1. Zwierciadlo.pl
  2. >
  3. Zdrowie
  4. >
  5. Jak dobrać soczewki kontaktowe?

Jak dobrać soczewki kontaktowe?

Fot. materiał partnera
Fot. materiał partnera
Niezależnie od tego, czy korzystasz już z soczewek kontaktowych, czy dopiero rozpoczynasz z nimi swoją przygodę, wybierając je musisz wziąć pod uwagę różne czynniki. Należy dokonać wyboru w oparciu o wygodę, koszty, styl życia i korzyści zdrowotne. To najważniejsze czynniki, które należy uwzględnić podczas wyboru takich soczewek kontaktowych, które idealnie skorygują konkretną wadę wzroku, a jednocześnie umożliwią komfortowe i bezpieczne użytkowanie.

Wybór soczewek kontaktowych - na co musisz zwrócić uwagę?

Oczywistą kwestia, którą należy uwzględnić podczas wyboru soczewek kontaktowych jest wada wzroku - jej rodzaj oraz stopień zaawansowania. Dzięki soczewkom kontaktowym sferycznym możliwe jest korygowanie krótkowzroczności i dalekowzroczności, także tej bardzo zaawansowanej. Soczewki toryczne pozwalają na skorygowanie astygmatyzmu, a soczewki multifokalne przywracają ostrość wzroku osobom mającym prezbiopię.

Duże znaczenie podczas wyboru soczewek kontaktowych ma styl życia i częstotliwość wymiany soczewek. Te jednorazowego użytku wymagają używania świeżej pary soczewek kontaktowych za każdym razem, gdy je zakładamy i wyrzucania ich za każdym razem, gdy je zdejmujemy. Codzienne jednorazowe soczewki kontaktowe są naprawdę wygodne, ponieważ nie muszą być czyszczone ani przechowywane przez noc. Są pakowane w poręczny blister, pozwalający na przechowywanie poszczególnych soczewek w roztworze soli fizjologicznej. Codzienne soczewki kontaktowe nigdy nie powinny być ponownie stosowane. Po otwarciu blistra soczewkę należy natychmiast nałożyć na oko. Większość ludzi nosi swoje codzienne soczewki kontaktowe bezpiecznie i wygodnie przez 10 - 12 godzin dziennie. Noszenie soczewek kontaktowych dłużej niż jest to zalecane może spowodować zaczerwienienie, dyskomfort i zwiększone ryzyko infekcji. Ważne jest również, aby pamiętać, że codzienne jednorazowe nie są przeznaczone do noszenia podczas snu, chociaż nie wyklucza się ucięcia w nich krótkiej drzemki.

Po soczewki jednodniowe sięgają osoby noszące soczewki sporadycznie oraz te osoby, które nie mają możliwości ich czyszczenia i przechowywania. Z kolei soczewki wielokrotnego użytku, z których najpopularniejsze są miesięczne, są idealne dla osób noszących soczewki stale oraz pracujących w systemie zmianowym. Soczewki wielokrotnego użytku należy czyścić codziennie po ich usunięciu. Należy je delikatnie przepłukać preparatem do soczewek i przechowywać w świeżym roztworze przez noc. Roztworu dezynfekującego nigdy nie należy ponownie używać ani uzupełniać wodą lub świeżym roztworem. Pojemniczek do przechowywania soczewek powinien być wymieniany co miesiąc.

Czy samodzielny zakup soczewek to dobry pomysł?

Fot. materiały prasowe partneraFot. materiały prasowe partnera

Przed zakupem soczewek kontaktowych zawsze warto skonsultować się ze specjalistą, np. okulistą czy optometrystą. Oczywiste jest, że osoba zauważająca u siebie problemy ze wzrokiem musi być poddana diagnostyce - konieczne jest określenie rodzaju wady wzroku oraz jej wielkości. Także osoby już noszące okulary korekcyjne powinny przed zakupem soczewek skorzystać z pomocy specjalisty - nie zawsze moc optyczna okularów odpowiada mocy optycznej soczewek kontaktowych – mówi nam optometrysta Kyciak, współpracujące ze sklepem BezOkularow.pl. Oferuje on szeroki wybór profesjonalnych soczewek kontaktowych najwyższej jakości, w tym soczewek próbnych. Ponadto każdy klient może liczyć na fachowe poradnictwo, rozwianie wszelkich wątpliwości dotyczących wyboru soczewek oraz praktyczne wskazówki dotyczące użytkowania soczewek.

Zawsze należy mieć na uwadze, że kwestia dopasowania odpowiednich soczewek dotyczy nie tylko trybu użytkowania soczewki. Ogromne znaczenie ma materiał, z jakiego wykonana jest soczewka, jej kształt, parametry optyczne, indywidualny stan zdrowia. Wszystkie te czynniki uwzględnić może jedynie specjalista. Konsultacja z fachowcem może odbyć się bezpośrednio w salonie optycznym, ale także za pośrednictwem Wirtualnego Gabinetu, opcji opisanej na stronie https://www.bezokularow.pl/wirtualny-gabinet . Bez wychodzenia z domu można uczestniczyć w konsultacji z optometrystą. Dzięki temu możliwe jest dokonanie trafnego, w pełni udanego zakupu soczewek kontaktowych, dopasowanych do indywidualnych predyspozycji każdego klienta.

