Na czym polega detoks krzemowy, czyli kuracja dla wszystkich kochających jeść?

Detoks krzemowy, podobnie jak wszystkie inne opisywane metody, szczególnie w przypadku poważnych zaburzeń i przewlekłych chorób należy skonsultować z lekarzem. (fot. iStock)

Chciałabyś się oczyścić w możliwie najmniej radykalny sposób, jednocześnie nie rezygnując ze smaku? Nie wyobrażasz sobie jednak jedzenia przez 7 dni praktycznie tych samych dań (jak w przypadku detoksu ajurwedyjskiego)? A może zastanawiasz się, czy – będąc w podeszłym wieku – powinieneś w ogóle oczyszczać? Jeśli odpowiedź, na któreś z powyższych pytań jest pozytywna, detoks krzemowy jest propozycją dla ciebie.

„Jaki jest wspólny mianownik detoksu jaglanego i orkiszowego wymyślonego przez św. Hildegardę z Bingen?” – zapytał mnie Maciek, kiedy opracowywaliśmy plany kolejnych kuracji oczyszczających. „Obie te metody wykorzystują kasze?” – odpowiedziałam niepewnie pytaniem. „Prawie… Obie te metody wykorzystują zboża bogate w krzem!” – poprawił mnie mój podekscytowany mąż. „Wyobraź sobie delikatny detoks oparty na zbożach (m.in. kasza jaglana, orkisz, kasza gryczana i owies) oraz owocach i warzywach bogatych właśnie w krzemionkę. Do tego niewielka ilość lekkostrawnej surowizny i dużo pieczonych lub parowanych warzyw. Do picia skrzyp (woda krzemowa) i dodatkowo odżywczy (i również zawierający krzem) i oczyszczający sok z buraka, marchwi i jabłka, a na dodatek ziemia okrzemkowa” – radośnie wymieniał. Spodobało mi się. (…)

Ogólne zasady

– Ajurweda doprecyzowuje godziny jedzenia poszczególnych posiłków. Ustalenie takiego rytmu dnia jest szczególnie ważne w trakcie oczyszczania. Skorzystamy z niego również w detoksie krzemowym. Śniadanie staraj się jeść między 7.00 a 9.00. Obiad w godzinach południowych (od 12.00 do 14.00). Pamiętaj, że jest to najważniejszy posiłek dnia. Kolację w opcji idealnej powinieneś zjeść przed zachodem słońca. Możemy jednak ogólnie przyjąć, że optymalnie między godziną 17.00 a 19.00 i najpóźniej 3 godziny, zanim położysz się spać.

– Nie pij w trakcie posiłków. Płyn rozrzedza soki trawienne i gasi tzw. ogień trawienny. Pić powinieneś około 30 minut przed i po posiłku.

– Wszystkie posiłki przygotuj na świeżo, czyli w dniu, kiedy zamierzasz je zjeść. Nie odgrzewaj jedzenia w kuchence mikrofalowej.

– Odczekaj 2-4 godziny, nim siądziesz do kolejnego posiłku. W tym czasie poprzedni powinien być już całkowicie strawiony.

– W trakcie detoksu boli cię głowa lub masz nudności? To normalna reakcja organizmu na proces oczyszczania. Jeśli źle się czujesz, możesz pominąć jeden z posiłków. Upewnij się jednak, że wypijasz wystarczająco dużo wody, która wspomaga usuwanie toksyn z organizmu.

– Nie podjadaj! Jedz tylko o wyznaczonych godzinach.

– Każdy dzień rozpocznij do 1-2 szklanek ciepłej wody z cytryną i imbirem. Wypij ją od razu po przebudzeniu. Około 20-30 minut później wypij szklankę soku z buraka, marchwi i jabłka.

– Każdego dnia jemy tylko jeden rodzaj zboża. Przygotowaliśmy dzień gryczany, jaglany, owsiany lub orkiszowy. Trzeciego dnia (i szóstego) wybierz orkisz lub owies w zależności od dostępności i tego, który z nich bardziej ci służy.

– Jeśli masz taką możliwość w trakcie detoksu, korzystaj z ekologicznych warzyw i owoców.

– Detoks krzemowy, podobnie jak wszystkie inne opisywane przez nas metody, szczególnie w przypadku poważnych zaburzeń i przewlekłych chorób, należy skonsultować z lekarzem (prowadzącym lub integracyjnym, czyli łączącym medycynę naturalną z konwencjonalną). Może on również pomóc wybrać najlepszą metodę oczyszczania.

Co najlepiej pić w trakcie detoksu krzemowego?

Woda – jednym z podstawowych warunków bezpiecznego i efektywnego oczyszczania organizmu jest picie dużej ilości wody – nawet do 2-3 litrów dziennie.

