1. Zwierciadlo.pl
  2. >
  3. Zdrowie

Olej olejowi nierówny – o różnicach i zaletach tłuszczów roślinnych mówi Katarzyna Błażejewska-Stuhr

(Fot. iStock)
Zamaczam kromkę chleba w gęstej, zielonkawej cieczy, którą przywiozłam z włoskich wakacji. Drapie podniebienie, drażni język i zostaje w ustach na długo. Chleb, sól i masło albo dobry olej to pełnia szczęścia. Dwa słowa o zaletach tłuszczu.

To właśnie oliwie, tej z pierwszego tłoczenia na zimno, przypisuje się wiele wartości zdrowotnych tak istotnych w diecie śródziemnomorskiej (jednej z najzdrowszych diet świata). Zawiera ona mnóstwo polifenoli – przeciwutleniaczy, które działają podobnie jak ibuprofen! Między innymi oleokantal – to jedna z substancji, którym przypisuje się działanie przeciwzapalne w chorobach stawów i ochronne w przypadku alzheimera.
Ale nie trzeba jechać do Grecji albo Włoch. Olej rzepakowy ma równie cenne właściwości prozdrowotne, pamiętajmy jednak, żeby to nie był olej rafinowany.

Dla naszego zdrowia najzdrowsze są kwasy jedno- i wielonienasycone (te, które w temperaturze pokojowej mają konsystencję płynną). Gorsze są tłuszcze stałe w temperaturze pokojowej – tu kłaniają się wszelkiego rodzaju tłuszcze zwierzęce, olej kokosowy i palmowy. Ale najgorsze są te sztucznie utwardzone – tłuszcze trans. Wiele złych cech przypisywanym tłuszczom to właśnie ich wina.

Jakie tłuszcze wybierać? Niskoprzetworzone. Oliwa tłoczona na zimno, dobrej jakości masło (ekologiczne jest wartościowsze – krowy, które pasą się na łące, dają mleko, w którym jest więcej jednonienasyconych kwasów tłuszczowych oraz kwasów CLA). Tłuszcz to nośnik smaku. Wpływa na konsystencję potraw, nadaje im delikatność i kremowość. Przypomnijcie sobie smak pieczonych ziemniaków z masłem i solą. Różnicę, jaką robi dodatek odrobiny śmietany do zupy pomidorowej lub kilka kropel oleju z pestek dyni w zupie dyniowej.

Olej olejowi nierówny i każde źródło tłuszczu ma nieco inny skład chemiczny, dlatego zachęcam do różnorodności. To także ważne z punktu widzenia smakowego. Warto kupować niewielkie buteleczki dobrych jakościowo olejów i próbować ich z różnymi daniami. Dobre tłuszcze mają niedługi okres przydatności do spożycia, stąd moja zachęta do zmian zamiast poszerzania zawartości spiżarki.
Ale nawet jeśli będziemy jedli najzdrowsze tłuszcze i ryby dwa razy w tygodniu, i tak nie unikniemy suplementacji kwasami EPA i DHA. Codziennie, dla każdego – dzieci, dorośli, osoby starsze, kobiety w ciąży. Są to niezbędne nienasycone kwasy tłuszczowe. Znamy je od lat – to składnik tranu. Dziś możemy jeść kwasy tłuszczowe omega-3 pochodzenia roślinnego, z mikroalg. Działają przeciwzapalnie, chronią komórki nerwowe przed nadmiernym stresem i śmiercią.

DHA jest dobry na pamięć i rozwój układu nerwowego, rozwój cewy nerwowej (dlatego tak ważny jest w ciąży i u dzieci), EPA działa przeciwdepresyjnie i przeciwzapalnie, poprawia pamięć, więc ma ogromne znaczenie dla osób starszych albo tych, które skarżą się na mgłę mózgową po COVID-19. Warto je wesprzeć witaminą D (rozpuszcza się w tłuszczach) – powinien ją suplementować każdy z nas aż do maja codziennie.

A teraz coś praktycznego. Smażenie nie jest preferowaną metodą kulinarną. Ale mamy spory wpływ na to, jak, co i na czym smażymy. Wiele negatywnych skutków smażenia można „wyzerować” dzięki warzywom pełnym przeciwutleniaczy.

Kapusta pak choi z boczniakami

Dwie kapusty pak choi (przebogate źródło wapnia), może być też kapusta pekińska w wersji mniej aromatycznej – przekrój ją wzdłuż.

Kilka boczniaków – pokrój je na plastry grubości 1 cm. Na patelni rozgrzej 2 łyżki oliwy lub oleju ryżowego, wrzuć kilka plasterków imbiru, boczniaki i kapustę, w tym czasie obierz

2 ząbki czosnku, posiekaj i dorzuć na patelnię. Skrop sosem sojowym, obróć kapustę i grzyby na drugą stronę i podsmażaj, aż lekko zmięknie (5–6 minut). Przełóż na talerz, polej olejem sezamowym.

Share on Facebook Send on Messenger Share by email

ZAMÓW

WYDANIE DRUKOWANE E-WYDANIE
Reklama
  • Polecane
  • Popularne
  • Najnowsze