  • Polecane
  • Popularne
  • Najnowsze
  1. Moda i uroda

Poznaj 5 najgorętszych trendów okularowych na nadchodzący sezon 2020/2021

Fot. materiał partnera
Fot. materiał partnera
Zobacz galerię 6 Zdjęć
Nadszedł czas, by zacząć cieszyć się nowymi trendami sezonu jesień/zima! To, że na zewnątrz robi się chłodniej, nie oznacza, że słońca w ogóle nie ma. Pamiętaj: okulary są nie tylko modnym dodatkiem – są one też pomocą medyczną, która chroni Twoje oczy. Myślisz, że nowe okulary znajdziesz tylko w salonie? Na szczęście możesz je przymierzyć również online – dokładnie na takiej samej zasadzie, na jakiej działają filtry na Facebooku czy Instagramie. Odkryj najnowsze trendy w modzie, które będą pasować do Ciebie jak ulał!

Okulary z pojedynczą soczewką

Takie okulary stały się hitem dopiero w tym roku, ale powinien mieć je każdy prawdziwy pasjonat mody! Ich soczewki są wykonane z jednego kawałka materiału. Możesz je znaleźć w różnorodnych – często też nietypowych – kolorach czy rozmiarach.

Jednym z modeli wartych uwagi są okulary marki Balenciaga. Łączą najważniejsze cechy tego rodzaju soczewek z lekką nutą futurystycznego looku. Ich ponadczasowy styl jest bardzo kobiecy i zawsze na topie.

Możesz też olśnić swoich znajomych najnowszym modelem okularów przeciwsłonecznych Vogue z nowoczesnymi akcentami. A jeżeli kochasz wyróżniać się z tłumu, nie przegap modelu marki Michael Kors. Dzięki niemu trudno będzie Cię nie zauważyć.

Okulary w kształcie kociego oka

Ulubieniec wszechczasów – oprawki cat eye. Pasują wszystkim kobietom z klasą, dla których elegancja i szyk to podstawa każdej kreacji. Nosiły je takie ikony jak Marylin Monroe czy Audrey Hepburn. To dzięki nim oraz ich niezapomnianym filmom oprawki te zdobyły sławę i przyjęły takie nazwy jak „Manhattan” czy „Harlequin”.

Zerknij na najnowszą kolekcję  Moschino lub na nowe modele luksusowej marki Gucci. A jeśli stosunek ceny do jakości jest dla Ciebie naprawdę ważny, zastanów się nad modelem Lucy z eyerim collection.

Wskazówka: Przymierz te okulary, korzystając z kamerki w swoim komputerze czy smartfonie.

Baw się dobrze! Wysyłaj zdjęcia znajomym! Pomogą Ci ocenić, które okulary pasują do Ciebie najbardziej. To proste: wybierz model na stronie internetowej i kliknij przycisk „Przymierz, korzystając z magic mirror”.

Wąskie okulary „tiny”

Pozwól, że zaprezentujemy Ci też model Tatiana z neonowym kolorem soczewek, który podbił serce niejednego miłośnika dobrego stylu! Marka Jimmy Choo jest uznawana za prekursora mody celebrytów. Jeśli chcesz chronić swoje oczy i wyglądać nieziemsko, wybierz model Dona. Jeśli jednak szukasz ponadczasowego symbolu elegancji oraz perfekcjonizmu, postaw na wyjątkową i niepowtarzalną markę Dior.

Oprawki oversize

Celebryci lat 60. nosili je, żeby zachować dyskrecję. W obecnych czasach stały się jednak prawdziwym modowym hitem – dzięki temu możesz je znaleźć w najróżniejszych kolorach oraz kształtach. Takie okulary będą wisienką na torcie Twojego looku. Wszystko zgodnie z mottem marki Gucci: „Widzieć i być widzianym”.

Chcesz poczuć się jak gwiazda? Z okularami Dolce&Gabbana  dorównasz im stylem, wzbudzając zachwyt, gdziekolwiek jesteś!

Jeśli jednak sprawdzona klasyka bardziej do Ciebie pasuje, zerknij na nowy model Flora z eyerim collection.

Okulary do komputera z ochroną przed niebieskim światłem

Piękne znaczy również zdrowe. A teraz bądźmy szczere same ze sobą: przed ekranem komputera czy smartfona spędzamy zdecydowanie za dużo czasu (może być to nawet 11 godzin dziennie). Nasze oczy są zaczerwienione, mamy problem z rozmazanym widzeniem czy bólem głowy, a po każdym kolejnym maratonie seriali na Netfliksie doskwierają nam trudności z zaśnięciem. To wszystko spowodowane jest nadmiernym wystawieniem na działanie światła niebieskiego, które pochodzi z ekranów cyfrowych.

Jak się przed nim uchronić? Na przykład dzięki stylowym okularom Ray-Ban! Jeśli jednak należysz do tych, którzy stawiają na oszczędne rozwiązania, polecamy zerknąć na eyerim collection,  gdzie również znajdziesz soczewki z filtrem światła niebieskiego.

Chroń swoje oczy. Zadbaj o siebie. Zasługujesz na to, co najlepsze!

