1. Zwierciadlo.pl
  2. >
  3. Zdrowie

IBS, czyli zespół jelita drażliwego – dlaczego dotyka tak wiele osób?

Zespół jelita drażliwego IBS (z ang. Irritable Bowel Syndrome) jest przewlekłą chorobą przewodu pokarmowego. (Fot. iStock)
Czasem można odnieść wrażenie, że jest jak yeti – każdy o nim słyszał, ale nikt nie widział, zwłaszcza jeśli chodzi o postawienie jednoznacznej diagnozy. Nie ma określonych wytycznych w zakresie zmian organicznych czy biochemicznych, a rozpoznanie odbywa się jedynie na podstawie obrazu klinicznego. Niby nic nie widać, ale tyle osób cierpi z powodu problemu w obrębie jelit! Zespół jelita drażliwego może przyjmować różne formy, może to być postać zaparciowa, biegunkowa albo mieszana.

Objawami towarzyszącymi, obserwowanymi u części pacjentów, są wymioty, wzdęcia, nadmierne oddawanie gazów oraz nieswoiste symptomy, takie jak wczesne uczucie pełności po posiłku, pieczenie w nadbrzuszu oraz wrażenie zalegania pokarmu w żołądku. W IBS nie występuje domieszka krwi w stolcu, nie obserwuje się ubytku masy ciała u pacjenta, dolegliwości nie zaburzają snu, co jest istotne w diagnostyce różnicowej. W trakcie procesu trawiennego mięśnie znajdujące się w ścianach jelit kurczą się i rozluźniają, w miarę jak pokarm wędruje z żołądka przez jelita aż do odbytnicy. Zespół jelita drażliwego może wydłużać i nasilać skurcze lub wręcz przeciwnie – osłabiać i skracać.

Ważnymi cechami niezbędnymi do rozpoznania są:

  • przewlekłość (trwanie objawów przez co najmniej sześć miesięcy),
  • aktywność choroby (występowanie objawów w ciągu ostatnich trzech miesięcy),
  • częstotliwość (objawy co najmniej raz w tygodniu).

Dlaczego to mnie spotyka? Czyli przyczyny IBS

Przyczyn pojawienia się IBS jest wiele. Wśród nich można wymienić genetyczne, środowiskowe i immunologiczne. Przyczyny środowiskowe obejmują wiele czynników. Są to na przykład sposób wychowywania i zagrożenia temu towarzyszące, choroby wieku dziecięcego i sposób, w jaki były leczone (na przykład antybiotykoterapie), sam sposób urodzenia dziecka (naturalny czy przez cesarskie cięcie), sposób żywienia (pokarm naturalny czy sztuczny). To wszystko ma znaczenie, ale także na IBS wpływają zaburzenia związane z dysbiozą, czyli florą bakteryjną w jelitach.

Niewątpliwymi czynnikami ryzyka poza przyczynami genetycznymi są umiejętność radzenia sobie ze stresem, frustracja, brak poczucia stabilizacji czy niska samoocena. Wpływ ma też stosowanie leków (z różnych przyczyn), takich jak niesteroidowe środki przeciwzapalne, antybiotyki, inhibitory pompy protonowej. Równowaga ilościowa i jakościowa w obrębie mikrobioty jest niezmiernie ważna dla utrzymania zdrowia. Z kolei zaburzenie tej homeostazy – dysbioza – odgrywa rolę w patogenezie IBS. Znów źródło problemu stanowi zaburzona komunikacja.

W dysbiozie dochodzi do przetasowania ilości i rodzaju drobnoustrojów, wskutek czego zaczynają dominować patogeny wywołujące zaburzenia przewodu pokarmowego. W IBS stwierdzono obniżenie ilości bakterii z rodzaju Lactobacillus i Bifidobacterium, a zwiększenie Escherichia coli, Streptococcus, Clostridium spp. Lactobacillus to najliczniejsza grupa bakterii tworzących mikrobiotę jelitową, do tego cechują się różnorodnością gatunkową.

