fbpx

Co o wzmacnianiu odporności i domowych sposobach na przeziębienie wie Dorota Czaja – mama dwójki dzieci

Co o wzmacnianiu odporności i domowych sposobach na przeziębienie wie Dorota Czaja - mama dwójki dzieci
Fot. materiał partnera

Za moment nastanie pełnia sezonu przeziębieniowego, którego nieodłącznym elementem są gorączka, katar i kaszel. Chcieliśmy dowiedzieć się, jak osoby aktywne radzą sobie z tymi przypadłościami. Dlatego zapytaliśmy Dorotę Czaję o jej domowe sposoby na przeziębienie oraz techniki wzmacniania odporności. Oto, co nam powiedziała.

Przeciętne małe dziecko (żłobkowicz, przedszkolak) choruje ok 8-10 razy do roku. (do 12 r.ż)
Są to głównie infekcje dróg oddechowych. Zdecydowana większość z nich występuje w sezonie jesienno-zimowym. Wziąwszy pod uwagę fakt, że ten sezon to tylko kilka miesięcy, a taka infekcja trwa zazwyczaj 1-2 tygodnie, można odnieść wrażenie, że dziecko non stop choruje. Taka sytuacja jest w tym wieku normalna. O ile dziecko przechodzi te infekcje łagodnie i nie wymaga antybiotykoterapii, nie ma powodów do niepokoju. Naszym celem powinno być wspieranie układu odpornościowego i pomoc organizmowi młodego człowieka, by jak najlżej przechodził infekcje.

Ważne również jest wspieranie odporności całej rodziny, by unikać źródeł infekcji u domowników.

Co o wzmacnianiu odporności i domowych sposobach na przeziębienie wie Dorota Czaja - mama dwójki dzieci

Dorota Czaja  – Mama dwóch chłopców w wieku 7 i 2 l.

Z zawodu jestem tancerką. Ukończyłam warszawską szkołę baletową, więc nawyk prawidłowego żywienia, dbania o swoje ciało, swoją odporność towarzyszy mi od wczesnych lat. Był czas, że bardzo intensywnie spełniałam się zawodowo jako modelka i aktorka, ale najistotniejszą rolą życiową jest dla mnie rola mamy, a dbanie o dobro i zdrowie mojej rodziny jest dla mnie priorytetem.

Nadchodzi okres jesienno-zimowy. Proszę powiedzieć, jakie sposoby na przeziębienia stosuje Pani w swojej rodzinie? Czy stawia Pani na profilaktykę, czy raczej działa po wystąpieniu pierwszych objawów?

Dorota Czaja: Wspieranie odporności u moich dzieci to proces trwający przez cały rok. Mam wrażenie, że fakt iż stosunkowo mało chorują jesienią i zimą jest efektem dbania o zdrowy tryb życia wiosną i latem. Ciągłe przebywanie na świeżym powietrzu, zajadanie się ogromną ilością owoców i warzyw, hartowanie dzieci w naszych chłodnych jeziorach i morzu wpływa moim zdaniem na budowanie odporności na czas trudnej w naszej szerokości geograficznej jesieni oraz zimy.

Czy w okresie wzmożonych przeziębień zwraca Pani jeszcze większą uwagę na zbilansowaną dietę?

Dorota Czaja: Staram się korzystać z dobrodziejstw natury. Układam zbilansowaną dietę pełną witamin w okresie letnim i wykorzystuję bogactwo owoców i warzyw. Tworzę zdrowe przetwory na przetrwanie trudniejszego dla nas okresu. Kiedy nadejdzie jesień, pilnuję już tylko, aby nie przegrzewać dzieci i aby w diecie nie było produktów wychładzających organizm. Przyznam, że jestem nie mogę żyć bez imbiru. Dodaję go praktycznie do wszystkiego. To weszło też w nawyk starszemu synowi, który przygotowując wyciskany sok z pomarańczy, nie zapomina dodać kawałka imbiru. Gdy tylko ktoś w domu kichnie i poczuje się gorzej, natychmiast szykuję rozgrzewający rosół z imbirem według przepisu mojej mamy, który wszystkich stawia na nogi.

Dodatkowo, gdy tylko zauważę u dzieci katar oraz pierwsze objawy przeziębienia, sięgam po gotowaną kaszę jaglaną, podawaną według własnych preferencji. Sprawdza się doskonale!

Zgodzi się Pani, że sport to doskonały sposób na wzmocnienie odporności?

Dorota Czaja: Mój starszy syn Leonard,  w tym roku rozpoczął przygodę ze szkołą. Ponieważ dostał się do szkoły sportowej, zajęć na świeżym powietrzu będzie miał bardzo dużo. Z młodszym synem Antosiem nadrabiam długimi spacerami. Mam duże ułatwienie, ponieważ moi chłopcy uwielbiają przebywać na dworze, więc jeżeli tylko nie mamy pracy, jest weekend, to nasz wspólny czas staramy się spędzić aktywnie. Nawet w mroźne dni wyznaję zasadę, że nie ma złej pogody, gdy ma się dobre ubranie. Nic więc nie jest w stanie zniechęcić nas do spacerów.

Można by rzec, że jednym z najlepszych domowych sposobów zapobiegania przeziębieniom jest zachowanie stałego rytmu dnia. Co Pani o tym sądzi?