Wskazówka 2: Kupując online, możesz zaoszczędzić aż do 50%

Ceny okularów korekcyjnych na naszej stronie zaczynają się od 219 zł. Jak to możliwe? Twoje zadowolenie jest dla nas ważne. Dlatego eyerim współpracuje z tymi samymi czołowymi producentami, co znane na świecie marki, jednak za cenę tak niską, jak 219 zł możemy zaoferować Ci oprawki już z soczewkami – a nie same oprawki. Podczas składania zamówienia wprowadź dane ze swojej recepty, a do wybranego modelu zostaną dodane soczewki dostosowane do Twoich indywidualnych potrzeb i wymagań. To, za co w innych salonach optycznych musisz płacić dodatkowo, eyerim oferuje w standardzie. Wszystkie soczewki posiadają warstwę uodparniającą na zarysowania, antyrefleks, powłokę hydrofobową, 100% filtr UV i wiele, wiele więcej.

Jeśli chcesz kupić okulary online, podczas Black Friday eyerim oferuje zniżkę 20% na wszystko. Po prostu użyj kuponu BF20 i wybierz to, co wpadnie Ci w oko.

  1. Zdrowie

Zapalenie spojówek - objawy, leczenie. Czy zapalenie spojówek jest zaraźliwe?

Na zapalenie spojówek wiele osób stosuje domowe sposoby. Jednak w większości przypadków wskazana jest wizyta u okulisty. (fot. iStock)
Na zapalenie spojówek wiele osób stosuje domowe sposoby. Jednak w większości przypadków wskazana jest wizyta u okulisty. (fot. iStock)
Niezależnie, czy mamy do czynienia z wirusowym zapaleniem spojówek, czy dopada nas bakteryjne zapalenie spojówek – w każdym wypadku infekcja utrudnia nam codzienne funkcjonowanie i powoduje spory dyskomfort. To, ile trwa zapalenie spojówek, i czy jest zakaźne, zależy przede wszystkim od rodzaju patogenów.

Spojówka to błona śluzowa, która ochrania oko i odpowiada za odżywianie rogówki. Pokrywa ona wewnętrzną część powiek, a także przednią, znajdującą się na zewnątrz (białą) część gałki ocznej - twardówkę. Całość tworzy tak zwany worek spojówkowy.

Większość wirusów, bakterii, czy alergenów, infekuje przede wszystkim tę ochraniającą oko błonę. Dlatego ważne jest, aby dbać o nią jak najlepiej: nawilżać, unikać podrażnień, a przede wszystkim nie dotykać oka brudnymi rękami.

Zapalenie spojówek – objawy

Kiedy nasze spojówki zachorują, zwykle odczuwamy duży dyskomfort związany z pieczeniem, swędzeniem, kłuciem czy łzawieniem oka. Objawy mogą utrzymywać się od 1 do 3 tygodni – w zależności od rodzaju zapalenia. Charakterystycznym symptomem jest zaczerwienienie, a także nadmierna wydzielina. Zapalenie spojówek daje też inne objawy, takie jak grudki lub obrzęk. Przy alergicznym zapaleniu spojówek u pacjenta pojawia się też katar oraz inne objawy związane z uczuleniem.

Bakteryjne zapalenie spojówek

Ropna wydzielina to typowy objaw bakteryjnego zapalenia spojówek. U chorego może też wystąpić zaczerwienienie i obrzęk - wszystko zależy jednak od rodzaju bakterii. Zwykle przebieg infekcji jest dość łagodny i nie powoduje większych powikłań. Co ciekawe, wiele infekcji bakteryjnych w oku to tzw. choroby samoograniczające się, dlatego bakteryjne zapalenie spojówek potrafi samo ustąpić. Zapalenie trwa około tygodnia. W części przypadków, gdy dochodzi jednak do silnego zaczerwienienia oraz znacznej ilości ropnej wydzieliny, konieczna jest antybiotykoterapia.

Wirusowe zapalenie spojówek

Wirusowe zapalenie spojówek wywołują najczęściej adenowirusy. Dlatego bywa tak, że infekcje oczu towarzyszą ogólnemu przeziębieniu, chorobom górnych dróg oddechowych lub grypie. Do najczęstszych objawów wirusowego zapalenia spojówek należą widoczne przekrwienie, obrzęk i łzawienie. Pacjent może mieć też uczucie ciała obcego w oku. Przy tym rodzaju zapalenia lekarze okuliści zalecają jednak ostrożność. – Wirusowe zapalenie spojówek może być niebezpieczne dla widzenia, jeśli przeniesie się na rogówkę. Po pięciu -siedmiu dniach mogą pojawić się zmiany w rogówce. – tłumaczy lek. okulista Joanna Jędrzejczak-Młodziejewska. Dlatego przy wirusowym zapaleniu spojówek często nieodzowna jest konsultacja okulistyczna, tym bardziej, że objawy mogą utrzymywać się do trzech tygodni.

Wirusowe zapalenie spojówek, a Covid-19

Ostatnio coraz częściej mówi się o powiązaniach pomiędzy zapaleniem spojówek a Covid-19. Zapalenie spojówek wymienia się nawet jako jeden z objawów Covid-19. Wiadomo, że u osoby chorej na Covid-19 wirus może być  obecny we wszystkich wydzielinach organizmu, także w filmie łzowym oraz wydzielinie spojówkowej. Nie musi on jednak powodować zapalenia spojówek, chociaż może ono wystąpić jako jeden z objawów. W tych przypadkach nie zaleca się specjalnego leczenia. Niezwykle ważna jest jednak higiena rąk i powstrzymywanie się przed dotykaniem twarzy i okolicy oczu.