Poza dysbiozą IBS może być wywołane poprzez nadwrażliwość trzewną, nieprawidłową motorykę przewodu pokarmowego, zaburzenia immunologiczne w jelicie oraz w ośrodkowym układzie nerwowym. Nadwrażliwość trzewna to zwiększone odczuwanie bólu płynącego z przewodu pokarmowego. Przyczyną może być przebyta infekcja układu pokarmowego (im cięższy przebieg, tym większe ryzyko wystąpienia nadwrażliwości trzewnej) czy silny stres doznany tuż przed zatruciem pokarmowym lub po nim.

Oś mózgowo-jelitowa i mikrobiota jelita a IBS

Zaburzenia składu mikroflory kolonizującej przewód pokarmowy są związane zarówno z chorobami w obrębie tego układu, jak i wykraczającymi poza przewód pokarmowy. Mikroflora przewodu pokarmowego komunikuje się z gospodarzem poprzez komórki nabłonka przewodu pokarmowego, układu odpornościowego i nerwowego, wytwarzając różne substancje, które mogą sygnalizować do odległych narządów. Istnieją doniesienia, że mikrobiota jelit może być modulowana przez sygnały płynące z ośrodkowego układu nerwowego (OUN), a mikroflora jelit może wpływać na funkcje mózgu. Dotychczas już dobrze udokumentowano, że zmiana składu mikroflory jelitowej może zakłócić zachowanie i nastrój u ludzi. Wiadomo także, że takie zaburzenia jak lęk i depresja często współistnieją u osób z IBS. Widać tu wzajemny wpływ mózgu i jelit, dlatego warto dbać o poprawną relację między nimi i unikanie wszelkich zgrzytów i niejasności. Po prostu trzeba się dogadać.

Ważna diagnostyka

Niezmiernie ważne jest, by diagnozując IBS, wykluczyć poważne choroby należące do grupy nieswoistych zapaleń jelit (IBD). O ile zespół jelita drażliwego utrudnia codzienne funkcjonowanie, jednak nie pogarsza stanu zdrowia, o tyle choroby zapalne jelit (IBD) są znacznie niebezpieczniejsze. Do grupy IBD zalicza się chorobę Leśniowskiego-Crohna (ChLC), wrzodziejące zapalenie jelita grubego (WZJG) oraz inne nieokreślone zapalenia jelit (IC). Poszczególne choroby należące do IBD mogą różnić się lokalizacją zmian zapalnych. W ChLC zmiany zapalne mogą dotyczyć każdego odcinka przewodu pokarmowego, a w przypadku WZJG występują wyłącznie w jelicie grubym. Zbyt późno postawiona diagnoza lub brak odpowiedniego leczenia mogą prowadzić do nieodwracalnych powikłań zagrażających życiu, w tym do raka jelita grubego.

Do rozpoznania zespołu jelita drażliwego służą tak zwane kryteria rzymskie, zgodnie z którymi najważniejsze jest stwierdzenie u pacjenta nawracającego bólu brzucha: co najmniej jeden dzień w tygodniu przez ostatnie trzy miesiące przy wystąpieniu objawów przynajmniej przed sześcioma miesiącami, ale niekoniecznie jego pojawianie się w związku ze zmianą częstości i/lub konsystencji stolców. Bóle brzucha są niecharakterystyczne, o różnej i zmiennej lokalizacji, ale najczęściej umiejscowione w podbrzuszu – w przeciwieństwie do objawowej choroby uchyłkowej, w której na ogół pojawiają się w lewym dole biodrowym. Warto zaznaczyć, że brak bólu brzucha wyklucza zespół jelita drażliwego. Ponadto wiele osób z IBS skarży się na nawracające wzdęcia, uczucie parcia w odbycie, pilną potrzebę wypróżnienia lub wrażenie niepełnego wypróżnienia, zmianę liczby oddawanych stolców, nieprawidłowe uformowanie i/lub obecność śluzu w stolcu. Objawy te mogą wzmacniać prawidłowe rozpoznanie IBS. Chorzy często sugerują, że spożywanie posiłków nasila dolegliwości.

U dużej grupy pacjentów mogą nakładać się dodatkowo objawy choroby refluksowej przełyku oraz zespołu rozrostu bakteryjnego (SIBO). Nie dość, że zostaje zaburzona praca przewodu pokarmowego, to dodatkowo mogą pojawić się bóle głowy, migrena, bóle mięśni, znużenie i przewlekłe zmęczenie, zaburzenia snu, seksualne, psychiczne (zwłaszcza lękowo-depresyjne) oraz w oddawaniu moczu. U kobiet dodatkowym kłopotem jest problem z regularnym miesiączkowaniem. To wszystko przez zespół jelita drażliwego!

