Tag: związek

Chcesz być żoną, a on zwleka. Jak sobie z tym poradzić?

Umawiali się, że papierek im do szczęścia niepotrzebny, ale po 10 latach związku Agnieszka zmieniła zdanie. Chce wiedzieć, na czym stoi, a jaki może być większy dowód miłości i zaangażowania niż oświadczyny? Psycholog Ewa Klepacka-Gryz wyjaśnia, czemu kiedy w niesformalizowanym związku zaczyna się dziać źle, pojawia się myśl o ślubie.

Co ona ma lepszego niż ja?

„Na pewno jest lepsza w łóżku i wyczynia z nim różne świństwa. Zdzira jedna. Dorwałabym ją, to bym jej wszystkie kłaki z głowy powyrywała. Mamusia zawsze mówiła, że chłopom w głowie tylko jedno. I proszę, wydało się. A taki był niby porządny”.

Czy można być szczęśliwym bez seksu?

Czy można być szczęśliwym bez seksu? I to jeszcze w tak ociekającej erotyką kulturze, jak nasza? Problemem nie jest to, czy mamy na seks ochotę, czy nie, ale to , że nie akceptujemy tego, co czujemy, czego chcemy? O tym, „Czy ja muszę to robić” zastanawia się Katarzyna Miller w rozmowach z Beatą Pawłowicz.

Frajda cudzego nieszczęścia

Toksyczni ludzie nas otaczają. Trują, bo dzięki temu czują się lepiej. Uważają, że są idealni. Cieszą się z cudzej krzywdy i niepowodzeń – mówi psycholożka Katarzyna Miller. Ale na każdą truciznę jest odtrutka. Warto jej poszukać.

Singielki płacą za wolność

Żyjemy w epoce przejściowej między tradycyjną rodziną a związkami, których kształt dopiero się wyłania. „Kobiety szukają mężczyzn, którzy jeszcze nie istnieją, a mężczyźni kobiet, które już nie istnieją”

Zaplątani: Jak się rozstać i otworzyć na nową miłość?

Łatwo powiedzieć: „To już koniec”, ale rozstanie to nie tylko deklaracje. Nasze emocje za nimi nie nadążają. Dodatkowa trudność to niewyrażone żale i zapatrzenie w przeszłość. Jak uniknąć uwikłania w relację z byłym czy byłą i otworzyć się na nową miłość – wyjaśnia psycholożka doktor Ewa Woydyłło-Osiatyńska.  

Komunikacja w związku: O co chodzi, kochanie?

To powinno być proste: mówię, a on rozumie, co chcę powiedzieć. On mówi, a ja nie doszukuję się w jego słowach drugiego dna. Kiedyś kobieta nie mówiła tego wprost, a mężczyzna odczytywał jej wypowiedź dosłownie i chciał natychmiast przekuć jej słowa w czyn. A jeśli już coś w końcu powiedział, to nie to, czego ona oczekiwała. A jak jest dzisiaj? Młodzi jasno określają wzajemne oczekiwania, wszystko uzgadniają i ustalają. Czy o to chodzi?