białym winem za kuchennymi drzwiami

– Jutro jadę na trag. Wcześnie, więc wypiję tylko kawę…
– Co kupisz? Dużo zielonego jak zwykle?
– Nie wiem jeszcze. Ale pewnie to, co obudzi mój apetyt i wyda mi się piękne…|
– Jutro jadę na trag. Wcześnie, więc wypiję tylko kawę…
– Co kupisz? Dużo zielonego jak zwykle?
– Nie wiem jeszcze. Ale pewnie to, co obudzi mój apetyt i wyda mi się piękne…|
– Jutro jadę na trag. Wcześnie, więc wypiję tylko kawę…
– Co kupisz? Dużo zielonego jak zwykle?
– Nie wiem jeszcze. Ale pewnie to, co obudzi mój apetyt i wyda mi się piękne…

Utopmy Marzannę! Rollsy z orientalną kaczką

Czy nie chcielibyście utopić Marzanny?

Ja tak, bardzo!

Czuję już powiew świeżości.

Nowe nadchodzi.

Nawet jeżeli to chwilowe, jak kraczą niektórzy.

Mnie bardzo cieszy.

Podnosi na duchu, buduje optymizm i nadzieję na więcej zielonego.

Na kolory w ogóle!

Kolorów pożądam niecierpliwie.

Utopmy Marzannę i zróbmy orientalną kaczkę zawiniętą w ryżowe rollsy!

|Czy nie chcielibyście utopić Marzanny?

Ja tak, bardzo!

Czuję już powiew świeżości.

Nowe nadchodzi.

Nawet jeżeli to chwilowe, jak kraczą niektórzy.

Mnie bardzo cieszy.

Podnosi na duchu, buduje optymizm i nadzieję na więcej zielonego.

Na kolory w ogóle!

Kolorów pożądam niecierpliwie.

Utopmy Marzannę i zróbmy orientalną kaczkę zawiniętą w ryżowe rollsy!

|Czy nie chcielibyście utopić Marzanny?

Ja tak, bardzo!

Czuję już powiew świeżości.

Nowe nadchodzi.

Nawet jeżeli to chwilowe, jak kraczą niektórzy.

Mnie bardzo cieszy.

Podnosi na duchu, buduje optymizm i nadzieję na więcej zielonego.

Na kolory w ogóle!

Kolorów pożądam niecierpliwie.

Utopmy Marzannę i zróbmy orientalną kaczkę zawiniętą w ryżowe rollsy!

|Czy nie chcielibyście utopić Marzanny?

Ja tak, bardzo!

Czuję już powiew świeżości.

Nowe nadchodzi.

Nawet jeżeli to chwilowe, jak kraczą niektórzy.

Mnie bardzo cieszy.

Podnosi na duchu, buduje optymizm i nadzieję na więcej zielonego.

Na kolory w ogóle!

Kolorów pożądam niecierpliwie.

Utopmy Marzannę i zróbmy orientalną kaczkę zawiniętą w ryżowe rollsy!

|Czy nie chcielibyście utopić Marzanny?

Ja tak, bardzo!

Czuję już powiew świeżości.

Nowe nadchodzi.

Nawet jeżeli to chwilowe, jak kraczą niektórzy.

Mnie bardzo cieszy.

Podnosi na duchu, buduje optymizm i nadzieję na więcej zielonego.

Na kolory w ogóle!

Kolorów pożądam niecierpliwie.

Utopmy Marzannę i zróbmy orientalną kaczkę zawiniętą w ryżowe rollsy!

|Czy nie chcielibyście utopić Marzanny?

Ja tak, bardzo!

Czuję już powiew świeżości.

Nowe nadchodzi.

Nawet jeżeli to chwilowe, jak kraczą niektórzy.

Mnie bardzo cieszy.

Podnosi na duchu, buduje optymizm i nadzieję na więcej zielonego.

Na kolory w ogóle!

Kolorów pożądam niecierpliwie.

Utopmy Marzannę i zróbmy orientalną kaczkę zawiniętą w ryżowe rollsy!

|Czy nie chcielibyście utopić Marzanny?

Ja tak, bardzo!

Czuję już powiew świeżości.

Nowe nadchodzi.

Nawet jeżeli to chwilowe, jak kraczą niektórzy.

Mnie bardzo cieszy.

Podnosi na duchu, buduje optymizm i nadzieję na więcej zielonego.

Na kolory w ogóle!

Kolorów pożądam niecierpliwie.

Utopmy Marzannę i zróbmy orientalną kaczkę zawiniętą w ryżowe rollsy!

