fbpx

Naturalne sposoby na zgagę

Pani zgaga
Zgaga to jeden z objawów nadkwaśności, która jest efektem nadmiaru soków trawiennych. Jeśli dostaną się one do przełyku, wywołują pieczenie. (Fot. iStock)

Pieczenie w przełyku to nie tylko przykra dolegliwość. Bywa zapowiedzią poważniejszych zdrowotnych kłopotów. Dlaczego nie warto ze zgagą żyć, tłumaczą specjaliści.

Dr Marek Bardadyn, naturoterapeuta

W schorzeniach żołądka często mamy do czynienia z zaburzeniami wydzielania soków trawiennych. Jeśli jest ich nadmiar, pojawia się zgaga. Jeżeli mamy ich niedobór, tracimy apetyt, a po posiłku pojawiają się oznaki niestrawności: ucisk poniżej mostka i wzdęcia. Czasem po okresie zbyt słabego wydzielania soków trawiennych nagle pojawia się nadkwasota i zgaga. Zwykle tak się dzieje wskutek stresu, nieregularnego i pośpiesznego spożywania posiłków, stosowania pewnych leków oraz palenia tytoniu. Nierzadko też tego rodzaju zaburzenia są nie tylko jednym z objawów, ale i przyczyną rozwoju stanu zapalnego żołądka, jego owrzodzenia, a nawet nowotworu.

Środki homeopatyczne mogą skutecznie uregulować wydzielanie soków żołądkowych. Jeśli występuje zgaga, najpierw sięgnijmy po Natrium phosphoricum. Ogranicza aktywność żołądka, dlatego jest wykorzystywane m.in. w kuracjach odchudzających. Argentum nitricum zaś polecam przy skłonnościach do nawrotów zgagi (dłużej zażywany likwiduje także przewlekłe zapalenie śluzówki żołądka).

Traf w trawienie

  • Napar z: kwiatu rumianku, liścia babki lancetowatej, liścia melisy oraz siemienia lnianego (w proporcji 1:1), działa osłaniająco na błonę śluzową przewodu pokarmowego. Łyżkę mieszanki zalewamy szklanką wrzątku i parzymy 20 min. Pijemy po kilka łyków co 2−3 godz. między posiłkami i po nich.
  • Prażone siemię lniane łagodzi nadkwaśność i pomaga wytrwać do kolejnego posiłku. 5−6 razy dziennie powoli przeżuwamy 1/2 łyżeczki ostudzonych ziaren.
  • Owsianka ma wręcz dobroczynny wpływ na błonę śluzową. Jedzmy więc ją na śniadanie. W okresach zwiększonych dolegliwości gotujmy ją na wodzie, a potem dodawajmy trochę mleka. Gdy zaś poczujemy się lepiej − na samym mleku.

Dr n. med. Ocz Batyn, specjalista chorób wewnętrznych i medycyny orientalnej

Na zgagę cierpią przede wszystkim osoby z przewagą w organizmie elementu shara − żółci. Charakterystyczne jest to, że łatwo wpadają w złość (ale szybko im ona przechodzi), poruszają się energicznie i zwinnie, a także częściej niż inni cierpią na schorzenia układów pokarmowego i hormonalnego. Lubią potrawy ciężko strawne, tłuste i pikantne, a także alkohol − czyli to, co najbardziej im szkodzi. Jeśli do tego często sięgają po produkty z białej mąki, przetworzony nabiał, żywność konserwowaną i słodycze, a zapominają o relaksie i ruchu, to wzmacniają shara. Podobnie działają pośpiech, stres, gonitwa myśli oraz negatywne emocje i uczucia. To wszystko sprzyja zaparciom, obniżeniu elementu wiatru w ustroju i zastojowi żółci, a odczyn tkanek staje się kwaśny (powinien być zasadowy).

W efekcie powstaje zgaga. Wbrew pozorom nie jest to dolegliwość błaha. Jeżeli utrzymuje się dłużej niż 7−21 dni, może dojść do powstania nieżytu przełyku czy żołądka (oraz jego owrzodzenia), a także chorób dwunastnicy. Aby pokonać zgagę, powinniśmy zwolnić tempo i koncentrować się na obecnej chwili. Musimy w ciągu dnia znaleźć czas na pomyślenie o sobie. Nauczmy się wzbudzać w sercu miłe, radosne uczucia. Jeśli chodzi o dietę, ograniczmy to, co nam szkodzi, i przerzućmy się na potrawy lekkostrawne, gotowane, łagodne w smaku i nietłuste. Jeżeli nie mamy czasu na ćwiczenia, spacer niech będzie obowiązkowy. Do tego polecam kilka sposobów regenerujących śluzówkę przewodu pokarmowego i równoważących element shara.

O kleiku i wodzie

  • Kleik z ryżu i zielonej soczewicy − po 3−4 łyżki ryżu i soczewicy gotujemy w takiej ilości wody, by po rozgotowaniu się składników pozostała mniej więcej szklanka płynu. Pijemy go na czczo i przed kolacją.
  • Woda imbirowa − do szklanki wrzącej wody dodajemy po szczypcie sody oczyszczonej i imbiru. Gdy płyn wystygnie, pijemy go, ale uwaga, w specjalny sposób. Siadamy po turecku w ciemnym pokoju, zamykamy oczy i miarowo oddychamy przez usta. Po każdych 4 min pijemy łyk wody.
  • Szklanka przegotowanej letniej wody − złagodzi refluks i zgagę, jeśli będziemy ją pić 10 min małymi łykami, mając zamknięte oczy.

Dr Partap S. Chauhan, specjalista medycyny ajurwedyjskiej

Zgaga to jeden z objawów nadkwaśności, która jest efektem nadmiaru soków trawiennych. Jeśli dostaną się one do przełyku, wywołują pieczenie. Nadkwaśność jest spowodowana nadmiarem doszy pitta. Pokarmy nie są całkowicie trawione i w organizmie wytwarza się substancja toksyczna ama, a ta − z racji swojej gorącej natury − zwiększa wydzielanie kwasów żołądkowych.

Energia pitta wzrasta m.in. z powodu niewłaściwych nawyków żywieniowych. Aby ją zrównoważyć, unikajmy potraw kwaśnych, pikantnych i ciężkostrawnych. Wprowadźmy do diety gotowane warzywa, ziarna zbóż, rośliny strączkowe, dojrzałe owoce. Lepiej unikajmy gorącego klimatu i opalania się. Postarajmy się przede wszystkim żyć spokojniej i nie pracować w nocy. Trzeba nauczyć się patrzeć na codzienność z dystansem, by zredukować napięcie, a jeśli już się ono pojawi, stosować techniki relaksacyjne i ćwiczenia jogi.

Ulga po wypiciu

Jeśli zgaga zaczyna dokuczać, warto wypić jedną z mikstur:

  • Aloesowa − 2 łyżeczki żelu z aloesu wymieszać ze szczyptą sody spożywczej (dodanie sody wywołuje dosyć gwałtowną reakcję; miksturę należy pić, gdy tylko „się uspokoi”).
  • Limetkowa − 10 kropli soku z limetki wymieszać z 1/2 łyżeczki nieprzetworzonego cukru i 1/4 łyżeczki sody spożywczej.
  • Papajowa − filiżankę soku z papai wymieszać z łyżeczką nieprzetworzonego cukru i 1/2 łyżeczki kardamonu (mikstura nie jest wskazana dla kobiet w ciąży, bo papaja zawiera naturalny estrogen).

  • Polecane
  • Popularne
  • Najnowsze