Czy zapalenie spojówek jest zaraźliwe?

Zapaleniem spojówek zarażamy się kontaktowo. Wirus lub bakteria muszą więc, w jakiś sposób, zostać do oka przeniesione (najczęściej przez dotyk). O ile w przypadku bakterii ta zaraźliwość jest dość niewielka (infekcje bakteryjne oka nie są aż tak bardzo zakaźne), o tyle sprawa z wirusem wygląda już zupełnie inaczej. Epidemiczne zapalenie spojówek, wywołane przez adenowirusy, zalicza się do chorób wysoce zakaźnych. Może ono skutkować wieloma zakażeniami w miejscu pracy, tym bardziej, że adenowirusy są bardzo odporne na warunki środowiskowe i łatwo przenoszą się poprzez przedmioty. – Pacjent może zakażać nawet przez dwa tygodnie – podkreśla dr Jędrzejczak-Młodziejewska.

To, o czym powinniśmy pamiętać, to nieużywanie kosmetyków (tuszy do rzęs, cieni do powiek, kredek), które były stosowane podczas inkubowania się wirusa. Niestety, trzeba je wyrzucić. Osoby, które często zapadają na zapalenia spojówek, w ogóle nie powinny takich kosmetyków pożyczać.

Zapalenie spojówek – leczenie

Leczenie zapalenia spojówek polega przede wszystkim na odpowiednio dobranej farmakoterapii. Utrzymujące się dłużej niż kilka dni bakteryjne zapalenie spojówek leczy się kroplami lub maścią z antybiotykiem. Czasem, przy małej infekcji, wystarczy regularne przemywanie oka. Poza tym, żeby leczyć bakteryjne zapalenie spojówek nie musimy iść koniecznie do okulisty. Możemy je leczyć u każdego lekarza ogólnego. W wielu przypadkach wystarczy teleporada.

- W przypadku  gdy zaczerwienieniu oka towarzyszy ból lub  pogorszenie ostrości wzroku  - zaleca się konsultację u okulisty. Szczególnie, gdy dotyczy to osoby noszącej soczewki kontaktowe - musi iść od razu. U pacjentów noszących soczewki częściej pojawiają się problemy z rogówką. – wyjaśnia lek. okulista Joanna Jędrzejczak-Młodziejewska – Pacjenci z zaczerwienionymi oczami, którzy nie mają objawów alergicznych typu łzawienie, swędzenie lub towarzyszący alergiom katar, ani ropnej wydzieliny - też wymagają konsultacji okulistycznej.

Wirusowe zapalenie spojówek również leczy się farmakologicznie, podając leki przeciwwirusowe (np. Gancyklowir), a także środki nawilżające oko i w niektórych wypadkach leki przeciwbólowe (szczególnie, gdy infekcja atakuje rogówkę).

Zapalenie spojówek – domowe sposoby

Na zapalenie spojówek czasem działają domowe sposoby. Mogą one sprawdzić się przy lekkich infekcjach bakteryjnych. Wówczas wystarczy płukanie oczu solą fizjologiczną w celu usunięcia wydzieliny. To, o czym powinniśmy pamiętać to odpowiednie nawilżenie powierzchni oka (szczególnie gdy cierpimy na zespół suchego oka i mamy skłonność do częstych infekcji). W celu nawilżenia najlepiej stosować odpowiednie krople bez dodatku konserwantów. Warto też zrezygnować z makijażu do czasu ustąpienia objawów.

U niektórych osób, ceniących domowe sposoby, dobre efekty przy zapaleniu spojówek przynoszą okłady ziołowe. Jednak nie sprawdzą się one u każdego. – Świetlik, rumianek, czy herbata działają ściągająco, czasem też  potrafią silnie uczulać – podkreśla dr Jędrzejczak-Młodziejewska – Zdarza się oczywiście, że niektórym pomagają. Jednak obecnie większość okulistów ich nie zaleca.

Zapalenie spojówek – ile trwa?

Czas dolegliwości jest bardzo różny. Mogą to być 1-2 dni przy infekcjach alergicznych czy lekkich bakteryjnych, ale niektórzy cierpią miesiącami – szczególnie gdy zapalenie spojówek przechodzi w formę przewlekłą. Infekcja może się ciągnąć nawet przez lata, z różnym natężeniem – są to oczywiście rzadkie przypadki i najczęściej powiązane z predyspozycjami genetycznymi (np. przy atopowym zapaleniu spojówek). Zwykle jednak, u większości ludzi, objawy ustępują po 2 – 3 tygodniach.

  1. Zdrowie

Czas okularników

(Fot. iStock)
(Fot. iStock)
Czy już niedługo wszyscy będziemy nosić okulary? – W ciągu 30 lat liczba krótkowidzów się podwoi – mówi dr nauk medycznych Piotr Fryczkowski ze szpitala okulistycznego Retina w Warszawie. I sami się do tego przykładamy. Winne są komputery i telefony komórkowe – a właściwie czas, jaki przed nimi spędzamy. A to akurat możemy zmienić.

Podobno psuje nam się wzrok. To prawda?
Prawda, niestety. Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) przewiduje, że w 2050 roku w Europie będzie ponad 50 procent ludzi z krótkowzrocznością, w Azji prawie 65 procent. Obecnie na świecie jest ok. 23 procent krótkowidzów. Czyli w ciągu 30 lat ich liczba się podwoi.