Rozpoznania dokonuje się tylko na podstawie objawów, bo właściwie nie ma żadnych testów diagnostycznych, jedynie badania pomocnicze. Wśród takowych można wyróżnić USG jamy brzusznej oraz badania z krwi: morfologia, odczyn Biernackiego (OB) lub badanie białka C-reaktywnego (CRP), tyreotropiny (TSH), test przesiewowy w kierunku celiakii. W przypadku osób po pięćdziesiątym roku życia zaleca się dodatkowo kolonoskopię, jednak nie jest to badanie priorytetowe w diagnostyce IBS. Za to badanie endoskopowe jelita grubego wskazane jest, gdy występują objawy alarmujące, w niewyjaśnionej niedokrwistości z niedoboru żelaza, w obciążeniu rodzinnym rakiem jelita grubego, w biegunkowej postaci choroby, gdy konieczne jest różnicowanie z nieswoistymi zapaleniami jelit.

Ponadto w postaci biegunkowej IBS zawsze należy wykluczyć celiakię; wskazane jest też wykonanie badania mikrobiologicznego i parazytologicznego kału, oznaczenie kalprotektyny w stolcu oraz wykonanie testu oddechowego w kierunku SIBO. Z racji tego, że trudno jednoznacznie zdiagnozować zespół jelita drażliwego, to na podstawie objawów dokonuje się rozpoznania drogą eliminacji innych chorób, zwraca się uwagę na inne dolegliwości, które nie są charakterystyczne dla IBS, jak spadek masy ciała, krwawienie z odbytu, anemia, gorączka, przypadki raka okrężnicy w rodzinie, celiakia czy nieswoiste zapalenie jelit.

Zespół jelita drażliwego jest diagnozowany poprzez wyeliminowanie innych chorób. Jeśli objawy wskazują na IBS i brak innych przyczyn medycznych, to diagnozuje się zespół jelita drażliwego. Nieco okrężną drogą, ale przynajmniej jesteśmy dokładnie przebadani przy okazji przewlekłych bólów brzucha.

Kryteria rozpoznania IBS

Ból brzucha nawracający co najmniej jeden raz w tygodniu w ciągu ostatnich trzech miesięcy, któremu dodatkowo towarzyszą minimum dwie z cech:

  • ból związany z defekacją,
  • ból związany ze zmianą częstotliwości wypróżnień,
  • ból związany ze zmianą konsystencji stolca.

Leczenie

Na IBS nie ma lekarstwa, ale są dostępne kuracje łagodzące objawy. W pierwszej kolejności zaleca się zmiany w diecie, włączenie odpowiedniej probiotykoterapii, ale też aktywności oraz, co bardzo istotne, metody radzenia sobie ze stresem oraz przykładanie wagi do dobrej jakości snu. W zakresie diety sugeruje się unikanie spożywania produktów nasilających dolegliwości, jak tłuste produkty, alkohol, kofeina, nabiał, pikantne potrawy czy produkty ze sztucznymi słodzikami. W wersji zaparciowej stosuje się błonnik rozpuszczalny (babka jajowata, babka płesznik). W przypadku postaci biegunkowej leczenie jest trudniejsze, gdyż może być ona skutkiem nie tylko zespołu jelita drażliwego, ale chorób, które w wieku młodzieńczym czy dorosłym manifestują się tak samo jak choroby organiczne. Pierwsza i najważniejsza z chorób, która może być mylona z biegunkową postacią IBS, to choroba trzewna, czyli celiakia. Częstość jej występowania wynosi 1–3 proc.

Uwaga na samowolne bezpodstawne odstawianie glutenu! Czasem objawy ujawniają się dopiero w wieku dorosłym i wtedy pacjent wymaga wnikliwej diagnostyki. W związku z tym przy przewlekającej się biegunce niewiadomego pochodzenia bezwzględnie nie powinniśmy samodzielnie włączać diety bezglutenowej, ponieważ kilkanaście tygodni czy kilka miesięcy jej stosowania udaremnia wykrycie w badaniach serologicznych pobranej krwi przeciwciał różnicujących chorobę trzewną od IBS.

