fbpx

Skakać, biegać, dźwigać, zwisać – co to znaczy ruszać się naturalnie?

Skakać, biegać, dźwigać, zwisać - co to znaczy ruszać się naturalnie?
Uprawiamy sporty, a przy prostych czynnościach nadwerężamy mięśnie lub boleśnie się uderzamy. Dzieje się tak, bo zapomnieliśmy, jak się naturalnie ruszać. Ale tę sprawność można odzyskać. (Fot. iStock)

Uprawiamy sporty, biegamy maratony, a przy prostych czynnościach nadwerężamy mięśnie lub boleśnie się uderzamy. Jak twierdzi Erwan Le Corre, twórca metody MovNat, dzieje się tak, bo zapomnieliśmy, jak się naturalnie ruszać. Ale tę sprawność można odzyskać.

Już jako kilkunastolatek był uzależniony od ruchu. Próbował prawie każdej dyscypliny sportu, długo trenował karate, łącząc regularny ruch z rozmaitymi dietami, zimnymi kąpielami i treningami na miarę tych dla służb specjalnych. Ale to ciągle nie było to. „Pojąłem, że tym, czego mi brakowało i czego instynktownie szukałem całe życie, była możliwość rozwoju oraz utrzymywania najbardziej ponadczasowych ludzkich umiejętności” – pisze Erwan Le Corre we wstępie do książki „Ruch naturalny w praktyce”. I tak, metodą prób i błędów, ale też opierając się na doświadczeniach własnych i innych trenerów, stworzył koncepcję ruchu naturalnego i system MovNat, który pomaga ćwiczyć nasze wrodzone wzorce ruchu.

Powrót do źródeł

Rozdźwięk pomiędzy tym, jak poruszamy się dziś, a tym, jak poruszali się nasi przodkowie, jest gigantyczny. Prawie w ogóle nie chodzimy, a jeśli już, to z sypialni do kuchni oraz z kuchni do łazienki. Potem wsiadamy w samochód lub do środka komunikacji miejskiej i, stojąc lub siedząc, zmierzamy do pracy lub szkoły. Nawet jeśli część z nas wybiera rower, to na nim też siedzimy. „Gdy twoim głównym, jeśli nie jedynym, sposobem poruszania się jest powolny spacer na krótkich dystansach po płaskich powierzchniach, a ponadto gdy przez większość dnia siedzisz, pozostając właściwie fizycznie bezczynny, to znajdujesz się w stanie ruchowego ubóstwa” – pisze Le Corre, dodając, że współczesna wygoda stała się dla nas szkodliwa i chorobotwórcza. Cukrzyca, otyłość, choroby serca czy depresje – to konsekwencje życia w stresie, ale też z dala od natury.

Tymczasem nasi przodkowie ruszali się non stop, pokonywali długie dystanse, polowali i o wiele częściej niż my dzisiaj wykonywali pracę fizyczną. Zdaniem Francuza powinniśmy powrócić do tej naturalnej umiejętności – dla zdrowia fizycznego, ale i psychicznego. „Potrzeba ruchu wynika z ewolucji. Nasze ciała i umysły zostały stworzone po to, by poruszać się w sposób zawarty w idei ruchu naturalnego. Przejdź się na plac zabaw i poobserwuj, jak ruszają się dzieci. Naprawdę mogą one stanowić dla nas dorosłych, świetny przykład” – pisze Le Corre.

Wrodzona skłonność

Właśnie, przyjrzyj się małym dzieciom lub przypomnij sobie, jak sam zachowywałeś się jako kilkulatek. Spontanicznie skakałeś, tańczyłeś, a nawet czytając książkę, zwisałeś z fotela głową w dół. I nigdy nie odrzucałeś zaproszenia do zabawy. Sama z uśmiechem wspominam, że w dzieciństwie zwykły spacer stawał się dla mnie cudownym torem przeszkód. Dzieci mojej przyjaciółki do dziś, niezależnie od okoliczności, są w stanie pacnąć mnie ręką w ramię i wykrzyknąć „berek!”, licząc na to, że zacznę ich gonić. Zdaniem twórcy MovNat to dowód na to, że ruch jest instynktowną potrzebą i wrodzoną skłonnością. Nikt nam przecież nie mówi, jak mamy się ruszać, tak jak nikt nie mówi tygrysowi, jak ma skakać. Wie o tym jego i nasze ciało. Choć rodzice dziewięciomiesięcznego bobasa mogą czuć dumę z tego, że nauczyli go chodzić, prawda jest taka, że jedynie wspomagali jego naturalne zdolności.

„Dzieci w zabawie wykorzystują pełny zakres ruchu naturalnego i robią to w pełni instynktownie. To potrzeba tak silna, że nie są w stanie się jej oprzeć i muszą się poruszać niemal przez cały czas, gdy nie śpią. Już nawet maluchy siedzą na podłodze w najróżniejszych pozycjach i praktycznie ciągle się ruszają: czołgają, turlają, obracają, skręcają, pchają, ciągną, sięgają, chwytają, rzucają i manipulują różnymi przedmiotami. Dzieci naturalnie ćwiczą te umiejetności, które z punktu widzenia ewolucji powinny zapewnić im przetrwanie, a ich powtarzanie z jednej strony jest zabawą, a z drugiej – poważną pracą” – pisze Le Corre.