Dorota Czaja: Mam wrażenie, że stały rytm dnia mamy dopiero od roku. Leonard dopiero teraz czuje potrzebę położenia się o określonej godzinie, aby wstać w pełni wypoczętym. Wcześniej było z tym ciężko. Oczywiście pilnowaliśmy stałych godzin pójścia do łóżka, ale gdybyśmy o tym nie przypominali, to  Leoś nie miałby nic przeciwko temu, aby siedzieć z nami do północy. Dopiero kiedy zaczął treningi, poczuł jaki wpływ na nasze samopoczucie ma sen.

Pojawiają się pierwsze objawy przeziębienia. Co Pani robi?

Dorota Czaja: Otóż leki na przeziębienie również stosuję, ale w bardzo ograniczonych ilościach. Im jestem starsza, tym częściej sięgam po naturalne środki. Gdyby moje domowe sposoby zawiodły, szukałabym czegoś najbardziej naturalnego, bliskiego mojej filozofii, że im mniej chemii w życiu, tym więcej zdrowia. Dlatego w pierwszej kolejności sięgnęłabym właśnie po Oscillococillum. Stosowałam ten lek już dawno i nigdy mnie nie zawiódł, dlatego bez zastanowienia kiedy jest taka potrzeba sięgam po niego ponownie.

Co o wzmacnianiu odporności i domowych sposobach na przeziębienie wie Dorota Czaja - mama dwójki dzieci
Oscillococcinum

Higiena i częste mycie rąk to podstawa w zapobieganiu przeziębieniom. Jak zatem skutecznie zachęcić dzieci do ich stosowania?

Dorota Czaja: Bardzo dbam o higienę i częste mycie rąk, aby zminimalizować ryzyko zarażenia się od innych. Pilnowaliśmy tego od samego początku, aby dla Leosia stało się to nawykiem. Przyznam szczerze, że nie raz to Leonard przypominał nam po powrocie z dworu o umyciu rąk i cieszę się, że weszło mu to w nawyk. Mam też ogromną nadzieję, że Antek w tej kwestii napatrzy się na starszego brata:)

Kolejnym sposobem na uniknięcie przeziębienia u dziecka jest odpowiedni ubiór oraz właściwa temperatura w pomieszczeniu. Jak to wygląda u Was?

Dorota Czaja: W sypialni pomimo, że jestem ogromnym zmarzluchem, staram się mieć zakręcone kaloryfery i włączony nawilżacz. Tak jest teraz, ale kiedy Leoś był malutki, popełniałam w tym temacie wiele błędów. Podobnie było z ubieraniem. Zakładałam wiele warstw i Leoś się przegrzewał. Na szczęście szybko wychwyciłam te błędy i od kilku lat jest tak jak być powinno.

O produkcie:

Wskazania i postać

Oscillococcinum® jest lekiem homeopatycznym stosowanym w leczeniu objawów grypy, przeziębienia i infekcji grypopodobnych: gorączki (do 38,5 st. C), uczucia ogólnego rozbicia, bóli mięśniowych i kostno-stawowych.

Oscillococcinum® jest lekiem wygodnym w stosowaniu. Ma on postać granulek, które rozpuszczają się pod językiem i nie wymagają popijania płynem. Dzieciom do 5 roku życia, granulki można rozpuścić w niewielkiej ilości wody i podawać łyżeczką.

Opakowanie Oscillococcinum® zawiera 6 lub 30 małych, plastikowych, jednodawkowych tubek. Jedną z nich można mieć zawsze przy sobie i przyjmować o każdej porze w dowolnym miejscu, tak aby zastosować lek natychmiast o jak pojawią się pierwsze objawy przeziębienia i grypy. Tubki są też wygodne do przechowywania w domowej apteczce. Szczelnie zapakowane granulki są długo przydatne do spożycia. Data ważności leku wynosi 5 lat od daty produkcji. Jest ona umieszczona na pudełku i na każdej tubce.

Skład
Substancja czynna: Anas barbariae hepatis et cordis extractum 200K 0.01 ml. Zawartość cukru w pojedynczej tubce: 0,85 g – jedna mała łyżeczka zawiera 5 g cukru.

Oscillococcinum®

Postać farmaceutyczna: granulki w pojemniku jednodawkowym. Substancja czynna: Anas barbariae hepatis et cordis extractum 200K. Dawka substancji czynnej: 200K, 0,01 ml. Wskazania do stosowania: objawy grypy, przeziębienia i infekcji grypopodobnych: gorączka (do 38,5 st.C), uczucie ogólnego rozbicia, bóle mięśniowe i kostno-stawowe. Oscillococcinum® zaleca się stosować zaraz po wystąpieniu pierwszych objawów infekcji między innymi, takich jak: uczucie drapania w gardle, uczucie rozbicia, uczucie zimna. Przeciwwskazania: nadwrażliwość na substancję czynną lub na którąkolwiek substancję pomocniczą. Podmiot odpowiedzialny: BOIRON SA z siedzibą w Messimy, Francja.

Przed użyciem zapoznaj się z ulotką, która zawiera wskazania, przeciwwskazania, dane dotyczące działań niepożądanych i dawkowanie oraz informacje dotyczące stosowania produktu leczniczego, bądź skonsultuj się z lekarzem lub farmaceutą, gdyż każdy lek niewłaściwie stosowany zagraża Twojemu życiu lub zdrowiu.

  • Polecane
  • Popularne
  • Najnowsze