W Azji więcej – skąd taka różnica?
Azjaci mają predyspozycje do krótkowzroczności. To wynika z różnic rasowych. Tak jak Żydzi czy czarnoskórzy mają większą skłonność do jaskry. Tak po prostu jest i tyle.

Co takiego dzieje się w ostatnich latach, że krótkowzroczność staje się epidemią?
Pod koniec XIX wieku w Anglii przeprowadzane były badania wzroku u oficerów, czyli osób wykształconych. I odkryto, że w tej grupie krótkowzroczność występuje znacznie częściej. U rolników i rybaków było to 2,5 procenta, u studentów i osób wykształconych 32 procent. Wtedy odkryto ważne powiązanie między krótkowzrocznością a pracą z bliska. Czytaniem, pisanie, wpatrywaniem się przez dłuższy czas w jeden obiekt – np. kartkę książki. Napina się wówczas mięsień rzęskowy w środku oka, a przez to luzują cieniutkie więzadełka mocujące soczewkę. Soczewka przybiera kształt bardziej kulisty i dzięki temu widzimy z bliska. Im jesteśmy starsi, tym trudniej jest odkształcić soczewkę, przez co praca mięśni się zwiększa. Zwykle koło 40. roku życia zaczynają się problemy ze zmianą kształtu soczewki, przez co musimy zakładać okulary do czytania. Niezależnie jednak od wieku u każdego człowieka, młodego czy starego, po pewnym czasie mięśnie rzęskowe się męczą – im ktoś więcej pracuje z bliska, tym dłużej napina mięsień, a napięcie to się kumuluje i utrwala. Dlatego koniecznie należy nauczyć się rozluźniania mięśni rzęskowych.

A co ze światłem? Mama zawsze mi mówiła: nie czytaj przy latarce, bo popsują ci się oczy. Miała rację?
Nie, nie miała. Światło nie ma tu znaczenia. Nie odkryto zależności, że przy mocnej żarówce jest dla oczu bezpieczniej niż przy mrugającej świecy.

Wady wzroku dotyczą nie tylko osób dorosłych, które przez lata sobie oczy „popsuły”, często okulary noszą nawet małe dzieci.
Trzeba zrobić ważne rozróżnienie: między wadą wzroku a chorobą. Choroba, czyli krótkowzroczność zwyrodnieniowa, polega na tym, że oko się rozciąga. To choroba kolagenu, czyli tego, z czego składa się gałka oczna. Jeśli u dziecka podejrzewamy krótkowzroczność zwyrodnieniową, czyli wysoką, powiedzmy u dziesięciolatka minus osiem dioptrii, to na ogół jest to choroba. Można dobierać okulary, ale to nie daje wglądu w chorobę. Powinno się zrobić biometrię oka, czyli zmierzyć długość gałki ocznej. Normalne oko ma długość od 22 do 24,5 mm. Krótkowidz wysoki może mieć 30 mm. To ogromna różnica. 30 mm może oznaczać minus 20 dioptrii. Jeśli oko rozciąga się nadmiernie, czyli rośnie milimetr w ciągu roku, to wiemy już, że to choroba. Każdy milimetr różnicy długości to trzy dioptrie na nosie. Nawet malutkie wydłużenie to duża wada wzroku. Właściwie nie umiemy sobie z tym poradzić, choć ostatnio zauważono, że małe dawki atropiny (stężenia między 0,01 a 0,05 procenta) potrafią zatrzymać rozrastanie się gałki.

Problem z kolagenem to problem wrodzony?
Tak, i nie do końca wiemy, skąd się bierze. Jakie geny mają w tym udział.

A co ze „zwykłymi” krótkowidzami, co możemy zrobić, żeby tych dioptrii na nosie mieć mniej?
Jedynym sposobem na to, żeby psucie się naszego wzroku powstrzymać, jest to, co już zostało wprowadzone w życie w Azji. Tam w szkołach obowiązuje zakaz używania telefonów komórkowych i tabletów. Obowiązkowe jest za to wychodzenie na boisko, jakieś gry zespołowe – po to, by podczas przerw nie patrzeć z bliska na ekrany. Żeby odciążyć oczy. Nie chodzi o to, żeby nagle odciąć dzieci od technologii, to zresztą niemożliwe, ale żeby nauczyć je – siebie przy okazji – mądrego patrzenia i mądrej nauki. Patrzysz na coś przez godzinę z bliska? Oderwij wzrok, przenieś go za okno, popatrz na drzewa, niech mięśnie w środku oka się rozluźnią, niech nie tworzą napięć, które potem się kumulują.

To nie same ekrany są złe, zły jest nasz sposób pracy. Nigdy wcześniej nie działo się tak, żeby człowiek – nie pewna mała grupa tych wykształconych, ale zdecydowana większość – przez tak długi czas dzień w dzień wpatrywał się w coś z bliska. Zmienił się i nasz sposób pracy, i rozrywki, bo przecież po pracy też nie odklejamy się od ekranów, oglądamy filmy, seriale, całe godziny spędzamy na portalach społecznościowych – i często korzystamy nie z dużych ekranów, ale z małego wyświetlacza w komórce.

Czyli jak ortopedzi każą nam co godzinę wstawać od biurka, przejść się kawałek, zrobić kilka skłonów czy wymachów rąk, tak okuliści mówią: poćwicz oczy?
Zdecydowanie tak.

