1. Zwierciadlo.pl
  2. >
  3. Zdrowie

Aloes – naturalny lek nie tylko na odporność

Aloes ma właściwości przeciwzapalne, przeciwbakteryjne, przeciwgrzybicze, przeciwwirusowe, przeciwbólowe, wzmacniające odporność organizmu, wspomagające regenerację i odbudowę tkanek, ściągające, odkażające, antynowotworowe. Aloes zawiera aż 6 substancji antyseptycznych. (Fot. iStock)
Aloes jest znany i szeroko stosowany na całym świecie. Nie ma medycyny, która by go nie wykorzystywała, włącznie z medycyną chińską. Stosowany był w Mezopotamii w 2100 roku przed naszą erą, gdzie posiadał nawet glinianą tablicę akredytacji. O jego właściwościach możemy czytać również na egipskich papirusach z 1550 roku przed naszą erą. Ma tak szerokie zastosowanie udokumentowane badaniami, że można powiedzieć, iż aloes jest dosłownie na wszystko.

Fragment z książki Iwony Wierzbickiej „Jak wzmocnić odporność. Dieta, styl życia, umysł, suplementy”

Stosuje się go m.in.: w zaparciach (gdyż ma lekko rozluźniające działanie), w chorobach układu pokarmowego, do poprawy składu flory jelitowej, w kolkach, astmie, chorobach płuc, chorobach demencyjnych, w chorobach skóry, przy problemach układu pokarmowego, chorobach pasożytniczych, infekcjach, nadciśnieniu, cukrzycy typu 2, grzybicy, ale także w stomatologii, kosmetologii, przemyśle spożywczym i farmaceutycznym. Wykorzystywany był również do leczenia poparzeń skóry po radio- i chemioterapii. Wciąż funkcjonuje jako lekarstwo na wiele dolegliwości w medycynie chińskiej, indyjskiej, afrykańskiej i japońskiej. Z powodu aloiny zyskał złą sławę i amerykańska FDA234 zakazała go stosować jako lek.

Na początek – kilka ciekawostek o aloesie

  • W aloesie znajdziemy ponad 75 substancji czynnych.
  • Aloes jest źródłem „białego złota”, czyli minerałów ORMUS (rod, iryd, złoto, platyna, pallad i miedź).
  • Aloes ma zastosowanie w stomatologii, poprawia pracę układu pokarmowego, skóry i zmniejsza stany zapalne w organizmie.
  • Aloes można uprawiać samodzielnie w domu na parapecie, w razie konieczności można zrobić okład z roztartych liści, maseczkę na twarz czy opatrunek na ranę.

Skąd pochodzi?

Aloes należy do rodziny Asphodelaceae, Liliaceae lub Aloaceae. Z powodu różnych sposobów klasyfikacji wyróżnia się w zależności od źródeł literaturowych 300–420 gatunków. 20 gatunków aloesu uważa się za lecznicze, a najbardziej popularne są aloes zwyczajny (Aloe barbadensis Mill., nazywany też Aloe vera L.) i aloes drzewiasty znany z naszych domowych parapetów (Aloe arborescens Mill.).

Wszystkie aloesy z wyjątkiem Aloe vera są pod ochroną. Roślina ta pochodzi z krajów śródziemnomorskich, ale można ją obecnie spotkać w klimacie tropikalnym i subtropikalnym. Aloes drzewiasty z powodzeniem można uprawiać na domowym parapecie, lubi podłoże w 50 procent składające się z ziemi i w 50 procent piasku lub po prostu gotowe podłoże dla kaktusów. Aloes nie lubi nadmiernego podlewania i poza tym nie wymaga specjalnych zabiegów pielęgnacyjnych. Jest łatwy w uprawie i rzadko choruje. Można zatem uprawiać go w domu i cieszyć się jego leczniczymi właściwościami za darmo. Rzadziej spotykany, ale również możliwy w uprawie parapetowej, jest aloes zwyczajny. Oba gatunki mają podobne właściwości lecznicze. Należy pamiętać, że rośliny osiągają swoją moc leczniczą dopiero po trzech lub czterech latach wegetacji. Wtedy mają najwięcej polisacharydów i flawonoidów.

