fbpx

Ajurweda i joga na przesilenie wiosenne

Ajurweda i joga na przesilenie wiosenne
123rf.com

AJURWEDA jest starożytną nauką indyjską o tym, jak utrzymać ciało i ducha w doskonałym zdrowiu i równowadze energetycznej. Joga i ajurweda to siostrzane nauki, które wywodzą się z sanskryckich ksiąg zwanych Wedami. Według ajurwedy
siła życiowa przejawia się we wszystkim poprzez kombinację trzech dosz: vata, pita i kapha. VATA to energia żywiołu powietrza. PITA to ogień. KAPHA to ziemia i woda.

Każdy z nas stanowi unikalną mieszkankę tych trzech dosz. Jak przejawia się to u ciebie, możesz sprawdzić wykonując test doszy, który znajdziesz w każdym poradniku ajurwedy lub w internecie. Warto wiedzieć, że zwykle nikt nie jest czystą vata lub pita czy kapha, lecz stanowimy mieszankę dwóch dosz z przewagą jednej z nich. Tak jak każdy organizm, również pory dnia i pory roku przejawiają dominację jednej z dosz. Dominacja danej doszy powoduje przejawianie określonych cech: psychicznych i fizycznych w przypadku ludzi, aury i tendencji jeśli chodzi o naturę. Choroby są wynikiem nadmiernej dominacji jednej z dosz czyli nierównowagi w ciele. Ajurewda uczy, jak poprzez odpowiednią dietę, pielęgnację ciała i styl życia utrzymywać równowagę energetyczną uwzględniając własną dynamikę dosz oraz zmiany zachodzące w przyrodzie.

Jak zatem STAROŻYTNA MYŚL INDYJSKA radzi dbać o siebie wczesną wiosną – w wymagającym dla organizmu OKRESIE PRZESILENIA? Wczesna wiosna to okres KAPHA. Dominują żywioły ziemi i wody. Ziemia jest chłodna, ciężka i mokra od zimowych roztopów. Cieplejsze powietrze powoli osusza ją i ogrzewa. Podobnie dzieje się w naszych organizmach, w których często zalega wilgoć i poczucie ciężkości zwane wiosennym zmęczeniem. W przyrodzie wczesna wiosna to czas przełomu, w naszych ciałach także – organizm musi poradzić sobie z dużą zmianą. Teraz trwa czas oczyszczania. Dopiero kiedy proces oczyszczania dobiegnie końca, będzie mógł nastąpić kolejny etap – nowego początku. Tak więc wiosenny katar lub przeziębienie jest naturalnym objawem oczyszczania i usuwania wilgoci z ciała.

Aby dostroić się do tego naturalnego procesu odnowy i odrodzenia sił witalnych, warto równoważyć dominującą jeszcze wilgoć i chłód odpowiednią DIETĄ: unikać potraw ciężkich, sycących i wychładzających takich jak tłuszcze, cukier i nabiał, na rzecz tych, które wesprą proces osuszania i usuwania toksyn po zimie jak miotełki wymiatając toksyny. Są to warzywa zielone i korzeniowe najlepiej gotowane lub spożywane na surowo. Pijmy herbaty ziołowe (zwłaszcza z pokrzywy), soki warzywne i owocowe, byle te prawdziwe – świeżo wyciskane. I oczywiście nie zapominajmy o niezastąpionym imbirze, który cudowanie rozgrzewa i osusza. Możemy go kroić w plasterki i dodawać do herbatek, kandyzować, sporządzać esencjonalny wywar albo dorzucić mały kawałek do własnej produkcji soku z marchwi i jabłek. Pycha!

Ćwiczmy i ruszajmy się. Ruch da nam tak potrzebne teraz ciepło i wesprze proces oczyszczania organizmu z toksyn. Dla każdego tupu konstytucyjnego właściwy jest inny rodzaj sportu czy rekreacji. Joga jest uniwersalna – przynosi korzyści każdemu. A najlepsze ASANY (czyli pozycje jogi) na ten czas to oczywiście pozycje rozgrzewające i oczyszczające: POWITANIA SŁOŃCA, WYGIĘCIA W TYŁ, SKRĘTY I POZYCJE ODWRÓCONE.

MEDYTUJMY! Medytacja jest jak higiena umysłu. Dbamy o czystość naszych ciał i mieszkań, nawet dyski w komputerze mają większe przywileje niż umysł, który przeciążany złogami od lat musi dźwigać niepotrzebne treści. Medytacja pomaga uwolnić umysł od myśli, które wczepiły się w niego małymi haczykami jak rzepy. Porzuć ten niepotrzebny bagaż, a poczujesz się wolny i otwarty na nowe pomysły i doświadczenia lub choćby odpoczniesz w kontakcie z wewnętrzną ciszą.

W piątek 6. kwietnia 2012 mieliśmy pierwszą wiosenną pełnię Księżyca, a zatem najbliższe dwa tygodnie (do nowiu 21 kwietnia 2012) to najlepszy czas w roku na rozpoczęcie diety (kto chce schudnąć, teraz się to łatwo uda!) lub głodówkę i detoks.

Tak więc poczujmy się lekko! 🙂 Ten czas wielkich porządków jest konieczny, aby zrobić miejsce na nowe, które się zbliża się wraz z cieplejszymi podmuchami wiatru. Z pierwszymi wiosennymi burzami odejdą wilgoć i chłody. Nastanie czas energii VATA. Pełnia wiosny.

Podobnie jak każda pora roku przejawia dominację innej doszy, również w czasie cyklu miesięcznego w ciele kobiety dominuje jedna z tych trzech podstawowych energii. Okres przesilenia wiosennego odpowiada dniom pod koniec menstruacji i tuż po jej zakończeniu – czasowi kapha. Tak jak co roku przyroda, tak i ciało kobiety co miesiąc doświadcza przełomu – kiedy kończy się czas oczyszczenia (menstruacja) i ciało przygotowuje się do odrodzenia: sił, wizji i twórczych pomysłów. To bardzo ważny czas w cyklu. Potrzebujemy umieć zadbać o siebie we właściwy sposób i ze zrozumieniem tego procesu. Dobierając właściwą dietę i ćwiczenia, możemy wspomóc proces oczyszczania, tak aby z sukcesem dobiegł końca, wtedy lżejsze rozpoczniemy swój nowy „miesiąc księżycowy”. Będzie to miało wpływ na nasz nastrój aż do kolejnej miesiączki oraz na intensywność napięcia przedmiesiączkowego. A wykonywanie tuż po zakończeniu menstruacji pozycji odwróconych takich jak stanie na głowie i świeca pomoże „naoiliwić” układ hormonalny.

Joga i ajurweda dostarczają wspaniałych wskazówek, jak zadbać o siebie uwzględniając swoją indywidualność. Pomagają zrozumieć przyrodę i nas samych jako jej część. Jednak cokolwiek robimy, kierujmy się przede wszystkim własnym dobrem i wsłuchując się w siebie sprawdzajmy, co nam służy, a co nie. Jeśli nie masz doświadczenia w jodze, przedstawione pozycje należy oczywiście ćwiczyć pod okiem nauczyciela. A jeśli zainteresował cię temat ajurwedy, gorąco polecam zagłębienie się w lekturze – na rynku dostępnych jest wiele książek i poradników z tej dobroczynnej dziedziny zwanej też najstarszą medycyną świata.

Zapraszam na warsztaty rozwoju osobistego z praktyką jogi „Cztery rytmy kobiecości”. Informacje czytaj TUTAJ

  • Polecane
  • Popularne
  • Najnowsze