1. Zwierciadlo.pl
  2. >
  3. Uroda

Ukojenie skóry wprost ze źródła – z wizytą w Centrum Hydroterapii Avène

Centrum Hydroterapii Avène to nowoczesne, przepięknie położone uzdrowisko – serce marki, do którego co roku przyjeżdżają cierpiący na choroby skóry ludzie z całego świata. (Fot. materiały prasowe)
Na malowniczym południu Francji, u podnóża zielonych wierzchołków Sewennów, ponad dwieście lat temu odkryto wodę, która wykazywała niezwykłe właściwości w działaniu na skórę. Pewien wybitny farmaceuta, Pierre Fabre, postanowił wnikliwie ją zbadać i zrobić z niej użytek. I tak powstała marka Eau Thermale Avène, która do dziś niesie ukojenie dla wrażliwej skóry.

Niewysokie, gęsto obrośnięte soczyście zielonymi drzewami Sewenny w samym sercu Parku Przyrody Górnej Langwedocji przypominają nieco nasze Bieszczady. Również pod względem zaludnienia, bo rozglądając się wokół, nie zobaczymy ani zbyt wielu zabudowań, ani żywej duszy. Zamiast tego jest bezkres natury, błękit nieba przecięty gdzieniegdzie puszystymi chmurami i kilka wąskich ścieżek, które zachęcają do wędrówek przez opuszczone doliny w kierunku łagodnych szczytów gór.

(Fot. materiały prasowe)
(Fot. materiały prasowe)

Pośród nich wyrasta maleńka wioska, która wygląda tak, jakby ktoś ją skrupulatnie wpasował w cały krajobraz. Jej centrum to kilkanaście, może kilkadziesiąt domów z elewacjami w kolorach ziemi, werandami pełnymi kolorowych kwiatów i malutkimi uliczkami pomiędzy nimi. Gdy spacerując, odejdziemy nieco dalej wzdłuż głównej drogi, naszym oczom ukaże się nowoczesne Centrum Hydroterapii Avène, które powstało po to, by w najlepszy z możliwych sposobów wykorzystać znajdujący się tam skarb – Wodę termalną Avène.

grafika

(Fot. materiały prasowe)
(Fot. materiały prasowe)

Leczenie skóry dwieście lat temu

Niezwykłe właściwości Wody termalnej Avène odkryto już w 1736 roku. Jako pierwszy mógł się o nich przekonać koń markiza de Rocozel, który cierpiał na dermatozę. Po kąpieli w wodzie termalnej zwierzę miało doznać ukojenia. 7 lat później w Avène wybudowano pierwsze baseny (ich pozostałości możemy oglądać do dziś na terenie uzdrowiska). Do serca Regionalnego Parku Przyrodniczego Górnej Langwedocji zaczęli przybywać goście, którzy na własnej skórze odkrywali zalety Wody termalnej Avène, wypływającej prosto ze źródła Sainte-Odile. Jej terapeutyczne właściwości szybko zostały uznane przez środowisko naukowe, a w roku 1874 Francuska Krajowa Akademia Medycyny ogłosiła źródło wody termalnej Avène dobrem publicznym.

grafika

(Fot. materiały prasowe)

Jednak za największy rozwój w kierunku wykorzystywania wspierających leczenie właściwości Wody termalnej Avène odpowiada jeden człowiek. Pierre Fabre, farmaceuta, pasjonat botaniki i niezwykły wizjoner, postanowił ją zbadać i naukowo udowodnić jej działanie. W 1974 rozpoczął serię badań, by odkryć wszystkie tajemnice cudownej wody, a 16 lat później wprowadził na rynek przeznaczoną dla skóry wrażliwej markę Eau Thermale Avène, której bazą stała się, rzecz jasna, woda termalna. Marka szybko odniosła ogromny sukces, woda termalna stała się znana ze swoich właściwości na całym świecie, a produkty zaczęto eksportować do Europy, Azji, Ameryki i Afryki.