Miąższ aloesu

Miąższ liści aloesu składa się w 96 procent z wody i w 4 procentach z suchej masy, w której znajduje się ogromna ilość aktywnych składników. 73 procent suchej masy to błonnik, a niemal 17 procent to popiół. Zadziwiające jest, że tak niewielka ilość, jaką jest 10 procent z suchej masy, czyli 0,4 gramów liścia aloesu ze 100 gramów produktu, ma tak niesamowite właściwości.

Pomimo że starałam się odkryć coś negatywnego, znalazłam niemal same pozytywy.

Do tej pory nie spotkałam się z żadnym produktem, który miałby tak szerokie, a do tego udokumentowane badaniami naukowymi działanie.

W aloesie znajdziemy małe ilości kwasów tłuszczowych, w tym: arachidonowy, linolowy, γ-linolenowy, mirystynowy, kaprylowy, palmitynowy i stearynowy. Kwas γ-linolenowy ma działanie przeciwzapalne, dlatego wykorzystuje się go w autoimmunologii, chorobach neurodegeneracyjnych, metabolicznych, jak również w problemach skórnych i hormonalnych.

Kwasy tłuszczowe mirystynowy i kaprylowy znamy z osławionych właściwości kokosa. Wpływają bardzo korzystnie na nabłonek przewodu pokarmowego, działają immunomodulująco, bakterio- i grzybostatycznie.

Aloes zawiera siedem spośród dziewięciu niezbędnych (egzogennych) aminokwasów, nie zawiera tryptofanu, znajdziemy w nim również polipeptydy o właściwościach lektynopodobnych, lecz nie trafiłam na badania, które wskazywałyby, że działanie tych lektyn jest podobne do tych zawartych w strączkach, orzechach czy zbożach.

75 aktywnych substancji

Aloes zawiera ponad 75 potencjalnie aktywnych składników, które się identyfikuje w roślinach, i według Światowej Organizacji Zdrowia jest najbardziej biologicznie czynną rośliną. W aloesie znajdziemy:

  • witaminy: B1, B2, B6, C, β-karoten, cholina, kwas foliowy, α-tokoferol […];
  • minerały: wapń, chlor, chrom, miedź, żelazo, magnez, mangan, potas, fosfor, sód i cynk;
  • węglowodany: mannan czysty, mannan acetylowany, glukomannan acetylowany, glukogalaktomannan, galaktan, galaktogalakturan, arabinogalaktan, galaktoglukoarabinomannan, substancje pektynowe, ksylan, celuloza;
  • sacharydy: mannoza, glukoza, L-ramnoza, aldopentoza;
  • aminokwasy: alanina, arginina, kwas asparaginowy, kwas glutaminowy, glicyna, histydyna, hydroksyprolina, izoleucyna, leucyna, lizyna, metionina, fenyloalanina, prolina, treonina, tyrozyna i walina;
  • białka: lektyny, substancje podobne do lektyny;
  • antrachinony/antrony: aloeemodyna, kwas aloesowy, antranol, aloina A i B (barbaloiny dające gorzki smak), izobarbaloina, emodyna;
  • enzymy: fosfataza alkaliczna, amylaza, karboksypeptydaza, cyklooksydaza, cyklooksygenaza, lipaza, oksydaza, karboksylaza fosfoenolopirogronianowa, dysmutaza ponadtlenkowa;
  • inne substancje: kwas arachidonowy, kwas γ-linolenowy, steroidy (kampesterol, cholesterol, sitosterol), triglicerydy, triterpenoidy, gibereliny, ligniny, sorbinian potasu, kwas salicylowy, kwas moczowy.

Każdy z tych związków ma swoje biologiczne oddziaływanie na organizm, ale podejrzewa się, że w aloesie kluczowe znaczenie może mieć również synergizm substancji, który nie został dokładnie poznany.