A co z osławionym niebieskim światłem emitowanym przez telefony i komputery – podobno to ono nam psuje oczy?
To nie takie proste. Tak zwane światło niebieskie to krótkie długości fali świetlnej – między 315 a 500 nanometrów. Jest naturalną składową światła słonecznego, ale nie tylko – emitują je też ekrany urządzeń elektronicznych. Człowiek jest doskonale wyposażony przez naturę do filtrowania niebieskiej długości fali świetlnej. Filtruje je rogówka, soczewka, ciało szkliste – przezroczyste części oka. Mają zdolność zatrzymywania i absorpcji światła w jakimś procencie – inaczej byśmy jako gatunek oślepli, nie ma przecież możliwości, żeby wyłączyć słońce. Mamy więc naturalne filtry.

Od lat wiadomo, że światło niebieskie nie jest najzdrowsze – wpływa na produkcję melaniny, jeśli ta jest zaburzona, to mamy też zaburzony rytm dobowy i w efekcie bezsenność, rozdrażnienie, depresje, niespecyficzne bóle głowy. A jeśli chodzi o oko, to przekrwienie, suchość, „piasek” pod powiekami. Uważa się też, że światło niebieskie w nadmiarze wpływa na zwyrodnienie siatkówki, a konkretnie plamki żółtej. Takie są konsekwencje dużej ekspozycji. Ale ponieważ od lat się o tym gada, więc siłą rzeczy producenci technologii zajęli się tym i teraz jako standard zaczyna się wbudowywać w różne elektroniczne urządzenia odpowiednie filtry. Czyli to nie jest problem narastający, a zanikający. Bo urządzenia są coraz lepsze.

Czy jeśli mamy już problem, jesteśmy skazani na okulary?
Wada wzroku – jeśli nie jest to krótkowzroczność wysoka, czyli choroba związana z wydłużaniem się gałki ocznej – jest właściwie całkowicie do opanowania.

Mamy różne metody. Można dopasować soczewki kontaktowe wysokiej jakości, które da się nosić długo i które nie męczą oka. Można skorygować wadę laserem albo, jeśli ta jest duża, wykonać refrakcyjną wymianę soczewki w oku. Te soczewki wyposażone są często w filtry przeciw promieniowaniu niebieskiemu i ultrafioletowemu, to jeszcze nie standard, ale jednak jest to coraz powszechniejsze.

Problem jest tam, gdzie mamy do czynienia nie z wadą wzroku, a chorobą. Jeśli ktoś nie reaguje na atropinę, nie bardzo wiemy, co zrobić, żeby oko się nie rozciągało. Są operacje, podczas których opasuje się oko wyciętą z twardówki taśmą i w ten sposób zatrzymuje rozrost, ale i to nie zawsze jest skuteczne. Tu jeszcze medycyna ma coś do zrobienia.

Rozumiem, że z punktu widzenia okulisty „zwykła” wada wzroku nie jest problemem, ale pacjent patrzy na to inaczej. Nie każdy dobrze się czuje z soczewkami kontaktowymi, nie każdego stać na laserowe korekty, a noszenie okularów bywa uciążliwe. Czy poza odciążaniem oczu, o czym już była mowa, możemy coś zrobić, żeby wzrok nam się nie psuł? Na przykład specjalna dieta? Słyszałam, że po poście warzywno-owocowym wzrok może się poprawić. Bajki?
Powiem tak: takie jednostkowe zdarzenie może mieć miejsce. Tak jak po ciąży czasem wzrok poprawia się lub pogarsza. Nie wiadomo dlaczego.

Dieta ma wpływ na to, jak widzimy, ale nie na wadę wzroku. W tym, jak widzimy, biorą udział luteina i zeaksantyna, czyli barwniki z grupy karotenoidów. Trąbią o nich w reklamach suplementów, ale są one przecież w wielu produktach naturalnych. Choćby w brokułach, jarmużu, szpinaku, natce pietruszki, cukinii, papryce. Głównie w warzywach, bo owoce tu niewiele nam dają.

A czarne jagody? Mądrość ludowa głosi, że świetnie działają na wzrok.
Czarne jagody zawierają łatwo przyswajalne witaminy C, K1 i E, a także związki antyoksydantowe, tzw. glikozydy flawonowe i antocyjany, które wychwytują wolne rodniki. Można powiedzieć, że właściwie wszystko, co zawiera antyoksydanty, pomaga. Wolne rodniki wchodzą w interakcje ze wszystkim, co napotkają na swojej drodze – i tworzą w ten sposób różne związki chemiczne, z reguły niekorzystne. I, jeśli jest ich dużo, organizm nie bardzo wie, co z nimi zrobić. Kiedy jemy więc coś, co pomaga te wolne rodniki wyłapać i unieszkodliwić, to tylko dobrze. W tym sensie jagody działają skutecznie. Czyli nas odtruwają. Ale z całą pewnością nie wygląda to tak, że jeśli będę jeść kilogram czarnych jagód dziennie, to natychmiast poprawi mi się wzrok.

