fbpx

Puszystość–jak z nią walczymy?

Puszystość–jak z nią walczymy?
123RF.com

Najczęściej nie walczymy wcale udając, że problemu właściwie nie ma.
 

Trud odchudzania się podejmują tylko Ci, którym nadmiarowe kilogramy rzeczywiście przeszkadzają, albo zagrażają zdrowiu. Tymczasem wyniki sondażu przeprowadzonego przez TNS OBOP na zlecenie firmy Herbalife świadczą o tym, że większość osób, które walkę o szczuplejszą talię powinny podjąć, uważa swój stan za równie naturalny jak płeć czy wiek. Czyli tusza zupełnie im nie przeszkadza. Większość Polaków (także tych z nadwagą) jest zadowolona i ze swojego wyglądu (82 proc.), i ze wskazań wagi (71 proc.).

Dlaczego? Według socjologa dr Tomasza Sobierajskiego nadal pokutują wśród nas stereotypy – „prawdziwy mężczyzna powinien mieć brzuch, bo to świadczy o jego zaradności”; albo „każda ciąża pozostawia ślad w postaci zbędnych kilogramów” oraz „ mój mąż kocha mnie taką, jaką jestem”.

Gdy jest już rzeczywiście bardzo źle i otyłość staje się przyczyną licznych utrudnień i przykrości w życiu codziennym, najczęściej staramy się problemu nie dostrzegać, podświadomie wypierając go ze świadomości. Świadczą o tym kolejne punkty sondażu pokazujące społeczne postrzeganie otyłości.

Mimo, że 64 proc. Polaków twierdzi, że osoby otyłe często spotykają nieprzyjemne komentarze na temat ich wyglądu, to zaledwie 8 proc. ludzi z nadwagą przyznaje, że słyszeli tego typu uwagi. Ogólnie uznajemy, że osobom otyłym trudniej znaleźć pracę, gdyż są uznawane za mało zdyscyplinowane, ale zaledwie 2 proc. otyłych respondentów odpowiadało, że doświadczyli takiej dyskryminacji. Szczupła i wysportowana sylwetka jest uważana za jeden z głównych atrybutów atrakcyjności, więc ludziom otyłym trudniej znaleźć partnera niż osobom szczupłym. Jednak tylko 2 proc. osób przyznaje, że ich zbyt puszysta sylwetka mogła wpłynąć na związek z partnerem. Podobnie rzecz się ma z brzydkimi nawykami żywieniowymi. Do jedzenia na ulicy przyznaje się 49 proc. osób o prawidłowym BMI (wskaźnik masy ciała) i zaledwie 30 proc. z BMI >25. Natomiast do podjadania bez potrzeby (czyli bez poczucia głodu) przyznaje się 40 proc. osób o prawidłowym BMI i tylko 28 proc. osób z nadwagą.

Jak widać obrona to bardzo skuteczna. Z badań TNS OBOP wynika, że prawie połowa Polaków ma nadwagę, a 18 proc. jest otyłych.

  • Polecane
  • Popularne
  • Najnowsze