Zespół jelita nadwrażliwego w postaci biegunkowej należy także różnicować z przewlekłą niewydolnością trzustki, idiopatycznym niewchłanianiem kwasów żółciowych, a także z mikroskopowym zapaleniem jelita grubego. Do tej ostatniej choroby mogą przyczyniać się niesteroidowe leki przeciwzapalne, czyli środki przeciwbólowe masowo stosowane na wszystko, i inhibitory pompy protonowej, a więc preparaty przyjmowane nagminnie w refluksie. Ryzyko zachorowania na mikroskopowe zapalenie jelita zwiększa się aż pięciokrotnie przy stosowaniu tych leków razem. IBS postać biegunkową należy również różnicować z nietolerancją laktozy, której efektem także mogą być biegunki.

Lekiem powszechnie stosowanym jedynie w postaci biegunkowej IBS jest loperamid. Zmniejsza on nasilenia biegunki, ale nie wpływa na ogólne ograniczenie objawów tej choroby. Trzeba mieć jednak na uwadze, że biegunki działają wyniszczająco na organizm, więc czasem trzeba się ratować chociażby doraźnie i jednocześnie opracowywać plan B, czyli dietę. Skutecznym systemem żywienia w IBS okazała się dieta z niską zawartością FODMAP, czyli frukto-, oligo-, di- i monosacharydów, oraz polioli, a więc grupy ulegających fermentacji węglowodanów krótkołańcuchowych, które u osób cierpiących na IBS powodują gazy, wzdęcia i biegunki.

Probiotyki w IBS

Badania naukowe potwierdzają skuteczność probiotyków w IBS. Najlepiej przebadany jest Lactobacillus plantarum 299v, który osłabia takie objawy zespołu jelita nadwrażliwego jak wzdęcia oraz bólu brzucha. Ale liczne amerykańskie badania nie wykazały istotnej różnicy między różnymi typami stosowanych probiotyków z rodzaju Lactobacillus, Bifidobacterium czy Streptococcus oraz łączonymi probiotykami. Pożyteczne bakterie wykazały statystycznie istotny wpływ na poprawę poszczególnych objawów, takich jak ból i wzdęcia. W porównaniu z placebo u chorych leczonych probiotykiem Saccharomyces cerevisiae częściej uzyskano poprawę w nasileniu bólu/dyskomfortu w jamie brzusznej (63 vs 47 proc.), ale nie wpływał on na ukształtowanie stolca i inne objawy IBS.

IBS coraz mocniej łączony jest z zaburzeniami ze strony osi mózgowo-jelitowej. Istnieją dowody, że niektóre bakterie probiotyczne (Bifidobacterium animalis, Lactobacillus rhamnosus R0011, Lactobacillus helveticus R0052) bezpośrednio wpływają na poprawę tej komunikacji. Udowodniono, że probiotyki łagodzą objawy związane z napięciem emocjonalnym, często współwystępującym z IBS, jak Lactobacillus rhamnosus, który ograniczył u zestresowanych zwierząt poprzez modulację receptorów GABA zachowania lękowe. Bifidobacterium longum 1714 wpływał korzystnie na funkcje poznawcze u zestresowanych myszy. Skoro geny myszy w 99 proc. odpowiadają naszym, to może warto spróbować tych probiotyków, by zmniejszyć odczucia stresowe. Ponadto w celu zmniejszenia intensywności objawów IBS zaleca się stosowanie wybranych preparatów z mięty pieprzowej, na przykład olejku miętowego w ilości 180–225 mg dwa razy na dobę od dwóch do dwunastu tygodni.

Fragment z książki „Ulżyj sobie i… jelitom. Jak uwolnić się od dolegliwości jelitowych” Justyny Mizery, jednej z najbardziej doświadczonych dietetyczek w Polsce.

Książka jest nie tylko źródłem cennych informacji, ale przede wszystkim pozycją kucharską, pełną przepisów, dzięki którym będziesz uzdrawiać swoje jelita i łagodzić objawy chorób przewodu pokarmowego.

Share on Facebook Send on Messenger Share by email
Ulżyj sobie i… jelitom Justyna Mizera Zobacz ofertę promocyjną
  • Polecane
  • Popularne
  • Najnowsze