A ćwiczenia? Możemy sobie pomóc w ten sposób?
Zaczęło się od amerykańskiego okulisty Williama Batesa. Miał on teorię, że napięcie mięśni, które poruszają okiem, tzw. okoruchowych, powoduje powstawanie wad wzroku. Opracował więc metodę rozluźniania mięśni, twierdził, że jeśli zlikwiduje się napięcie, to automatycznie pozbywasz się wady wzroku. Jego metody są nadal stosowane, już od stu lat, bo Bates swoją książkę wydał w roku 1919. W skrócie: do oka przyczepione są cztery mięśnie proste, odpowiadają za ruch góra – dół i na boki. I dwa mięśnie skośne, obracające okiem dookoła osi. Według Batesa zbyt napięte mięśnie proste miały powodować nadwzroczność, a skośne – krótkowzroczność. Sam wiele lat temu poszedłem z ciekawości na kurs, żeby nauczyć się tych technik rozluźniania. I rzeczywiście – póki ćwiczyłem, zmniejszyłem swoją wadę z -3,25 do -2. Do zera się nie udało. A kiedy przestałem systematycznie ćwiczyć, wada powróciła do stanu wyjściowego. Ale to na pewno fajna metoda dla tych, którzy godzinami pracują wzrokiem właśnie i nie potrafią się rozluźnić. Polecam ją pacjentom.

Dr nauk medycznych Piotr Fryczkowski  jest Dyrektorem Medycznym Przychodni i Szpitala Okulistycznego Retina w Warszawie.

  1. Moda i uroda

Jaki korektor pod oczy jest najlepszy? I jak go poprawnie nakładać?

Mohapatra, lato 2020 (Fot. Imaxtree)
Mohapatra, lato 2020 (Fot. Imaxtree)
Zobacz galerię 9 Zdjęć
Rozświetlona skóra pod oczami, bez śladu cieni potrafi odmłodzić o kilka lat. Sztuka polega na tym, żeby wybrać najlepszy dla siebie korektor i nauczyć się go nakładać. Oto 5 błędów, które najczęściej popełniamy, używając korektora.

1. Jak dobrać korektor pod oczy? Zwykle wybieramy za jasny i za lekki

Jeśli masz jasną lub średnią karnację jak większość Polek, wybieraj korektor o jeden lub dwa tony jaśniejszy od twojego podkładu. Jeśli chcesz ukryć cienie pod oczami, wybieraj korektor kryjący (lekki, typowo rozświetlający może podkreślić zasinienia). Cienie pod oczami są najmocniejsze w wewnętrznych kącikach, więc pamiętaj, żeby i tam nałożyć korektor.

2. Korektor pod oczy - jak nakładać? Nie za dużo!

Nakładasz korektor lekką ręką? W przypadku tego produktu wskazana jest oszczędność. Zbyt dużo korektora może tworzyć efekt jak u misia pandy – wokół oczu tworzą się białe kręgi. Nadmiar korektora szybko zbierze się w załamaniach skóry i zmarszczkach. Poza tym łatwiej jest dołożyć kolejną warstwę produktu, niż go wycierać. Pamiętaj też, żeby dokładnie rozprowadzić korektor na skórze i wblendować, aby nie odcinał się od reszty makijażu.

3. Najlepszy korektor pod oczy? Zacznij od pielęgnacji

W wielu przypadkach cienie pod oczami są dziedziczne i nie ma na nie cudownych sposobów – szczególnie jeśli mają je wszyscy w twojej rodzinie. Ale nie panikuj! Wybierz krem pod oczy z kofeiną i chłodzącym rollerem, który pobudzi krążenie. Do tego kryjący korektor z rozświetlającymi pigmentami (rozproszą światło) i składnikami pielęgnacyjnymi. Takie połączenie pielęgnacji i makijażu daje najlepsze efekty.

4. Jak nakładać korektor pod oczy?

Myślisz, że wystarczy nałożyć korektor i już? Niekoniecznie. Idealne pokrycie cieni wymaga kombinacji. Żeby uzyskać lekki efekt, najpierw nałóż cieniutką warstwę korektora w płynie za pomocą puszystego pędzelka. Do nałożenia drugiej warstwy, która zapewni pełne krycie i utrwalenie korektora, użyj gąbeczki lub palca. Nakładaj korektor delikatnie, raczej wklepując niż pocierając. Skóra pod oczami łatwo ulega podrażnieniom, a tego przecież chcemy uniknąć. Wizażyści nie są też do końca jednomyślni co do kolejności: korektor – podkład, czy najpierw podkład, a potem korektor. Spróbuj, która wersja w twoim przypadku sprawdza się najlepiej. Na koniec utrwal korektor sypkim pudrem.

5. Kwestia makijażu.

Ciemne cienie do powiek mogą sprawiać, że zasinienia pod oczami stają się jeszcze bardziej widoczne. Szczególnie, gdy po całym dniu makijaż migruje pod dolną powiekę. Na to też jest sposób – korektor z pomarańczowym podtonem. Zniweluje nawet najciemniejsze i najgłębsze cienie. Nie masz takiego? Dodaj do swojego korektora odrobinę pomarańczowej pomadki (bez połyskujących drobinek).