Zbawienne polisacharydy

W skład żelu aloesowego wchodzą polisacharydy, których skład jest zmienny w zależności od gatunku, metod uprawy i rejonu, z którego roślina pochodzi. Mają działanie odtruwające, lekko przeczyszczające i wzmacniające system immunologiczny poprzez stymulację limfocytów typu B do produkcji przeciwciał. Indukują przeciwciała we krwi, które usprawniają proces fagocytozy poprzez zmianę napięcia powierzchniowego błony komórkowej bakterii, co ułatwia ich pochłanianie przez krwinki białe. Jednym z niesamowitych polisacharydów, do tej pory mało poznanym, jest acemannan. Wykazano, że posiada następujące właściwości: immunomodulujące przez zwiększenie poziomu przeciwciał, przeciwwirusowe, przeciwnowotworowe, zwiększające aktywność limfocytów typu T o 50 procent, zwiększające aktywność makrofagów, co prowadzi do szybszego gojenia się ran. Z kolei zawarty w aloesie polisacharyd mannoza może osiągać korzystne efekty w zwalczaniu Candidy. Dla naszych jelit jest również prebiotykiem, który wspomaga pożyteczną florę bakteryjną.

Polifenole

Barbaloina i inne produkty szlaku fenylopropanoidowego to związki polifenolowe i wykazują działanie przeciwutleniające poprzez hamowanie reakcji wolnorodnikowych oraz reakcji peroksydacji lipidów. Zawarte w aloesie witamina C, beta-karoten oraz witamina E również wspomagają te procesy.

Enzymy

Dodatkową ochronę przeciwko stanom zapalnym zapewniają zawarte w aloesie enzymy, w tym dysmutaza ponadtlenkowa (SOD). Ma ona silne działanie odtruwające, neutralizujące wolne rodniki, a w naszym organizmie obok glutationu jest jednym z najsilniejszych antyoksydantów. Kolejnym cennym aloesowym enzymem jest karboksypeptydaza, która zmniejsza odczyny zapalne i alergiczne.

Antrazwiązki (antraglikozydy)

Obecne w liściach aloesu antraglikozydy, m.in.: aloina, izobarbaloina, antracen, emodyna, ester kwasu cynamonowego, kwas chryzofanowy, barbaloina, antranol, kwas aloesowy, aloeemodyna, olejki eteryczne oraz rezistannol, działają przeciwbólowo, przeczyszczająco, przeciwbakteryjnie (Staphylococcus aureus, Helicobacter pylori), grzybobójczo (Aspergillus niger, Cladosporium herbarum, Fusarium moniliforme, Trichophyton mentagrophytes) i wirusobójczo.

Siła działania przeczyszczającego antraglikozydów zależy od rodzaju związku. Przeciwwskazaniem do stosowania tego typu związków są ostre choroby zapalne przewodu pokarmowego, niewydolność nerek, guzy krwawnicze odbytu i ciąża. Antrazwiązki występują również w korze kruszyny, liściach i owocach senesu, w korzeniach rzewienia i oczywiście w aloesie, ale bezpośrednio pod skórką.

To jest rodzaj mleczka (lateksu), które wypływa po uszkodzeniu rośliny. Dostępne w handlu żele aloesowe do stosowania doustnego powinny mieć oznaczenie zawartości aloiny i podobnych związków. Przygotowując preparat samodzielnie w domu, na przykład z własnej parapetowej uprawy, można użyć całego liścia na skórę, natomiast doustnie należy pamiętać o wykorzystywaniu jedynie wewnętrznego żelu z liścia (liść należy wyfiletować jak rybę ze skóry), gdzie aloiny nie ma lub jest mało.

Sterole

Mają działanie przeciwzapalne, a jeden z nich – lupeol – działa jako środek antyseptyczny i przeciwbólowy, ma również udokumentowane działanie antynowotworowe, antyzapalne i antybakteryjne.

Minerały ORMUS – „białe złoto” zawarte w aloesie

Polisacharydy zawarte w aloesie są nośnikiem minerałów ORMUS, jest to specyficzna postać minerałów jednoatomowych (lub dwuatomowych) odkrytych w starożytności, następnie zapomnianych i ponownie odkrytych przez alchemika Davida Radiusa Hudsona w latach siedemdziesiątych XX wieku. ORMUS wykazują powinowactwo z naszymi stawami, układem nerwowym, odpornościowym, skórą, włosami, trzustką i wątrobą. Pomagają zbalansować wszystkie minerały w organizmie i usunąć niektóre toksyny i metale ciężkie. Działają również antynowotworowo, choć niestety brakuje w tej kwestii wiarygodnych badań. Największą zawartość ORMUS znajdziemy w soli z Morza Martwego, następnie w soli himalajskiej i najmniejszą w soli morskiej.