Jako dziecko zawsze czuł się cudownie na łonie natury, a rodzice pozwalali mu spędzać jak najwięcej czasu na powietrzu i na spontanicznym ruchu. Dlatego kiedy jako nastolatek zaczął ćwiczyć na siłowni, szybko się zorientował, że ćwiczenia, jakie tam wykonuje, są czymś sztucznym, dalekim od tego, jak się poruszamy na co dzień. Są linearne, mechaniczne, ograniczające i jałowe. Przypominają pracę przy taśmie produkcyjnej. „Ćwiczenia fizyczne nie powinny być karą, zadaniem, obowiązkiem albo sposobem odreagowania stresu. Powinny być wyzwalające, dawać energię i poczucie własnej mocy” – przekonuje Francuz. Dlatego opracowany przez niego trening ruchu naturalnego spodoba się wszystkim tym, którzy chcą zwiększyć swoją sprawność, ale też po prostu mieć frajdę z poruszania się.

Liczne korzyści

Ruch naturalny ma cel praktyczny: przydatność w codziennym życiu. Jak zauważa Erwan Le Corre, w ciągu dnia wykonujemy mnóstwo ruchów, które umożliwiają nam funkcjonowanie, ale wykonujemy je źle, gdyż nie mamy do nich sprawnościowego przygotowania. Ma na myśli choćby podnoszenie ciężkich zakupów, sięganie po coś z najwyższej półki, wchodzenie po schodach, przeskakiwanie przeszkód czy łapanie czegoś, co nam upadło. A tego nie uczymy się zajęciach fitness czy podczas treningów na siłowni, zresztą nie czujemy takiej potrzeby. „Niewiele osób chce być sprawnymi, większości wystarczy, że wyglądają na sprawnych” – konstatuje Le Corre. I rzuca wyzwanie: „Chcesz przekonać się, jak faktycznie funkcjonalnie sprawne jest twoje ciało, idź pobiegać w środowisku naturalnym: na nierównym terenie, z licznymi przeszkodami”. Możesz też zadać sobie pytania: „Czy jestem w stanie biec bardzo szybko lub odpowiednio długo, gdy zajdzie taka potrzeba? Czy potrafię przeskoczyć wąską szczelinę i bezpiecznie wylądować po drugiej stronie? Czy gdybym musiał, umiałbym płynąć pod wodą przez dwie minuty?”. Nigdy nie wiesz, kiedy przyda ci się taka sprawność. Jest wiele sytuacji, w których nasza szybka reakcja ratuje życie nam lub naszym bliskim. „Pomyśl o współczesnych strażakach i ratownikach medycznych. Są znakomicie wyposażeni, ale czy polegają tylko na swoim sprzęcie, czy też są w stanie interweniować w sposób czysto fizyczny? Ich działania zdecydowanie więcej mówią o sprawności niż rozmiar bicepsa” – czytamy w „Ruchu naturalnym…”.

Bycie sprawnym wcale nie musi oznaczać atrakcyjnego wyglądu, choć może. Zawsze jednak idzie za nim pewność siebie i poczucie własnej wartości. Erwan Le Corre lubi powtarzać: „Ludzie samolubni oczekują wszystkiego od innych, ludzie samodzielni liczą na siebie”. Stajesz się więc bardziej samodzielny, bardziej witalny, zyskujesz zaufanie do swojego ciała, ale też lepszą pracę umysłu. Ruch naturalny ćwiczy bowiem także szare komórki. Autor przekonał się o tym dobitnie, kiedy trenował zawodnika mieszanych sztuk walki (MMA) Carlosa Condita. Ku zaskoczeniu obu, pod koniec każdej sesji Carlosowi chciało się potwornie spać, mimo że na trening składały się proste ćwiczenia. Okazało się, że to wyczerpanie układu nerwowego wynikające z olbrzymiej koncentracji.

Ale to nie wszystko. Jeśli praktykujesz ruch naturalny w przyrodzie, czerpiesz z niego jeszcze większą satysfakcję i lepsze zdrowie, ale też poczucie bliższej więzi ze światem i – jakkolwiek górnolotnie to zabrzmi – także z ludzkością.

Manifest ruchu naturalnego

  • Ewolucyjność – ruch naturalny jest efektem odwiecznych przystosowań
    gatunku ludzkiego do życia w naturze.
  • Instynktowność – wzorce ruchu naturalnego zaczynają się rozwijać w wieku niemowlęcym i nie wymagają wskazówek.
  • Uniwersalność – ruch naturalny jest prawem każdego człowieka, bez względu na pochodzenie, płeć i wiek.
  • Praktyczność – głównym celem ruchu naturalnego jest przydatność pod względem zaspokajania podstawowych potrzeb fizjologicznych.
  • Witalność – ruch naturalny zwiększa szanse przetrwania w sytuacjach zagrażających życiu i sprzyja dobrej kondycji.
  • Niewyspecjalizowanie – umiejętności ruchu naturalnego są wzajemnie powiązane i działają symbiotycznie.
  • Adaptowalność – ruch naturalny dostosowuje się do różnorodnych zmiennych środowiskowych i wymogów praktycznych.
  • Środowiskowość – ruch naturalny rozwinął się jako zachowanie adaptacyjne, przystosowane do urozmaiconych, naturalnych środowisk życia pierwszych ludzi.
  • Progresywność – umiejętności ruchu naturalnego można rozwijać i należy je pielęgnować przez całe życie.
  • Efektywność – ruch naturalny dąży do osiągnięcia maksymalnej skuteczności, oszczędności energii i bezpieczeństwa.
  • Uważność – koncentracja uwagi zapewnia efektywność ruchu naturalnego.
  • Współpraca – ludzie wykorzystują ruch naturalny na korzyść grupy lub społeczności, do której należą.

Więcej w książce „Ruch naturalny w praktyce”, E. Le Corre, wyd. Galaktyka.

  • Polecane
  • Popularne
  • Najnowsze