Wołowina z herbatą

Herbatę można naprawdę kreatywnie wykorzystać w kuchni. |Herbatę można naprawdę kreatywnie wykorzystać w kuchni. |Herbatę można naprawdę kreatywnie wykorzystać w kuchni. |Herbatę można naprawdę kreatywnie wykorzystać w kuchni. |Herbatę można naprawdę kreatywnie wykorzystać w kuchni. |Herbatę można naprawdę kreatywnie wykorzystać w kuchni. |Herbatę można naprawdę kreatywnie wykorzystać w kuchni.

Roślinożerna Rokicka: Wegański tort lodowy z kokosem, limonką i wakacyjnymi owocami

Wegański tort lodowy jest bardzo prosty w przygotowaniu. Nie trzeba wysilać się z mlekiem sojowym czy tofu. Osobiście nie jestem zwolenniczką serników z tofu, bo często nie da się zabić sojowego posmaku, a za duża ilość słodu po prostu psuje cały smak deseru.|Wegański tort lodowy jest bardzo prosty w przygotowaniu. Nie trzeba wysilać się z mlekiem sojowym czy tofu. Osobiście nie jestem zwolenniczką serników z tofu, bo często nie da się zabić sojowego posmaku, a za duża ilość słodu po prostu psuje cały smak deseru.|Wegański tort lodowy jest bardzo prosty w przygotowaniu. Nie trzeba wysilać się z mlekiem sojowym czy tofu. Osobiście nie jestem zwolenniczką serników z tofu, bo często nie da się zabić sojowego posmaku, a za duża ilość słodu po prostu psuje cały smak deseru.|Wegański tort lodowy jest bardzo prosty w przygotowaniu. Nie trzeba wysilać się z mlekiem sojowym czy tofu. Osobiście nie jestem zwolenniczką serników z tofu, bo często nie da się zabić sojowego posmaku, a za duża ilość słodu po prostu psuje cały smak deseru.|Wegański tort lodowy jest bardzo prosty w przygotowaniu. Nie trzeba wysilać się z mlekiem sojowym czy tofu. Osobiście nie jestem zwolenniczką serników z tofu, bo często nie da się zabić sojowego posmaku, a za duża ilość słodu po prostu psuje cały smak deseru.|Wegański tort lodowy jest bardzo prosty w przygotowaniu. Nie trzeba wysilać się z mlekiem sojowym czy tofu. Osobiście nie jestem zwolenniczką serników z tofu, bo często nie da się zabić sojowego posmaku, a za duża ilość słodu po prostu psuje cały smak deseru.|Wegański tort lodowy jest bardzo prosty w przygotowaniu. Nie trzeba wysilać się z mlekiem sojowym czy tofu. Osobiście nie jestem zwolenniczką serników z tofu, bo często nie da się zabić sojowego posmaku, a za duża ilość słodu po prostu psuje cały smak deseru.|Wegański tort lodowy jest bardzo prosty w przygotowaniu. Nie trzeba wysilać się z mlekiem sojowym czy tofu. Osobiście nie jestem zwolenniczką serników z tofu, bo często nie da się zabić sojowego posmaku, a za duża ilość słodu po prostu psuje cały smak deseru.|Wegański tort lodowy jest bardzo prosty w przygotowaniu. Nie trzeba wysilać się z mlekiem sojowym czy tofu. Osobiście nie jestem zwolenniczką serników z tofu, bo często nie da się zabić sojowego posmaku, a za duża ilość słodu po prostu psuje cały smak deseru.|Wegański tort lodowy jest bardzo prosty w przygotowaniu. Nie trzeba wysilać się z mlekiem sojowym czy tofu. Osobiście nie jestem zwolenniczką serników z tofu, bo często nie da się zabić sojowego posmaku, a za duża ilość słodu po prostu psuje cały smak deseru.|Wegański tort lodowy jest bardzo prosty w przygotowaniu. Nie trzeba wysilać się z mlekiem sojowym czy tofu. Osobiście nie jestem zwolenniczką serników z tofu, bo często nie da się zabić sojowego posmaku, a za duża ilość słodu po prostu psuje cały smak deseru.|Wegański tort lodowy jest bardzo prosty w przygotowaniu. Nie trzeba wysilać się z mlekiem sojowym czy tofu. Osobiście nie jestem zwolenniczką serników z tofu, bo często nie da się zabić sojowego posmaku, a za duża ilość słodu po prostu psuje cały smak deseru.

Sobczak i ogórkowy ryż

Lato kojarzy mi się z rowerem, słońcem, łąką i zapachem świeżego ogórka. Taki chłodzący i nawilżający zapach świeżości. Zupełnie jak mięta.