1. Zwierciadlo.pl
  2. >
  3. Zdrowie

Razem przeciwko HIV

(Fot. iStock)
1 grudnia przypada Światowy Dzień Walki z HIV i AIDS. Warto – nie tylko z tej okazji – przypomnieć, że z tym wirusem można normalnie żyć. Jeśli się, rzecz jasna, o nim wie i przyjmuje leki. Tymczasem w pandemii drastycznie spadła liczba osób testujących się w kierunku zakażenia HIV. To powinno się zmienić.

Kiedyś hasła HIV czy AIDS budziły grozę. Kojarzyły się z groźną nieuleczalną chorobą. Dziś to się zmieniło. Wiemy dużo więcej i choć szczepionki na HIV nadal nie ma, są leki, które pozwalają żyć z wirusem, i to żyć normalnie i do późnej starości. Warunek jest jeden: trzeba o zakażeniu wiedzieć. A żeby wiedzieć, trzeba się badać. Tymczasem tu mamy problem. W pandemii badań profilaktycznych robimy zdecydowanie mniej. Wszelkich badań. Od miesięcy krzyczą o tym onkolodzy, podkreślając, że pokłosiem czasu koronawirusa będzie zwiększona liczba zgonów na… raka. Podobnie jest z HIV. Warto o tym mówić, bo tu naprawdę wystarczą test i odpowiednio wcześnie wdrożona terapia, żebyśmy żyli długo i bez lęku.

Badania przeprowadzone w połowie 2021 roku przez PBS na zlecenie Gilead Sciences mówią, że 90 proc. osób z HIV+, które o swoim zakażeniu dowiedziały się w ciągu ostatnich pięciu lat, w ciągu najwyżej miesiąca od otrzymania wyniku trafiło do odpowiednich lekarzy. 40 proc. z tej grupy dostało leki natychmiast, a kolejne 33 proc. – w ciągu miesiąca od pierwszej wizyty.

– Szybki dostęp do dobrego leczenia jest kluczowy. Osoba HIV+, która jest leczona i przyjmuje leki ARV, ma niewykrywalną wiremię i w związku z tym nie zakaża partnerów. Może zostać ojcem lub matką zdrowego dziecka i żyć normalnie do późnej starości – podkreśla Grzegorz Jezierski, żyjący z HIV od trzech lat i pomagający innym zakażonym w ramach projektu Buddy Polska Społecznego Komitetu ds. AIDS.

Coraz mniej testów

Co pokazują statystyki? W roku 2019 liczba nowo wykrytych zakażeń wyniosła w Polsce 1615. Rok później – 840. I nie łudźmy się – nie oznacza to wcale, że spadła liczba zakażeń, tylko że wykonano mniej testów. – Wiele osób żyje z HIV, ale o tym nie wie. Już dziś odnotowujemy w naszym szpitalu coraz więcej przypadków AIDS – takiego, jaki pamiętamy z początku tej epidemii, z lat 80. Tak nie powinno być, przecież mamy świetne, w pełni refundowane leki. Tylko że tych ludzi nikt w odpowiednim momencie nie zdiagnozował… A co będzie za dwa, trzy lata, kiedy do szpitali zaczną trafiać ludzie, którzy powinni byli wykonać test w czasie pandemii COVID-19, ale tego nie zrobili i już dawno zapomnieli, że mieli ryzykowne zachowania? Przecież jeśli osoba z HIV dotrze do lekarza chorób zakaźnych za późno, może umrzeć. Nie zawsze udaje nam się takiego pacjenta uratować – mówi prof. Alicja Wiercińska-Drapało, kierownik Kliniki Chorób Zakaźnych, Tropikalnych i Hepatologii Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego.

Warto też podkreślić, że osoba, która o wirusie HIV nie wie, może przekazywać go dalej. I zakażać średnio nawet dwie, trzy osoby rocznie.

Czerwona kokardka

Dlatego w listopadzie na ulicach Krakowa, Poznania, Torunia, Gdańska i Warszawy pojawił się samochód wyświetlający napis „Razem przeciw HIV”. Ten sam napis razem z czerwoną kokardką symbolizującą walkę z tą chorobą wyświetlany był na fasadach budynków. Pojawiły się też plakaty zachęcające do testowania się w kierunku HIV, a w Warszawie powstał także edukacyjny mural nawołujący do przeciwdziałania stygmatyzacji osób żyjących z tym wirusem.

W pojazdach komunikacji miejskiej w Warszawie i na Śląsku zobaczymy spoty pod wspólnym tytułem „HIV – jestem taki jak wy”, realizowane w ramach konkursu Pozytywnie Otwarci. – Staramy się tłumaczyć, że HIV nie przekreśla życia osoby zakażonej – mówi Irena Przepiórka, prezes Stowarzyszenia Wolontariuszy Wobec AIDS „Bądź z nami”.

– Fakt, że ludzie podczas pandemii COVID-19 rzadziej bywają w klubach, nie znaczy, że nie mają kontaktów seksualnych. Mają. Organizowane są domówki, działają aplikacje randkowe. A potem nie robi się testów i z czasem zapomina o ryzykownym zachowaniu. Do czasu, gdy taki pacjent trafia do nas na oddział jako osoba z późnym rozpoznaniem HIV, której często nie możemy już pomóc. Koledzy – testujcie pacjentów na HIV! – apeluje do wszystkich polskich lekarzy prof. Alicja Wiercińska-Drapało.

Kampania „Razem przeciwko HIV jest dziełem Gilead Sciences oraz Polskiej Fundacji Pomocy Humanitarnej Res Humanae.

ZAMÓW

WYDANIE DRUKOWANE E-WYDANIE
  • Polecane
  • Popularne
  • Najnowsze