ORMUS to metale, które są w takim stanie, że nie są już właściwie metalami, tylko proszkiem, dlatego nazywane są „białym złotem”, a ponadto elektrony w nich są tak poprzestawiane, że nie biorą udziału w reakcjach chemicznych.

Duże ilości ORMUS oprócz soli można znaleźć w glebach wulkanicznych, i tam Hudson dokonał odkrycia, jak również w aloesach, które na takiej glebie chętnie rosną. Hudson przeprowadził doświadczenie na chorym na raka i boreliozę psie, który po podaniu preparatu z ORMUS wyzdrowiał. Po tym eksperymencie do naukowca zaczęli się zgłaszać chętni i efekty leczenia były równie spektakularne. Efekty lecznicze notowane są głównie w odniesieniu do nowotworów.

Z liści aloesu pozyskuje się dwa główne surowce: mleczko aloesowe zwane alona, które ma silne właściwości przeczyszczające, oraz żel aloesowy (miąższ), który ma bardzo szerokie zastosowanie udokumentowane naukowo.

Działanie aloesu na układ pokarmowy

Aloes pobudza wzrost dobroczynnych bakterii Lactobacillus. Sok z aloesu w stężeniu pięciu procent promuje wzrost L. acidophilus, L. plantarum i L. casei. Aloes hamuje rozwój streptokoków, grzybów Candida albicans, gronkowców, jak również Helicobacter pylori, Salmonella i Shigella.

Żel działa również prebiotycznie na florę jelitową. Ponadto działa przeciwbólowo, przeciwzapalnie, przeciwdrobnoustrojowo, przyśpiesza gojenie nadżerek i owrzodzeń śluzówki żołądka i jelit. Wspomaga leczenie choroby Leśniowskiego–Crohna oraz wrzodziejącego zapalenia jelita grubego. Niestety nie wszystkie badania pokazują istotną statystycznie poprawę stanu zdrowia w porównaniu z grupą kontrolną.

Regulacja wagi i glukozy

Żel z aloesu może wpływać na poziom insuliny, zmniejszając go, ponadto ma wpływ na florę bakteryjną – poprawiając ją – i na zmniejszenie stanów zapalnych. Spożywanie aloesu może zatem zmniejszyć insulinooporność. Przeprowadzone dwumiesięczne badanie w Indiach na 5000 pacjentów (dwie trzecie z nich to diabetycy), którzy spożywali codziennie 100 gramów świeżego miąższu aloesu, wykazało stabilizację porannych i poposiłkowych poziomów glukozy u wszystkich z wyjątkiem 177 pacjentów. Pod wpływem spożywania aloesowego żelu w grupach badanych zaobserwowano korzystniejszy profil lipidowy.

Aloes na skórę

Aloes stosuje się na: otarcia, trądzik, problemy ze stawami (bóle, opuchlizna), przebarwienia, pieprzyki, oparzenia, egzemę, atopię, hemoroidy, ukąszenia, poparzenia meduzy, poparzenia bluszczem i innymi roślinami, łuszczycę, blizny, alergie skórne, nowotwór skóry, gronkowiec, trudno gojące się rany, rozstępy, pękające naczynka, żylaki, oparzenia słoneczne.

Aloes okazuje się również skuteczny w leczeniu odmrożeń oraz oparzeń po rentgeno- i radioterapii. W przypadku ukąszeń owadów wystarczy zerwać liść rośliny, rozetrzeć i przyłożyć na miejsce ukąszenia. Niestety niektóre badania pokazują, że żel aloesowy nie ma wpływu na tempo leczenia poparzeń po radioterapii, jak i zapobieganie tym zmianom. […]

Z badań wynika, że miejscowe stosowanie aloesu nie jest skuteczne w zapobieganiu poparzeniom popromiennym czy słonecznym. Natomiast odnotowano dużą skuteczność w opryszczce narządów płciowych, łuszczycy, wirusie brodawczaka ludzkiego, łojotokowym zapaleniu skóry, aftowym zapaleniu jamy ustnej, suchości, liszaju płaskim, odmrożeniach, oparzeniach, gojeniu się ran i stanach zapalnych.