Sekret wody termalnej Avène

W czym tkwi wyjątkowość Wody termalnej Avène, sprawdziłam u – nomen omen – źródła. Podczas pobytu w Centrum Hydroterapii Avène miałam okazję uczestniczyć w warsztatach, na których poznałam jej wszystkie tajemnice. Po pierwsze i najważniejsze, Woda termalna Avène to naturalnie zmineralizowana woda źródlana. Jej skład charakteryzuje znaczna obecność krzemianów, niski stosunek sodu, równy stosunek wapnia do magnezu oraz duża różnorodność pierwiastków śladowych. Jest w 100 proc. czysta i uboga w minerały, dzięki czemu nadaje się dla wszystkich typów skóry. Zawiera też niezwykłą mikroflorę o nazwie Aquaphilus Dolomiae, która jest źródłem trzech postbiotycznych składników aktywnych: I-modulia®, [C+-Restore]™ i D-Sensinose™. Nadaje się też do picia, ale jej butelkowaną wersję można dostać tylko w Centrum Hydroterapii Avène. Są tam też dostępne źródełka, dzięki którym można napełnić swoje butelki.

(Fot. materiały prasowe)

To wszystko sprawia, że Woda termalna Avène ma nieocenione właściwości we wspieraniu leczenia przewlekłych i powracających chorób skóry, takich jak: atopowe zapalenie skóry, egzema, łuszczyca, rybia łuska. Może być też stosowana w następstwie leczenia onkologicznego i w leczeniu oparzeń. Działa zarówno u niemowląt i dzieci, jak i u osób dorosłych i starszych, a jej właściwości potwierdziło ponad 150 naukowych badań. Potwierdzają je również pacjenci Centrum Hydroterapii Avène. Widziałam zdjęcia niektórych z nich, przed i po terapii. Po ich zobaczeniu nie da się wysnuć innego wniosku – Woda termalna Avène naprawdę działa.

Holistyczne leczenie w Centrum Hydroterapii Avène

Centrum Hydroterapii Avène to nowoczesne, przepięknie położone uzdrowisko – serce marki, do którego co roku przyjeżdżają cierpiący na choroby skóry ludzie z całego świata. Specjaliści dobierają im indywidualne terapie (1-, 2- lub 3- tygodniowe) i zabiegi, które mają poprawiać stan ich skóry, a w połączeniu z kuracją farmaceutyczną i odpowiednim trybem życia – pomóc uzyskać pożądane efekty. Co ciekawe, we Francji wizyta w Centrum Hydroterapii Avène jest refundowana przez państwo.

Pacjenci, zgodnie z zaleceniami lekarzy, mają możliwość skorzystania z przeróżnych zabiegów leczniczych. Są to na przykład kąpiele z hydromasażem, specjalne kabiny prysznicowe i natryski, kabiny do masażu podwodnego i pokoje kompresyjne. W każdym z nich główną rolę gra Woda termalna Avène. Niektóre zabiegi miałam okazję poznać na własnej skórze i muszę przyznać, że byłam mile zaskoczona, bo po zaledwie kilku z nich moja skóra stała się miękka i sowicie nawilżona. W Centrum Hydroterapii można też oddać się błogiemu relaksowi w świetnej strefie SPA i Wellness.

(Fot. materiały prasowe)
(Fot. materiały prasowe)

Kuracja w Centrum Hydroterapii Avène to jednak nie tylko zabiegi i leczenie ciała. Równie ważne jest dbanie o zdrowie psychiczne. Podczas pobytu każdy pacjent ma możliwość uczestniczenia w warsztatach i konferencjach, które mają pomóc lepiej radzić sobie z chorobą na co dzień. Specjaliści uczą na przykład, w jaki sposób nakładać emolienty dzieciom, jak znaleźć alternatywy dla drapania, prowadzą warsztaty ze zdrowego odżywiania, a także makijażu korekcyjnego, szczególnie ważnego po leczeniu onkologicznym. Wszystko w niesamowicie przyjaznej atmosferze, z prawdziwymi ekspertami z powołania.

