1. Zwierciadlo.pl
  2. >
  3. Zdrowie

Podwójna siła w odchudzaniu

(Fot. materiały partnera)
Najnowsze urządzenia do wyszczuplania radzą sobie zarówno z tkanką tłuszczową, jak i z opornym cellulitem. Ale co się stanie, gdy dwie terapie połączy się w jeden zabieg? Efekty pojawią się szybciej i będą bardziej spektakularne. Aleksandra Markiel – kosmetolog ze szczecińskiej Kliniki Beauty opowiada, jak wygląda schemat łączenia kriolipolizy urządzeniem Cooltech z falą uderzeniową Storz.

Na czym polega zabieg kriolipolizy?
Kriolipoliza jest zabiegiem typowo wyszczuplającym. Urządzenie Cooltech schładza tkankę tłuszczową do temperatury minus 8 stopni Celsjusza. Tak niska temperatura powoduje, że komórki tłuszczowe ulegają krystalizacji, w wyniku której następuje uszkodzenie błony komórkowej i apoptoza, czyli zaprogramowana śmierć, komórki tłuszczowej. W odpowiedzi na ten zabieg organizm wytwarza miejscowy stan zapalny, który prowadzi do oczyszczenia uszkodzonych i martwych komórek, a uwolniony tłuszcz jest wydalony w trakcie procesów metabolicznych. Kriolipoliza jest zabiegiem bardzo bezpiecznym – użyte specjalne membrany zabezpieczają skórę, więc nie dochodzi ani do odmrożenia, ani do przebarwień na skórze. Zabieg znajduje zastosowanie na obszarach najbardziej opornych na odchudzanie czy na działanie diety – okolicach kolan, bryczesach, fałdach pod pośladkami, brzuchu, boczkach czy motylkach, czyli fałdkach na plecach i ramionach. Pierwsze efekty są widoczne już po 2 tygodniach, optymalne po 2–3 miesiącach. Całkowita przebudowa tkanki tłuszczowej trwa około 6 miesięcy.

Jak działa fala uderzeniowa Storz?
Fala uderzeniowa rozbija komórki tłuszczowe – powoduje zwiększenie ich przepuszczalności, co ostatecznie doprowadza do zmniejszenia objętości. Podczas zabiegu następuje też przebudowa przegród łączno-tkankowych w tkance tłuszczowej, co ma działanie antycellulitowe. Storz rozluźnia tkankę tłuszczową nawet przy bardzo opornym cellulicie oraz redukuje liczbę komórek tłuszczowych poprzez uszkodzenie błony komórkowej. Efektami tego zabiegu są: ujędrniona skóra, mocna redukcja cellulitu oraz zmniejszenie obwodów ciała. Zabieg jest szczególnie polecany na partie objęte cellulitem, czyli na uda, pośladki, ramiona.

Co w takim razie daje połączenie kriolipolizy z falą uderzeniową?
Połączenie tych dwóch zabiegów daje lepsze efekty w krótszym czasie. Krystalizowanie się komórek tłuszczowych podczas kriolipolizy przypomina kruszenie kostek lodu młoteczkiem – lód szybciej się kruszy i to samo dzieje się z tkanką tłuszczową. Fala uderzeniowa dodatkowo wpływa na poprawę kondycji skóry. Połączenie tych metod pozwala na uszkodzenie jeszcze więcej komórek tłuszczowych i szybszy metabolizm. To przyspiesza efekty zabiegowe, które są bardziej widoczne w krótszym czasie.

Na jaką liczbę zabiegów należy się przygotować?
Sprawa jest bardzo indywidualna i zależy od tego, jaki jest stan wyjściowy, czyli ile mamy tkanki tłuszczowej. Rekomenduje się od 1 do 3 zabiegów wykonywanych co kilka tygodni (4–6), przeprowadzonych na tym samym obszarze zabiegowym. Już po pierwszym zabiegu efekty są widoczne. Pragnę zwrócić uwagę także na konieczność stosowania się do zaleceń pozabiegowych w domu – nawadnianie organizmu, lekkostrawna, niskotłuszczowa dieta i umiarkowany wysiłek fizyczny.

Aleksandra Markiel – kosmetolog ze szczecińskiej Kliniki Beauty (Fot. materiały partnera)

  • Polecane
  • Popularne
  • Najnowsze