fbpx

O cukrze bez słodzenia

O cukrze bez słodzenia
123rf.com

Z roku na rok przybywa chorych na cukrzycę. Niektórzy nazywają ją nawet epidemią XXI wieku. Winę za to ponosi głównie nasz tryb życia – przestrzegają specjaliści
Dr PARTAP S. CHAUHAN – specjalista medycyny ajurwedyjskiej z Instytutu Jiva Ayurveda.
Według Ajurwedy za cukrzycę są odpowiedzialne zaburzenia trawienia w obrębie doszy kapha wywołane nieprawidłowym stanem agni (ognia trawiennego), co prowadzi do podwyższenia poziomu cukru we krwi. Z kolei charakterystyczne przy cukrzycy zmęczenie, kłopoty z oczami oraz suchość skóry i problemy z jej gojeniem się to efekt rozregulowania doszy vata. Terapia prowadzona pod kontrolą lekarską to w przypadku tej choroby rzecz bezdyskusyjna. Warto jednak wiedzieć, że zarówno poziom cukru we krwi, jak i dolegliwości towarzyszące cukrzycy można zredukować prostymi sposobami. Np. dzięki kurkumie. Kupujemy w aptece puste opłatki lub kapsułki, napełniamy je kurkumą i zażywamy 2−3 razy dziennie kilka minut przed posiłkiem. Po miesiącu kontrolujemy poziom cukru we krwi. Często po takiej kuracji u osób z cukrzycą insulinozależną spada zapotrzebowanie na insulinę. Podobny rezultat możemy uzyskać także dzięki miksturze z 1/2 łyżeczki sproszkowanych liści laurowych, 1/2 łyżeczki kurkumy i łyżki żelu aloesowego. Zażywamy ją dwa razy dziennie przed obiadem i kolacją. Nadmiar doszy vata usuną zaś masaże ciepłym olejem sezamowym, co błyskawicznie poprawi także stan skóry. Pamiętajmy, że nieoceniony w walce z cukrzycą jest umiarkowany ruch.

WODA MIEDZIANA

Cukrzycy oraz osoby zagrożone cukrzycą powinni popijać w ciągu dnia tzw. mineralną wodę miedzianą. Przygotujemy ją, wlewając wieczorem filiżankę wody do czystego, wyparzonego naczynia z miedzi. Rano woda będzie gotowa do wypicia. Można ją zastąpić specjalnymi herbatkami dla diabetyków, np. Diabetes Tea, które wspomagają procesy trawienne i eliminują z organizmu toksyny.

Dr MAREK BARDADYN – naturoterapeuta

Czynnik genetyczny ma duże znaczenie w cukrzycy. Dlatego jeśli ktoś z naszych
krewnych na nią chorował, powinniśmy regularnie badać poziom cukru we krwi i stosować zasady profilaktyki. Dotyczy to zwłaszcza bardziej rozpowszechnionej cukrzycy typu II (insulinoniezależnej). W tym przypadku ogromne znaczenie ma utrzymanie właściwej wagi ciała. Pamiętajmy jednak, że trzustka źle znosi naprzemienne głodzenie się i zbyt
kaloryczne odżywianie, dlatego lepiej unormować metabolizm stopniowo,
spożywając naturalne, nieprzetworzone niskokaloryczne produkty z niewielką
zawartością tłuszczu i przewagą węglowodanów złożonych. Nasze menu powinno jednak zawierać odpowiednie dawki witamin, minerałów i przeciwutleniaczy (ich niedobory zwalniają przemianę materii). To wszystko gwarantuje dieta strukturalna, a kilka zalecanych w niej produktów, np. płatki owsiane, otręby pszenne i owsiane, czosnek, awokado, fasola, marchew, zawiera substancje normalizujące poziom glukozy. Jadajmy pięć małych posiłków dziennie. Pomocne będą także leki homeopatyczne, takie jak Kreosotum, Taraxacum, Yucca. Skutecznie zapobiegają cukrzycy, a w zaawansowanych przypadkach zmniejszają ryzyko powikłań. Pamiętajmy jednak, że tylko lekarz może wybrać lek i ustalić dawki.

MAŁY RYTUAŁ

Regularne popijanie ziół może ochronić nas przed rozwojem cukrzycy lub wspomóc w walce z istniejącą chorobą. Napar przyrządzamy z mieszanki (w równych proporcjach) kłącza perzu, ziela rdestu ptasiego i liścia szałwii. Łyżkę ziół zalewamy szklanką wrzątku, parzymy 20 minut. Napar pijamy przez 5 dni w tygodniu po obiedzie. Po dwóch dniach przerwy kurację powtarzamy i tak przez 4–5 tygodni.

 

Dr n. med. OCZ BATYN – specjalista chorób wewnętrznych i medycyny orientalnej

Cukrzyca to złożona choroba, do uruchomienia której często przyczyniamy się sami. Powiedziałbym nawet, że jej duchowa przyczyna tkwi w… braku miłości: do życia, ludzi, a przede wszystkim do własnej osoby. Dlatego nie dbamy o siebie na co dzień, przepracowujemy się, jadamy byle co i byle jak, nie odpoczywamy, nie śpimy. Do tego dochodzi ustawiczny stres i negatywne emocje, którymi jesteśmy naładowani. Wielu z nas lekceważy także okresowe badania, co jest błędem, zwłaszcza jeśli jesteśmy genetycznie
obciążeni różnymi chorobami. Warto raz w roku zbadać poziom cukru we krwi, bo w razie jego podwyższenia będzie można wcześnie wkroczyć z terapią, dzięki czemu ograniczymy
ryzyko powikłań cukrzycowych, także tych bardzo poważnych (np. problemy z krążeniem, utrata wzroku). Błędem jest również utożsamianie cukrzycy z trzustką i skupianie się na jej leczeniu. Główną przyczyną tej choroby są bowiem zaburzenia wątroby oraz zablokowanie kanałów energetycznych układu pokarmowego. Ryzyko wystąpienia cukrzycy można zmniejszyć, a nawet zlikwidować, zmieniając tryb życia. Zachęcam do myślenia o sobie i swoim zdrowiu. Nie przepracowujmy się, znajdujmy czas na sen i odpoczynek. Zadbajmy, by nasza dieta była wartościowa, a więc bogata w składniki odżywcze i antyutleniacze. Dobre efekty przyniesie tzw. dieta pięciu kolorów, która polega na przygotowywaniu posiłków głównie z produktów zielonych, czerwonych, żółtych, beżowych i brązowych.

Ograniczmy spożywanie tłuszczów, węglowodanów i białek. Sięgajmy po gotowane i blanszowane warzywa (m.in. brokuł, brukselka, biała rzodkiew) oraz owoce. Jadajmy często, ale mało. Korzystnie działają przyprawy, np. kurkuma, cynamon, curry, goździki. Przynajmniej co dwa dni jadajmy kaszę jaglaną oraz czerwoną soczewicę z białym ryżem.
Wieczorne spacery pozwolą nam zachować kondycję fizyczną i równowagę psychiczną. Warto także profi laktycznie i leczniczo poddawać się regularnie akupunkturze i moksoterapii, które mogą nawet doprowadzić do cofnięcia się choroby. Pamiętajmy jednak, że cukrzyca wymaga stałego nadzoru lekarskiego.