Najlepszy korektor pod oczy? Odpowiedź nie jest prosta, ale warto szukać swojego kosmetyku. Oto produkty warte przetestowania:

 

Benefit, Boiing Cakeless Concealer (teraz także dostępny w wersji mini). Idealnie kamufluje to, co trzeba ukryć, ale nie tworzy efektu maski i nie zbija się w grudki. Formuła zawiera algi morskie znane z właściwości wygładzających. 32,50 zł Benefit, Boiing Cakeless Concealer (teraz także dostępny w wersji mini). Idealnie kamufluje to, co trzeba ukryć, ale nie tworzy efektu maski i nie zbija się w grudki. Formuła zawiera algi morskie znane z właściwości wygładzających. 32,50 zł

 

L'Oreal Paris, Infallible more than Concealer  to korektor do zadań specjalnych. Doskonale maskuje zarówno cienie pod oczami, jak i niedoskonałości 63,99 zł. L'Oreal Paris, Infallible more than Concealer  to korektor do zadań specjalnych. Doskonale maskuje zarówno cienie pod oczami, jak i niedoskonałości 63,99 zł.

La Prairie, Skin Caviar Perfect Concealer 2 to luksusowy korektor w płynie o kremowej konsystencji. Działa dwukierunkowo – koryguje niedoskonałości i dostarcza substancji odżywczych o wydłużonym działaniu 765 zł La Prairie, Skin Caviar Perfect Concealer 2 to luksusowy korektor w płynie o kremowej konsystencji. Działa dwukierunkowo – koryguje niedoskonałości i dostarcza substancji odżywczych o wydłużonym działaniu 765 zł

Galénic, Teint Lumiere. Rozświetlający korektor maskujący cienie pod oczami i oznaki zmęczenia. Ma wyjątkowo lekką konsystencję. Zawiera pigmenty mineralne otoczone ochronnym olejkiem. Przy tym pięknie pachnie kwiatami pomarańczy. 73,50 zł. Galénic, Teint Lumiere. Rozświetlający korektor maskujący cienie pod oczami i oznaki zmęczenia. Ma wyjątkowo lekką konsystencję. Zawiera pigmenty mineralne otoczone ochronnym olejkiem. Przy tym pięknie pachnie kwiatami pomarańczy. 73,50 zł.

Yves Saint Laurent, Touch Éclat - kultowy korektor, który momentalnie rozświetla cienie pod oczami. Świetnie sprawdza się do poprawiania makijażu w ciągu dnia. 155 zł Yves Saint Laurent, Touch Éclat - kultowy korektor, który momentalnie rozświetla cienie pod oczami. Świetnie sprawdza się do poprawiania makijażu w ciągu dnia. 155 zł

  1. Moda i uroda

Jak działa odżywka na porost rzęs?

Jak działa odżywka na porost rzęs?
Jak działa odżywka na porost rzęs?
Długie, gęste rzęsy to ozdoba każdej dbającej o siebie kobiety. Jak działają dobre odżywki do rzęs? Który produkt wybrać, by utrzymać je w dobrej formie? 

Jaką odżywkę do rzęs wybrać?

Producenci odżywek do rzęs gwarantują efekty w postaci poprawy ich grubości, długości, gęstości, nawilżenia oraz kolorytu. Dobra odżywka powinna zapewniać maksymalne rezultaty w każdym z tych obszarów. Ciemniejsze, dobrze zagęszczone rzęsy o spektakularnej długości są rewelacyjną oprawą oka. Wielu kobietom efekty dobrze działającej odżywki, zastępują makijaż. Nawet bez niego, oko jest piękne, wyraziste, bardziej otwarte, wydaje się optycznie większe. Nie każda odżywka zadziała jednak tak samo. Przy wyborze trzeba kierować się opiniami użytkowniczek, rekomendacją i informacjami od producenta dostępnymi na opakowaniu i w internecie. Przykładem bardzo dobrego produktu jest odżywka , która zajmuje wysokie miejsce w rankingach sprzedaży.

Dobra odżywka do rzęs

Eleverlash zapewnia spektakularne efekty, które szybko zauważysz ty sama i twoje koleżanki. Zauważalny rezultat to aż o 91% dłuższe rzęsy, ciemniejsze, gęściejsze. Poprawa nawilżenia, poziomu odżywienia i wzmocnienie włosków to dodatkowe korzyści jakie płyną z jej stosowania. Sięgnij po Eleverlash, jeśli zależy ci na dobrych efektach bez ryzyka podrażnień. Żadna z nas nie lubi poświęcać zdrowia i komfortu dla urody, dlatego zaczerwienienie powieki, czy nawet swędzenie, pieczenie, które pojawia się po aplikacji wielu innych odżywek dyskwalifikuje je na starcie. Niezależne badania prowadzone na grupie kobiet, nie wykazały żadnych efektów podrażnienia na skutek stosowania odżywki Eleverlash.

Dlaczego Eleverlash jest tak wyjątkowa?

O skuteczności odżywki Eleverlash decydują, aż trzy składniki aktywne. Każdy z nich pełni inną funkcje, odpowiadając za ostateczny efekt działania kosmetyku. Jakich składników użyto do stworzenia Eleverlash? Najskuteczniejszy z nich bimatoprost, wydłuża, przyciemnia i zagęszcza rzęsy. Biotinyol tripeptide-1 skutecznie wzmacnia delikatne i cienkie włoski, a glikol propylenowy wpływa na poprawę nawilżenia rzęs. Wszystko to wpływa na zdrowie i siłę włosków.

Poznaj siłę działania odżywki Eleverlash. Zachwycisz się jej efektami już po dwóch tygodniach od rozpoczęcia kuracji, a ostateczne rezultaty osiągniesz po 6-8 tygodniach jej stosowania.