Zawarty w aloesie glukomannan (polisacharyd bogaty w mannozę) i giberelina (roślinny hormon wzrostu) wchodzą w interakcje z receptorem czynnika wzrostu w fibroblastach, stymulując tym samym jego aktywność i proliferację, co z kolei zwiększa syntezę kolagenu po miejscowym i doustnym podaniu.

Pod wpływem doustnego i miejscowego stosowania aloesu wzrasta synteza kwasu hialuronowego i siarczanu dermatanu (dawniej siarczan chondroityny) w tkance gojących się ran. Są również badania, które wskazują, że suplementacja aloesem i przyśpieszone gojenie się mogą wynikać ze zwiększonego dopływu krwi, jak również zwiększonej aktywności fibroblastów i proliferacji kolagenu.

Poprzez te właściwości również uważa się, że aloes może mieć działanie przeciwstarzeniowe dla skóry. Mukopolisacharydy zawarte w aloesie pomagają wiązać wilgoć, dzięki czemu skóra jest lepiej nawilżona.

Aloes w stomatologii

Aloes odgrywa znaczącą rolę w stomatologii, na przykład w leczeniu liszaja płaskiego, zwłóknień, nawracających aft, zapaleniu wyrostka zębodołowego, przyzębia itp. W badaniach zostało potwierdzone szybsze gojenie się ran (na przykład po radioterapii), owrzodzeń, zmniejszona częstotliwość występowania stanów zapalnych, na przykład w leczeniu kanałowym.

Aloes może być stosowany jako alternatywny środek do leczenia zapalenia śluzówki wywołanej promieniowaniem czy kandydozą, płyny z aloesem wspomagają leczenie zapalenia dziąseł. Żel z aloesu w paście do zębów okazał się skuteczniejszy w zwalczaniu bakterii powodujących próchnicę w porównaniu do innych past dostępnych na rynku.

Ponadto pasta z aloesem wykazała lepsze działanie antybakteryjne przeciw Streptococcus mitis pomimo braku dodatkowego fluoru. Z polipeptydów zawartych w aloesie można wykonywać kleje do protez, które charakteryzują się niższą cytotoksycznością na fibroblasty dziąsłowe.

Skutki uboczne i przeciwwskazania

Przeciwwskazaniami do stosowania aloesu mogą być alergia na rośliny z rodziny Liliaceae, ciąża i karmienie piersią, ponieważ nie przeprowadzono w tej grupie dokładnych badań. Są doniesienia, że aloes może stymulować skurcze macicy, a u kobiet karmiących powodować niepokój u dzieci i biegunki.

Niektóre osoby mogą reagować na przyjmowanie żelu z aloesu zaczerwienieniem, pieczeniem i uczuciem kłucia. Reakcje alergiczne mogą występować głównie ze względu na antrachinony, takie jak aloiny i barbaloin (których w żelu nie powinno być). Ponadto przy dłuższym stosowaniu mogą pojawić się skurcze brzucha, biegunka, czerwony mocz, zapalenie wątroby, zaparcia.

Efekt przeczyszczający może powodować zaburzenia równowagi elektrolitowej, w szczególności potasu. Długotrwałe stosowanie może przyczynić się do rozleniwienia jelita grubego. Szczególnie niekorzystna dla jelit może być aloina, ale największa jej ilość jest w soku z aloesu, jeśli robiony jest z całych liści, natomiast gdy jest to żel z wewnętrznej części liścia, aloiny jest mało lub nie ma jej wcale. W produktach aloesowych dostępnych na rynku aloiny jest mało, na co firma powinna przedstawić stosowną dokumentację.

Dłuższe stosowanie (doustne) produktów bogatych w aloinę, na przykład samodzielnie przygotowane soki na bazie liści aloesu, mogą działać drażniąco i przeczyszczająco na jelita, a w konsekwencji powodować nowotwory. Jedna z popularnych firm w Polsce oferujących produkty aloesowe podkreśla, że w procesie pozyskiwania miąższu odrzuca się skórę liścia aloesu, w której zawarte są aloina i emodyna.

Share on Facebook Send on Messenger Share by email
Jak wzmocnić odporność Iwona Wierzbicka Zobacz ofertę promocyjną
  • Polecane
  • Popularne
  • Najnowsze