Świetnym napojem, który zwiększy ilość krzemu w diecie i oczyści organizm jest sok z buraka, marchwi, jabłka i cytryny. Dlaczego? Burak znany jest ze swoich właściwości oczyszczających krew. Nawilża jelita, korzystnie wpływa na wątrobę i pomaga w przypadku zaparć, które mogą się pojawić w trakcie detoksu. (…)

W trakcie tego detoksu gorąco polecamy również herbatkę ze skrzypu, której aż 20% stanowi rozpuszczalna w wodzie organiczna krzemionka. W skład skrzypu wchodzą również bioflawonoidy i kwasy organiczne. Obecność roślinnych odpowiedników estrogenów – fitosteroli – sprawia, że jest ona szczególnie korzystna dla kobiet. (…)

Jakie suplementy warto przyjmować w czasie tego detoksu?

Ziemia okrzemkowa – okrzemki mają ponad 30 milionów lat! Są tworzone z podobnych do alg mikroorganizmów, które uległy procesowi cementowania. Występują właśnie pod postacią ziemi okrzemkowej. Ma ona wiele korzyści zdrowotnych, wśród których na uwagę zasługuje oczyszczanie. Pojedyncza dawka ziemi okrzemkowej zawiera miliony ujemnie naładowanych pancerzyków okrzemek. Przyciągają one m.in. dodatnio naładowane bakterie, grzyby, pleśnie, toksyny, pestycydy, pozostałości po lekach, a nawet metale ciężkie! Ponadto ta składająca się z około 85% organicznej krzemionki ziemia przyczynia się do prawidłowego funkcjonowania prawie każdego ważnego organu, m.in. serca, wątroby i płuc. (…)

Jak możesz wspomóc proces oczyszczania?

Oddychanie przeponowe – czy wiesz, że nawet ponad 7-% toksyn z organizmu jest usuwanych właśnie podczas oddechu? Jednym z najefektywniejszych, tym samym najprostszych i niewykorzystanych sposobów oddychania jest właśnie oddychanie przeponowe. Wystarczy usiąść wygodnie z wyprostowanym kręgosłupem i położyć prawą dłoń na brzuchu. Nabierając powietrze, wypełniasz brzuch jak balon, a przy wydechu opróżniasz go. Oddychaj w ten sposób od 5 do 10 minut. W miarę możliwości w trakcie dnia staraj się świadomie wpływać na każdy swój wdech i wydech tak, aby stały się przeponowe.

Uwaga: w trakcie detoksu możesz wykonywać to ćwiczenie nawet dwa razy dziennie: rano po prysznicu i wieczorem przed pójściem spać. Dodatkowo możesz zamknąć oczy, co pomoże ci się wyciszyć i uspokoić.

Kąpiele w soli – pamiętam swoje zdziwienie, kiedy w trakcie jednego z delikatnych detoksów, które przed laty przeprowadziłam, zasugerowano mi kąpiele w 10 kilogramach soli! „Szaleństwo!” – pomyślałam. Postanowiłam jednak na przekór spróbować. Opłacało się. Po kilku dniach czułam się o kilka kilogramów lżejsza. Sól nie tylko ściągnęła toksyny z mojego ciała. Pomagała mi również pozbyć się obrzęków, czyli nadmiaru wody. Później kąpiele solne (w 2-4 kilogramach) stosowałam również w ciąży, gdy pod koniec ostatniego trymestru zaczęły mi dokuczać obrzęki…

Maciej wytłumaczył mi dlaczego kąpiele w słonej wodzie (również morskiej) są tak korzystne. Dzięki soli organizm pozbywa się toksyn, ale wchłania mikroelementy w niej zawarte. Rozpoczyna się obustronnie korzystna wymiana. Najbardziej polecamy kąpiele w soli himalajskiej (zawiera ponad siedemdziesiąt mikroelementów).

Uwaga: do kąpieli w soli używaj zawsze tej nierafinowanej np. kamiennej (tzw. do przetworów), morskiej lub wspomnianej himalajskiej. Warto wiedzieć, że stężenie fizjologiczne soli człowieka wynosi 0,9%. Im więcej soli dodasz do wody i tym samym większa będzie różnica między wspomnianym stężeniem fizjologicznym, a stężeniem soli w kąpieli, tym mocniejszy będzie proces oczyszczania.

 

Więcej o detoksie i sposobach na oczyszczenie organizmu w książce „Jak oczyścić swój organizm, czyli detoksy dla zdrowia i urody” Karoliny i Macieja Szaciłło, Wydawnictwo Zwierciadło. Książka dostępna do kupienia TUTAJ