Tag: Zofia Fabjanowska-Micyk

Cudowne_lata

Cudowne lata – opowieści z dzieciństwa

„Cudowne lata” to zbiór ciekawych, zajmujących, czasem zabawnych opowieści o rodzinnych stronach i czasach dzieciństwa znanych artystów, dziennikarzy i sportowców. Czytelnik może zobaczyć Kraków oczyma Jana Frycza, Łódź – Borysa Szyca, a Warszawę – Wojciecha Manna, Joanny Szczepkowskiej i Papcia Chmiela. Po Śląsku oprowadzi Stanisław Sojka, po Białymstoku – Adam Woronowicz. O Poznaniu opowie Wojciech Fibak, o Wrocławiu – Krystyna Tkacz, a o Częstochowie – Muniek Staszczyk. W ich historiach znane ulice, budynki, obiekty nabierają całkiem nowego znaczenia.

ucieczka z bollywood

Berenika Różańska: Ucieczka z Bollywood

Berenika Różańska na Warszawski Festiwal „Skrzyżowanie Kultur” przyjechała z sufickim wirtuozem Razą Khanem. Polka, w dodatku 25-latka, współtworzy jeden z największych i najbardziej niezwykłych muzycznych projektów w Indiach, który ma ocalić ginące gatunki i zespoły.

Małgorzata Ostrowska: Tęsknota za wuefem

Nie przepadała za Panem Kleksem, odkryła go tak naprawdę, gdy już była dorosła, nagrywając „Meluzynę”. Z dzieciństwa Małgorzata Ostrowska pamięta za to prawdziwą Babę-Jagę. Ale i strach o to, że znowu obudzi się i nie będzie pamiętać, co się z nią działo.

Monika Borzym: szpilki pod fortepianem

Po tym jak usłyszał jej demo, Michał Urbaniak zaprosił nikomu nieznaną dziewczynę, żeby zaśpiewała na festiwalu Jazz Jamboree. Ta dziewczyna to 22-letnia Monika Borzym, która wkrótce wydaje w Polsce i Stanach już drugą płytę.

Artur Rojek: Idę na czołowe

Dziś rusza kolejna edycja OFF Festival. Jego pomysłodawca, Artur Rojek, mówi nam po co, skąd się wziął i dokąd zmierza.

Adam Woronowicz: Tak tu sobie stoję

Skąd wziął się Adam Woronowicz?
Z Białegostoku. Dorastał na blokowisku w centrum. Mówi, że przyjeżdżając do miasta, nie sposób tego miejsca nie zauważyć. Że zaraz za dworcem stoi ogromny wieżowiec. Za nim rozpościera się jego dzielnica, gdzie swego czasu napis na murze głosił: „Wjazd na Osiedle Przydworcowe na własne życzenie”.

Janusz Głowacki: Plusy dodatnie, plusy ujemne

Tegoroczny laureat nagrody „Kryształowe Zwierciadła” Janusz Głowacki czasem daje się przyłapać bez maski cynika. W upalne przedpołudnie przy czarnej herbacie z mlekiem mówi całkiem serio. O tym, co go nie śmieszy, czego się boi, i o tych, którzy byli i są w jego życiu najważniejsi.

Piotr Orzechowski: Chuligańskie solo

Piotr Orzechowski robi z jazzem rzeczy, których nie robi nikt inny. To dlatego przyjęła się jego ksywka „Piano Hooligan”. I dlatego, mimo tak młodego wieku, zdobył nagrodę, o której przez dekady polscy jazzmani tylko marzyli.

Urszula Dudziak: Salto na zawołanie

Urszula Dudziak ma pamięć absolutną, sięgającą pierwszych w życiu słów i kroków, i górę dzienników pisanych regularnie od 16. roku życia w szkolnych 100-kartkowych zeszytach w linię. Powtarza: „Dzieciństwo jest ważne. Ze szczęśliwych domów wychodzą
ludzie tacy jak ja”.

Otrzymujesz tę wiadomość ponieważ Twój adres został zapisany w naszej bazie osób zainteresowanych informacjami z Wydawnictwa Zwierciadło. aby nie otrzymywać wiadomości z grupy mailingowej Zwierciadlo.pl, wypisz się z niej, odwiedzając ten link