Składnik aktywny prosto ze źródła

By sprawdzić na własnej skórze niezwykłe właściwości Wody termalnej Avène, nie musimy jednak jechać w podróż na południe Francji (choć szczerze rekomenduję to każdemu, kto może sobie na to pozwolić). Jest ona bowiem zamknięta w kosmetykach marki Eau Thermale Avène, którą znajdziemy w wielu aptekach w Polsce. Z mojego doświadczenia wynika, że niemal każdy dermatolog rekomenduje te kosmetyki do pielęgnacji skóry przesuszonej i wrażliwej. W taki sposób i ja po raz pierwszy zetknęłam się z marką – kilka lat temu lekarz zalecił mi stosowanie balsamu lipidowego XeraCalm A.D na wysuszoną i swędzącą skórę. Teraz bez grama kokieterii mogę stwierdzić, że nie wyobrażam sobie bez niego życia. Woda termalna Avène w formie sprayu również nie była dla mnie nowością, ale używałam jej raczej jako odświeżenie w podróży. Po pobycie w Centrum Hydroterapii Avène wiem już, że Eau Thermale Avène oferuje dużo więcej genialnych kosmetyków, które mamy na wyciągnięcie ręki. I nie są one przeznaczone tylko dla osób z problemami skórnymi. Świetnie sprawdzą się dla wszystkich, którzy pragną dać swojej skórze wszystko, co najlepsze.

(Fot. materiały prasowe)

W każdym z nich woda wydobywana prosto ze źródła w małej wiosce Avène pełni funkcję składnika aktywnego. Warto wspomnieć tutaj o dwóch liniach kosmetyków marki. I tak w pierwszej z nich, gamie Tolerance Control, która powstała dla skóry nadwrażliwej, alergicznej, nadreaktywnej o obniżonym progu tolerancji, znajdziemy innowacyjne składniki do pielęgnacji skóry, które ją koją, jednocześnie zmniejszając jej wrażliwość na dłuższy czas. Druga to wspomniane wcześniej emolienty XeraCalm A.D, stworzone z myślą o skórze skłonnej do atopii i swędzącej. Zawierają opatentowany składnik aktywny I-modulia®, który zmniejsza uczucie swędzenia wywołane suchością skóry oraz koi zaczerwienienia i podrażnienia spowodowane jej nadreaktywnością.

Obydwie gamy to produkty powstające w technologii kosmetyku sterylnego. Co to właściwie znaczy, sprawdziłam, zwiedzając zakład produkcyjny Avène, który mieści się tuż obok uzdrowiska. Właśnie tam powstają wszystkie produkty marki, które możemy kupić na niemal całym świecie. Z bliska podejrzałam proces tworzenia kosmetyku sterylnego, w którym laboratoria Pierre Fabre były pionierem i tym samym zrewolucjonizowały rynek dermokosmetyków. Chodzi w nim przede wszystkim o receptury z minimalną liczbą składników, sterylizację produktów w trakcie procesu produkcyjnego oraz sterylnie zamknięte opakowania. To wszystko zapewnia czystość, bezpieczeństwo, skuteczność i ochronę przez cały okres stosowania i przydatności do użycia, co eliminuje ryzyko podrażnień i alergii.

(Fot. materiały prasowe)
(Fot. materiały prasowe)

I właśnie tak niesamowicie skrupulatne i wynikające z prawdziwej troski podejście do tworzenia jest cechą charakterystyczną marki Eau Thermale Avène. Przekłada się to na wszystko, co miałam okazję poznać w Centrum Hydroterapii – od wydobywania wody termalnej prosto ze źródła, poprzez genialne terapie dla cierpiących na choroby skóry, aż po zamykanie dermokosmetyków w białych opakowaniach z pomarańczowym logo. To marka, która faktycznie pragnie pomagać, pielęgnować, dawać ukojenie. A wszystko zaczęło się na południu Francji, pomiędzy górami, w małej wiosce Avène. I trwa do dziś.

Share on Facebook Send on Messenger Share by email
  • Polecane
  • Popularne
  • Najnowsze